www.V40.pl
Forum miłośników Volvo V40, S40, V50, C30

Oświetlenie zewnętrzne - Wycieraczka reflektora...

KUBIXSS - 2009-02-17, 21:16
Temat postu: Wycieraczka reflektora...
Witam mam pytanko w mojej v-ce ( mam ksenonsy fabryczne ) ,,, dzisiaj gdy właczyłem spryskiwacz na szybe ,wiadomo leci odrazu na reflektor no i zatrzymała sie jedna wycieraczka w pozycji górnej i nie chce sie za cholere ruszyć co mogło się zepsuć,,, czy możliwe ,że jakiś silniczek,, czy moze coś tam zblokowało może zdjąc ja z tego bolca ale czy to cos da.... pozdrawiam ewentualnie gdzie takie coś kupic
Jardo - 2009-02-17, 21:21

KUBIXSS, jeśli jest cisza w silniczku to najprawdopodobniej poleciał termistor zabezpieczający silniczek. A jeśli słychac prace w srodku to trybik.
KUBIXSS - 2009-02-17, 21:26

gdzieś wyczytałem że jest jeden silniczek do obydwu wycieraczek reflektora czy to możliwe?
swiebod - 2009-02-17, 21:30

KUBIXSS napisał/a:
Witam mam pytanko w mojej v-ce ( mam ksenonsy fabryczne ) ,,, dzisiaj gdy właczyłem spryskiwacz na szybe ,wiadomo leci odrazu na reflektor no i zatrzymała sie jedna wycieraczka w pozycji górnej i nie chce sie za cholere ruszyć co mogło się zepsuć,,, czy możliwe ,że jakiś silniczek,, czy moze coś tam zblokowało może zdjąc ja z tego bolca ale czy to cos da.... pozdrawiam ewentualnie gdzie takie coś kupic



Witaj w klubie :) tej zimy załatwiłem już oba silniczki :P

Jardo - 2009-02-17, 21:31

KUBIXSS napisał/a:
gdzieś wyczytałem że jest jeden silniczek do obydwu wycieraczek reflektora czy to możliwe?


W sumie tak - środki są prawie identyczne. Prawy od lewego różni się tylko jednym trybikiem i inną blachą mocująca do karoserii.

KUBIXSS - 2009-02-17, 21:33

Swiebod - a ile taka naprawa kosztuje,,,, i jak ten silniczek zdemontować jak tam wogóle sie dobrac?

[ Dodano: 2009-02-17, 21:34 ]
a mam takie pytanie , bo moja nie da się ruszyć na siłe nie - bo sie ułamie,,,a przy zepsutym silniczku nie było by tak ze by mozna bylo chociaz ja polożyc

Jardo - 2009-02-17, 21:44

KUBIXSS napisał/a:
a mam takie pytanie , bo moja nie da się ruszyć na siłe nie - bo sie ułamie,,,a przy zepsutym silniczku nie było by tak ze by mozna bylo chociaz ja polożyc

odchyl kapturek i wykręć nakrętkę.

Herne - 2009-02-17, 21:57

Jardo napisał/a:
odchyl kapturek i wykręć nakrętkę.

jesli polozy tak wycieraczke - to przy nastepnym ruchu kiedy padniety silniczek sie "ozywi" moze to ciekawie wyjsc ;) mimo ogranicznika na dole - u mnie jak padal jeden silniczek to wycieraczka raz stawala na sztorc a czasem udalo jej sie popracowac gora dol...
Druga sprawa jak zdechlo calkiem - to troche sily i tak mu juz nie zaszkodzi

KUBIXSS - 2009-02-18, 08:14

Swiebod-mam pytanie dzwoniłem do serwisów volvo i taki silniczek do wyceraczki koszt 700zł :) )) no pogieło ich,,,, powiedz mi ile ty placiłeś za cos takiego
Thrawn - 2009-02-18, 08:52

ja ostatnio bylem zmuszony wlasnie zmienic silniczek...szukaj na allegro, do mojej wersji poliftowej udalo mi sie wyrwac silniczek razem z ramieniem wycieraczki za 100zl:)...jesli chodzi o dojscie do silniczka, to nie trzeba zdejmowac zderzaka, wystarczy plastikowa oslone pod zderzakiem zdemontowac, a nastepnie nagimnastykowac sie troszke, ale mozna silniczek zdemontowac wlasnie od dolu...mocowanie jest na dwie sruby...
KUBIXSS - 2009-02-18, 09:02

OK-dzieki czyli rozumiem,że wystarczy ta słone zdjąc i dostep bedzie bo od wew te śruby są ??,,ja tez mam ver po lif model 03r. własnie szukałem zobacz cos takiego?? niestety taniej nie znalazlem LINK
Thrawn - 2009-02-18, 09:26

tak wlasnie...wystarczy zdjac oslony od spodu i jest dostep...jesli chodzi o silniczki to poszukaj jeszcze na allegro, bo 180 + przesylka to strasznie drogo...a jak pomoglem to klikaj "pomogl" :Dhehe

link1
link2
link3
link4
link5
link6
link7
link8

swiebod - 2009-02-18, 09:34

KUBIXSS napisał/a:
Swiebod-mam pytanie dzwoniłem do serwisów volvo i taki silniczek do wyceraczki koszt 700zł :) )) no pogieło ich,,,, powiedz mi ile ty placiłeś za cos takiego


nowe są drogie :) ja zawsze szukam na allegro jakiejś okazji tylko patrze żeby te silniczki były jak najnowsze a nie z 96r :)

ostatnio zapłaciłem 100 zł za 2

Thrawn - 2009-02-18, 09:35

looknij na mojego wczesniejszego posta, wkleilem tobie jeszcze kilka innych aukcji do tych silniczkow:)
jajo3miasto - 2009-02-18, 09:40

to i ja sie przylacze .. rowniez zalatwilem jedna wycierake na lampie :/ czasem dziala czasem nie .. tzn sterczy pionowo ale czasem opadnie :/ .. i to nie jest zwiazane z panienkami na ulicy :P :P:P a ja sie moze zappytamw ten sposob : czy ktos podchodzil do klapnietej wycieraki pod katem jej reanimacji?? da sie padnietys silniczek zreanimowac ?? i na czym polega uszkodzenie ?? czy tam sie cos wyrabia? ułamuje? upala sie?? bo poki co zimno i ciezko sie zabrac za to i nie wiem czy szukac calego silniczka czy moze wchodzi w gre reanimacja
Thrawn - 2009-02-18, 09:46

cos gdzies widzialem temat o reanimacji silniczka na tym wlasnie forum, musisz poszukac...ja sie za to nie zabieralem, stwierdzilem, ze szybciej i pewniej bedzie po prostu wymienic silniczek i heja;)
swiebod - 2009-02-18, 10:31

jajo3miasto napisał/a:
t czy ktos podchodzil do klapnietej wycieraki pod katem jej reanimacji?? da sie padnietys silniczek zreanimowac ??


jest sposób na reanimacje :) tzn jeśli padnie mechanika to mogę załatwić zębatki do silniczka ale metalowe, bo jak wiadomo w tym silniczku są plastikowe trybiki :)

tylko musielibyśmy zrobić listę chętnych bo nikt nie będzie robił 10 zębatek :)

KUBIXSS - 2009-02-18, 10:38

OK-dzieki czyli rozumiem,że wystarczy ta słone zdjąc i dostep bedzie bo od wew te śruby są ??,,ja tez mam ver po lif model 03r. własnie szukałem zobacz cos takiego?? niestety taniej nie znalazlem LINK

[ Dodano: 2009-02-18, 10:40 ]
no ja bym był chętny bo widze ze dużo osób ma z tym problem na lewa i prawa strone

swiebod - 2009-02-18, 10:53

KUBIXSS napisał/a:
no ja bym był chętny bo widze ze dużo osób ma z tym problem na lewa i prawa strone


to mamy narazie 4 zebatki :) 2 dla ciebie 2 dla mnie :P

KUBIXSS - 2009-02-18, 10:56

tak mnie zastanawia,,, to musza byc te zabatki,,, ale dziwne ze mimo ze sie zepsuło ani drgnie .... jest gdzies na forum jakies fotki jak zdemontować zderzak ?? bo cóś nie moge znaleść
swiebod - 2009-02-18, 11:16

KUBIXSS, a czemu chcesz demontować zderzak ?? nie musisz tego robic.
KUBIXSS - 2009-02-18, 11:34

a w jaki sposob najszybciej to wymienic ?
jajo3miasto - 2009-02-18, 11:38

no ja musze narpiew rozbebeszyc to zeby dojsc co padlo ... jak tryby to tez bede chetny .. a jak pradowe historie to pozostaje chyba sie powiesic albo nowke uzywke kupic :hmm:
muzz - 2009-02-18, 11:41

jajo3miasto napisał/a:
no ja musze narpiew rozbebeszyc to zeby dojsc co padlo


ja też...chociaż podejrzewam, że lewa (po stronie pasażera) to jednak prądowo pada...a prawa już leży od dłuższego czasu... :/

jajo3miasto napisał/a:
jak tryby to tez bede chetny


j/w...również jak już dojde co i jak...

swiebod - 2009-02-18, 11:44

to jeśli będziecie już chętni to czekam na info w tym temacie.

KUBIXSS napisał/a:
a w jaki sposob najszybciej to wymienic ?


wyciągasz lampę i odkręcasz silniczek i bez problemów wychodzi :)

KUBIXSS - 2009-02-18, 11:55

tak tylko chyba łatwiej zdjać zderzak niż lampe :) bo do zdjęcia lampy i tak chyba trzeba zderzak... a w sumie przydało by mi się lampe bo mam xenony a postojowe zółta żarówke a mam juz kupione diody odrazu mozna by zmienić po wyjeciu lampy
swiebod - 2009-02-18, 12:12

KUBIXSS napisał/a:
tak tylko chyba łatwiej zdjać zderzak niż lampe :) bo do zdjęcia lampy i tak chyba trzeba zderzak... a w sumie przydało by mi się lampe bo mam xenony a postojowe zółta żarówke a mam juz kupione diody odrazu mozna by zmienić po wyjeciu lampy



lampę wyciągniesz bez ściągania zderzaka :) a ściągnięcie zderzaka nic ci nie pomoże przy wymianie silniczka :)


http://www.v40.pl/forum/viewtopic.php?t=10988

_Arecki_ - 2009-02-20, 12:07

He he.
Ja chyba też dołączę do listy chętnych.
To jakieś fatum, dzisiaj właśnie wycieraczka mi się zbuntowała :-/
Na razie jest za zimno żeby się za to zabierać, ale jak już się za to wezmę to chyba hurtem od razu zrobię porządek z reflektorami (wymiana palników, uszczelnienie) i wycieraczkami.

bbruda - 2009-02-20, 14:46

moja lewa wycieraczka reflektora tez ostatnio coraz częściej staje... pewnie będzie do wymiany jak tylko zrobi się cieplej
mam pytanie czy wycieraczki od anglików, konkretnie silniczki bedą takie same?
wiem może głupie pytanie ale skoro mają kierownice nie po tej stronie co trzeba to cholera ich wie co jeszcze mają odwrotnie :D

kamykt4 - 2009-02-20, 14:59

Też bym wzioł takie zembatki 2 a zależy ile kosztuja bo jak wyjdzie zembatka za 1 zł to bym wzioł ich z 10 lub 20 wiec juz by było 24 sztuki jak byście tez wzieli wiecej to zaraz by było ich 100
Jardo - 2009-02-20, 15:02

Mnie tez dziś stanęła na baczność lewa wycieraczka - faktycznie jakieś fatum. Narazie została odłączone aż do postawienia diagnozy.
djTATA x2 - 2009-02-20, 15:03

to nie zębatki!!
to poprsotu silniczki padają! albo te termistorki jak ktos ma szscxzescie, albo poprostu silniczki... to sa takie małe silniczki boscha, których za chiny nie mogłem dopasowac...
wycieraczka staje, bo silniczek jak jest zimny to działa, ale jak sie tylko nagrzeje(kilka sekund) to przestaje działać, a z samego silniczka leci dymek...

bbruda - 2009-02-20, 15:05

skoro leci dymek, to rozumiem że bezpieczniej bedzie odłaczyc silniczek wogole zeby nie dostawał pradu, bo nie chciałabym zeby mi sie od tego auto spaliło :/
djTATA x2 - 2009-02-20, 15:09

ja u siebie miałem odłaczone, podłaczyłem i zaobserowwałem własnie to o czym tutaj mowa..
wiec wykręciłem, rozebrałem, podłaczyłem napiecie, a co było dlaej to juz napisałem../
u mnie aktualnie są nowe silniczki, ale na razie lezą juz kilka miesiecy w bagażniku :mrgreen:

swiebod - 2009-02-20, 15:19

djsclub napisał/a:
to nie zębatki!!


rozumiem że postawiłeś diagnozę dla 30 wycieraczek na raz :)

djTATA x2 - 2009-02-20, 15:35

oki, w takim razie zakład....

Wszyscy rozbieraja silniczki, stawiam Ci flache, jak chociaż w jednej poszły zębatki ;-)

Nie mowie ze nie mam takiej mozliwosci, ale strasznie ciżeko, zeby sie zebatki rozleciały ;-)

swiebod - 2009-02-20, 15:37

djsclub napisał/a:
oki, w takim razie zakład....

Wszyscy rozbieraja silniczki, stawiam Ci flache, jak chociaż w jednej poszły zębatki ;-)

Nie mowie ze nie mam takiej mozliwosci, ale strasznie ciżeko, zeby sie zebatki rozleciały ;-)


więc trzeba je tuningować :P

wymienić silniczek na jakiś mocniejszy i zębatki na metalowe i wtedy może się nie rozwali :)

bbruda - 2009-02-20, 15:41

znalazłam gdzies na necie oznaczenia tych silniczków w boshu ale nie mam teraz czasu zeby dzwonić do bosha czy to wogóle jest dostepne...


0 390 206 952
Silnik elektryczny, czyszczenie reflektorów
do roku prod.: 2004.04 Miejsce zabudowy: prawa

0 390 206 953
Silnik elektryczny, czyszczenie reflektorów
do roku prod.: 2004.04 Miejsce zabudowy: lewa

0 390 206 960
Silnik elektryczny, czyszczenie reflektorów
do roku prod.: 2004.04 Miejsce zabudowy: prawa

0 390 206 961
Silnik elektryczny, czyszczenie reflektorów
do roku prod.: 2004.04 Miejsce zabudowy: lewa

nie wiem które do jakiego roku modelowego ale jak ktoś rozbierał to może dopisac ;)

[ Dodano: 2009-02-20, 15:41 ]
aha info pochodzi z katalogu foty

djTATA x2 - 2009-02-20, 15:45

jak znajde swój stary to go tutaj wkleje...
Jardo - 2009-02-20, 18:59

djsclub napisał/a:
Nie mowie ze nie mam takiej mozliwosci, ale strasznie ciżeko, zeby sie zebatki rozleciały


dokładnie - rozbierałem kilka silniczków i potwierdzam że zębatki chociaż plastikowe są dość mocne. stawiam termistor niestety.

_Arecki_ - 2009-02-20, 20:17

Też wydaje mi się, że to nie wina zębatek. Bo jak wróciłem do samochodu, to przekręceniu kluczyka wycieraczka wróciła na swoje miejsce. To może być problem z termistorem, pytanie tylko czy na pewno on. W którymś poście czytałem, że to jednak też nie koniecznie. Taki tuning jak robił Blert mi się nie widzi, poza tym, chyba długo nie wytrzymał. Jest jeszcze opcja przeczyszczenia komutatora, podobno też pomaga.
Ja niestety na tym mrozie nic nie zrobię, potrzebuję albo wiosny, albo garażu :)
Kupno kolejnego używanego silnika nie wiadomo na jak długo pomoże, a nowy niestety nie jest tani :-/

kamykt4 - 2009-02-20, 23:34

ile kosztuje nowy zamiennik może hurtowo gdzieś będzie taniej
djTATA x2 - 2009-02-21, 01:05

kamykt4 napisał/a:
nowy zamiennik

brak

Blert - 2009-02-21, 07:05

Ratunkiem dla starej zjechanej wycieraczki jest ingerencja mechaniczna wewnątrz silniczka.
Szczotki komutatora wskutek nieustannego tarcia "dopasowują" się do komutatora i przybierają półokrągły kształt.
W efekcie przylegając całą swoją powierzchnią powodują długotrwałe zwarcia pomiędzy uzwojeniami wirnika .
Zrobiony pośpiesznie rysunek przedstawia taką sytuację gdy prawa szczotka zwiera uzwojenie żółte z niebieskim powodując przepływ prądu tak znacznego że termobezpiecznik idzie się czesać

[img]
[/img]


Należy rozebrać silniczek , dobrać się do komutatora i małym pilniczkiem "iglakiem" wyplaskaczyć roboczą powierzchnię szczotki. Tak żeby szczotka o wyglądzie "A" przybrała wygląd "B". I otrze Pan wszelką łzę z oczu ich i smutku już nie będzie , albowiem pierwsze rzeczy i kłopoty z wycieraczkami przeminęły :-) *

[img]
[/img]

[ Dodano: 2009-02-21, 07:24 ]
_Arecki_ napisał/a:
Taki tuning jak robił Blert mi się nie widzi

Mi też się nie widzi , to był tylko pewien etap walki z tym ustroistwem. Teraz już wiem że nie tędy droga i małym pilniczkiem każdą wycieraczkę do życia przywrócę

[ Dodano: 2009-02-21, 08:45 ]
W sumie teraz tak to czytam to źle napisałem. To nie szczotki zwierają komutator , to komutator zwiera szczotki.
A wogóle to efekt jest taki że wklęśnięte szczoty zwierają wszystko dookoła i siebie razem też do kupy.
W każdym bądź razie pilniczek ratuje


* Cytat z "Biblii" zaczepnięty z głowy bez zgody autora :mrgreen: "Objawienie św.Jana" 21,4;






.

_Arecki_ - 2009-02-21, 12:32

No i super.
Od tego właśnie planowałem zacząć.
Dzięki Apis. Teraz tylko garaż by się przydał.

bbruda - 2009-02-24, 13:07

na co dzień używam pilniczka :-P czy to znaczy że dam sobie rade? i wiem co to szczotka :mrgreen:

a tak poważnie słabo to widzę w swoim wykonaniu ale jeśli ta metoda reanimacji jest skuteczna to chyba warto spróbować?
a tak na marginesie, czy nie lepiej wymienić te szczotki na nowe a nie je piłować?
szczotki sie wytarły zostało ich połowe, po spiłowaniu bedzie działac ale o połowe krócej az sie wytra do końca, więc wymyśliłam że jeśli trybiki plastikowe są ok to wymiana samych szczotek da nam długie i bezawaryne działanie, czy dobrze wymyśliłam? ;-)

niestety nie pamiętam w jakim innym urządzeniu w vw występowały szczotki, które się zużywały i sie je wymieniało ale był tam jakiś silniczek ;) znaczy się wiem że dzwonią tylko nie wiem w którym kościele :-P

Jardo - 2009-02-24, 13:15

bbruda, tutaj szczotki są niewymienne niestety :( polityka naszej ukochanej firmy jest w ogóle taka ze jak się zepsuje napęd wycieraczek to wymienia się w całości nie wspominając o samej wymianie silniczka a już całkiem nie marząc nawet o banalnych szczoteczkach :)
bbruda - 2009-02-24, 13:32

teraz rozumiem... no cóż chciałam błysnąć inwencją ale się nie udało :mrgreen:
a szkoda bo byłby to "lek na całe zło" jak to kiedyś śpiewała Pani Ewa Bem

Blert - 2009-02-24, 13:59

Błysnęłaś..... :-) całkiem techniczna z Ciebie laska :-) . Zabieg pilniczkiem aczkolwiek desperacki działa skutecznie

Ostrożności trzeba nieco żeby nie zjechać tych szczotek do dna a tylko na tyle coby wklęsłości zniwelować
No ale gdy się szczotki już całkiem zjadą to nie ma zmiłuj ... :-(
Wbrew temu co Jardo pisze te szczotki można wymienić ale gdzie dostać zamienniki nowe to już bladego pojęcia nie mam.

Podsumowując- moje wycieruchy działały bezproblemowo 8 lat , teraz po pilniczku zostało jeszcze duuuużo tej węglowej miedzi (czy co to jest :shock: )
Liczę na co najmniej drugie tyle , potem juz szmelc .....

[ Dodano: 2009-02-24, 14:08 ]
bbruda napisał/a:
czy nie lepiej wymienić te szczotki na nowe a nie je piłować?


Jasne że lepiej , o niebo lepiej ale nabycie nowych to marzenie ściętej głowy.
Do dużych aparatów takich jak prądnica czy rozrusznik takie szczotki są i jest normalne że się je wymienia ale do tych małych pizdryków to raczej nikt nie przewidział

bbruda - 2009-02-24, 14:13

Apis napisał/a:
Wbrew temu co Jardo pisze te szczotki można wymienić ale gdzie dostać zamienniki nowe to już bladego pojęcia nie mam.


myśle że w sklepach z takimi rzeczami elektro-mechanicznymi albo u magików co przewijają silniki, jeśli to się wymienia, to trzeba by pójść do takiego gościa pokazać i powiedzieć: "Panie takie małe ustrojstwo mi potrzebne, dostane takie coś?" i dodać po kobiecemu, ja sie nie znam, kazali kupić i nie moge dostać itp, to zwykle działa :-P

a tak poważnie, moja wiedza nie sięga już tak daleko czy dopasowanie takiej szczotki to tylko kwestia wielkości czy też jakichś innych właściwości przewodząco-prądowych...
nawet jeśli reanimacja zadziała na pare lat to uważam że to duży sukcec

Blert - 2009-02-24, 14:36

bbruda napisał/a:
po kobiecemu


:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:


no coments.......

bbruda - 2009-02-24, 15:18

sposób nazywa się też "na blondynkę" działa doskonale na tych panów, którzy uważają że kobiety nie powinny dysponować jakąkolwiek wiedzą techniczną
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

[ Dodano: 2009-02-24, 15:23 ]
aha a to pierwsza lepsza z brzegu firma, która produkuje szczotki
1. http://www.elektrocarbon.pl/szczotki.php
2. http://www.simar.pl/index.php?page=ofertaszczotki

Blert - 2009-02-24, 15:25

Jasne i nie ma takiego testosteronu który by nie zareagował pozytywnie...

Zrób tylko dziewczyno coś z tymi włosami zanim wyruszysz w teren , ot tak dla pewności :mrgreen:

Tak mi się zdaje że na te szczotki to najbardziej jasny złocisty blond nie pomoże , oczywiście trzymam za Ciebie kciuki.

Jak coś trafisz to forum będzie Cię na rękach nosić do końca zlotu :-)

Zasałem i obejrzałem trzy katalogi produktów tej firmy , ..... lipa :-(

bbruda - 2009-02-24, 15:37

:mrgreen:


a teraz poważnie
sama nic nie poradze, nie sądze abym sama rozebrała silniczek i wyjeła z niego szczotki, które podobno sa nie wymienialne

ale znając wymiar wymienialnego elementu, można go zamówić albo dopasować inny jeśli technologia na to pozwala - zamówić, zadzwonić, zapytać i wypytać tyle moge zrobić ;)

czy warto w to angazować siły i czas? hmm nowy silniczek ok 700zł tak mi powiedziano pro-carserwis w warszawie, zamienników brak, używany silniczek ok 200, nie wiadomo ile pochodzi,
pozostała metoda darmowa i jak mowisz skuteczna "na pilniczek" ;) więc chyba nie warto sie az tak angażować i uganiać po polsce z dwiema małymi szczotkami...

pozdrawiam

Lipton_jg - 2009-02-24, 19:06

Nie wiem jak podejdziecie do mojego pomysły, ale jeżeli konstrukcja pozwala rozebrać i podpiłować to może dałoby się kupić inny silniczek i podpiłować nowa szczotkę do wymiaru naszej ?

Ja osobiście kończę dzisiaj o 22 prace i moja by mnie zabiła jak bym jeszcze przy silniczkach grzebał, ale jutro rano sprawdzę mocowanie tych silniczków może ewentualne zgrzanie blaszki mocującej szczotkę z obudową byłoby konieczne i po sprawie :D

zobaczymy....

[ Dodano: 2009-02-25, 20:15 ]
Rozebrany naprawiony i według mnie wystarczy jeszcze tych szczotek na ładnych parę lat. jutro jak zjadę czas to porobię fotki i popisze sobie troszkę :D

_Arecki_ - 2009-02-25, 21:14

Cytat:
Rozebrany naprawiony i według mnie wystarczy jeszcze tych szczotek na ładnych parę lat.
No to super. Kilka stówek zostaje w kieszeni :beer:

Cytat:
jutro jak zjadę czas to porobię fotki i popisze sobie troszkę :D
Myślę, że przyda się, bo kilka osób będzie się za to zabierało. Chociaż robota nie wydaje się być skomplikowana, ale zawsze to coś.
Ja za swoje silniki zabieram się w weekend, jak będę miał dostęp do garażu. Zrobię od razu obydwa, hurtem :)

Blert - 2009-02-25, 21:37

:-) :beer:

pierwsze koty za płoty , a potem panowie okoliczno-warszafscy moglibyście po gentelmeńsku pomyśleć o damie naszej bbrudzie i jej też spiłować :mrgreen:
Toć dzieweczka z tym swoim pilniczkiem paznokciowym nie poradzi.

Co do tutoriala to fakt smutny - nie zrobiłem choć mogłem , :-( moja wina.
Jednak patrząc od strony technicznej to "mechanikowaty" chłopiec poradzi sobie opierając się tylko na sugestiach i wskazówkach mglistych a tapir nie umiejący wbić gwoździa w ścianę to nawet z najlepszym foto/opisem spiździaczy coś bankowo.

Tak w sumie to chyba najtrudniej w tym wszystkim otworzyć tą czarną plastikową puszkę bo zaiste zakałapućkana jest na amen .Ja podważałem zaczepy kilkoma małymi wkrętakami. Dotarcie do samej puszki przez lampy to też wyczyn ale już mniejszy

Pozdrav

_Arecki_ - 2009-02-25, 22:20

Blert napisał/a:
panowie okoliczno-warszafscy moglibyście po gentelmeńsku pomyśleć o damie naszej bbrudzie i jej też spiłować :mrgreen:
Toć dzieweczka z tym swoim pilniczkiem paznokciowym nie poradzi.
Spoczko, na spocie czekając na jedzenie się zrobi ;-)

Blert napisał/a:
Dotarcie do samej puszki przez lampy to też wyczyn ale już mniejszy
W polifcie żeby wyjąć lampy chyba lepiej zdjąć zderzak. Wiem, że można wyjąć lampy bez zdejmowania zderzaka, ale po co się męczyć, wyjmować lampy, a później męczyć się z silnikami, jak można zdjąć zderzak i mieć wszystko na wierzchu. Chyba że się mylę.
Blert - 2009-02-25, 22:30

Nie mylisz się

to tylko ja opisując cokolwiek zawsze mam przed oczami mojego czarnucha , moje oczko w głowie , moje słodkie pirli/dilri ,wyjadacza asfaltowych łąk

bbruda - 2009-02-26, 08:17

Lipton_jg, mała fotorelacja z rozbierania tego silniczka na pewno się przyda, bo to że ja wiem co to szczotki i komutator to wcale nie znaczy że wiem jak się do tego dobrać :-P

Blert, _Arecki_, podoba mi się wasza propozycja, bo pogoda paskudna a wycieraczka zatrzymuje się tam gdzie chce...

a sposób dostania się przez nadkole ktoś jeszcze testował oprócz autora postu?
http://www.v40.pl/forum/v...p=160401#160401

Jardo - 2009-02-26, 08:37

bbruda napisał/a:
a wycieraczka zatrzymuje się tam gdzie chce.

lepiej ja odłącz zawczasu przynajmniej.

bbruda - 2009-02-26, 08:45

Jardo napisał/a:
lepiej ja odłącz zawczasu przynajmniej.


jasne jak tylko zlokalizuje kostkę od tego...

_Arecki_ - 2009-02-26, 10:56

bbruda napisał/a:
Jardo napisał/a:
lepiej ja odłącz zawczasu przynajmniej.

jasne jak tylko zlokalizuje kostkę od tego...

Kostka jest dostępna po otworzeniu maski, zaraz koło belki, przy zderzaku. Przynajmniej u mnie w tym miejscu jest. Dostęp bardzo łatwy.

Lipton_jg - 2009-02-26, 12:58
Temat postu: Naprawa silniczka wycieraczek reflektorów
usunięte do momentu poprawienia

niestety nie udało mi się tego dodać jako załącznik więc wrzuciłem na rapidshare. Mam nadzieję że nikomu to nie przeszkadza. A tak a propos małego offtop-a to dla czego wyskakuje mi komunikat że próbuje upload-ować pusty plik ?

dla mniej wtajemniczonych: po kliknięciu na link otwiera nam się stronka rapid-a, na niej mamy 2 zegary i pod zegarami dwa przyciski, klikamy na ten Free user, a następnie odczekujemy 30 sekund i ściągamy

Jardo - 2009-02-27, 22:21

Lipton_jg napisał/a:
A tak a propos małego offtop-a to dla czego wyskakuje mi komunikat że próbuje upload-ować pusty plik
trza bylo do zipa spakowac
bbruda - 2009-02-28, 09:24

jakiś Error mi tylko wyskoczył i brak możliwości pobrania, chociaż pobierałam już z rapida...
może podeslesz mi to mailem a ja wrzuce na swojego ftp? i podlinkuje na forum?

[ Dodano: 2009-02-28, 21:18 ]
dobra, udało mi się jakoś pobrać na około z innego IP :mrgreen:

opis rewelacja, gratuluje dobrej roboty, myślę że wielu z nas się to przyda!

Blert - 2009-02-28, 23:01

Liptonie_jg`u !
Brak mi w tym opisie koniecznści zwrócenia uwagi na położenie zębatek przed rozbiórką.
One są ze sobą zsynchronizowane .
Niewłaściwe założenie tych zębatek w trakcie montażu może skutkować tym że wycieraczka będzie próbowała machać się w drugą stronę .

W kręgach zbliżonych do wielkich elktryfikatorów Volvion nazywamy to "efekt Jardo"

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Przekłądnię ślimakową można zostawić w spokoju jej wyjęcie nie jest do niczego konieczne , sam silnik ładnie wyskoczy podważony od tyłu , ale to już nie tak istotne duperele

Patrząc na paluchy poszedłeś na maxa i bez krwi się nie obyło :lool:

Lipton_jg - 2009-03-01, 10:58

Jardo napisał/a:
Lipton_jg napisał/a:
A tak a propos małego offtop-a to dla czego wyskakuje mi komunikat że próbuje upload-ować pusty plik
trza bylo do zipa spakowac


próbowałem rarem i nic z tego dalej ten sam błąd

Blert napisał/a:
Liptonie_jg`u !
Brak mi w tym opisie koniecznści zwrócenia uwagi na położenie zębatek przed rozbiórką.
One są ze sobą zsynchronizowane .
Niewłaściwe założenie tych zębatek w trakcie montażu może skutkować tym że wycieraczka będzie próbowała machać się w drugą stronę .

W kręgach zbliżonych do wielkich elktryfikatorów Volvion nazywamy to "efekt Jardo"

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Przekłądnię ślimakową można zostawić w spokoju jej wyjęcie nie jest do niczego konieczne , sam silnik ładnie wyskoczy podważony od tyłu , ale to już nie tak istotne duperele

Patrząc na paluchy poszedłeś na maxa i bez krwi się nie obyło :lool:


nie zwracałem to na uwagi z tego powodu, że według mnie to nie ma znaczenia. jutro odbiorę auto i sprawdzimy kto miał rację :P i według mnie nie ma takiej możliwości, aby się kręcił w druga stronę :P

no troszkę ucierpiałem, ale co tam :-)

Blert - 2009-03-01, 11:31

Lipton_jg napisał/a:
sprawdzimy kto miał rację i według mnie nie ma takiej możliwości, aby się kręcił w druga stronę


Otóż wyobraź sobie że jest taka możliwość, Jardo wdepnął w ten problem i była zabawa. Zapytaj go i tam udowadniaj swoje racje.
Popraw opis bo statystycznie jest szansa że połowa skręcających zmontuje źle i będzie z tego więcej biedy niż pożytku :pysk:

Jardo - 2009-03-01, 12:39

Lipton_jg napisał/a:
według mnie nie ma takiej możliwości, aby się kręcił w druga stronę


Otóż położenie podczas montażu zębatki L i R ( w zależności z której strony jest silniczek) jest bardzo ważne. Z drugiej strony są specjalne ząbki które napędzają malutki trybik odcinający napięcie po 2 cyklach. Jeśli zębatka będzie niewłaściwie założona to efektem ubocznym będzie też praca ramienia w drugą stronę. Uwierz mi - przerabiałem temat dość długo....

Lipton_jg - 2009-03-01, 12:49

Jardo napisał/a:
Lipton_jg napisał/a:
według mnie nie ma takiej możliwości, aby się kręcił w druga stronę


Otóż położenie podczas montażu zębatki L i R ( w zależności z której strony jest silniczek) jest bardzo ważne. Z drugiej strony są specjalne ząbki które napędzają malutki trybik odcinający napięcie po 2 cyklach. Jeśli zębatka będzie niewłaściwie założona to efektem ubocznym będzie też praca ramienia w drugą stronę. Uwierz mi - przerabiałem temat dość długo....


w takim razie sprawdze dokładnie to i później badź w ciągu 2 dni i odpisze co i jak

Podłączyłem pod akumulator założyłem wycieraczkę i wszystko się odbywa prawidłowo. Jedynym sposobem na pracę w drugą stronę jest odwrotne założenie silniczka(tego w środku).
Jutro będę miał auto i sprawdzę jak to wszystko odbędzie się przy zasilaniu nie stałym jak w przypadku akumulatora, ale przez włącznik w aucie i się wszystko wyjaśni, ale powtarzam że praca w drugą stronę jest możliwa tylko i wyłącznie przez złe włożenie silniczka. Przed czym oczywiście ostrzegłem.

Blert - 2009-03-01, 18:10

Cytat:
ale powtarzam że praca w drugą stronę jest możliwa tylko i wyłącznie przez złe włożenie silniczka.


:shock: Ręce i nogi opadają . Podziękuję już państwu , tym postem kończę pisanie w tym temacie. Mój czas jest zbyt cenny a tutaj to jest jego marnowanie

Lipton_jg - 2009-03-01, 20:50

Blert napisał/a:
Cytat:
ale powtarzam że praca w drugą stronę jest możliwa tylko i wyłącznie przez złe włożenie silniczka.


:shock: Ręce i nogi opadają . Podziękuję już państwu , tym postem kończę pisanie w tym temacie. Mój czas jest zbyt cenny a tutaj to jest jego marnowanie


no już już mieliście rację przyznaję się do błędu zaraz opisze to dokładnie.

Jardo - 2009-03-02, 19:44

Lipton_jg napisał/a:
Jedynym sposobem na pracę w drugą stronę jest odwrotne założenie silniczka(tego w środku).

Tak tez kombinowałem - efektem było pogięcie blaszki kontaktowej ;P nie polecam.

Lipton_jg - 2009-03-03, 06:49

no właśnie wczoraj ściągnąłem auto z aso podłączyłem silniczek, a on w druga stronę :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: a wcześniej sprawdzałem na akumulatorze i wszystko chodziło prawidłowo wstrzymajcie się ludziska z naprawą jeszcze troszkę muszę ta sprawę dokładnie sprawdzić

Blert napisał/a:
Liptonie_jg`u !
Brak mi w tym opisie koniecznści zwrócenia uwagi na położenie zębatek przed rozbiórką.
One są ze sobą zsynchronizowane .


dzisiaj potwierdzam i jeżeli ktoś próbuje to naprawić to przy rozbiórce niech pozaznacza sobie pisakiem ołówkiem czymkolwiek ułożenie zębatek

[ Dodano: 2009-03-03, 07:16 ]
Jardo, zastanawia mnie tylko jedna rzecz jak w takim trybiku można przez nieprawidłowe ułożenie trzeciej zębatki spowodować pracę w drugą stronę

Jardo - 2009-03-03, 08:47

Lipton_jg napisał/a:
zastanawia mnie tylko jedna rzecz jak w takim trybiku można przez nieprawidłowe ułożenie trzeciej zębatki spowodować pracę w drugą stronę

Ano można - dlatego że ta zębatka odpowiada za ruch posuwisto - zwrotny i jeśli początek ruchu będzie w innym miejscu to wycieraczka ruszy w odwrotną stronę.
Trybik z literką R lub L zatrzymuje się w tymi miejscu gdzie był ustawiony - dla ośki wycieraczki jest to położenie początkowe lub końcowe w zależności od położenia tego trybika. Ot cała tajemnica.

bbruda - 2009-03-03, 09:03

to ja mam inne pytanie, to że trybiki musza być dobrze złozone to jasne, mozna to łatwo zaznaczyć rysując linie pisaniekiem wtedy trybik napedzany silniczkiem wykona dokładnie taki obrót jak powienien

ale zastanawiam sie czy wyjecie samego silniczka, rozebranie go tez nie ma jakoś wpływu na ilosc obrotów zebatek? jak to działa?

silniczek dostaje prad, kreci tym małym preciekiem iles tam obrotów i jest to niezależne od położenia silniczka? czy kreci okreslony czas a zebatki maja wprawdzic w ruch wycieraczke i ustawic w połozeniu spoczynku po skończeniu pracy?

Jardo - 2009-03-03, 09:52

bbruda napisał/a:
ale zastanawiam sie czy wyjecie samego silniczka, rozebranie go tez nie ma jakoś wpływu na ilosc obrotów zebatek? jak to działa?

silniczek dostaje prad, kreci tym małym preciekiem iles tam obrotów i jest to niezależne od położenia silniczka? czy kreci okreslony czas a zebatki maja wprawdzic w ruch wycieraczke i ustawic w połozeniu spoczynku po skończeniu pracy?


Silnik się kręci tak długo jak jest karmiony prądem i jedyną ważną rzeczą przy jego zakładaniu to zwrócenie uwagi na biegunowość (napisami na obudowie do góry)
To kiedy ma się wyłączyć decyduje wyłącznik obrotowy (taka mała ośka z ząbkami) napędzany dużym trybem L bądź R.

bbruda - 2009-03-03, 10:23

Dziękuje za wyjaśnienie :mrgreen:
_Arecki_ - 2009-03-03, 13:37

Ale się to dyskusja pojawiła.
Ja w weekend zrobiłem obydwa silniczki i jedyny problem jaki miałem to wyjęcie lamp. W polifcie jest tam cholernie mało miejsca na wszelkie manewry przy śrubkach lamp.

Oczywiście rozebranie pierwszego silnika zajęło trochę czasu, zanim człowiek doszedł co i jak, ale drugi to już 15 min razem z wykręceniem i zakręceniem z powrotem pod zderzak.
Nie rozbierałem tego tak bardzo jak to opisał Lipton_jg, ale wszystkie zębatki i ośkę wyjąłem razem, dzięki temu wszystko było na swoim miejscu. Oczywiście profilaktycznie zaznaczyłem położenie zębatek.

Jak na razie wszystko śmiga tak jak powinno.

Powodzenia w walce :)

bbruda - 2009-03-03, 13:43

_Arecki_, przepraszam że podsycam trochę te dyskusje ale planuję sama wykonać te operacje jak tylko będzie troszkę cieplej i chce uniknąć jakichś pomyłek :-P
_Arecki_ - 2009-03-03, 17:33

bbruda, nie ma za co przepraszać, dobrze że się pytasz, a jeszcze lepiej, że chcesz zrobić to sama. Zawsze jakaś kasa zostanie a jaka satysfakcja ze zrobienia czegoś samodzielnie. Choć z drugiej strony dodatkowe ręce do pomocy zawsze się przydają. W Twoim przypadku przydałby się jakiś facet do pomocy, bo czasami trochę siły trzeba użyć.

Powodzenia.

Jardo - 2009-03-03, 17:47

Kurde i stało się. Wypadła mi szczotka z szczotkotrzymacza. Ktoś wie gdzie zdobyć sam silniczek?
_Arecki_ - 2009-03-03, 18:02

Jardo, no to pech.

Nie pamiętam kto, ale ktoś kupował nowe silniki, więc stare może ma do sprzedania. Poszukaj może nawet w tym wątku.
A jak nie to allegro :-/

djTATA x2 - 2009-03-04, 07:15

ja mam gdzies jeden stary rozebrany, a gdzieś jeszcze głębiej mam cały stary nierozebrany, jak znajde to CI wyśle
bbruda - 2009-03-04, 08:58

to ja mam jeszcze inne pytanie może ktoś mi objaśni szczegóły ;)
gdybym chciała kupić sam silniczek, taki nowy, nowy ale innej firmy... coś co będzie tam pasowało, te silniczki mają jakieś specyficzne dane... czy ktoś mógłby mi pomóc to dopasować? jakie parametry może mieć taki silniczek od naszych wycieraczek, czy da się to jakoś zmierzyć? czy trzeba pisać do bosha w tej sprawie?

Mierzone wartości
- silnik prądu stałego?
- napięcie 12V
- prędkość biegu jałowego
- moment utyku :shock:
- średni prąd biegu jałowego
- typowe napiecie poczatkowe

Max zalecane wartosci
- max prad ciagły
- max moment ciagły
- max przyśpieszenie kątowe

Parametry wewnetrzne
- stała elektromotoryczna
- stała momentowa
- rezystancja zacisków
- współczynnik R/k
- indukcyjnosc wirnika
- bezwładnosc wirnika
- mechaniczna stała czasowa

większosc z tych pojeć to dla mnie czarna magia ale na pewno kilka z nich to bardzo ważne parametry odnoście pracy samego silniczka, czy ktoś może pomóc w tej sprawie, co to za parametry, na które musze najpierw patrzeć?
że 12V to wiem ale to wszystko ;-)

Lipton_jg - 2009-03-05, 20:35
Temat postu: Naprawa silniczka wycieraczek reflektorów
zmienione i lekko poprawione

sposób ściągania taki jak wcześniej

NORA - 2009-03-08, 23:33

Włączę się do rozmowy już kiedyś walczyłem z tym silniczkiem nic nie pomogło ani przebicie na komutatorze ani żadne podpiłowanie szczotek (oczywiście nie neguje pomysłu skoro pomaga innym) czy ktoś miał taki przypadek ze podpiłował i tez mu nie pomogło ?może źle to zrobiłem :hmm: no ale nie wydaje mi się, bo rozumiem o co chodzi wiec nie wiem czy to coś innego ? jak miał ktoś taki przypadek ze spiłował szczotki i nie pomogło to proszę o napisanie. z góry dzięki
Lipton_jg - 2009-03-09, 15:47

NORA, a próbowałeś podłączyć pod akumulator sam silniczek ? Czy w ogóle silniczek Tobie chodzi, bo oczywiście może być spalony i tu już piłowanie nie pomoże...
easyqba - 2009-03-09, 17:55

bbruda, skąd ty znasz w ogóle słownictwo ? :) indukcyjność wirnika :D

A tak poważnie to też czekam na jakiś jeden ciepły dzień żeby wyjąć reflektor i zabrać się za ten silnik. Mi wycieraczka stanęła pionowo, po odpięciu zasilania opadłą na dół ale potem znów do pionu i tak w kółko. Więc to chyba nie szczotki tak wydedukowałem ? czy się mylę ?

NORA - 2009-03-10, 00:32

Tak oczywiście ze chodzi, zanim go odłączyłem wycieraczka stawał jak we wszystkich przypadkach w pozycji pionowej, próbowałem również na samym akumulatorze to aż się troszkę zakopciło ale się nie spalił silniczek, zauważyłem ze gdy go podłączyłem pod akumulator chodził i po chwili stawał a gdy poruszyłem tym chyba "termistorem" (ten srebrny kwadracik 1cm^2) zaczął działać dalej, może jest coś z tym "termistorem" ?
easyqba - 2009-03-10, 17:22

NORA, w którym miejscu jest ten termistor ? w silniczku gdzieś z tyłu czy można tam się dostać bez wyciągania silnika ?
_Arecki_ - 2009-03-10, 19:14

easyqba, jest w środku. Trzeba wyciągnąć cały silnik wycieraczki (tzn, obudowę z silnikiem właściwym i zębatkami) i go rozebrać.
http://www.v40.pl/forum/v...p?p=34648#34648

NORA - 2009-03-11, 00:05

Tak dokładnie jak _Arecki_, pisze nawet linka podesłał, tam dokładnie była opisana ta walka z tym termistorem, ale zakonczyła sie niepowodzeniem :-(
jajo3miasto - 2009-03-12, 18:54

Uwaga Uwaga .. wpisuje sie na listę uszczęśliwionych reanimacją wycieraczki reflektora - szczotki spiłowane .. ale moim skromnym zdaniem wiecej niz spilowanie szczotek daje wyczyszczenie komutatora - przynajmniej u mnie. nie dopatrywalem sie, ale wydaje się ze nie koniecznie to szczotki robią zwarie a zafajdolone przerwy miedzy miescami przylegania szczotek - sam pył !!!!!!!! komutator wyczyszczony, mimo wszystko szczotki spilowane i działa działa :D:D:D:D znowu coś widze przed soba :W:S:D:D:D:DD:D
NORA - 2009-03-13, 01:22

Tez czysciłem rowki pomiedzy płytakami komutatora i nawet komutator preczysciłem papierem sciernym, i nic... :mur:
roth - 2009-05-10, 15:22

Witam

Dzis mialem kolejne podejscie do silniczkow. Wiec tak, wyczyscilem komutator, silniczek sam z siebie dziala. Mam problem z ustawieniem chyba tego małego bialego trybu. On zamyka obwod z tego co widze. U mnie nie wiem jak go ustawic, bo po rozlozeniu i zlozeniu silniczek dziala ale tylko jeden raz. Pozniej musze go rozlozyc, przestawic trybik o jeden zabek (za blaszke) i znowu dziala jeden raz...

djTATA x2 - 2009-05-10, 18:29

musze poszukac stare silniczki...
ale na razie to nie wiem nawet gdzie sa nowe... :mur:

roth - 2009-05-11, 11:13

Ma ktos jakis schemat tych trybow? Bo mi zwloki silniczka leza na stole...
Lipton_jg - 2009-05-12, 06:18

roth napisał/a:
Witam

Dzis mialem kolejne podejscie do silniczkow. Wiec tak, wyczyscilem komutator, silniczek sam z siebie dziala. Mam problem z ustawieniem chyba tego małego bialego trybu. On zamyka obwod z tego co widze. U mnie nie wiem jak go ustawic, bo po rozlozeniu i zlozeniu silniczek dziala ale tylko jeden raz. Pozniej musze go rozlozyc, przestawic trybik o jeden zabek (za blaszke) i znowu dziala jeden raz...


ja go ustawiałem w ten sposób, że biały trybik przerywał(odchylał blaszkę) i jak tylko dasz napięcie na silniczek trybik zwalniał blaszkę i wycieraczka machała. Nie bardzo też rozumiem " macha jeden raz " możesz to dokładniej opisać

roth - 2009-05-12, 08:45

Dziala mniej wiecej tak, ze skladam silniczek, podpinam, przekrecam kluczyk. SWilniczek dziala, trybiki sie kereca,dwa pelne obroty. Przekrecam kluczyk na zero. Przekrecam kluczyk drugi raz i silniczek juz sie nie rusza. Teraz mi wpadlo do glowy ze moze kabel impulsowy we wtyczce nie podaje napiecia i silniczek sie kreci tylko na zasilaniu az nie stanie w tej pozycji co podales i nie dostaje impulsu na start?
swiebod - 2009-05-12, 08:50

Dla chętnych będę miał układy odcinające wycieraczki reflektorów :)

jest to w fazie testów i u mnie będzie to wyglądało następująco.

w miejscu gdzie jest przycisk blokady rodzicielskiej (model po lifcie) jest oryginalny przełącznik który po naciśnięciu będzie puszczał impuls do wycieraczek i do zaworu spryskiwaczy. to w takim wielkim skrócie.

jak to zamontuje a będzie ktoś chętny to mam kolesia który może zrobić tego parę sztuk

Wolson - 2009-05-12, 08:58

swiebod, a będziesz miał to w poniedziałek przyszły już zamontowane?
swiebod - 2009-05-12, 09:30

Wolson napisał/a:
swiebod, a będziesz miał to w poniedziałek przyszły już zamontowane?


raczej nie :P bo nie mam jeszcze nowych silniczków do wycieraczek. ale mam to w bagażniku schowane :P

roth - 2009-05-12, 17:38

Dobra, silniczek moze jest sprawny, ale wydaje mi sie ze mam cos z okablowaniem. We wtyczce sa 3 kable. Od lewej zielony, z czerwonym paskiem w srodku i z prawej czarny(masa). Środek to stały+, masa wiadomo, trzeci powinien podawac impuls. Czy sprawdzal ktos czy tak jest, i w jakim momencie on sie pojawia? Jesli u mnie nie dziala to prawidlowo, to gdzie szukac przyczyny.

Pozdrawiam

Lipton_jg - 2009-05-14, 10:21

roth napisał/a:
Dobra, silniczek moze jest sprawny, ale wydaje mi sie ze mam cos z okablowaniem. We wtyczce sa 3 kable. Od lewej zielony, z czerwonym paskiem w srodku i z prawej czarny(masa). Środek to stały+, masa wiadomo, trzeci powinien podawac impuls. Czy sprawdzal ktos czy tak jest, i w jakim momencie on sie pojawia? Jesli u mnie nie dziala to prawidlowo, to gdzie szukac przyczyny.

Pozdrawiam


na podstawie moich obserwacji:

odbywa się to wszystko w następujący sposób pociągasz manetkę do siebie i załączasz impuls podający napięcie na silniczek. to uruchamia mechanizm i malutka zębatka zębatka zwalnia blaszkę. Ta z kolei podaje napięcie na silniczek na dwa cykle wycierania i wszystko się kończy w ten sposób, że biała malutka zębatka rozwiera mechanizm. Jeżeli nie ustawisz tego w ten sposób do będzie dochodziło do takiej sytuacji, że mimo, że pociągniesz manetkę do siebie to wycieraczka się tylko lekko przesunie, a nie będzie wycierać .

roth - 2009-05-14, 12:38

Ok, ale jest tez ruch po przekreceniu kluczyka. Przynajmniej tak mowili inni na forum.
Blert - 2009-05-14, 21:47

Absolutnie żasdnego ruchu po przekręceniu kluczyka. Tylko i wyłącznie sterowanie manetką :
Pociągasz manetkę do siebie i w ten sposób wysyłasz silniczkom plusa !
Silniczek potrzebuje tego plusa tylko na chwilę, tylko na czas aż przekręci biały tryb który zwiera styki zasilające ten silniczek plusem podłączonym na stałe.
Następnie wykonuje dwa cykle wycierakiem i biały tryb rozłancza stałego plusa , silnik staje .Oczywiście pod warunkiem że nie trzymasz ciągle jeszcze manetki.
W przypadku gdy ją trzymasz silniki zasuwają na okrągło

roth - 2009-05-15, 09:14

Dzieki, dzis przetestuje :)
Andrew1978nr1 - 2009-07-07, 22:30

Ok, a jest jakaś zalezność pomiędzy podpięciem wycieraczek przednich świateł a spryskiwaczem przedniej szyby?
Pytam, bo u mnie (nowy zakup samochodu) nie działa spryskiwacz przedniej szyby - sprawdziłem, że prąd do pompki nie dochodzi, bezpieczniki są dobre - przechodzi to jeszcze przez któryś przekaźnik?
A może to ma zależność z wycieraczką przednich swiateł? Jedna wycieraczka działa, druga odpięta. Co najlepsze przy podpięciu tej drugiej wystarczy przekręcić stacyjkę i wycieraczki zamiatają na okrągło (oprócz tej świeżo podpiętej). Prąd dochodzący na kostki wycieraczek jest prawidłowy. Gorzej gdy badałem na zwarcie same silniczki wycieraczek. W dobrej zwarcie jest pomiędzy zewnętrznymi pinami, natomiast przy tej niedziałającej zwarcie jest na wszystkich pinach.
Teraz moje pytanie brzmi
- Czy silniczek tej drugiej wycieraczki jest zepsuty, ew. jak go sprawdzić (na które piny podawać napięcie żeby się dowiedzieć czy działa czy nie)
- Czy jest możliwość że całośc jest podpięta razem i brak działania drugiej wycieraczki powoduje także brak prądu na pompce spryskiwacza (lub gdzie szukać usterki)
- Jak się dostać do silniczka wycieraczki bez zdejmowania lampy (ksenon oryginalny).

:mur:

Jardo - 2009-07-07, 22:37

Andrew1978nr1, odepnijj tą działającą i zobacz jaki będzie efekt.
A do silniczka można dostać się tez zdejmując nadkole - ale to uciążliwy sposób - lepiej zdjąc lampę.

Andrew1978nr1 - 2009-07-07, 22:45

Wiesz Jardo, po odpięciu działąjącej jestem w punkcie wyjścia. Po prostu nie działają dwie, i nadal nie wiem wtedy czy jest zależność tych wycieraczek z spryskiwaczem (interesuje mnie czy jest to na jakimś wspólnym obwodzie, że wyłaczenie jednego powoduje nie działanie drugiego).
kretka - 2009-07-07, 23:09

Ja dokładalem wycieraczki do swojego auta i jedno jest pewne spryskiwacz mi działał bez podłączonych wycieraczek
Jardo - 2009-07-08, 14:50

Andrew1978nr1 napisał/a:
nadal nie wiem wtedy czy jest zależność tych wycieraczek z spryskiwaczem


Jak najbardziej jest zależność. Przytrzymanie spryskiwacza powoduje włączenie wycieraczek - wycieraczki robią 2 cykle i stają (chyba że nadal jest włączony spryskiwacz to robią następne 2 cykle) Jeśli pociągniesz dźwignię spryskiwacza i nie tryska, a wycieraczki na szybie i lampach działają to masz problem z pompką spryskiwacza poprostu.

_Arecki_ - 2009-07-08, 14:52

Andrew1978nr1, jest tak jak mówi kretka, nie trzeba mieć podpiętych wycieraczek, aby działał spryskiwacz szyby. Jak miałem uszkodzony silnik wycieraczek, to go odpiąłem i wszystko działało normalnie (z wyjątkiem odpiętego silnika wycieraczki reflektora :-) ).
U Ciebie może być coś namieszane z instalacją, skoro wycieraczki same działają po włączeniu zapłonu (po podpięciu tej odpiętej).
Najlepiej to właśnie wyjąć ten silniczek, rozebrać i zobaczyć co jest z nim nie tak.

Jardo - 2009-07-08, 19:27

kretka napisał/a:
Ja dokładalem wycieraczki do swojego auta i jedno jest pewne spryskiwacz mi działał bez podłączonych wycieraczek


to juz całkiem zamotałeś. Dokładając wycieraczki - była oryginalna instalacja czy robiłeś swoją?. Teraz jak odepniesz wycieraczki to spryskiwacz działa czy nie?

Andrew1978nr1 - 2009-07-08, 22:20

Jardo napisał/a:

Jeśli pociągniesz dźwignię spryskiwacza i nie tryska, a wycieraczki na szybie i lampach działają to masz problem z pompką spryskiwacza poprostu.



No nie do końca z pompką, ponieważ do pompki nawet prąd nie dochodzi - a może to idzie przez jakiś przekaźnik o którym nie wiem? Co najlepsze do pompki od spryskiwania tylnej szyby prąd dochodzi, a do pompki od przodu nie :hmm: (a jedno i drugie jest chyba na jednym bezpieczniku, no chyba ze się myle).

Jardo - 2009-07-09, 12:52

Andrew1978nr1 napisał/a:
Co najlepsze do pompki od spryskiwania tylnej szyby prąd dochodzi, a do pompki od przodu nie

nie dziwne - to 2 różne obwody, nie szkodzi że na wspólnym bezpieczniku.
Przekaźnika po drodze brak.

Schemat poniżej (górne prawe okno schemat wycieraczek, zwróć uwagę na pin 2 manetki)
Schemat niżej to spryskiwacze (też zwróć uwagę na pin2 )
141 to spryskiwacz przedni, 139 i 140 wycieraczki reflektorów.

Jeśli instalacja podłączeniowa wycieraczek jest robiona samodzielnie, to wystarczy błędne podłączenie pinu A i B (odwrotnie) i wycieraczki po włączeniu zapłonu będą latać az do śmierci.

kretka - 2009-07-10, 00:45

Jardo, no jasne ze była instalacja wystarczyło tylko wpiąć wycieraczki. Dlatego piszę że bez wycieraczek normalnie dzialało spryskiwanie szyby i wg mnie uszkodzenie obwodu ktoregokolwiek z silniczków wycieraczek reflektorów nie wpływa na działanie pompki płynu spriskiwacza przedniej szyby
Andrew1978nr1 - 2009-07-11, 09:12

Jardo, Dzięki za schemat.
Niestety przy moim sprawdzaniu gdzie co jest przy manetce coś porobiłem i teraz mam jeszcze gorzej niż miałem. Dodatkowo doszło, że nie działają czasowe wycieraczki a jak właczam spryskiwacze to macha mi tylko jedna wycieraczka przy reflektorze. :mur:
W sumie skończyło się na poskładaniem wszystkiego i umówieniem go do elektryka samochodowego :bezr:

jakamura - 2009-08-10, 21:03

Siema,

trochę odświeżę temat następującym pytaniem, które nie znam w 100% odpowiedzi, mianowicie:

Czy jest jakakolwiek różnica w silniczkach (oprócz strony, po której ma byc zastosowany) jeżeli chodzi o rok produkcji silniczka czy też samochodu, z którego pochodzi?

Pytam ponieważ szukam silniczka na lewą stronę i nie wiem czym się do końca sugerować - rok produkcji, numer seryjny itp?

Z lektury wnioskuję, że silniczki były jednakowe (przed i po lifcie) i generalnie im młodszą sztukę znajdę tym teoretycznie dłużej pociągnie ale po to mamy forum aby pytanc :mrgreen:

z góry thx

Binek - 2009-08-11, 07:58

jakamura81 napisał/a:
Z lektury wnioskuję, że silniczki były jednakowe (przed i po lifcie)


Z Vadisa wynika że silniczki zawsze były takie same ( w modelach przed jak i po lifcie ten sam numer części)

jakamura - 2009-08-11, 13:36

Binek, thx
Jardo - 2009-08-18, 08:30

jakamura81, były różnice. Osobiście spotkałem się z rożną długością ośki napędowej.

Kiedyś wrzucałem nawet zdjęcia porównawcze. Różnica wynosiła 1cm.

Binek - 2009-08-18, 17:05

Jardo napisał/a:
Osobiście spotkałem się z rożną długością ośki napędowej.

Kiedyś wrzucałem nawet zdjęcia porównawcze. Różnica wynosiła 1cm.


Pamiętam to, dotyczyło to chyba silniczka przed i po lifcie. Z tego co pamiętam to po lifcie była dłuższa ośka. Ale z drugiej strony dziwi mnie fakt że numer części jest taki sam w obu przypadkach ( no chyba że jakiś błąd w Vadisie :hmm: )

Krak - 2009-08-20, 06:14

Witam. Silniczki do wycieraczek przed liftem i po lifcie są takie same a różnica jest tylko w metalowej podstawce na której jest mocowany silniczek do belki zderzaka.Metalową podstawkę można zamieniać między sobą.Różnica w długości wynika tylko z wygięcia blaszanej podstawki pod silniczek.Można zamienić z uszkodzonego.
jerzy - 2009-08-20, 08:32

witam serdecznie wszystkich miłośników volvo
potrzebuję wymontowac silniczek wycieraczki lewego leflektora. Jak najprościej tego dokonac.

djTATA x2 - 2009-08-20, 08:34

jerzy napisał/a:
Jak najprościej tego dokonac.

poszukac na forum informacji jak sie za to zabrac bedzi najprosciej :search:

Jardo - 2009-08-20, 20:41

Krak napisał/a:
Witam. Silniczki do wycieraczek przed liftem i po lifcie są takie same a różnica jest tylko w metalowej podstawce na której jest mocowany silniczek do belki zderzaka.Metalową podstawkę można zamieniać między sobą.Różnica w długości wynika tylko z wygięcia blaszanej podstawki pod silniczek.

Częściowo masz rację. Ale 2 długości osiek występują. Więc tak po prawdzie są 4 możliwe kombinacje rożnych silniczków.

Tutaj są zdjęcia z linijką nawet:
http://www.v40.pl/viewtopic.php?p=77019#77019

jakamura - 2009-08-27, 20:43

zakupiony za 100 PLN z przesyłką z ponoć 2001 roku. Jutro ma dojść więc zobaczymy.

Dzięki wszystkim za pomoc.

pzdr

kleyu - 2009-11-08, 19:03

Mi silniczek lewej wycieraczki na reflektorze czasami też zatrzymywał się w pionie, albo w innej dziwnej pozycji, po czym ostatnio pracuje całkowicie normalnie. Czy to znaczy już się kwalifikuje do wymiany, czy nie? Bo w samoczynna jego naprawę nie wierze ;-)

Mam jeszcze jedno pytanie, przetarły mi się gumowe wężyki doprowadzające płyn do spryskiwaczy. Stało się to idealnie w miejscu gdzie wychodzą one ze zderzaka i cieknie z nich płyn przez co wycieraczki pracują niemal na sucho. Czy ktoś już może wymieniał te wężyki? Powiedzcie proszę jak najprościej można to zrobić i gdzie kupić takie wężyki?

Pozdrawiam :-)

kretka - 2009-11-08, 20:27

kleyu,
Ad. 1 Silniczek niestety kwalifikuje się do wymiany
Ad. 2 Jeżeli nie znajdziesz samych tych wężyków to postaram się pomoc Ci coś załatwić u nas w Wawce

Pozdrawiam

kleyu - 2009-11-09, 12:06

kretka napisał/a:
kleyu,
Ad. 1 Silniczek niestety kwalifikuje się do wymiany
Ad. 2 Jeżeli nie znajdziesz samych tych wężyków to postaram się pomoc Ci coś załatwić u nas w Wawce

Pozdrawiam


Ad. 1 Ale póki co silniczek działa, więc chyba poczekam aż padnie bo to chyba dość droga zabawa.

Ad. 2 O wężyki pytałem, ale w sklepie z częściami do Volvo dziwnie na mnie patrzyli:( Pytałem czy dużo roboty z wymianą jest, tzn. czy trzeba zdejmować zderzak albo lampy np.

Jakbyś był w stanie załatwić te węże to byłbym bardzo wdzięczny bo akurat około 27 listopada będę w Warszawie :-D

Jardo - 2009-11-13, 19:55

kleyu napisał/a:
Mi silniczek lewej wycieraczki na reflektorze czasami też zatrzymywał się w pionie, albo w innej dziwnej pozycji, po czym ostatnio pracuje całkowicie normalnie. Czy to znaczy już się kwalifikuje do wymiany, czy nie?


Puki pracuje normalnie to nie ruszać. Zatrzymywał się ponieważ musiał mieć jakiś duży opór przez co zadziałał bezpiecznik termiczny. Widać źródło oporu ustąpiło więc napęd pracuje dalej.

kleyu - 2009-11-15, 22:20

A wymieniał ktoś te nieszczęsne wężyki od spryskiwaczy reflektorów?? Bo nie wiem jak się do tego zabrać i coraz gorsza pogoda i warto by mieć jednak spryskiwacze reflektorów :-(
zbysio - 2009-11-16, 20:44

kleyu napisał/a:
A wymieniał ktoś te nieszczęsne wężyki od spryskiwaczy reflektorów?? Bo nie wiem jak się do tego zabrać i coraz gorsza pogoda i warto by mieć jednak spryskiwacze reflektorów :-(


Ja u siebie wymieniałem na samym początku jak tylko kupiłem V-ke, ponieważ płyn raz leciał a raz nie. Kupiłem podobne w Norauto i pasowały. Najwięcej roboty miałem jak trzeba było je wcisnąć w wycieraczkę bo tam też poprzedni właściciel "sztukę" zrobił. Ale z pomocą przyszły 2 długopisy ze stalową końcówką i teraz psika jak ta lala :lool: :lool: :lool:
Zderzak zdejmowałem oczywiście ponieważ nie mam aż tak utalentowanych rąk więc wolałem nie popsuć. Teraz czeka mnie jeszcze wymiana silniczka wycieraczki prawej bo już umarł, ale na razie kaski szkoda i mam tylko jedna czystą lampkę :zly:

kleyu - 2009-11-16, 20:52

Zbysio A ile Cię kosztowały te wężyki? Szkoda że bez zdejmowania zderzaka się nie da :(
zbysio - 2009-11-16, 20:55

kleyu napisał/a:
Zbysio A ile Cię kosztowały te wężyki? Szkoda że bez zdejmowania zderzaka się nie da :(


Ceny nie pamiętam dokłądnej ale chyba ok. 8 zł za metr, a jeśli chodzi o zderzak to może się da ale ja nie próbowałem. Poza tym zderzak odkręcasz po bokach (chyba po 2 śruby i chyba 2 lub trzy od spodu), nic skomplikowanego.

kleyu - 2009-11-17, 15:57

zbysio napisał/a:
kleyu napisał/a:
Zbysio A ile Cię kosztowały te wężyki? Szkoda że bez zdejmowania zderzaka się nie da :(


Ceny nie pamiętam dokłądnej ale chyba ok. 8 zł za metr, a jeśli chodzi o zderzak to może się da ale ja nie próbowałem. Poza tym zderzak odkręcasz po bokach (chyba po 2 śruby i chyba 2 lub trzy od spodu), nic skomplikowanego.


A ile metrów było potrzebne na każdą stronę? To widzę, że na szczęście nie będą to duże koszta :-D

zbysio - 2009-11-17, 19:08

Cytat:
A ile metrów było potrzebne na każdą stronę?


metrów?????????? jeden wystarcza i jeszcze zostaje :mrgreen: wychodzi ok. 40 cm na jedną lampę z tego co pamiętam. Wężyk podprowadzasz od ramienia wycieraczki do trójnika rozdzielającego ze zbiorniczka z płynem

Jardo - 2009-11-17, 19:55

kleyu napisał/a:
Szkoda że bez zdejmowania zderzaka się nie da :(


Co się nie da. Ja zakładałem nie tylko wężyki ale także silniczki i nie zdejmowałem zderzaka. Co prawda reflektory jednak trzeba zdjąć.

zbysio - 2009-11-17, 21:48

Jardo napisał/a:
Co prawda reflektory jednak trzeba zdjąć.


ja właśnie dlatego zdjąłem zderzak bo za hoooja nie mogłem wyjąć lamp z założonym zderzakiem. Próbowałem opisu z forum jak wyjąć światłą bez ściągania zderzaka ale bałem się, że coś za mocno odegnę i połamie.

maroon - 2009-11-17, 22:04

Wczoraj grzebałem na Allegro za silniczkami i ktoś miał wężyki, coś mi się zdaje , że dosyć drogo chcieli, ale były.
kleyu - 2009-11-18, 10:41

maroon napisał/a:
Wczoraj grzebałem na Allegro za silniczkami i ktoś miał wężyki, coś mi się zdaje , że dosyć drogo chcieli, ale były.


Zależy co znaczy drogo, czy 100 zł czy 1000 zł :-P

maroon - 2009-11-19, 02:40

Z metra cięte to to nie bylo i cena wyzsza niż 8 zł, chyba chcieli koło 100zł, choć pewności nie mam. Przepatrzeć by trzeba jak komu potrzeba.
zbysio - 2009-11-19, 06:51

a ja do swojego kupiłem z metra cięte za 8 zł i jest git. Jak nie widać różnicy to po co przepłacać? :lool:
maroon - 2009-11-20, 17:34

cenna uwaga-pytanie.
vinci - 2009-12-22, 21:09

Takie pytanie do osób które rozbierały mechanizm silniczka:
jest ktoś w stanie podać wymiary tego sensu stricte silniczka elektrycznego który jest wewnątrz obudowy ?

siwy - 2009-12-30, 17:53

Szerokie na 4mm a długie to nie wiem bo jak rozebrałem to została gdzieś połowa.Ale są tak kruche że jeden mi sie pokruszył .Ale wiem że to wina silniczka bo jak podłączyłem sam silniczek to świecił sie i dymek leciał z niego.
vinci - 2009-12-30, 20:10

Ale nie chodzi mi o szczotki,a całe silniczki te wewnątrz-chyba są Bosch'a.
cron - 2010-01-13, 10:29

Ja mam pytanie z innej beczki. Czy niedziałająca wycieraczkę mam odłączyć od zasilania, jeśli tak to która to złączka bo się szczerze pogubiłem jak otworzyłem maskę. Może trzeba zdjąć kierunkowskaz ?
NiGhtWiSh - 2010-01-13, 13:30

cron, podnosisz maskę i za zderzakiem a przed chłodnicą, gdzieś pod klaksonami, masz konektory (szerokość ok. 1,5 cm) od od obu wycieraczek. Rozpinasz i po kłopocie.
cron - 2010-01-13, 14:22

Mam dziękuje znalazłem. Pytanie styki, wtyczkę zabezpieczyć przed wilgocią czy nie trzeba ?
zgoda - 2010-01-13, 14:30

maroon napisał/a:
Z metra cięte to to nie bylo i cena wyzsza niż 8 zł, chyba chcieli koło 100zł, choć pewności nie mam. Przepatrzeć by trzeba jak komu potrzeba.


Właśnie nabyłem wężyki do spryskiwaczy w Norauto, 14zł za opakowanie 2 metry. Jak się trochę ociepli to będę kombinował.

Jardo - 2010-01-13, 17:44

cron napisał/a:
Mam dziękuje znalazłem. Pytanie styki, wtyczkę zabezpieczyć przed wilgocią czy nie trzeba ?


byłoby dobrze bo będą śniedzieć - chyba że szybko naprawisz/wymienisz naped wycieraczki.

cron - 2010-01-13, 19:46

Dziękuje
Czy może ktoś kupował ostatnio silniczek i może polecić jakiś sklep lub sprzedawce na allegro np.

Merc - 2010-01-17, 17:02

Jardo napisał/a:
kleyu napisał/a:
Szkoda że bez zdejmowania zderzaka się nie da :(


Co się nie da. Ja zakładałem nie tylko wężyki ale także silniczki i nie zdejmowałem zderzaka. Co prawda reflektory jednak trzeba zdjąć.


reflektorów zdejmować nie trzeba ja wymieniałem wężyk w ten sposóbdo starego wężyka przykładałem końcówka w końcówkę nowy i sklejałem je razem jedym kawałkiem taśmy klejącem, mocnej a zarazem cienkiej... następnie ciągniesz za stary wężyk tak aby wciągnać za nim nowy weżyk.. robiąc to oczywiscie delikatnie i powoli w okolicach dziury aż przejdzie taśma i wtedy juz pójdzie lekko... wężyk leży w tym miejscu pod lampą jak lerzał.. taśme rozkleić... wężyk wpiąć do trójnika, z drugiej strony przed lampą przyciąć do odpowiedniej długości i podłączyć do trzpienia... banał.. troche zdolności i delikatności i damy rade... wymieniłem tak obydwa przetarte bez żadnego ściągania lamp... :)

[ Dodano: 2010-01-18, 15:48 ]
a oto i linkt do instrukcji naprawy silniczka...

http://www.sendspace.com/file/0gjzry

Tamten link który jest na rapidshara jest tak słabo dostepny że możemy miec nielada problem z jego ściągnięciem... :|)

[ Dodano: 2010-01-19, 20:34 ]
no i udało się! jeden silniczek zrobiony... drugi też toretycznie działa, robi 2 cykle ale coś musi zwierać bo w czasie jak robi te cykle to leje mi się spryskiwacz... wiec niestety nie moge go założyć.. ktoś wie czego to może być przyczyną? no i zobaczymy jeszcze 3ci silniczek który jeszcze siedzi w aucie, jak włożę ten pierwszy zrobiony to wyjme ten z auta i się nim zajme. jak reanimacja bedzie pozytywna to bedzie na sprzedaż na lewą stronę jak ktoś bedzie zainteresowany... ;p

Dzieki pozdrawiam!
:love:

zgoda - 2010-02-25, 22:14

Silniczek (ten właściwy, w środku) pasuje od 740, jak się dowiedziałem dziś u Dobrzyckich. Wiele to nie daje, bo silniczków do 740 na allegro nie ma, a do naszych coś się znajdzie. Z tego powodu nie wiem też, czy ta opcja jest chociaż trochę tańsza.
diodak - 2010-02-26, 00:11

ja z kolei wiem, że mechanizm z silniczka wycieraczek reflektorów pasuje z Volvo 850 kolega przekładał z v40 do swojego 850 i wszystko ładnie hula. Natomiast nasuwa mi się jeszcze jedno spostrzeżenie, mianowicie w moim przypadku same silniczki elektryczne były sprawne natomiast zatarte były zębatki na ich osadzeniu - zarówno zębatka zaraz za ślimakiem (ta była najgorsza) jak i następna w łańcuchu napędowym. Poradziłem sobie z tym grubym papierem ściernym zmieniając tolerancje pasowania tych zębatek w ich osadzenia i teraz śmigają aż miło. Inną natomiast sprawą jest smar który się tam znajduje, a który w moim przypadku bardziej przypominał smalec.

Pozdrawiam

jedi - 2010-07-28, 07:48

Witam. Pozwolę sobie odgrzać temat. Dwa miesiące temu kupiłem V-kę. Kilka dni temu wycieraczka reflektora zaczęła zachowywać się dziwnie aż w końcu zatrzymała się w pionie. Po lekturze na forum odłączyłem ją na wszelki wypadek, jednak przed odłączeniem po przekręceniu kluczyka z okolicy reflektora wydobywało się głośne bzzzzz i potem cisza. Po przeczytaniu tematu silniczek może i naprawię sam (mam świetny opis :mrgreen: ) ale z uwagi na to, że jestem kompletnym laikiem za chiny nie wiem jak się do tego silniczka dostać. Znalazłem na forum opis, jednak... nie mam wystarczającej ilości postów aby go przejrzeć :-( . Będę bardzo wdzięczny za pomoc. Pzd

[ Dodano: 2010-07-29, 12:28 ]
nikt nie pomoże ?

Pioter - 2010-07-29, 14:33

cierpliwość to b. porzadana cecha ;)
trzeba wyjac reflektor i sprawa staje sie jasna

opis naprawienia usterki: http://www.v40.pl/viewtopic.php?p=158964#158964 ale to pewnie o tym mowisz
a demontaz reflektora to musisz poszukac w "gotowe porady", niestety nie mam go w hot links ;) (a silniczek tez mam do "regeneracji" :lool: )
w jedym z opisow autor robi to bez demontazu przedneigo zderzaka, technika na sile :D

skowron201 - 2010-07-29, 23:48

jedi, masz tutaj instrukcję jak dostać się do silniczka i go wymontować, oraz jak go naprawić
Życzę powodzenia ;-)

Jeśli by ktoś szukał takich silniczków to są tutaj http://www.scandicar.eu/S...ora_c84119.html (chwilowo niedostępne, :-? ale jak są w ofercie to gdyby popytał pewnie by się znalazły) tylko cena jakaś promocyjna nie jest :-/ bo 350zł za takie badziewie to sporo, no ale nie jak w ASO 700zł :shock:

jedi - 2010-07-30, 06:41

Pioter z tą cierpliwością się zgodzę ale jazda z wycieraczką "na sztorc" nie bardzo mi pasi, dlatego tak się gotuję. Do 'gotowych porad' dostać się nie mogę bo jakoś mało aktywny na forum jestem :bezr:
skowron201 ceny kosmiczne więc jutro pierwsza i mam nadzieję ostatnia próba ożywienia tego ustrojstwa.

skowron201 - 2010-07-30, 09:18

Myślę że Ci się uda :-) tylko uważaj przy otwieraniu tego silniczka, bo jak bardzo wyrobisz zatrzaski, to potem sie nie chce zamknąć, i pamiętaj o zaznaczeniu sobie ustawień trybików. Powodzenia ;-)
jedi - 2010-07-30, 10:10

Instrukcję naprawy silniczka przestudiowałem bardzo uważnie, zresztą nawet sobie wydrukowałem :-) więc pomoc będzie pod ręką. Teraz tylko kwestia zdjęcia zderzaka, wymontowania lampy i ... zobaczymy czy w poniedziałek do pracy rowerkiem nie pojadę :lool:
Pioter - 2010-07-30, 11:09

da sie wyjać lampe bez demontażu zderzaka
jedi - 2010-07-30, 11:39

No niby tak ale nie mogę dostać się do "zakazanego" dla mnie działu a sam nie wiem jak to zrobić, więc pokombinuję ze zderzakiem. Może w trakcie pracy faktycznie wyjdzie, że nie trzeba go ściągać.
skowron201 - 2010-07-30, 11:47

jedi, żeby wyjąć lampę bez ściągania zderzaka trzeba się trochę namęczyć bo nie wychodzi to tak łatwo, a żeby zdjąć zderzak trzeba odkręcić kilka śrub i masz wszystko jak na tacy

swiebod napisał/a:
Dla chętnych będę miał układy odcinające wycieraczki reflektorów :)

jest to w fazie testów i u mnie będzie to wyglądało następująco.

w miejscu gdzie jest przycisk blokady rodzicielskiej (model po lifcie) jest oryginalny przełącznik który po naciśnięciu będzie puszczał impuls do wycieraczek i do zaworu spryskiwaczy. to w takim wielkim skrócie.

jak to zamontuje a będzie ktoś chętny to mam kolesia który może zrobić tego parę sztuk


i jak ten twój wynalazek??

Jardo - 2010-07-30, 18:34

jedi napisał/a:
nie mogę dostać się do "zakazanego" dla mnie działu

juz możesz

jedi - 2010-07-30, 20:09

dziękować :-D zajefajny kącik :brawoo:

[ Dodano: 2010-08-01, 11:30 ]
Dziękuję Panowie. Usterka naprawiona. Spiłowanie szczotek pomogło i śilniczek śmiga aż miło :)

szymas6 - 2011-01-09, 18:41

Ja dziś czyściłem lewy silniczek drugi raz, pierwsze czyszczenie miał w wakacje. Ja się biorę do tego, że skręcam koło na maksa, tak żeby móc później przyczepić za pomocą sznurka do koła plastikową osłonę. Odkręcam tą osłonę od dołu jedna śrubka, na wysokości koła dwie śruby. Przekładam sznurek przez otwór w osłonie, przekładam przez felgę i naciągam osłonę do koła. Następnie od dołu mam piękny widok silniczka. Przyda tu się klucz z giętką przedłużką. Dobrze też jest tak ustawić koło, aby było jak najbliżej krawędzi kanału, wtedy jest dużo miejsca na manewrowanie ręką, można głowę wsadzić. Przetarłem szczotki pilniczkiem, nie były takie zaokrąglone, ale komutator był prawie czarny od szczotek. Przetarłem go szmatką, wyczyściłem rowki, są trzy. Przetarłem obudowę silniczka z magnesami. Tam też było trochę czarnego nalotu (od szczotek zapewne). Skręciłem silniczek, zamontowałem, oczywiście wcześniej zaznaczyłem ołówkiem ułożenie zębatek, przekręcam kluczyk, wycieraczka wróciła na dół sama. Przyciskam jeszcze raz nic. No dobra jeszcze raz ją rozbieram przełożyłem troszkę zębatkę, jest ok, działa. ALE gdy pociągam za manetkę spryskiwacza, tak krótko, to nic się nie dzieje, jak ciut dłużej to zatrzymuje się około 45 stopni, jak dłużej to ładnie idzie do góry i wraca. Jakby coś prąd słabo dochodził. Może to być od zaśniedziałych styków przy kostce koło chłodnicy? Wcześniej chodziła na dotyk manetki. Teraz muszę dłużej przytrzymać, żeby poprawnie wykonała swoją pracę. DLACZEGO TAK SIĘ DZIEJE? Jeszcze mam zdjęcie silniczka, zaciekawiła mnie tu jedna rzecz.
Lizard - 2011-01-17, 13:16

Witam

Na wstepie chcialem pochylic czola osobom ktore zamiescily rady w tym temace - zarowno co do wyciagniecia silniczkow jak i ich reanimacji. ;-)
Za ich pomoca udalo mi sie wyjac lewy silniczek (metoda "na odkrecenie kola) i przeczyscic zewnetrzne mocowanie oski (zaplatane jakies ustrojstwo).
Otworzyc silniczka mi sie niestety nie udalo bo wszelkie proby konczyly sie nadwyrezeniem zatrzaskow, wiec sie poddalem poki co.

Ostatnio lewa wycieraczka znow zaczyna mi swirowac - dziala, ale chodzi wyraznie wolniej od prawej na pierwszych 2 machnieciach. Po kolejnym nacisnieciu spryskiwacza, startuje i chodzi juz podobnie do prawej, ale jak "sobie odpocznie" to po jakims czasie historia sie powtarza.
Myslalem ze moze woda do niej nie dociera, ale nie - psika az milo. Styki tez przeczyscilem wiec prad powinien dochodzic w pelni.
Czy to objaw umierajacego silniczka? Czemu czestsze uzywanie powoduje ze lepiej pracuje? Ktos sie z tym spotkal wczesniej?

Dzieki za porade.

szymas6 - 2011-01-17, 13:55

Metalowej obudowy silniczka nie udało Ci się otworzyć? Czy obudowy całego mechanizmu, mam na myśli czarny plastik, w którym jest wszystko schowane?
Lizard - 2011-01-17, 15:39

szymas6 napisał/a:
Metalowej obudowy silniczka nie udało Ci się otworzyć? Czy obudowy całego mechanizmu, mam na myśli czarny plastik, w którym jest wszystko schowane?


Niestety - tego czarnego plastiku, silniczka nawet na oczy nie dojzalem :]
probowalem delikatnie malymi srubokretami na wszelkie sposoby ale kazda proba wypaczala plastik i deformowala zaczepy wiec odpuscilem. Jeszcze dzialalo wiec nie chcialem rozwalic zupelnie.

szymas6 - 2011-01-18, 09:13

Zacznij od tych dwóch zatrzasków. Reszta już będzie łatwiej się ściągać, tylko nic na siłę, bo ułamiesz. Tępym śrubokrętem podginaj do obudowy i wciskaj zatrzaski.
Lizard - 2011-01-18, 10:20

szymas6 napisał/a:
Zacznij od tych dwóch zatrzasków. Reszta już będzie łatwiej się ściągać, tylko nic na siłę, bo ułamiesz. Tępym śrubokrętem podginaj do obudowy i wciskaj zatrzaski.


O, dzieki za rade! Jak nastepnym razem bede mial to na stole to sprobuje wlasnie w ten sposob. :mrgreen:

A co do tego dziwnego zachowywania sie wycieraczki - czy ktos moze potwierdzic ze to objawy zacierajacego sie/zdychajacego silniczka czy przyczyny nalezy zaczac szukac gdzies na zewnatrz?

Pioter - 2011-01-18, 13:47

Lizard napisał/a:
Ostatnio lewa wycieraczka znow zaczyna mi swirowac - dziala, ale chodzi wyraznie wolniej od prawej na pierwszych 2 machnieciach. Po kolejnym nacisnieciu spryskiwacza, startuje i chodzi juz podobnie do prawej, ale jak "sobie odpocznie" to po jakims czasie historia sie powtarza.
Lizard napisał/a:
A co do tego dziwnego zachowywania sie wycieraczki - czy ktos moze potwierdzic ze to objawy zacierajacego sie/zdychajacego silniczka czy przyczyny nalezy zaczac szukac gdzies na zewnatrz?

jak obstawiam ze przy pierwszych ruchach komutator sie "czyści", na poczatku przewodności prądu jest słaba a potem, jak juz sie "wytrze" to jest lepiej

sugeruje zatem przeczyszczenie komutatora

Lizard - 2011-01-19, 11:01

Pioter napisał/a:
Lizard napisał/a:
Ostatnio lewa wycieraczka znow zaczyna mi swirowac - dziala, ale chodzi wyraznie wolniej od prawej na pierwszych 2 machnieciach. Po kolejnym nacisnieciu spryskiwacza, startuje i chodzi juz podobnie do prawej, ale jak "sobie odpocznie" to po jakims czasie historia sie powtarza.
Lizard napisał/a:
A co do tego dziwnego zachowywania sie wycieraczki - czy ktos moze potwierdzic ze to objawy zacierajacego sie/zdychajacego silniczka czy przyczyny nalezy zaczac szukac gdzies na zewnatrz?

jak obstawiam ze przy pierwszych ruchach komutator sie "czyści", na poczatku przewodności prądu jest słaba a potem, jak juz sie "wytrze" to jest lepiej

sugeruje zatem przeczyszczenie komutatora


ok dzieki, brzmi sensownie - tak wlasnie zrobie jesli zacznie swirowac bardziej albo jak padnie kompletnie.

[ Dodano: 2011-01-20, 08:49 ]
Pioter napisał/a:

jak obstawiam ze przy pierwszych ruchach komutator sie "czyści", na poczatku przewodności prądu jest słaba a potem, jak juz sie "wytrze" to jest lepiej

sugeruje zatem przeczyszczenie komutatora


Chcialbym poinformowac ze wczoraj, idac tropem rady Piotera, postanowilem troche rozruszac silniczek i przeczyscic komutator po prostu machajac wycieraczka przez minute czy dwie - odgialem wycieraczki zeby sobie pracowaly w powietrzu i pomachalem sobie nimi kilkanascie razy. Poki co pomoglo - obie wycieraczki zaczely nagle chodzic szybciej i rowno.
Domyslam sie ze to rozwiazanie tymczasowe i predzej czy pozniej przyjdzie mi silniczek rozebrac, ale zawsze to cos. Dzieki raz jeszcze za porade! :mrgreen:

Pioter - 2011-01-20, 09:56

Lizard, :beer:
andre_72 - 2011-02-03, 18:50

Witam,
niestety też zaliczam się do "szczęśliwców" z wycieraczką reflektora na baczność. Głownie dzięki masie informacji jakie znalazłem na ten temat na forum przymierzam się do reanimacji. Może jestem pesymistą ale zakładam, że szlifowanie szczotek czy czyszczenie komutatora może nie pomóc, więc rozglądałem się za używanym silnikiem i tu zaskoczenie - prawie niemozliwe jest dostać lewy silnik :shock: - jeden ze sprzedawców z allegro stwierdził nawet, że zapytań jest tyle, że mógłby nie sprzedawać innych części gdyby miał na tyle silniczków na lewą stronę :hmm: Teraz pytanie - czy mozna kupić prawy kompletny silnik z mechanizmem i przełozyc tylko sam silniczek do mechanizmu lewej wycieraczki. Czy jest jakś róznica między silniczkiem na lewą i prawą stronę ?

vinci - 2011-02-03, 18:58

andre_72, Najpierw spróbuj reanimować...myślałem podobnie jak Ty,a udało się i ponad rok jest OK.Jeżeli jednak się nie uda to prawy silniczek z Volvo 850 lub jego następcy S/V70 jest identyczny jak nasz lewy.
andre_72 - 2011-02-03, 19:16

Dzięki vinci, oczywiście będę reanimował... i taniej i frajda jaka... Ciekawi minie tylko dlaczego plaga dotyka głownie lewą stronę... :hmm:
Pioter - 2011-02-03, 21:14

silniczek w V70 jest inny, kupilem
a wracając do v/s 40 - nie ma znaczenia czy prawy czy lewy
zmiania sprowadza sie do dwóch rozwiązań
- przekręcenie blachy mocującej o 180 st
- zdjęcie pokrywy obudowy i przełożenie jednego kółeczka (nie pamietam ktore)

a silniczek pasuje od 440, saab'a 93 (nie pamietam rocznika), 850...

v70 ma inną obudowe, inną ośkę, flaki w środeczku są te same (na pierwszy rzut oka)

Lizard - 2011-02-03, 22:19

andre_72 napisał/a:
Dzięki vinci, oczywiście będę reanimował... i taniej i frajda jaka... Ciekawi minie tylko dlaczego plaga dotyka głownie lewą stronę... :hmm:


Andre - a sporobales patentu z odpieciem kostek wycieraczki, wlaczeniem zaplonu, wylaczeniem i podpieciem kostki ponownie? mi pomoglo na obydwie jak mi kiedys sie zatrzasnely przy niedomknietej masce (a juz oczami duszy widzialem spalone silniczki :P ). Jeslli martwa na amen to juz faktycznie reanimacja pozostaje...

andre_72 - 2011-02-03, 23:02

Lizard, próbowałem odpinać, ale uzyskałem tylko chwilową poprawę - na odchylonym ramieniu wycieraczki dwa machnięcia. Miałem nadzieję, że się rozrusza w ten sposób, ale w końcu poprzestałem na ustawieniu wycieraczki w dolnym położeniu i odłączyłem na stałe. Nie ma rady trzeba rozebrać...
Lizard - 2011-02-04, 08:42

andre_72 napisał/a:
Lizard, próbowałem odpinać, ale uzyskałem tylko chwilową poprawę - na odchylonym ramieniu wycieraczki dwa machnięcia. Miałem nadzieję, że się rozrusza w ten sposób, ale w końcu poprzestałem na ustawieniu wycieraczki w dolnym położeniu i odłączyłem na stałe. Nie ma rady trzeba rozebrać...


No to faktycznie, nie masz wyjscia.
Moja lewa tez szwankuje od czasu do czasu - nie rozumiem malpy, czasami spoznia sie prawie 2krotnie w porownaniu do prawej, czasami jest zsynchronizowana idealnie, nie wiem od czego to zalezy.
Dalej trzymam sie teorii ze wyzieraczki swiatel sa jak konie - trzeba je czasami przegonic zeby byly szczesliwe :mrgreen: i staram sie codziennie nimi machac - poki co dziala, roznie ale dziala. Zobaczymy.

powodzenia w reanimacji, zwlaszcza podczas otwierania tego ustrojstwa.

Emil - 2011-02-04, 12:06

andre_72 napisał/a:
Witam,
niestety też zaliczam się do "szczęśliwców" z wycieraczką reflektora na baczność. Głownie dzięki masie informacji jakie znalazłem na ten temat na forum przymierzam się do reanimacji. Może jestem pesymistą ale zakładam, że szlifowanie szczotek czy czyszczenie komutatora może nie pomóc, więc rozglądałem się za używanym silnikiem i tu zaskoczenie - prawie niemozliwe jest dostać lewy silnik :shock: - jeden ze sprzedawców z allegro stwierdził nawet, że zapytań jest tyle, że mógłby nie sprzedawać innych części gdyby miał na tyle silniczków na lewą stronę :hmm: Teraz pytanie - czy mozna kupić prawy kompletny silnik z mechanizmem i przełozyc tylko sam silniczek do mechanizmu lewej wycieraczki. Czy jest jakś róznica między silniczkiem na lewą i prawą stronę ?
Bez problemów. Chcesz? Mam te blaszki razem z silniczkiem który z dziwnych powodów przestał działać. Sprawdziłem silnik i on sam chodzi bez najmniejszych problemów. Blachy dorzucę w komplecie na prawą lub lewą stronę. Silniczki są takie same. Cena 100zł+30zł wysyłka.

[ Dodano: 2011-02-04, 12:09 ]
Chyba tylko kabel od prawego jest dłuższy niż od lewego.

Wolson - 2011-02-04, 12:15

Emil napisał/a:
Silniczki są takie same.

Emil, nie wprowadzaj w błąd - silniczki się różnią "wnętrznościami".
Na forum znajdziesz nawet zdjęcia na czym różnica polega.

Emil - 2011-02-04, 12:21

Wolson napisał/a:
Emil, nie wprowadzaj w błąd - silniczki się różnią "wnętrznościami".
Na forum znajdziesz nawet zdjęcia na czym różnica polega.
Hmm dziwne bo miałem 2 rozebrane w ręku z 4szt. i jakoś nie zauważyłem różnicy. Co innego silniczki przedlift a polift to faktycznie ale w silniczkach poliftowych nie widziałem różnicy pomiędzy prawą a lewą stroną. Był bym wdzięczny za fotki, bo aktualnie nadrabiam zaległości w nieprzeczytanych postach.

[ Dodano: 2011-02-04, 12:31 ]
Oto zdjęcie chodziło? http://www.v40.pl/forum/v...p=133704#133704

No Ja nie widzę na nim różnicy poza trybikiem opisanym jako R i L. Można go bez problemu przełożyć z uszkodzonego silniczka.

Wolson - 2011-02-04, 12:33

Emil napisał/a:
Hmm dziwne bo miałem 2 rozebrane w ręku z 4szt. i jakoś nie zauważyłem różnicy.

a jednak różnica jest. ;-)

Zdjęcie wstawiał Jardo, przeszukaj Jego posty - znajdziesz.

Emil - 2011-02-04, 12:36

Wolson napisał/a:
a jednak różnica jest. ;-)
No niewielka ale jest ;-) Nie sądzę by był to akurat problem w naprawie. Co innego jak ktoś potrzebuje cały zestaw. U mnie jest wersja z napisem R
Wolson - 2011-02-04, 12:48

Emil, to załóż lewy silniczek na prawa lampe u siebie i zobacz co sie stanie .... :mrgreen:
Pioter - 2011-02-04, 13:03

halogen sobie umyje :lool:
Wolson - 2011-02-04, 13:24

Pioter napisał/a:
halogen sobie umyje

jest to jakis patent ... dołożyć spryski, zamontować "odpowiednio" wycieraczki i już mamy zestaw czyszczący do halogenów ;-) :beer:

andre_72 - 2011-02-04, 17:45

Chodziło mi o silniczek zaznaczony na zdjęciu żółta obwódką - czy rzeczywiście się różnią ? Czy może tylko układ trybików determinuje to jak zachowują się wycieraczki ?
vinci - 2011-02-04, 17:59

andre_72, Silniczki są identyczne na 99%
robert196511 - 2011-02-04, 21:25

Silniczki różnią się biegunowością tylko i wyłącznie. Sam to zrobiłem, że kupiłem prawy a zamontowałem na lewy.
Jedyne co trzeba, to zamontować go odwrotnie czyli odwrócić go o 180 stopni , lub też przelutować szczotki silniczka.

U mnie patent Blerta nie wypalił. Też mam bocznikowane zasilanie :-D
Być może znalazłem inny powód stawania wycieraczek "pionowo", ale muszę jeszcze to sprawdzić.

Wymieniłem slimacznice i wszystko bryka jak należy, ale trochę krótko to testuje.

Wolson - 2011-02-04, 22:05

robert196511 napisał/a:
Silniczki różnią się biegunowością tylko i wyłącznie.

:brawoo: dokładnie tak!

Emil - 2011-02-04, 22:49

robert196511 napisał/a:
Silniczki różnią się biegunowością tylko i wyłącznie.
Chwila ale Ty masz przedlifta a tam jest inna instalacja o ile się nie mylę. Inne starowanie jest. W przedlifcie masz same plusy a w polifcie same minusy. Czy w silniczkach jest tak samo? W światłach na 100% jest tak jak opisałem. A co z silniczkami? Ktoś to sprawdzał? Mój silniczek działa bo go sprawdzałem jak wyciągałem ale jak był podpięty pod wtyczkę to już nie chciał.
robert196511 - 2011-02-04, 23:01

Jakby nie patrzeć silniki obu wycieraczek obracaja sie w przeciwne strony. Tak wiec, obracasz silnik o 180 stopni lub przelutowujesz szczotki silnika.

"Mój silniczek działa bo go sprawdzałem jak wyciągałem ale jak był podpięty pod wtyczkę to już nie chciał."
To tylko teoria, ale być może masz juz zjechane szczotki, albo komutator zasyfiony i nie jest wstanie przyjać obciazenia lub też masz to co ja miałem, silnik się obracał a ślimacznica stała, ale byłoby słychać pracę silniczka.

Emil - 2011-02-04, 23:10

robert196511 napisał/a:
"Mój silniczek działa bo go sprawdzałem jak wyciągałem ale jak był podpięty pod wtyczkę to już nie chciał."
To tylko teoria, ale być może masz juz zjechane szczotki, albo komutator zasyfiony i nie jest wstanie przyjać obciazenia lub też masz to co ja miałem, silnik się obracał a ślimacznica stała, ale byłoby słychać pracę silniczka.
Normalnie i bez problemów silnik się obracał. Coś musiało się stać pomiędzy silnikiem a wtyczką.
robert196511 - 2011-02-04, 23:14

Emil napisał/a:
robert196511 napisał/a:
"Mój silniczek działa bo go sprawdzałem jak wyciągałem ale jak był podpięty pod wtyczkę to już nie chciał."
To tylko teoria, ale być może masz juz zjechane szczotki, albo komutator zasyfiony i nie jest wstanie przyjać obciazenia lub też masz to co ja miałem, silnik się obracał a ślimacznica stała, ale byłoby słychać pracę silniczka.
Normalnie i bez problemów silnik się obracał. Coś musiało się stać pomiędzy silnikiem a wtyczką.


Moze po prostu, żle wsadziłeś siniczek( brak styku na jednym biegunie), lub też nie ma prześcia pradowego na" termistorze polimerowym".

andre_72 - 2011-02-09, 21:33

No i po zabiegu - szlifowanie szczotek i czyszczenie komutatora rozwiązało problem lewej wycieraczki - przynajmniej na razie. Dla informacji - wyciągałem silniczek przez nadkole - wbrew pozorom sposób jest w miarę prosty. Wyciąganie reflektora się nie powidło - przy próbie odginania zderzaka powstał odprysk lakieru- pewnie dla tego że był lakierowany po stłuczce. Tak czy siak jest po bólu :mrgreen: Wymiana silnika już niepotrzebna
Lizard - 2011-02-11, 21:53

no to gratuluje :mrgreen: Jako ze nastawiam sie psychicznie na podobny zabieg w niedlugiej przyszlosci, zapytuje - jak Ci poszlo otwieranie tej diabelnej czarnej puszki? :-> ustapila bez walki czy zatrzaski polamane?
andre_72 - 2011-02-12, 01:03

Lizard napisał/a:
no to gratuluje :mrgreen: Jako ze nastawiam sie psychicznie na podobny zabieg w niedlugiej przyszlosci, zapytuje - jak Ci poszlo otwieranie tej diabelnej czarnej puszki? :-> ustapila bez walki czy zatrzaski polamane?

Jak na pierwszy raz to chyba nie najgorzej -wyłamałem tylko dwa ;-) następną razą pójdzie lepiej. Trudniejsze okazało się dla mnie rozebranie samego silniczka - odgięcie blaszek, które blokują plastik ze szczotkami jest dość trudne. Mogą się ukruszyć i ciężko później solidnie złożyć silniczek do kupy . Poza tym robótka dość prosta - nawet przez nadkole. Przydatna okazuje się giętka przedłużka do nasadki, którą odkręca się mocowanie silnika do belki zderzaka (do kupienia za ok 10 pln - może się przydać w innych sytuacjach). Komfort pracy poprawia zdjęcie kierunkowskazu - widać tędy obie śruby mocujące. Jak się nie będziesz zbytnio pieścił to w godzinę do półtorej będzie po sprawie. A i jeszcze jedno - warto do wtyczki przymocować przed wymontowaniem kawałek giętkiego acz wytrzymałego drutu, przy pomocy którego przewleczemy kable z powrotem - ja tego nie zrobiłem i musiałem się nieźle nagimnastykować przy ponownym montażu...

Lizard - 2011-02-12, 15:49

O zdjeciu kierunkowskazu nie pomyslalem, bede pamietal na przyszlosc ;-) A poza tym to wyjmowanie tego ustrojstwa juz przerabialem - tez wlasnie przez nadkole, pare minut i silniczek w lapie. Niestety majac go na stole poddalem sie przy tych zatrzaskach od czarnej puszki. Przy drugim podjesciu juz bede bardziej stanowczy :mrgreen:
Pioter - 2011-03-15, 08:13

robert196511 napisał/a:
Silniczki różnią się biegunowością tylko i wyłącznie. Sam to zrobiłem, że kupiłem prawy a zamontowałem na lewy.
Jedyne co trzeba, to zamontować go odwrotnie czyli odwrócić go o 180 stopni , lub też przelutować szczotki silniczka.

ja bym tak nie robił ;) jest to jakieś rozwiązanie ale ma ciekawy efekt uboczny 8-)

michal_pl - 2011-03-15, 13:01

pozwolę sobie dodać, że przy składaniu całości mechanizmu, nie ma wogóle konieczności zaginania z powrotem blaszek trzymających plastik ze szczotkami silniczka elektrycznego. Silniczek siedzi tak ciasno w obudowie SILNIKA wycieraczki, że nie ma szans na samoistne otwarcie. Poza tym w ostatni weekend przerabiałem szlifowanie szczotek węglowych :) działa i jest to potwierdzone. Zanim jednak poskładałem całość do kupy i zatrzasnąłem SILNIK, połączyłem silniczek elektryczny na krótko do akumulatora. Powirował trochę aż szczotki się dotarły, ułożyły a obroty były równe i stabilne - bez przerywania. Polecam to zrobić bo po całkowitym złożeniu może się okazać, że "coś nie teges" ;)
durczyn - 2011-03-21, 14:24

Ja mam takie pytanie, będe wymieniać lewy silniczek reflektora. Auto ma swoje lata i działający prawy silniczek. Jakim cudem zazwyczaj psują się tylko lewe ? Od czego to zalezy ? Kiedy się spodziewać że prawy padnie ? zastanawiałem się czy nie kupić obu nowych naraz, teraz są po 269zł sztuka
Lizard - 2011-03-21, 15:40

durczyn napisał/a:
zastanawiałem się czy nie kupić obu nowych naraz, teraz są po 269zł sztuka


Gdzie za tyle mozna nowki dorwac? ostatnio rekonesans robilem i skonczylo sie na kupnie i regeneracji uzywki z Allegro za 100pln. Nowek tanszych niz 400pln nie znalazlem... :shock:
Przylaczam sie do pytania "czemu lewe"? W moim tez padl lewy, prawy dalej dziala jak nowy. :-/

droopsio - 2011-03-21, 15:43

Lizard, scandicar.pl ;-) w weekend też oglądałem, bo mi lewa już prawie padła całkowicie i jak się ociepli, to muszę wymienić.
A swoją drogą pytanie durczyna jak najbardziej słuszne - jakimś cudem głównie lewe padają. W Scandicarze nawet prawych nie mają :-D

durczyn - 2011-03-21, 17:20

służę POMOCĄ xD

http://www.scandicar.eu/VLIGH2643_p119750.html

jutro o 8.00 spodziewam się kuriera z fabrycznie nowym lewym silniczkiem, prawych brak narazie

ifor - 2011-03-21, 18:45

Dwa dni temu kupiłem oczywiście lewy oryginał za 300 zł. Przymierzam się do wymiany. Byle tylko reflektor wytargać. W ASO chcieli za silniczek 750 (dokładnie taki sam Boscha)
Lizard - 2011-03-22, 08:48

durczyn napisał/a:
służę POMOCĄ xD

http://www.scandicar.eu/VLIGH2643_p119750.html



wow, faktycznie tanio, sprawdzalem tam miesiac temu i dalbym glowe ze kosztowaly 345pln, ciekawe czy cena sie utrzyma.... Przy pulapie 250pln przestaje sie oplacac kupowanie uzywek - za duzo z tym pozniej zachodu jak znow padnie...

ifor - nie prosciej by Ci bylo przez nadkole? ostatnio zajelo mi to 10 minut, wraz z podnoszeniem i opuszczaniem auta na seryjnym podnosniczku, jedyny minus to ulamany plastikowy klips mocujacy plastikowa oslone nadkola, ale jakos mniej mnie to przerazalo niz wykrecanie reflektora.... :-/

durczyn - 2011-03-22, 09:28

Mi to robi mechanik, wystarczy zdjąć reflektor i już. nadkola i inne wynalazki to szkoda roboty, co do używek to własnie już jedną miałem i padła po pół roku... skoro wszystkie lewe się zużywają a auta przestali produkować prawie 8 lat temu to trudno kupić uzywaną która będzie działać dalej. A co do sklepów trzeba wypatrywac promocji... co ja zrobie jak mi padnie prawa wycieraczka ? Takich nie ma w sprzedaży O_o
Lizard - 2011-03-22, 11:56

Generalnie masz racje, ale te silniczki zuzywaja sie nierownomiernie - niektore po 8 latach wygladaja jak po wojnie, niektore - jak nowki. Ta uzywka co kupilem w srodku wyglaala jak nowa, praktycznie jakby nikt nie uzywal spryskiwaczy :mrgreen: Co oczywiscie nie znaczy ze nie padnie za jakis czas :-P
A co do zdejmowania reflektora - moze i prosciej, nie wiem, tylko jakos wolalem nie ruszac mocowan, pomysl od dolu wydawal sie mniej inwazyjny :]

ifor - 2011-03-22, 13:15

Wyjmowanie reflektora jest banalne przy odpowiednich narzędziach. Kupiłem gietką przedłuzkę do nasadek za 10 zł i w ten sposób wystarczyło 15 min. Nawet nie ruszałem akumulatora. Aby ominąć te cholerne przewody od klimy, które zaslaniają nakrętki, potrzebna jest naprawdę elastyczna przedłużka. W Castoramie jest kilka marek ale niektóre tylko z nazwy są "giętkie". Musi być kąt ugięcia co najmniej 40-45 stopni.
durczyn - 2011-03-25, 20:32

Może się komuś przyda, właśnie założyłem nową wycieraczkę ze skandicar.eu, oczywiście firmy BOSCHa i działa świetnie. Stary silnik rozebrałem i wklejam fotki, może komuś coś to da. Naprawdę nie wiem co tam się psuje, kilka zębatek etc zachowałem na części wymienne, bo jak prawa pójdzie to nawet w sklepach nie ma i jeszcze taka cena...

Po zdjęciu obudowy z zatrzaskami
http://img146.imageshack.us/i/20110325268.jpg/

Po zdjęciu blaszki i trzpienia
http://img577.imageshack.us/i/20110325269.jpg/

Po wyjęciu wnętrzności
http://img863.imageshack.us/i/20110325270.jpg/

Lizard - 2011-03-28, 09:12

durczyn napisał/a:
...Naprawdę nie wiem co tam się psuje, kilka zębatek etc zachowałem na części wymienne, bo jak prawa pójdzie to nawet w sklepach nie ma i jeszcze taka cena...
...


Z tego co wiem to psuje sie to, czego nie rozebrales - czyli silniczek :]
we wszystkich przypadkach o ktorych czytalem problemem byl wlasnie ten element (podobnie jak u mnie) ktory zatrzymywal sie w martwym polu i przestawal dzialac. Nie spotkalem sie chyba jeszcze z wylamanymi zebami czy cos, chyba ze ktos na sile cos robil...

digitec1 - 2011-04-05, 16:44

jak zdjąć ramię wycieraczki z wałką ? tam jest osłona i boję się ją złamać a myślę żę pod nią jest nakrętka - jak to zrobić żeby wszystko ocalało ? muszę wyjąć lewy silniczek bo coś zacina się
ifor - 2011-04-05, 17:35

Osłonka nakretki jest odchylana prawie o kat 90 stopni.Nie powinno się nic stać. Gdy będziesz odkręcał nakrętkę trzymaj za pióro tak zeby się ośka nie obracała, bo zepsujesz mechanizm.
Pioter - 2011-04-06, 09:12

nakrętka otwiera się w stronę ramienia
digitec1 - 2011-04-07, 13:46

troszkę się zapomniałem i nie zaznaczłem sobie ułożenia kół zębatych wewnątrz obudowy silnika wycieraczki lewej (od kierowcy) - mam silnik na 3 piny,poliftowy
jak powinno być ułożona zębatka mimośrodowa R i malutkie kółko u mnie koloru żółtego (wyłącznik obrotowy)

czy u Was to koło z napisem R też tak się ciężko obraca wewnątrz tej stalowej blaszki ? u mnie wchodzi bardzo ciasno i palcami nie jestem w stanie nim nawet ruszyć - dziwi mnie to strasznie - POMOCY czy koło zebatę powinno wejść do konca stalowej blaszki ? czy tam idzie jeszcze jakaś podkładka (mi się prawie nie obraca ciezko idzie, co jest nie tak ?)

Pioter - 2011-04-08, 07:35

kurde nei pamietam, ale skoro masz takie problemy a ja swoją lewą też muszę reanimować to jutro się postaram za nią wziąc i wszystko Ci powiem ;)
gucio11111 - 2011-04-09, 12:21

Jak widzę problem z wycieraczkami nie tylko mnie dotyczy. Wycieraczka rusza i potem staje w róznych pozycjach. Co może być tego przyczyną??
Wolson - 2011-04-09, 13:07

gucio11111, i będziesz teraz w każdym temacie o to pytał? Już udzieliłem Ci odpowiedzi w poprzednim.
javor - 2011-04-30, 19:19

korzystając ze zdjęcia które wrzucił durczyn mam pytanie czy ktoś może odstąpić mi tą część? mój silnik rozpadł się i brakuje mi tego elementu

ifor - 2011-04-30, 19:47

Mogę Ci wysłać cały silniczek lewy. Wymieniałem go ostatnio. Nie chodzi ale części ma kompletne. Chyba że komuś są potrzebne inne części z tego silniczka to go rozbiorę.
Pioter - 2011-05-04, 15:22

ja chyba mam to cięgło
sprawdze i dzisiaj dam odpowiedz*
----
*-o ile jeszcze aktualne ;)

gt82 - 2011-05-04, 19:12

I mnie dopadł problem.dziwnie padł lewy i w niecały miesiąc prawy.Wymontowałem dziś oba i lewego rozebrałem w środku jak nowy.Przy chwili wolnego czasu spróbuje rozebrać silniczek..Czy on zawsze jest napisami do zewnątrz bo go wyciągnąłem a nie zwróciłem uwagi jak siedział:(
javor - 2011-05-04, 20:50

Pioter napisał/a:
ja chyba mam to cięgło
sprawdze i dzisiaj dam odpowiedz*
----
*-o ile jeszcze aktualne ;)

Pioter dzięki wielkie ale już ugadałem sprawę z kolega ifor. Tak czy inaczej dzięki za zainteresowanie.

edit:
Myślę, że dla kolegi ifor należy się forumowy pomógł. Podesłał mi za przysłowiowe piwo silnik wycieraczki reflektora, dzięki któremu reanimowałem mój stary silniczek. Wielkie dzięki!

gt82 - 2011-05-05, 16:37

Dziś byłem u elektronika z silniczkiem.Podpiął go i mowi szrot,do wywalenia.Komutator padnięty i aż się pali.mówię więc co mi tam rozbiore.I o dziwo działają.Wyczyściłem wszystko głównie pod szczotkami bo aż zapchane.Szczotki zeszlifowałem na płasko i cacy.Jedyny problem to nie zamknąłem silniczka tymi blaszkami bo się poułamywały.Ale sprawdzając w gniezdzie,Silniczek nie ma miajsca aby się rozszedł.jest na scisk:)
Gdyby ktos miał problem z zębami to prawy ma w przedostatnim zabku tej prowadniczki zebatke a lewy w w drugim patrzac od końca

PS:Dziś zmontowane na cacy..Stojąc przed autem jeden z mechanizmów jest znacznie głośniejszy.Ciekawe czym to spowodowane..

Pioter - 2011-05-07, 19:25

smarowaniem trybów
załoze sie, ze cichszy jest ten "robiony"

gt82 - 2011-05-07, 21:06

robiłem oby dwa i w obu było kupe smaru.Z tym że jeden miał zółty a drugi czerwony:)
yazooo - 2011-05-18, 20:57

Przepraszam że zadam tu takie pytanie lecz szukałem na forum i nie wpadł mi żaden taki temat w oko mam problem z trójnikiem rozprowadzającym płyn na lewy i prawy spryskiwacz lampy ucieka płyn dołem i nie wiem czy jest cos zapchane czy trup na amen i wymiana?

Jeśli źle postąpiłem z tym pytaniem wielkie sorki

skowron201 - 2011-05-19, 06:54

http://www.v40.pl/viewtop...kiwacze+zaworek
możesz kupić to tutaj: http://www.volvofan.pl/Tr...-850-p4746.html
następnym razem :search:

ifor - 2011-05-20, 13:59

Trójnik mozna spokojnie rozebrać i zregenerować (przetkac dysze, wyczyścić...) i będzie chodził. W swoim , który rozebrałem przy okazji naprawy silniczka , wymieniłem też membrane (przydała sie stara gumowa rekawiczka).
adek19 - 2011-05-26, 17:35

nie posiada ktos uszkodzonego silniczka ktory jest mu zbedny? chetnie przygarne bo moj mimo prób reanimacji nie działa
ifor - 2011-05-27, 20:08

Skontaktuj się z kolegą (pare postów wyżej), ktoremu wysłałem cały silnik wycieraczki. Może mu zostały części , które mogą Ci sie przydać.
adek19 - 2011-05-28, 00:12

ok napisze,,, a próbował ktos wymienic termistor na inny?
Pioter - 2011-05-28, 18:33

adek19, ja włożyłem z napedu wycieraczki do v70ki...
adek19 - 2011-05-28, 20:36

dobrze wiedziec ale myślałem bardziej i jakims termistorze ze sklepu elektronicznego, o konkretnych parametrach, nie mam dostepu do zepsutego mechanizmu od v70 :-P
Pioter - 2011-05-29, 20:45

no wlaśnie tak chciałem zrobić ale nie byłe wstanie znaleźć nigdzie parametrów tego elementu. Zero jakiegokolwiek napisu. A mechanizm z v70ki sam sie znalazł - brat szefa miał dzowna i silniczek był zmasakrowany. Termistor poszedł na odzysk :mrgreen:
Barcik - 2011-07-02, 09:55

Chłopaki, a czy któryś z Was próbował rozebrać obudowę mechanizmu, wyjąć kilka trybów i sprawdzić czy w ogóle trzeba rozbierać silniczek i coś czyścić? U mnie wycieraczki szybko "stanęły" po zakupie samochodu, a któregoś razu usłyszałem jak coś mi brzęczy przy lampie (nie wpadłem na to co to może być). Rano akumulator miałem rozładowany. Od dwóch lat jeżdżę z wypiętymi wtyczkami od silniczków. Wczoraj postanowiłem zabrać się za prawy silniczek (kurcze nie wiedziałem że lampa tak łatwo wychodzi - wystarczy odciągnąć lekko zderzak przy klaksonie). By rozebrać obudowę mechanizmu wystarczy scyzoryk, a podważać trzeba zaczepy od dołu. Po rozebraniu obudowy zauważyłem że jedna z zębatek (ta która ma kręcić się w metalu - Wy piszecie o niej R/L, a u mnie nie ma żadnych znaków na niej) potwornie ciężko chodzi - nie mogłem ruszyć jej palcami. Z resztkami mechanizmu wróciłem do samochodu - miałem tylko obudowę z silniczkiem i ślimacznicą. Przekręciłem kluczyk na pierwszą pozycję i gdy podpiąłem mechanizm pod przewody silniczek zaczął się kręcić jak szalony - bez końca (dobrze że go nie rozbierałem). Gdy dołożyłem resztę mechanizmu i znów przekręciłem kluczyk to silniczek zakręcił tylko 2 razy i się zatrzymał. Potem reagował już tylko na pociągnięcie za manetkę i uruchomienie spryskiwaczy ;)

Więc zanim weźmiecie się za otwieranie serduszka to sprawdźcie czy nie zatrzymało się ono z powodu jakiegoś oporu na zębatkach ;)

Ps. Nie mam pojęcia na jakiej zasadzie działa sam silnik skoro widzę, że blaszki które dostarczają do niego prąd nie tworzą obiegu zamkniętego i jest między nimi mała szczelinka.

adek19 - 2011-07-02, 12:27

Barcik napisał/a:

Ps. Nie mam pojęcia na jakiej zasadzie działa sam silnik skoro widzę, że blaszki które dostarczają do niego prąd nie tworzą obiegu zamkniętego i jest między nimi mała szczelinka.


słusznie mowisz ze nie masz pojecia ;-) jak by obwód sie nie zamykał prad by nie popłynął

wszystko co piszesz jest prawda, ja akurat wiem jak to działa, rozbierałem wszystko w tym mechanizmie sam silniczek tez i stwierdzam ze winowajca jest termistor w wiekszosci przypadków (mozliwe ze nieliczni maja inne usterki)

duzo zalezy od ustawienia termistora, mi udało sie ustawic go i silniczek działał jakies 2 tygodnie po czym ponownie stanął, wiec znowu rozebrałem mechanizm ponownie wsadziłem termistor i działał znowu z tydzien po czym stanał i juz go nie wyciagam, mysle nad innym rozwiazaniem

ciekawostka jest ze jak naprawialem go w domu i podłączałem do zasilacza komputerowego to na 5V działał bez problemu a gdy podłaczyłem go juz na 12V wtedy stawał

Barcik - 2011-07-03, 13:29

adek19, nie do końca zrozumiałeś mój skrót myślowy - obwód ma się zamykać wraz z urządzeniem. Chodziło mi o te dwie blaszki które idą wzdłuż siebie i nie stykają się. Jedna z tych blaszek wychodzi zza żółtego trybiku a druga wraca do silniczka. Z drugiej strony silniczka widać blaszkę która wraca do przewodu. Po prostu nie widzę "przebiegu prądu".
Wczoraj zauważyłem coś jeszcze - u mnie w silniczku na samej górze jest jeszcze taki żółty uchwyt - ogranicznik. Jak go założyłem to wszystko zaczęło się chrzanić - tryby przeskakiwać, a silniczek stawać. Po jego wyjęciu wszystko chodzi normalnie.

W każdym razie nie pocieszyłeś mnie jeśli wycieraczka po paru dniach przestaje pracować normalnie. :cry:

adek19 - 2011-07-03, 13:47

zołta zebatke musisz załozyc tak zeby odginała blaszke miedziana, dodatkowo jeszcze trzeba ustawic ta duza zebatke odpowiednio, kreska chyba w strona zołtej bebatki o ile dobrze pamietam

ps wes ten silniczek na zlot to zobaczymy, chyba ze nie bedzie cie

Pioter - 2011-07-04, 12:35

Barcik, na zdjęciu nr 1 masz żółty tryb
on odpowiada za zwieranie/rozwieranie układu

DarkListener - 2012-03-03, 00:33

No i mnie też dopadł problem z lewą wycieraczką. Stwierdziłem, że nie mam czasu sam wymieniać więc kupiłem nowy silniczek i przy okazji wymiany oleju zleciłem też wymianę tego silniczka.

Jeśli ktoś się jeszcze zastanawia z której strony się do niego dobrać - mechanik stwierdził, że przy zdjętej osłonie od dołu nie ma większego problemu. Oczywiście jeśli ktoś może skorzystać z kanału.

Wracając do rzeczy. Po wymianie silniczek działa głośniej niż wszystko inne razem wzięte. Czytałem, że ktoś też wymieniał ten silniczek na nowy. Czy on się musi jakoś "dotrzeć", czy od razu go brać do wymiany gwarancyjnej?

vinci - 2012-03-03, 10:26

DarkListener, A co ma się w nim docierać?Reklamuj jak nie działa jak powinien.
ifor - 2012-03-03, 15:05

Pytanie jakiej firmy to silniczek. Z tego co widziałem na swoim oryginale jest to Bosch.Jezeli pochodzi gdzies z głębokiej Azji to może też inaczej chodzić.
Krzysztof.K - 2012-03-03, 21:23

Panowie u mnie też padła "praca" wycieraczki prawej. I mam Pytanie czy znacie kogoś w Łodzi lub okolicy Zgierza, który mógłby naprawić tą wycieraczkę ?
adek19 - 2012-03-04, 12:51

Krzysztof.K, sam naprawisz, poczytaj watki na forum
DarkListener - 2012-03-11, 18:53

adek19 napisał/a:
Krzysztof.K, sam naprawisz, poczytaj watki na forum


Tak, korzystając z tego wątku wyczyściłem sobie ten silniczek i działa. Zrobiłem jednak błąd ponieważ nie zaznaczyłem sobie jaką pozycję miał ten mały trybik, który okazał się być bardzo ważny.
Nie ujmując niczego świetnej, ilustrowanej instrukcji zamieszczonej w tym wątku postanowiłem poszukać jak powinna wyglądać startowa pozycja tego silniczka. Znalazłem bardzo dobrą instrukcję tyle, że po angielsku.

Dla chętnych tutaj

Jest to co prawda instrukcja do Saaba ale silniczek ma bebechy takie same. Jedyne co jest inne to ułożenie tych trybików z literkami L i R (punkt 18). Wydaje się że dla saaba są zgodnie z oznaczeniami, bo u nas lewy ma literkę R a prawy L. Kiedy założyłem tak jak jest na zdjęciu to lewy silniczek kręcił wycieraczką w lewo a powinien w prawo.
A... i sądzę też, że warto włączyć sam silniczek na sucho, żeby się dopasował i doczyścił. U mnie od razu po piłowaniu i czyszczeniu trochę iskrzył, ale jak się dotarł to przestał :-)

Barcik - 2012-03-13, 15:51

Wystarczy odrobinę pogłówkować by samemu dojść w jakiej pozycji powinny być ustawione trybiki by wszystko działało :) . Wiadomo, żółty ma rozłączyć blaszkę bo wtedy obwód zostaje otwarty i prąd przestaje płynąć. Wtedy też, ten podłużny tryb metalowy (jak piła) powinien być w skrajnej pozycji względem ośki. I teraz zależy od tego w którym "skraju" go położymy (na górze czy na dole) to ośka będzie się obracać w lewo, bądź w prawo. Ważne z punktu kosmetycznego jest to, żeby wycieraczka kończąc pracę nie wróciła lekko w górę, a za to jest właśnie odpowiedzialny ten "podłużny" tryb - który w stanie spoczynku nie był na skrajnej pozycji.
matdab - 2012-03-28, 17:11

Panowie koledzy, proszę o radę:

Mam wrażenie, że u mnie jest trochę inna sprawa - przestała mi działać lewa wycieraczka, ale też nie działa lewy spryskiwacz. Nie zauważyłem objawów pt stająca w pionie wycieraczka, po prostu pewnego dnia widzę, że jeden reflektor brudny. Odpinanie połączeń i zamiana stronami nic nie dała, silniczek cichy.

Czy ten nie działający spryskiwacz reflektora może wskazywać, że problem leży nie w spalonym silniczku?

z góry dzięki!

S40_powolniak - 2012-03-28, 17:34

To są niezależne od siebie rzeczy, spryskiwacz jest wspólny dla obu lamp, płyn jest rozdzielany trójnikiem w okolicy prawej lampy (kilka złotych na allegro, chociaż nie wiem co w nim niezwykłego, może zapobiega cofaniu się płynu). Mi ostatnio wycieraczka nie wracała idealnie do końca, a na przeglądzie wiosennym, może na widok XC60, podnieciła się i została w pionie na dłuższy czas ;)
matdab - 2012-03-29, 09:11

Cytat:
To są niezależne od siebie rzeczy

Dzięki s40_powolniak!

szymon_k - 2012-05-07, 00:14

Czy w waszych 40-stkach wycieraczki reflektorów pracują dość głośno? U mnie słychać je z kabiny. Taka przypadłość czy trzeba wymienić silniczki?
Xluki26 - 2012-05-07, 06:57

szymon_k, jednym to przeszkadza drudzy nie zwracają na to uwagi. Silniczki wycieraczek szyb też słychać :roll:
szymon_k - 2012-05-07, 08:21

dzięki, no właśnie te od szyb są cichutko a od reflektorów, które de facto dą w dalszej odległości od kabiny - słychać naprawdę mocno.
pytanie czy tak ma być czy to może oznaka starości elementów silniczków i dla wrażliwych uszu czas na wymianę :)

Pioter - 2012-05-08, 07:42

szymon_k, u mnie smarowanie przekładni pomogło, jest znacząco cieszej....
tyle ze wyjęcie silniczka, rozberanie go itp... za duzo czasu traci się na zabawe zeby usunąc problem który występuje sporadycznie.

macias1311 - 2012-05-08, 07:48

jak są głośne to dobrze, przynajmniej wiadomo że ich nikt nie zapie....... .
szymon_k - 2012-05-08, 07:50

Pioter - dzięki, przemyślę tą opcję
Macias - może to i słuszne podejście :)

Spoksik - 2012-05-08, 11:59

Mi też jeden głośno pracował. Rozebrałem go, i okazało się że silniczek podczas pracy wpadał w wibracje. Docisnąłem go papierkiem i zamknąłem klapke. I działą cichutko:)
gonzo - 2012-05-08, 18:58

macias1311 napisał/a:
jak są głośne to dobrze, przynajmniej wiadomo że ich nikt nie zapie.......


ta... a zlodziej w nocy akurat bedzie sprawdzal stan techniczny silniczkow...

Trebor_GD - 2012-05-08, 20:18

Jak pisał Pioter, dużo zabawy, szczególnie przy otwieraniu samych mechanizmów trzeba uważać, bo plastiki wredne lubią pęc :-)
czarny88 - 2012-07-20, 00:48

Witam mam pytanie czy na przykład silniczki pasują z przed liftingowych do po liftingowych?
np z 99 do 02?

[ Dodano: 2012-07-20, 02:06 ]
I czy ma ktoś ten schemat jak naprawić ten silniczek to znaczy jak tym pilniczkiem przypiłować te szczotki bo czytałem ze tak co niektórzy robili i im działały.

Pioter - 2012-07-20, 09:08

pasuja
schemat, tak samo jak w wiertarce, dobierasz siei do komutatora i wyjmujesz, czyścisz szczotki
nie mam zdjęc po ręką teraz ale na forum jest ich duzo, w tym wątku pewnie tez

czarny88 - 2012-07-20, 12:04

No właśnie nigdzie nie mogę znaleźć opisu jak to zrobić przydały by się jakieś zdjęcia

[ Dodano: 2012-07-20, 14:37 ]
A czy da się kupić prawy i przerobić na lewy?

Pioter - 2012-07-20, 14:08

słabo szukałes,
napewde słabo

czarny88 napisał/a:
A czy da się kupić prawy i przerobić na lewy?

da sie
i jakbyś szukał znalazbyś ze sie da

przeczytaj ten wątek

a opotem "dziwy z wycieraczką reflektora" czy jakoś tak

czarny88 - 2012-07-20, 14:21

No czytałem czytałem i pisze ze można przekręcić o 180 stopni ale na przykład jak by przełożyć sam silniczek albo zębatki to może coś by to dało? bo tu nie ma wytłumaczone do końca. A masz może dostęp do tej instrukcji jak rozebrać ten silniczek i wyczyścić te szczotki bo chciałem się z nią najpierw zapoznać przeczytałem cały ten post.

[ Dodano: 2012-07-20, 22:47 ]
I jak wie ktoś coś?

boberek123 - 2012-07-20, 22:30

czarny88, http://www.v40.pl/forum/v...p=133704#133704 http://www.v40.pl/viewtop...prawa+silniczka
czarny88 - 2012-07-21, 13:28

boberek123 czytałem to już ale wiem że Lipton_jg zrobił taką instrukcje i wrzucił na rapida ale nie mogę pobrać niestety. A nie wiesz może jak przerobić silniczek prawy na lewy bo czytałem że jest taka możliwość ale nie jest wyjaśnione dokładnie jak.
boberek123 - 2012-07-21, 13:35

czarny88, Ja za Ciebie nie będę szukał a wystarczy wpisać w szukajkę>silniczek wycieraczek< http://www.v40.pl/viewtopic.php?t=22832
czarny88 - 2012-07-21, 13:40

Czytałem już wszystkie posty na tym forum od tygodnia prawie czytam ale mi chodziło o tą instrukcje.
boberek123 - 2012-07-21, 13:51

czarny88 napisał/a:
ale mi chodziło o tą instrukcje.
Widocznie długo na rapidzie leżała i z automatu ją usunięto.Zawsze możesz PW napisać do autora .
czarny88 - 2012-07-21, 14:10

Pisałem i nic nie odp.. a ty miałeś taki problem może
forkuber - 2012-07-21, 21:24

Czarny88, właśnie dosłownie przed chwilą zregenerowałem ten cholerny silniczek. Jutro mam zamiar podmienić go w obudowie napędu wycieraczki, czyli kolejny będę miał do ożywienia. Rzeczywiście komutator "zasrany" pyłem grafitowym, nieudana konstrukcja. Instrukcję swego czasu ściągnąłem z naszego forum, więc jak chcesz podeślę Ci na priva. Myślę, że nie naruszę w tym przypadku żadnych forumowych zasad :-)
czarny88 - 2012-07-21, 23:37

Dzięki wielkie i jak pomogła zadziałał silniczek?
boberek123 - 2012-07-22, 00:27

forkuber napisał/a:
Myślę, że nie naruszę w tym przypadku żadnych forumowych zasad :-)
co z zasady skoro link się nie wyświetla w tej chwili :-D
KING84 - 2012-07-23, 11:59

Witam
Też nie chodzi mi lewa wycieraczka na reflektorze+ dodatkowo tylna wycieraczka, ktoś kiedyś napisał że silniczek od wycieraczek jest tak skonstruowany że nie da rady żeby się spalił, użytkownik ten napisał że po prostu nie ma smarowania i dlatego nie chodzi, nie wiem jak się dostać do tej wycieraczki na reflektorze,

Pioter - 2012-07-23, 12:13

KING84 napisał/a:
nie wiem jak się dostać do tej wycieraczki na reflektorze,

to poczytaj poprzednie posty

zakrzem - 2012-07-26, 21:25

Witam
Mi znowu padły dwa silniczki, jeden fabryczny, a drugi z już z allegro - używka.
Nie chcę nikogo zrażać do wymiany silniczków na używane, ale w moim przypadku po zamontowaniu pochodził jeden parę tygodni a drugi może troszkę dłużej.
Pomagało czyszczenie "środków", smarowanie i ustawianie trybików, ale na krótko.
Już mocno zastanawiam się nad wysokociśnieniowymi spryskiwaczami, bo te ceny za nowe silniczki to jakiś obłęd :roll:

Dziś jednak znowu zabrałem się z reanimację silniczków wycieraczek.
Jeden zrobiony (ten z kupiony z allegro), drugi padł na amen (reanimowany 2 razy).
Zakupię znowu na allegro używkę i może do następnego roku wytrzyma.

czarny88 - 2012-07-30, 21:36

Witam rozebrałem ten silniczek ale mam inne pytanie odnośnie tej małej żółtej zębatki jak ona się obraca skoro ona ona nie ma kontaktu z tą dużą zębatką gdzie jest napisane na niej R. A do ego gdy się ją włoży czy wyciągnie to ona jest zablokowana na jakimś wystającym czarnym plastiku- czy coś takiego? A i jeszcze jedno zna ktoś może jakie jest albo jakie powinno być ustawienie tych zębatek? Może ma ktoś jakieś foto?
boberek123 - 2012-07-30, 21:45

czarny88 napisał/a:
Może ma ktoś jakieś foto?
A mało Ci fotek z linków które wcześniej zapodałem.........
czarny88 - 2012-07-30, 22:57

boberek123 aż tak dokładnie nie widać ale najbardziej chodzi mi o tą małą zębatkę jak ona ma działać? Na jakiej zasadzie jak ona nie dotyka żadnej zębatki i jeszcze jest zablokowana?
Pioter - 2012-07-31, 07:44

czarny88, nie powinna byc zablokowana
ona jest "opóźnieniem czasowym" w tym układzie. Odpowiada za rozwarcie po pełnym przegiegu wycieraczek.
nie pamietam juz jak była napędzana ale jest na pewno :)
ważne jest żeby ją ustawić na dzień dobry tak aby rozwarła układ (blaszka miedziana)

czarny88 - 2012-07-31, 10:42

Tak ale wkładając na miejsce tam gdzie powinno być jest taki czarny kikut obok i ta zębatka się nie obraca.
digitec1 - 2012-07-31, 10:56

czarny88, bo źle ją wkładasz przełóż ją za bolec
czarny88 - 2012-07-31, 12:01

ale jak bo nie kumam? chodzi mi o tą małą żółtą która zamka i otwiera obieg.
Gabrys - 2012-08-05, 21:17

Ciekawostka. Wygrzebałem tego linka z tematu (do sklepu z mechanizmami do wycieraczek) http://www.scandicar.eu/S...ora_c84119.html i lewy jest 100 złotych droższy niż prawy (a podobno prawego nie mieli wcześniej) :-)

(A zainteresowałem się, bo mi też wycieraczka staje). Oczywiście też lewa. Jakoś nie bardzo mam ochotę piłować szczotki w silniczku, ale wydawać 4 stówek, czy nawet 3 też nie mam ochoty :-( . Dziwi mnie tylko, że jeśli to silniczek jest winny, nie można wsadzić jakiegoś generycznego innego. Nie sądzę, aby poza wymiarami i napięciem akurat ten Boshowski co tam jest wsadzony był jakiś szczególny.

Barcik - 2012-08-06, 14:57

Taka rada. Jak wycieraczka przestaje działać, ale po rozebraniu silniczek podpinany na krótko od akumulatora kręci to wystarczy, że zadrutujecie termistor - mała kwadratowa płytka (tylko w zimie trzeba uważać, by nie uruchamiać wycieraczek bez pewności, że nie są przymarznięte do szkła).
Czasem też dochodzi do kręcenia się ośki silniczka w przekładni ślimaka. Tam OIDP są dziurki i da się przewlec kawałek czegokolwiek małego co zblokuje względem siebie oba elementy.

Co do ustawienia trybów - trzeba chwilkę pogłówkować, zrozumieć jak to działa i za co każdy trybik jest odpowiedzialny. Wiadomo metalowy trybik i podłużny tryb muszą być ustawione w skrajnej pozycji bo inaczej wycieraczka najpierw się cofnie w dół a potem ruszy do góry, lub na chwilę przed zatrzymaniem ruszy parę stopni w górę.
Żółty tryb rozłącza obwód - gdyby nie on wycieraczka chodziła by non stop - ma odgiąć blaszkę gdy, metalowy podłużny tryb będzie w skrajnym położeniu.

J2712 - 2012-09-14, 19:29

Podczepię się :-) Jak uruchamia się te cudowne wycieraczki, które generalnie są u mnie ale chyba jako ozdoba :) ? Mam Volvo V40 Z '96
boberek123 - 2012-09-14, 19:49

J2712 napisał/a:
Jak uruchamia się te cudowne wycieraczki,
Justysiu pierwszy post w tym temacie :-D Po uruchomieniu spryskiwacza przedniej szyby :-D
Barcik - 2013-01-19, 21:14

Gabrys, taaa... to jest coś czego potrzeba komuś kto chce wymienić silniczek wycieraczek... przedniej szyby ;)
Gabrys - 2013-04-02, 09:34

W święta rozebrany mechanizm, termistor (czy czym tam jest ta kwadratowa kostka) wygląda na to, że sprawny, silniczek jak się podłączyło bezpośrednio też śmiga, a jak cały mechanizm to wygląda na zwarcie. Doszliśmy potem, że jednak silniczek jest zepsuty -- 1,4 oma rezystancji i świeci w środku :D. Będę szukał pasującego innego, bo trochę nie chce mi się rozbierać go.
Barcik - 2013-04-02, 09:49

Gabrys, bez sensu. Ja raz w życiu rozbierałem silniczek elektryczny i to właśnie od tych wycieraczek (w zasadzie to 2 szt). Sprawa prosta. Najtrudniejsze to odgięcie tych blaszek by się dostać do środka. U mnie w środku był węgiel między trzeba płytkami komutatora - trzeba było bardzo ale to bardzo dokładnie przeczyścić i delikatnie podszlifować szczotki. Tam nie ma co się zepsuć (magnes na obudowie, blaszki ze szczotkami, pręcik ze zwojem kabli i komutatorem - i tyle tam tego jest).
gt82 - 2013-04-02, 10:26

Po roku problem wraca.Prawy zaczyna się co jakiś czas zacinać z wycieraczką w pionie.Ale po jakimś czasie wraca..Dodam tez że po tym czyszczeniu moim nie chodzą one równo.Jeden szybciej dokonuje pełny cykl :)
Gabrys - 2013-04-02, 11:06

Barcik napisał/a:
Gabrys, bez sensu. Ja raz w życiu rozbierałem silniczek elektryczny i to właśnie od tych wycieraczek (w zasadzie to 2 szt). Sprawa prosta. Najtrudniejsze to odgięcie tych blaszek by się dostać do środka. U mnie w środku był węgiel między trzeba płytkami komutatora - trzeba było bardzo ale to bardzo dokładnie przeczyścić i delikatnie podszlifować szczotki. Tam nie ma co się zepsuć (magnes na obudowie, blaszki ze szczotkami, pręcik ze zwojem kabli i komutatorem - i tyle tam tego jest).


Może i bez sensu, ale wolę wymienić cały silnik jeśli się da znaleźć pasujący.

cynek777 - 2013-04-02, 16:28

gt82 napisał/a:
po tym czyszczeniu moim nie chodzą one równo

U mnie też nie chodzą równo. Tego nie da się wyeliminować, bo są od siebie niezależne.
A ja mam jeszcze takie pytanie z innej beczki. Jakie macie ciśnienie na dyszach na wycieraczkach? Ciężko to samemu sprawdzić, ale wydaje mi się że u mnie ledwo co sika z nich...

Gabrys - 2013-04-02, 16:35

Ciśnienie jest malutkie, to nie czyści w końcu samym ciśnieniem jak jest to w przypadku spryskiwaczy bez wycieraczek tylko płynem i wycieraczką.

[ Dodano: 2013-04-14, 10:35 ]
Silniczek ze środka rozebrany, przeczyszczony, nie wiem co niby miałem tam szlifować, bo wszystko wydawało się ok. Złożony z powrotem (po upewnieniu się, że rusza), wsadzony do auta a tam zaraz po przekręceniu kluczyka spryskiwacze zaczęły pompować (bez ruszania manetki) do czasu aż nie odłączyłem mechanizmu. Silnik zakręcił delikatnie ośką i stanął.

Wziąłem mechanizm z powrotem do domu, rozebrałem, włożyłem silniczek odwrotnie, złożyłem, znowu do auta, teraz silnik wykonał pełny ruch w jedną i w drugą stronę, ale potem stanął. I przez ten cały czas spryskiwacze lały płyn.

Ktoś wie co jest nie tak? Jakaś krańcówka źle zamocowana?

[ Dodano: 2013-04-14, 10:37 ]
Tak przy okazji, wydaje się, że w Saabie jest mechanizm z takim samym silniczkiem: http://www.saab9000.com/p...pwiperepair.php

A cena około 90 złotych (zamiast 300-400): http://www.mister-auto.pl...-056_g295_a0301!397!220!056.html

cynek777 - 2013-04-23, 13:46

Pewnie coś źle poskładałeś i zwarcie gdzieś jest w mechanizmie i "podaje" prąd z powrotem do pompy spryskiwaczy.
mirek625 - 2013-07-10, 17:07

Czy może mi ktoś powiedzieć jakie jest zadanie białej plastikowej nakładki ? Usiłuję złożyć wszystko do kupy, ale przy skrajnym położeniu metalowej zębatki nie mogę włożyć tego plastiku. Poza tym jego fragment stykający się z zębatką jest lekko wyprofilowany - po co ?

Wszystko jest OK. Bardzo duże przełożenie mechanizmu umożliwia metalowej podłużnej zębatce odginanie tego plastiku, a lekki wznios na nim to coś w rodzaju zapadki. Tak ma być.

j.pierun - 2013-08-21, 01:27

@Gabrys
Rozebrałem u siebie dokładnie 3 te silniczki na przestrzeni ostatniego tygodnia i miałem identyczny problem. Sprawdziłem instalację na tyle, na ile mogłem czyli sprawdziłem czy nie ma zwarć (nie było) i czy właściwe kable są do siebie podłączone (według sygnału i funkcji w silniczku). Niestety nie mam pojęcia co jest z tym mechanizmem nie tak. Płyn leje się z dysz a na dodatek pracują wycieraczki przedniej szyby - wycieraczki reflektorów nie ruszają chociaż są sprawne (sprawdzone mechanicznie w domu). Poddałem się i już z tym nie walczę.

@mirek625
Podczas rozbierania tego mechanizmu zauważyłem, że biały plastik ma za zadanie utrzymywać metalową płytkę w równym położeniu zapewniając swobodny ruch na górnej zębatce. Z desperacji uciąłem równo biały plastik w miejscu, gdzie ocierał się on o mechanizm. Co prawda płynność pracy się poprawiła to i tak elektryka tam szwankuje. :mur:

Czasem trzeba sobie dać spokój ;-)

Gabrys - 2013-08-21, 09:27

No ja też się poddałem z tym silniczkiem. Kupiłem za to używany prawy na allegro (prawe są tańsze) i przerobiłem na lewy (zębatkę z literką L odwrócić o 180 stopni). Działa jak marzenie. No może co drugie uruchomienie się zacina i stoi w pionie ale przy następnym spryskaniu wraca do normy. Jak dla mnie jest git.
miglanc - 2013-08-21, 17:45

ten biały plastik to hamulec, ma za zadanie zwiększyć opór listwy w skrajnym położeniu, żeby z rozpędu nie "przeskoczyła" dalej, do następnego cyklu

Gabrys mam tak samo (bo zrobiłem to samo :-P ) - musisz dłużej spryskiwać szybę, żeby wycieraczka minęła "martwy punkt"

wojtek_dbr - 2013-08-27, 08:24

Powiem tylko tyle, że silniczek musi być precyzyjnie złożony...a dokładnie chodzi o ułożenie zębów - jedna z zębatek struje taką blaszką która załącza jakiś obieg prądu [zapewne ten odpowiedzialny za spryskiwacz].
Myślę, że trzeba by wziąć wzorcowy silnik i wg niego ułożyć zębatki.
Byłoby miło gdyby ktoś miał możliwość zrobić fotorelację zapewniając "potomnym" solidne wsparcie... ;)

Pioter - 2013-08-27, 08:30

wojtek_dbr napisał/a:
blaszką która załącza jakiś obieg prądu [zapewne ten odpowiedzialny za spryskiwacz].

"auto" wyłączenie wycieraczki
spryskiwacz dajesz ty (zależnie od czasu trzymania manetki)
wojtek_dbr napisał/a:
Byłoby miło gdyby ktoś miał możliwość zrobić fotorelację zapewniając "potomnym" solidne wsparcie...

jest w gotowych poradach

Zielon - 2014-02-21, 13:19

No i mnie to spotkało :)

Czasem wracają na swoje miejsce

Barcik - 2014-02-21, 14:38

Proste - robi się zwarcie i termistor przerywa obwód. Jak wszystko ochłodnieje to po przekręceniu kluczyka w stacyjce wraca na swoje miejsce. Ja tak się załatwiłem jak przy niedomkniętej masce odpaliłem spryskiwacze - wycieraczki podeszły pod maskę i stanęły pod kątem. Ruszyły po kilkunastu minutach.
Gabrys - 2014-02-21, 20:06

A mnie tym razem spotkało zepsucie się prawej wycieraczki :-)
Zielon - 2014-03-24, 13:27

a jaki pomysł na wymianę przewodów do spryskiwaczy reflektorów ?
U mnie niestety obydwa już zaczynają pękać.
Trzeba wyjmować silniczek, albo coś rozbierać, czy może jest proste dojście ?

p.s gdzie kupiliście wężyki ?: ??

Juma - 2014-04-29, 09:25

Cześć, może ktoś wie jak zaradzić na mój problem z wycieraczkami reflektorów, otóż ramię od strony kierowcy chodzi normalnie, ale jak podepnę kable do wycieraczki ze strony pasażera to po przekręceniu kluczyka zaczynają działać wszystkie wycieraczki i spryskiwacze w samochodzie bez dotykania manetki :-> nie wiem czy wyciągać silniczek, czy to może jakieś dziwne zwarcie na kablach i obejdzie się bez demontażu?
Gabrys - 2014-04-29, 09:31

Hej, miałem dokładnie to samo. Ja po paru próbach różnych działań poddałem się i wymieniłem ten silniczek.
Juma - 2014-04-29, 10:06

Czyli jednak wymiana. Nie bylem co do tego pewien, bo tak jak pisałem silniczek sam w sobie działał tylko, że w raz z tym działaniem dostałem komplet innych atrakcji :-) Póki ładna pogoda to pojeżdżę z odpiętym a w międzyczasie będe rozglądał się za nowym. Dzięki za szybką odpowiedź.
hiob86 - 2014-05-07, 11:03
Temat postu: wycieraczka świateł
Hej,

Wiem, że temat był poruszany :P odpowiedzi nie znalazłem :)
I tak jak w temacie mam problem z wycieraczką reflektora od strony pasażera, a mianowicie jak włączę spryskiwacz to wycieraczka dochodzi do połowy lampy i staje, żeby wróciła trzeba odpinać i podpinać kabel przy chłodnicy (ten od wycieraczki) i wtedy dochodzi. Co może być przyczyną?

[ Komentarz dodany przez: kania: 2014-05-07, 12:06 ]
Po co kolejny temat o wycieraczkach reflektorów ! Teraz przeniosłem, kolejny raz wyrzucę do kosza.

Barcik - 2014-05-07, 12:12

hiob86 napisał/a:
Co może być przyczyną?

Zwarcie na silniczku - zalepiony kawałkami szczotki komutator lub uszkodzony termistor który tylko przez moment przepuszcza prąd i rozłącza obwód - jak ostygnie to znów przepuszcza.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group