www.V40.pl
Forum miłośników Volvo V40, S40, V50, C30

Ogólne - Pranie tapicerki - welur

kierownik - 2008-07-08, 17:42
Temat postu: Pranie tapicerki - welur
Witajcie.
W moim autku mam tapicerke welurowa w kolorze jasny popiel.
Niestety jest dosc brudna i pociemniala. Nie wiem co poprzedni wlasciciel tam robil, nie wazne.

Chcialem prosic o porady czym najlepiej wyprac fotele i boczki? Co jest najbardziej skuteczne? Przednie fotele mam podgrzewane wiec nie chcialbym tez ich za bardzo moczyc zeby gdzies nie zrobic jakiegos zwarcia. Ewentualnie moze ktos mi powie czy przednie fotele da sie tak po prostu wyciagnac z auta? Bo probowalem je przesunac na max do przodu i nie wychodza. Jakby sie dalo to wzialbym sobie je na ogrodek w sloneczny dzien i ogien.

Na prawde bede wdzieczny za wszelkie przydatne podpowiedzi.
Pozdrawiam.

Dole - 2008-07-08, 18:07

To nie są drogie preparaty. Zauważyłem podczas czyszczenia, że najlepiej nanieść taką ilość preparatu, żeby siedzenie nie było mokre, ale żeby podczas czyszczenia wytworzyła sie piana.
Zdecydowanie najważniejszą rzeczą jest odsysanie - jeśli masz odkurzacz, któremu nie przeszkadza zasysanie niewielkich ilości wody, polecam zakupienie przezroczystej końcówki - widać będzie wtedy, czy kiedy dociskasz końcówkę w fotel a odkurzacz ciągnie, czy wyciąga jeszcze resztki wody - wyciągając mokre do końca, zostawiając tylko zawilgocenie masz pewność, że nie porobią się zacieki po wyschnięciu.


Preparat 1
Preparat 2
Preparat 3

[ Dodano: 2008-07-08, 19:19 ]
Demontaż

Szakal - 2008-07-08, 18:20

najłatwiej i najlepiej to kupić Wanish różowy w sprayu i do roboty, ale ja będę dawał do firmy która się tym zajmuje i umyją mi to okurzaczem ala karcher i wszystkie plastiki sufit, podłogę i wogóle ;-)

kiedyś myłem sam inną furę zeszło mi się około 6 h i jeszcze nie zdąrzyło wyschnąć mimo tego że był upał , a wyprałem boczki w drzwiach, przednie fotele, tylną półkę + wszystkie plastiki

teraz wole zapłacić i odebrać go suchego.

Menquisto - 2008-07-08, 19:02

Co do wyciagniecia foteli oczywiscie ze wyjda tylko pamietaj jesli masz kurtyne boczna w fotelu odepnij akumulator przed wyciaganiem foteli, bo inaczej zaswieci Ci sie kontrolka poduch na tablicy i tylko na kompem pozniej ten blad skasujesz.pozdro
Dole - 2008-07-08, 19:24

Kolega ma rocznik 96` - kurtyn brak, poduszki boczne wyzwalane mechanicznie :idea:
MiSiO - 2008-07-08, 23:23

Co do prania wnętrza, to sprawa jest prosta i nawet przyjemna, tylko trzeba wiedzieć jak.
Ze znanych mi środków mogę w 100% polecić ten (jak i zresztą wszystkie inne środki AUTOGLYM):

tutaj aukcja na allegro, ale dość drogo, bo widziałem w PL po 20zł
http://moto.allegro.pl/it...omocja_15_.html
Środek ten ma tą przewagę, że prawie w ogóle się nie pieni, dlatego jest dużo łatwiejszy w użyciu. Od razu widzimy czy plama zeszła.
Do prania potrzeba:
Środek jak powyżej, 1litr jeśli mamy baaardzo brudne auto.
zwany dalej "interior"
Twardą gąbkę, taką:

Ścierkę wpijającą wodę "irchę"
jeszcze lepsza jest z mikrofibry
wiadro z wodą, nawet dwa.
Odkurzacz
szczotka twarda, ala "ryżowa"
mały pędzel
Parę browców :beer:

Najpierw odkurzamy cały samochód.
Na desce i w innych zakamarkach pomagamy sobie pędzlem.
Na podłodze dobrze jest ją trochę "wyszczotkować", a wtedy porządnie odkurzyć.

Jeśli wnętrze mamy w miarę czyste to można rozmaić :Interior" wodą w stosunku 1 do 1
Interior psikamy na fotele tak aby były lekko wilgotne, ale nie mokre, w każdym miejscu.
Na "mocne" plamy psikamy trochę więcej, i czekamy kilka minut, w tym czasie można browca walnąć
Gąbkę wyciskamy z wody, tak aby był lekko wilgotna.
Trzemy nią dokładnie cały fotel, w miejscach gdzie są mocne plamy robimy to dokładniej.
Irchę wykręcamy prawie do sucha, wycieramy nią dokładnie cały fotel, płuczemy.
Czynność z irchą powtarzamy do momentu, aż woda po wypłukaniu będzie czysta.
Po takim zabiegu fotel przy aktualnych upałach w PL powinien schnąć max kilka godzin.
Powtarzamy zabieg na całym aucie.
Podsufitkę czyścimy tylko samą irchą. :!: i nie psikamy na nią nic, bo "odejdzie" materiał.
psikamy interior na irchę (wyciśnięta z wody), i wycieramy nią podsufitkę, aż do skutku.
Tak samo robimy z deską rozdzielczą, z tym, że jeśli w zakamarkach jest brud, to psikamy na niego lekko interiorem i pomagamy sobie małym pędzlem (nowym).

Ważne jest:
psikamy interior równo na cały czyszczony element, nie pomijamy miejsc które wyglądają na czyste.
Wycieramy także każdy zakamarek.
Nie polecam pracować w pełnym słońcu - wszystko za szybko wysycha, dopiero po zakończeniu wystawiamy do słońca.

Jak coś to służę pomocą w temacie.

Oto moje autko, 6 miesięcy po własnoręcznym czyszczeniu wnętrza.







Dodatkowo w TYM temacie jest kilka zdjęć
.

Maco - 2008-07-09, 00:12

A ja wyjąłem fotele (przesuwasz max do przodu i odkręcasz dwie śruby na szynach z tyłu, potem przesuwasz max do tyłu i dwie śruby z tyłu (musisz zdjąć takie plastiki, schodzą bez problemu)), z foteli zdjąłem całkowicie tapicerkę i wyprałem w pralce - dwa razy. To samo z tylną kanapą. Efekt - nówka, nieśmiganka.
Fakt, bardzo czasochłonne, ja robiłem u kumpla (bardzo cierpliwego zresztą) w garażu i zajęło mi cały tydzień - robiłem wieczorami po 2 godziny.

kierownik - 2008-07-09, 16:05

Dzieki wszystkim za cenne porady.

W sobote zabiore sie za czyszczenie wnetrza. Mam 4 dni wolnego wiec dam rade. Oby pogoda dopisala.

Pozdrawiam.

Madame Wolson - 2008-07-09, 16:25

mikos_rafal napisał/a:
sprawa jest prosta i nawet przyjemna

moze przyjmiesz moje i Wolsa zaproszenie na wysprzatanie naszego mieszkanka.. ;) ) zapewniamy nocleg i przepyszne wyzywienie ;) )

MiSiO - 2008-07-09, 19:11

mikos_rafal napisał/a:
sprawa jest prosta i nawet przyjemna

Miałem na myśli robienie przy swoim Volvie.

Madame Wolson napisał/a:
moze przyjmiesz moje i Wolsa zaproszenie na wysprzatanie naszego mieszkanka.. ;)

Pod warunkiem, że mieszkacie w Volvo, numer piętra: V40, pokój numer 1.9D :mrgreen:

EDDY.WAWA - 2008-07-10, 15:21

Szakal napisał/a:
najłatwiej i najlepiej to kupić Wanish różowy w sprayu i do roboty, ale ja będę dawał do firmy która się tym zajmuje i umyją mi to okurzaczem ala karcher i wszystkie plastiki sufit, podłogę i wogóle ;-)

kiedyś myłem sam inną furę zeszło mi się około 6 h i jeszcze nie zdąrzyło wyschnąć mimo tego że był upał , a wyprałem boczki w drzwiach, przednie fotele, tylną półkę + wszystkie plastiki

teraz wole zapłacić i odebrać go suchego.


a ile kosztuje taka usługa u tzw profesjonalistów ;-)

Dole - 2008-07-10, 15:31

Przód 30 zł (fotele + boczki), z tyłem 60 zł. Całość (fotele + podsufitka i bagażnik) 100zł.
Cena z mojego miasteczka :idea:

Szakal - 2008-07-10, 17:20

100 - 150zł z suszeniem
Menquisto - 2008-07-10, 22:25

opole ~200 caloksztalt ;)
Szakal - 2008-07-11, 12:31

aa i myja ci tez szybe od srodka i z zewnatrz z woskiem
EDDY.WAWA - 2008-07-11, 14:43

A u mnie na przy pracy na ręcznej myjni KOMPLET CHYBA 100 ZŁ ( ja tam zawsze cosik w gratisie dostaję extra)

Jak chcecie mogę spróbować wytargować jakiś rabat dla klubowiczów.

Trochę jest u nich pierdolnik ( sorki za słownictwo) ale koleś pięknie myje , od kilku lat tylko u niego myję

A jak powiecie że Przemek was rekomenduje to wypucuje pięknie wszystko jak dla prezydenta

_Arecki_ - 2008-07-11, 15:38

A możesz podać namiary na tą myjnię?
Ile kosztuje standardowe mycie, tylko z zewnątrz?

EDDY.WAWA - 2008-07-12, 10:19

Myjnia jest na ul ząbkowskiej , nr nie pamiętam ale jest to za światłami z ulicą kaweńczyńska pierwsza myjnia ( jedyna w okolicy) po prawej stronie ( razem z nią jest parking strzeżony)

Do niedawna mycie kosztowało 20 zł za kombi ( w cenie mycie dywaników i wycieranie do sucha) ale niedawno cenę podnieśli na 25 zł , jednak warto bo koleś dobrze myje.


Ja się zawsze tel umawiam bo mają nieraz zajebisty ruch i ciężko się dopchać

stonka0812 - 2008-12-01, 19:49

sorki że się komuś wpieprzę w temat ale mam takie pytanko co do tapicerki a konkretnie siedzisk ... gdzie zajmują się "odnową" takich rzeczy - konkretnie to chodzi o szycie, naszywanie, doszywanie itp. ... i ile to może kosztować :) ... wszystko kręci się wokół pieniędzy niestety ...
durczyn - 2008-12-13, 22:39

to robią u tapicera, wpisz tapicer w google : ) ja mam takiego 400 metrów od domu xD
Ogólnie to tak mi sie trafiło ze niedaleko mnie jest x warsztatów od wszystkiego łącznie z aso xD


Do sprawy, u mnie pranie tapicerki 300zł

-pranie materiałów, foteli podłogi, podsufitki, bagaznika etc etc
-mycie dokładne z polerką
-nakładają jakies preparaty na opony

ogólnie bo takiej zabawie wygląda jak nówka z salonu, szkoda tylko ze nie ma renowacji lakieru, pozbyłbym sie rys, mam ich tyle od kamyczkó i innych ze by mi ręka odpadłą bez maszyny

muzz - 2009-01-15, 08:45

podłącze się pod temat...też będę musiał poprać tapicerkę siedzeń...
tutaj mam takie dodatkowe pytanko to czy pranie tapicerki jakoś źle nie wpłynie na podgrzewane siedzenia? czy trzeba jakoś szczególnie na coś zwrać uwagę podczas prania?
nie wiem jak z podsufitką...w sensie czy się do niej dotykać i próbować myć/prać czy lepiej zostawić taką lekko ubrudzoną...czasami pranie podsufitki powoduje jej opadnięcie i kiszka się robi...
Eddy myjka, którą poleciłeś cały czas działa? oferują full serwis?

Dole - 2009-01-15, 09:49

muzz, nic się grzaniu nie stanie, ale zasada jest jedna - to ma być pranie a nie zalewanie i płukanie.
Dodatkowo polecam pranie w okresie cieplejszym - wystarczy otworzyć po praniu okna i wilgoć dość dość szybko opuszcza wnętrze (nie trzeba włączać podgrzewania ;-) )

MiSiO - 2009-01-15, 11:18

Tak jak napisal Dole.
O podsufitce juz pisalem jak to zrobic ale nie wiem gdzie jest to bylo, musisz szukac niestety.

EDDY.WAWA - 2009-01-15, 15:28

muzz napisał/a:
podłącze się pod temat...też będę musiał poprać tapicerkę siedzeń...
tutaj mam takie dodatkowe pytanko to czy pranie tapicerki jakoś źle nie wpłynie na podgrzewane siedzenia? czy trzeba jakoś szczególnie na coś zwrać uwagę podczas prania?
nie wiem jak z podsufitką...w sensie czy się do niej dotykać i próbować myć/prać czy lepiej zostawić taką lekko ubrudzoną...czasami pranie podsufitki powoduje jej opadnięcie i kiszka się robi...
Eddy myjka, którą poleciłeś cały czas działa? oferują full serwis?



pewnie że działa cały czas tam myję jak chcesz to pojedziemy tam razem i będziesz mógł czasem na lewo umyć po niższej cenie

muzz - 2009-01-15, 18:18

no to chętnie ale to poczekam do wiosny...w sumie pranie tapicerki to lepiej "na ciepło" zrobić... ;)
kamykt4 - 2009-01-15, 19:19

To Muzz jak cos sie odzywaj ja tez potzrbuje pranie całego samochodu a silnik tez tam umyja i podwozie?? grupowo taniej moze bedzie
EDDY.WAWA - 2009-01-16, 15:56

silnik myją na twoje ryzyko , co do podwozia to może być ciężko bo nie mają podnośnika, ale na mycie podwozia mam upatrzoną myjnię na ul łodygowej nie wiem za ile bo nie testowałem jeszce
p3d - 2009-04-23, 10:56

durczyn,
to mycie z polerką- mi by się przydało.
Gdzie jest ten punkt?

szymas6 - 2013-04-13, 17:21

Witam, i ja przymierzam się do prania środka poza podsufitką. Znalazłem chłopaka, który za 180 zł z dojazdem do mnie (około 30 km) wypierze wnętrze. Sprzęt firmy karcher sposób ekstrakcyjny, środek jaki używa to TEXTIL CLEANER do tapicerki samochodowej. Czy to może być? Mówił, że sprawdzony i nie będzie niespodzianek na jasnym welurze po wyschnięciu.
MiSiO - 2013-04-14, 12:41

Jesne wnętrze jest o wiele łatwiejsze w czyszczeniu.
To właśnie na ciemnym wychodzą plamy po praniu.

Na 99% nie wyjdą plamy, ale przypilnuj go, żeby czasem całkowicie nie zalał wnętrza.
Dużo pseudo fachowców właśnie tak robi i jest to spory bład, bo brud i chemia wsiąka w gąbkę i później może się utrzymywać zapach chemii.

Na całe wnętrze powinno iść max 1l chemii i około 2-3 litrów wody, z tym, że większość wody idzie na podłogę, nie fotele.

szymas6 - 2013-04-14, 14:53

Dzięki za rady.
pavlik - 2013-04-14, 15:28

Misio z tymi ilościami zużytej wody to troszkę nie tak. Każdy odkurzacz zużyje różne ilości wody. Tak samo zużycie zależy od tego jak dokładnie chcemy uprać wnętrze. Oczywiście należy uważać aby nie przemoczyć foteli/podłogi i pilnować aby dokładnie wyciągnąć wodę. Uwaga na podsufitkę bo może się odkleić, tu bezpieczniej zebrać brud tetrową pieluchą spryskaną chemią.
koval1980 - 2013-04-14, 18:50

Karchera nie posiadam. U mnie świetnie zdaje egzamin Nielsen Nap Low Foam - pranie ręczne oczywiście. Na razie prałem kanapę w domu, poszycie materaca, foteliki dzieci i powiem, że efekty świetne, nawet ślady po długopisach schodzą, w zależności od stężenia. Nie zauważyłem śladów nawet na ciemnych kolorach, bordowym i granatowym. Tapicerkę w samochodzie będę dopiero prał, bo preparat kupiłem zimą, ale nie sądzę, żeby były jakieś problemy z dopraniem. Swoją drogą nie jest brudna w moim mniemaniu, ale jestem ciekaw ile ściągnie syfu.
MiSiO - 2013-04-14, 19:04

Pavlik.

Wiem co mówię, bo kilka lat się tym zajmowalem.

Pranie na mokro uważam za ostatecznośc

Wole jednak prac wierzchnia warstwę niż męczyć gąbke z ktoeek nie da się później odessac.

Pavlik. Widziałem twoje konto na Facebooku

Fajna robotę robicie, ale mógłbym Wami co nieco podpowiedzieć bo widzę, że na głębokich rysach nie do końca sobie radzicie.

pavlik - 2013-04-14, 20:40

Tak, wiem, że pracowałeś w zawodzie i masz spore doświadczenie.W zakresie prania tapicerki to korzystam z poradnika osoby, która przerobiła setki samochodów i jeśli chodzi o fotele i podłogę to w gre wchodzi tylko i wyłącznie ekstrakcja. Boczki i podsufitka to bonnetowanie i wycieranie mikrofibrą aczkolwiek bardzo fajnie czyści się przy pomocy pieluch tetrowych. Moje doświadczenie to tylko kilkanaście aut i dywany w domu ;) aczkolwiek chyba fajnie by było gdyby odkurzacz ekstrakcyjny posiadał funkcję regulacji natrysku, mój puzzi 100 niestety tego nie posiada i w ogóle do tej pory takowego odkurzacza u nikogo nie widziałem.
Ramigo na FB nie jest moje a kolegi, którego usługi mogę z czystym sumieniem polecić, ja sam nie mam na to czasu bo pracuję w innej branży, ale jak trzeba to pomagam, sporo się oczytalem a i praktyka przebiegała raczej w towarzystwie ludzi raczej z czołówki. Jeśli chodzi o rysy to na chwilę obecną eliminowane są tylko i wyłącznie te płytkie, które nie doszły do podkładu. Jeśli widać podkład to nikt nie bawi się w darcie tego papierami do maksimum możliwości, a jedynie delikatnie spłyca. Na chwilę obecną nikt z nas nie bawił się w ich zalewanie dorobionym lakierem, czy nawet samym klarem. Może w te wakacje coś się człowiek pobawi.

szymas6 - 2013-04-15, 10:05

To może boczki też sobie daruję (podsufitki nie myję, wygląda na czystą), żeby się nie odkleiły? Ręcznie doczyszczę, jak będzie duża różnica po upraniu foteli i podłogi.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group