www.V40.pl
Forum miłośników Volvo V40, S40, V50, C30

Klimatyzacja i Ogrzewanie - Ubywający czynnik klimatyzacji - pomocy

ToGr77 - 2009-05-11, 07:08
Temat postu: Ubywający czynnik klimatyzacji - pomocy
Witam,
Mam prośbę o pomoc. Otóż w piątek podjechałem na przegląd klimy. Okazało się, że mam za mało czynnika (400), więc został on uzupełniony. Dolano mi oleju i odgrzybiono klimatyzację. Wróciłem do domu (około 30km) i było w miarę. Ale po pojeżdżeniu po mieście okazało się, że klima nie chłodzi. Wróciłem więc do tego serwisu i okaząło się, że czynnika w układzie było już tylko 100.
Miechanik sprawdził szczelność układu i nie zauważył żadnych nieszczelności. Naładował znowu do pełna. Uruchomiliśmy klimkę i po 10 minutach nie było już 100gm (czy ml) czynnika. Sprawdził jeszcze raz szczelność i nic.
Dziwne, powiedział, że pierwszy raz się z czymś takim spotkał.
Stwierdził też, że moge mieć padnięty wentylator, gdyż włącza mi się dopiero przy 17 bar'ach ciśnienie i to na drugim biegu, podobno pierwszy bieg nie chodzi. Poza tym przeraził się ciśnieniem w układzie, dochodzi u mnie do 25 bar i prz włączonym wentylatorze nie bardzo chce spaść.
Diagnoza była jego taka, że jest za duże ciśnienie i gdzieś się układ rozszczelnia przy takim ciśnieniu i gazu ubywa dlatego.
Powiedział też, że przyczyną może też być zasyfiona chłodnica, choć nie wydaje mi się, bo ciąg z wentylatora jest, ale na wszelki wypadek w sobote ją umyłem. Co prawda tylko na zewnątrz, ale zawsze.
Proszę o pomoc w diagnozie problemu. Z tego co wyczytałem, to ciśnienie może być w granicach 20-30 bar, więc u mnie jak najbardziej ok. No ale może to coś innego.
Poradźcie coś!!!

Wolson - 2009-05-11, 07:12

a możesz zmienić temat na chociażby taki:
"Ubywający czynnik klimatyzacji" ?

ToGr77 - 2009-05-11, 07:20

Zrobione :mrgreen:
muzz - 2009-05-11, 07:43

ToGr77, w sumie nie wiem co się mogło stać i wytłumaczenie kolesia co Ci nabijał klime jest w sumie w miarę sensowne...ale skoro ubywa czynnika to dodał tego fluoryscencyjnego płynu? i mimo tego, że po chwili obyło 100ml/gr czynnika nic nigdzie nie widać? to trochę dziwne...

tak z ciekawości gdzie klime robiłeś? sam muszę się do tego przymierzyć...niby chłodzi ale w zeszłhym roku nikt jej nie tykał to warto byłoby odgrzybić i dobić...

Dole - 2009-05-11, 07:46

ToGr77, prpopnuję wlać razem z czynnikiem chłodzącym specjalny dodatek fluorescencyjny. Dzięki niemu w łatwy sposób wykorzystując światło ultrafioletowe można z miejsca sprawdzić gdzie układ jest nieszczelny i którędy czynnik wycieka.
To w niektórych zakładach standard w cenie usługi.

ToGr77 - 2009-05-11, 08:09

Klima była uzupełniona z kontrastem i nic nie było widać niestety :mur:
A klimę robiłem w Nadarzynie w "em-car".
link do ich strony:
http://www.emcar.pl/index.php?id=3

Svetla - 2009-05-11, 08:25

ToGr77 napisał/a:
Klima była uzupełniona z kontrastem i nic nie było widać niestety :mur:
A klimę robiłem w Nadarzynie w "em-car".
link do ich strony:
http://www.emcar.pl/index.php?id=3


wymiennika nie sprawdzisz tak a moze ciec pod kokpitem.

ToGr77 - 2009-05-11, 08:44

No może i tak, tyle tylko, że zanim nie uzupełniłem czynnika, i miałem te 400 środka, to klima chodziła i nic nie ubywało. Rok czasu jeździłem, w większości czasu z włączona klimą i wszystko działało. Więc teraz nagle coś się rozszczelniło? Chyba że pod większym ciśnieniem, jak byłlo więcej czynnika, to się rozszczelniło coś.
MiSiO - 2009-05-14, 15:11

Skoro czynnika ubywa, to gdzies musi wyciekac.
Wystarczy dobrze poszukac.

Zmien zaklad od klimy i pewnie od reki znajda.

Cuda sie niestety nie zdarzaja i gdzies to musi zwiewac.

roth - 2009-05-15, 08:33

Jesli caly czas bylo ok, a po serwisie cos sie podzialo to stawiam na zawor od klimy, ktorym sie uzupelnia czynnik
ToGr77 - 2009-05-15, 14:27

Dzisiaj zadzwoniłem do auto klimy w Warszawie i stwierdzenie było jedno - zapchany układ. Podejrzewam, że coś mi popsuł tamten koleś. No nic, zobaczymy, jak pojadę i mi sprawdzą, co jest.
durczyn - 2009-05-22, 20:31

mi dzis nabili.... miałem 40g czynnika xD a mam jakos 840 po nabiciu... oleju mialem za duzo, wymienili i w normie zostawili

razem z ozonem wyszło 169zł

norauto : ) a filtr kabinowy kupiłem w aso : )

PS: teraz to mi gile leca, widac ze dziala xD

ToGr77 - 2009-05-26, 09:49

Po kolejnej rozmowie z autoklimą w Wawie padła diagnoza na 99% - parownik nagrzewnicy do wymiany. W Autogala Warszawa koszt wymiany z nowym parownikiem to 2900 :mur: :gun: Mam nadzieję, że to nie to, a jeżeli spełni się ten czarny scenariusz, to nie pozostanie nic więcej jak kupno używanego parownika. Może ktoś ma ewentualnie na zbyciu? W czwartek będę wiedział na pewno co doleka klimatyzacji w mojej volvince :-(

[ Dodano: 2009-05-29, 07:55 ]
No to jestem po serwisie (kolejnym) klimy. Tym razem w Autoklima Warszawa. Pan przez telefon mnie zapewniał, że na pewno znajdzie i stwierdzi, co dolega mojej klimatyzacji. Ale po godzinnym badaniu podejrzeń było wiele. Wysłał mnie do jeszcze jednego warsztatu (sam skasował mnie na 180zł za pełny serwis, choć przez telefon mówił, że jak coś znajdzie, to zapłacę maksymalnie 60zł :gun: ), a tam po godzinie panowie stwierdzili, że potrzebują dwa dni, żeby cokolwiek zdiagnozować. Szczerze mam już dość i chyba sobie odpuszczę naprawe tej klimatyzacji. Mam nabite 550g gazu i jak na razie klima działa. Zobaczymy jak długo. :mur:
Jakby coś komuś wpadło do głowy, co to może być, to proszę o pomoc.

P.S. W autoklimie padły następujące podejrzenia:
1. gdzieś przypchany układ;
2. czujnik na osuszaczu - sprężarka wyłącza się wraz z wentylatorem;
3. nie chodzi wiatrak na pierwszym biegu, włącza się tylko na drugim;
4. należałoby wymienić osuszacz z czujnikiem.

U tych drugich stwierdzili:
1. gdzieś musi być przeciek, skoro czynnik ucieka (może zawory puszczają)
2. czujnik przy osuszaczu musi być dobry, bo włącza i wyłącza wentylator, ale za to padnięty jest rezystor odpowiadający za pierwszy bieg wentylatora
3. nie mają zielonego pojęcia co jest i muszą dobrze poszukać :hmm:

Dla mnie kompletna klapa.

muzz - 2009-05-29, 08:17

spejcalisty... ;)
mi cały czas w głowie się nie mieści, że tyle czynnika ucieka i nie widać miejsca ubytku...
sam mam problem bo nie wiem gdzie podjechać na sprawdzenie i odgrzybienie klimy...

peka - 2010-08-18, 16:29

Powodem uciekającego czynnika jest najprawdopodobniej źle uzupełniony wcześniej system klimatyzacji. Zawory niskiego i wysokiego ciśnienia podczas zwiększonego ciśnienia czynnika w układzie rozszczelniły system. Proponuję pojechać na ponowne uzupełnienie czynnika zwracając tym razem uwagę na prawidłowe podłączenie urządzenia uzupełniającego do systemu oraz na prawidłową ilość czynnika chłodzącego w systemie klimatyzacji.
itey - 2010-08-18, 18:02

a jeszcze bym sprawdził, czy nie ubywa czynnika poprzez nieszczelność w miejscu, gdzie do chłodnicy jest przykręcany wąż. U mnie też szukali, grzebali i chcieli wymieniać pół układu, a okazało się, że wystarczyło wymienić O-ring i po sprawie (wymieniłem przy okazji trzy). A żeby było śmieszniej - inni świecili lampą UV, pokazywali, że nic się nie błyszczy i tak dalej, tam, gdzie mi to zrobili - koleś lampa w dłoń, a na oczy żółte okulary - pięknie świeciło pod lampą UV na taki jaśniutki seledynowy kolor. Dla zainteresowanych - w RST naprawili mi to w zakładzie na niezłomnych - widera.
peka - 2010-08-20, 19:27

Miałem takie same objawy jak ToGr77 i po badaniu ultrafioletem mechanik dopatrzył się niewielkiej dziurki w chłodnicy.
JC3 - 2011-05-04, 21:19

peka, Wymieniałeś tę chłodnicę czy lutowali ją. Mam podobnie i nie bardzo wiem, co robić :bezr:
U mnie rok temu nie potrafili zlokalizować wycieku w tym roku im się udało, bo wyciek jest większy, więc wiem, że to chłodnica klimatyzacji. Ale co robić kupować nową używkę czy lutować :?:

[ Dodano: 2011-05-18, 23:25 ]
Chłodnica klimy wymieniona na nową, hula jak się patrzy :-D


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group