www.V40.pl
Forum miłośników Volvo V40, S40, V50, C30

Ogólne - Pojemność zbiornika paliwa

radek_kos - 2006-10-29, 19:07
Temat postu: Pojemność zbiornika paliwa
W instrukcji obsługi wyczytałem że pojemność zbiornika paliwa wynosi 60L. Tymczasem mnie jak do tej pory nie udało się wlać więcej jak 47L. Tankowałem dopiero 2 razy, komputer pokazywał rezerwę i dystans ok 35km. Czy komuś udało się wlać 60L?

V40, 1.9td, 2001r

pasek90 - 2006-10-29, 19:19

Ten temat był juz poruszany. U mnie na maxa wchodzą 63 litry

pozdrawiam

biernik - 2006-10-29, 19:19

radek_kos, Opcja szukaj :-D
Blert - 2006-10-29, 19:33

60 to raczej nie przecież nigdy nie jedziesz do końca ale 55 to juz się zdażało, natomiast na starym forum czytałem o udanym przypadku wlania sześćdziesięciuparu litrów do auta które było na granicy zapalenia rezerwy, było to omawiane w temacie kantowania nas na stacjach paliwa. Czy to możliwe żeby bak był aż tak wgięty żeby zmniejszył swoją objętość? Albo był to samochód przemytniczy i ktoś sprytnie zamontował tam skrytkę kosztem objętości coraz głupsze głupoty przychodzą do głowy. Generalnie zbiornik powinien być 60 l
orte - 2006-10-29, 22:21

Blert napisał/a:
Generalnie zbiornik powinien być 60 l

+ jakieś 2 litry które wejdą do rury ;-)

Blert - 2006-10-29, 23:55

Orte nie bądź zachłanny.Kiedyś wracając do szwecji zalałem na ostatniej stacji paliw w Gdańsku pod sam korek czyli w rurę też . W nocy dopadł nas sztorm na morzu ,nieźle bujało.Jakimś magicznym sposobem właśnie ta extra dolewka wylała się z auta na cardeck. Rankiem zostałem wezwany przez megafon do recepcji, zobowiazano mnie do pilnowania żeby nikt nie palił w okolicy mojego auta. Jak widać piszę posty więc wszystko skończyło sie dobrze ale od tamtej pory już nie tankuję pod korek, tylko do pierwszego odbicia z węża. Bo jakie ma znaczenie 60 czy 62, ale przyznasz że 47 u radka to już lekkie przegięcie, może zbiornik z poloneza? To by pasowało pojemność jakaś podchodząca ;-)
orte - 2006-10-30, 00:34

Blert napisał/a:
Bo jakie ma znaczenie 60 czy 62, ale przyznasz że 47 u radka to już lekkie przegięcie, może zbiornik z poloneza?

No wiesz jak jadę w trasę to wole te 2 litry mieć kupione u nas niż np. w Szwajcarii ;-)
W sumie teraz się nie plują na granicy za 20l karnister, bo kiedyś to 5 litrów i koniec, jak miałes więcej to zawrotka.
Ale jakos mi z tamtych czasów zostalo że pod sam korek leję i jeszcze "udeptuję" ;-)
47 litrów to dla mnie nic dziwnego, jak mi się zapala lampka powyżej kreski to robie na rezerwie 200km więc właśnie zostaje jakieś 12-13 litrów ;-)
Pisałem kiedyś (może ci umkneło) że rezerwa zapala mi się w 2 miejscach wskazówki (nie naraz tylko tu lub tu), różnica to jakieś 70-80 km, a więc jakieś 5 litrów

moja propozycja dlaradek_kos, to karnister 5l w bagażnik i jechać aż się zacznie krztusić ;-)
sprawdzone doświadczalnie na własnym aucie, byłem w szoku jak zrobiłem te 200km od zapalenia lampki
wyjeżdzałem do Szczecina i się zapaliła kilka km od domu, wróciłem na tym zbiorniku prawie spowrotem ;-)

każde nowo zakupione auto tak sprawdzam, bo nie lubuie niespodzianek w trasie (najczęściej długiej)
tak wiem ze się zapaliło i mam do przejechanie tyle ile wiem i koniec
czasami wole dociagnąć do granicy na oparach, ale jak podrożeje jeszcze paliwo to już luzik zupełny bedzie, bo chyba zacznę tankować za Odrą ;-)

biernik - 2006-10-30, 09:15

tylko nie radze probowac tego sposobu co mowi orte, w nowych dislach np CR.
Bo będziecie musieli wzywać mechanika do odpowietrzenia układu.nie ma szans zeby odpalił na samym rozruszniku.

bams_s40 - 2006-10-30, 10:09

biernik dokladnie hehehehe najwyzej beda wtryski wymieniac:)
orte - 2006-10-31, 00:28

biernik, ja tam nie wiem jak jest w dieslach, bo to mój pierwszy w życiu klekot ;-)
zawsze auto daje znać wcześniej że się kończy paliwko, nigdy mi się nie zatrzymało od razu, wtedy stop i dolewka i spokój ;-)

biernik - 2006-10-31, 00:42

W starszych generacjach silników diesla są odpowietrzniki, no i można ręcznie podpompować, bo w dieslach przeważnie nie ma pompki paliwa.
No a u mnie się zdazyło, przy wymianie filtra paliwowego ze auto stało dwa dni, z powodu zapowietrzenia wtrysków, no i bateria padła a auto nic.
No i jakiś fachowiec rozkręcał rurki przy wtryskach kręcili rozrusznikiem aż poleciala ropka. Poskręcali io było ok.
Więc na trasie moze być z tym kłopot.
No ale wracając do tematu to nigdy nie zalałem więcej niz 55 l a na rezerwie mialem nie raz coś kolo 100km, co oznacz ze jeszcze 5 było w baku.

TadekO - 2006-10-31, 08:24

biernik napisał/a:
W starszych generacjach silników diesla są odpowietrzniki, no i można ręcznie podpompować, bo w dieslach przeważnie nie ma pompki paliwa.

Co ty chłopie gadasz, w każdym dieslu jest pompa paliwa, pompa zasilająca podaje paliwo do pompy wtryskowej lub wysokociśnieniowej (cr) lub do pompowtrysków (vw), czasem stosyje się też ręczne pompki w celu wypełniania układu zasilania po narawie, wymianie filtra itp. Ty miałeś zapowietrzony układ wysokiego ciśnienia, więc trzebabyło odpowietrzać już nie tylko niskie ale i wysokie ciśnienie :!: :!: :!:

biernik - 2006-10-31, 09:32

Nie kłuc się bo nie w każdym dieslu jest pompka paliwa.
Pompa wtryskowa musi sama sobie zaciągnąc paliwo ze zbiornika.
Dlatego też sa ręczne pompki żeby samemu zassać to paliwo.
Gdyby była pompka elektryczna to jaki sens był by pompowania jeszcze ręczną ??
Oj widze ze mało wiesz o dieslach.
Ja dużo nie wiem, ale to akurat wiem.

carisma - 2006-10-31, 13:29
Temat postu: pompka=pompka
jak ja lubię takie dyskusje, ,,każdy diesel ma pompkę"- tak to prawda ale nie kazdy pompkę która pracuje niezależnie od pompy wtryskowej, a jesli chodzi o pompki elektryczne np w baku to sa takie rozwiązania np A6 2,5TDI że pompka w zbiorniku jest tylko po to ,żeby uzupełnic paliwo w zbiorniczku -w zbiorniku,coby nie doszło do zapowietrzenia układu zasilającego pompe paliwa. Pompka załącza się tylko wtedy jak poziom paliwa spadnie poniżej zadanego- wtedy samochód chula tylko na pełnym zbiorniku- ciekawostka
Pozdrawiam

TadekO - 2006-10-31, 18:57

biernik, pompa wtryskowa zasysa paliwo za pomocą pompy zasilającej sama nie zassie, no chyba ze masz skrzata i Ci w wiaderku do pompy wtryskowej na bieżąco paliwo dostarcza :-)
carisma - 2006-11-01, 10:56
Temat postu: pompka
TadekO napisał/a:
biernik, pompa wtryskowa zasysa paliwo za pomocą pompy zasilającej sama nie zassie, no chyba ze masz skrzata i Ci w wiaderku do pompy wtryskowej na bieżąco paliwo dostarcza :-)

Możesz sprecyzować co rozumiesz pod pojęciem pompy zasilającej? bo Wasza dyskusja staje sie dwutorowa...
Pozdrawiam

biernik - 2006-11-01, 12:10

Zeby nie było ze jestem kłutliwy burak. Troche Ot ale trzeba to wyjasnić
Np ostatni moj ford mondeo nie mial zadnej pompki.
od filtra paliwa biegnie sam węzyk do baku nie ma nic po drodze, zadnej pompki. O zassanie tego paliwa dba pompa wtryskowa,, na filtrze jest zawór zwrotny,czy jak on sie tam zwie, nie pozwalający na cofnięcie się paliwa.
W przypadku przepouszczania tego zaworka występują problemy z odpaleniem i trzeba popmpować ręcznie ze zbiornika za pomocą pompki ręcznej.
I diesle są czesto tak skonstruowane.

więc TadekO, albo nie zrozumiałem o co ci chodzi, lub masz inną wiedze .
Moze Mod przeniesie to do nowego tematu o nazwie np czy diesle mają pompki paliwa w baku.

TadekO - 2006-11-01, 13:20

pompa zasilająca: dostarcza paliwo ze zbiornika paliwa do pompy wtryskowej, często jest zintegrowana z pompą wtryskową w jednej obudowie, konstrukcja tłoczkowa lub membranowa z zaworami ssącymi i tłocznymi. pompy paliwa w baku diesla są stosowane coraz częściej ale o te mi nie chodziło. ;-)
carisma - 2006-11-01, 13:28
Temat postu: ok
do Biernika: mondeo nie mial(1,8TD?) tak samo jak volvo F8Q tez nie ma pompki zasil. w baku, mają natomiast pompki zasilające w samej pompie wtryskowej mające za zadanie wytworzyć ciśn wewn.
Do TadekO- w tym mopdelu( F8Q) pompka jest łopatkowa.
Pozdrawiam i myślę że temat jest zbyt błachy aby zajmować mu tyle czasu.

TadekO - 2006-11-01, 13:33

carisma, o to chodzi, 100% masz racji ale musimy żyć w świadomości, nie? :lol: :lol: :lol:
radek_kos - 2006-11-01, 14:55

[quote="orte"]
Blert napisał/a:

moja propozycja dlaradek_kos, to karnister 5l w bagażnik i jechać aż się zacznie krztusić ;-)
sprawdzone doświadczalnie na własnym aucie, byłem w szoku jak zrobiłem te 200km od zapalenia lampki
wyjeżdzałem do Szczecina i się zapaliła kilka km od domu, wróciłem na tym zbiorniku prawie spowrotem ;-)


Więc postapiłem według tej rady, z tą tylko różnicą że nie czekałe ąż silnik "zacznie się krztusić" tylko dotankowałem nieco wcześniej- wlałem 55L po przejechaniu 840km od poprzedniego tankowania do pełna! Tak więc w zbiorniku pozostało jeszcze ok. 5L.
Od momentu kiedy komputer wyświetlił informacę: "FUEL km -o" przejechałem 150km. W instrukcji obsługi napisano że informacja ta pojawia się "Gdy w zbiorniku pozostanie mniej niż 4,5L paliwa lub gdy zasięg spadnie poniżej 15km". Obliczyłem że w momencie pojawienia się tej informacji miałem w zbiorniku ok. 15L (150 km x średnie spalanie 6,5L + 5L tego co pozostało= 15L).
Wynika z tego że sugerowanie się wskazaniami komputera, a już tym bardziej kontrolką rezerwy, nie ma żadnego sensu. Jeśli bym nie zatankował pod korek i nie wyzerował licznika musiałbym tankować mniej więcej co 700km po 47L paliwa. Po co mi więc zbiornik 60l?
Czy mozna przeprogramować komputer aby w pełni i bezstresowo korzystać z dużego zbiornika paliwa??

mibla - 2006-11-02, 12:14

A mnie wyszło, że od momentu zapalenia się lampki rezerwy, do zaksztuszenia sie silnika z powodu przerw w dostawie paliwa, przejechałem 23km. Co przy średnim spalaniu 6,3 na 100km daje około 1,5 litra... :shock:

czy powinienem zakładać, że mam spaprany wskaźnik? :> taki sygnał dopiero na 20 kilometrów przed końcem baku troszke jednak jest za późno...

kaftan82 - 2009-08-09, 07:23

A ja wczoraj ku wielkiemu zdziwieniu zatankowałem 61,98 litra. Pierwszy raz w życiu zapłaciłem za tankowanie V40 ponad trzy stówy.

Na stację przyjechałem o własnych siłach, wskazówka jeszcze wskazywała, że jest trochę paliwa - ciężko powiedzieć ile. Od rezerwy przejechałem 80km - kontrolka rezerwy zapala mi się przy około 12 litrach.

Wcześniej bywały sytuacje, że wskazywała jeszcze mniej i tankowałem maksymalnie ~60litrów - także na oparach tam nie dojechałem.

Jutro idę do kierownika stacji z reklamacją - zobaczymy co powie.

Volcano - 2009-08-09, 10:58

kaftan82, kierownik może ściemniać, że podłoże na którym stał samochód nie ma poziomu i dlatego weszło więcej paliwa.
Nie wiem czy przepisy budowlane regulują również i tę kwestię, ale gdyby tak nie było to każdy cwańszy stacyjnik robiłby podłoże ze spadem - oczywiście na swoją korzyść :-)
Postrasz go PIH-em, prasą i księdzem proboszczem ;-)

MiSiO - 2009-08-09, 11:43

kaftan82 napisał/a:
zatankowałem 61,98 litra.

To to jest niewykonalne.

Zbiornik ma około 60litrów.

Rekord jaki mi się udało zatankować przez dwa lata to 58,64litra pistolet odstrzelił chyba ze 20 razy.
Do tego zawsze tankuje jak już judasz świeci dość długo, no i zawsze do pełna.

Tak więc myślę, że jednak oszukują na tej stacji.

Aha ten rekord padł oczywiście w polsce, bo w UK jakoś nie mogę przekroczyć 56liter.

kaftan82 - 2009-08-20, 18:09

MiSiO napisał/a:
kaftan82 napisał/a:
zatankowałem 61,98 litra.

To to jest niewykonalne.

Zbiornik ma około 60litrów.


Zrobiłem test.

Kupiłem 3 litry paliwa, żeby dolać jak zabraknie. Wyjeździłem wszystko aż nie chciał jechać. Dolałem te trzy litry i pojechałem na inną stację (3km od miejsca zatrzymania) - tym razem BP. Zatankowałem 61,55 litra czyli razem weszło do zbiornika około 64,5 litra.

Albo zbiornik tyle mieści albo dwie stacje oszukują podobnie.

Tak czy inaczej od momentu zapalenia się rezerwy mam około 16-17 litrów paliwa. Na ostatniej rezerwie przejechałem około 120km (wszystko po mieście) - tak więc przy spalaniu około 13-14l/100km wychodzi, że wszystko się zgadza.

digitec1 - 2009-08-20, 19:13

oglądałem kiedyś film z ecodrivingu przeprowadzony przy uzyciu Volvo V50 i tam była sytuacja że w zbiorniku jest przegroda rezerwowa ok 3L na dojechanie do stacji
Jak znajde ten odcinek moto dziennkia to go wrzuce

DYSPIOTR - 2009-08-20, 20:55

Od zbiornika do korka wlewu, idzie rura w której mieści się pewnie też ze 2 litry paliwa.
Robi - 2009-08-21, 07:57

Wczoraj brakło mi paliwa na 200m przed stacją. Auto dopchaliśmy i weszło 62litry. przy 60,5l pistolet wybił a pozostałe 1,5l "dokapałem" aż się zaczęło przelewać.
Deadly Marvins - 2009-08-21, 22:51

Ostatnio wlałem równo 60 litrów. Na zbiorniku 912 km. Trasa z ciężkim butem ojca i klimą non stop. Myślę że jeszcze jest jakaś rezerwa.
Zainspirowany postem kolegi MiSiO mam wrażenie że wszystkie stacje w PL robią wały na dystrybutorach. :evil:

MiSiO - 2009-08-22, 12:19

Deadly Marvins napisał/a:
mam wrażenie że wszystkie stacje w PL robią wały na dystrybutorach. :evil:

Nie no, może to nie jest aż tak duży spisek, ale coś w tym musi być.

Fakt faktem, zawsze najwięcej paliwa wchodzi mi do zbiornika jak tankuje w Polsce.

Zresztą tutaj widać ile zawsze tankuje.


Największe ilości zawsze w polsce......
Sam fakt jakości paliwa to już inna sprawa
Chyba tylko Vpower na stacji w gliwicach był jak najbardziej OK

kaftan82 - 2009-08-25, 14:22

Fragment odpowiedzi na reklamację:

"Skontaktowaliśmy się również w tej sprawie z Autoryzowanym Salonem Volvo ............ Doradca serwisowy ww. firmy ................ poinformował nas, iż nominalna pojemność zbiornika paliwa w samochodzie Volvo V40 rok produkcji 2002 wynosi 65 litrów, podczas gdy w zgłoszeniu reklamacyjnym określił ją Pan na 60 litrów. Z Działu Technicznego tej firmy uzyskaliśmy również informację, że możliwe jest zatankowanie większej ilości paliwa, nawet do 3 litrów ponad nominalną pojemność zbiornika z powodu rozbudowanych systemów odpowietrzania i napełniana zbiornika."

Jakich to ciekawych informacji można się dowiedzieć :-)
Dziś napisałem zapytanie do wszystkich serwisów Volvo w Polsce. Z pięciu odpowiedzi jakie dostałem pięć mówi o zbiorniku o pojemności 60 litrów. Jeden jedyny, z którym skontaktowała się stacja twierdzi inaczej.

Ogólnie sprawa niewyjaśniona...

MiSiO - 2009-08-25, 16:04

Chca Cie splawic po prostu.

Napisales tez do tego samego serwisu co oni ?

kaftan82 - 2009-08-25, 16:58

Zanim napisałem reklamację to dzwoniłem do tego samego serwisu i serwisant się upierał, że mam zbiornik 65 litrów. Mówiłem, że w instrukcji mam 60 litrów, a On ciągle, że u siebie w dokumentacji ma 65 litrów - i tak też odpowiedział stacji.

Ale w innej stacji też przecież zatankowałem ~64,5 litra do pustego zbiornika, więc nie wiem czy ten zbiornik czasem tyle nie mieści. Druga opcja jest taka, że wszędzie tak samo kłamią.

MiSiO - 2009-08-25, 17:29

Dziwne mi to strasznie, bo mam co nieco dokumentacji z ASO w domu i jakos wszedzie pisze 60litrow. Vadis tez tak samo.

Co najbardziej nie dziwi, to iz tylko jedno ASO powiedzialo 65litrow i to akurat to do ktorego zadzwonili.

Ja bym to rozegral tak:
Poczekalbym na wiecej odpowiedzi z innych ASO.
Jesli nigdzie sie nie pojawi magiczna liczba 65litrow, to zadzownilbym jeszcze raz do tego pana i ladnie poprosil o ksero tego dokumentu w ktorym znalazl 65.
Jesli jakies inne ASO powie 65 (nie zdziwilbym sie, bo pewnie juz chlopaki porozsylali do innych 'cynk'), to grzecznie bym ich poprosil o jakis dowod.

Az z ciekaowsci poszukam w Vadisie informacji, ze mozesz miec inny zbiornik niz wszyscy. Nie bardzo w to wierze, ale...

Skoro weszlo 65litrow, to pojemnosc calkowita takiego zbiornika musialaby byc okolo 70, bo pompa nie wysysa paliwa do konca.

kaftan82 - 2009-08-25, 18:35

MiSiO napisał/a:
Co najbardziej nie dziwi, to iz tylko jedno ASO powiedzialo 65litrow i to akurat to do ktorego zadzwonili.


Zadzwonili akurat do tego, bo do tego najłatwiej się dodzwonić - przynajmniej jak ja dzwoniłem to tak było.
Może dzwonili do kilku, ale ta odpowiedź im się najbardziej podobała.

MiSiO napisał/a:
Skoro weszlo 65litrow, to pojemnosc calkowita takiego zbiornika musialaby byc okolo 70, bo pompa nie wysysa paliwa do konca.


Do zbiornika mogło wejść 60 litrów a pokazać 65 litrów :) Ale na to nie ma póki co żadnych dowodów.

Nic tylko napisać reklamację do drugiej stacji, na której zatankowałem ~64,5 litra - zobaczymy co oni odpiszą.

gt82 - 2012-12-22, 23:30

I ja robiłem testy ostatnio.Wskaźnik pokazywał ok 55L.Udało mi się przez wlew spuścić 53 litry czyli prawie wszystko.Wlałem 5 litrów i nie dało się jechać.Po ok 10km straciłem moc i patem gasł w trakcie jazdy.Dolałem jeszcze dwa i nie dałem rady pokonać normalnie 50 km.Kiedy po kolejnym kręceniu ok 10 sek.aby załapał odpalił jadąc na dwójce spokojnie nie było przerw i jechał normalnie.po pokonaniu tych "turbulencji"na cpnie wlałem pod korek 58L.Czy w zbiorniku jest jakaś niecka z której pobierane jest paliwo czy jak się zachłyśnie z płaskiego dna to pojedzie?
CloNu - 2012-12-23, 09:11

U mnie jest tak że jak na liczniku pojawi się napis FUELL a komputer podaje mniej niż 5 km. do przejechania, mam już obawy że samochód się zatrzyma to do baku pod korek nigdy nie weszło mi więcej niż 55,6 litra paliwa, mam ten samochód dopiero od jakiegoś czasu ale ja tylko tankuję do pełna a spalanie na poziomie 13 litrów więc nie jest to rzadkość. Więc gdzie te 60 litrów.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group