www.V40.pl
Forum miłośników Volvo V40, S40, V50, C30

Zanim kupisz volvo i inne luźne rozmowy o volvo - chce kupić v40

karolnowy7 - 2010-08-03, 11:35
Temat postu: chce kupić v40
co sądzicie o volvo v40 dla 18latka? Chciałem kupić go sobie na dojazdy do lo. Czy dam radę utrzymać takie auto?
kania - 2010-08-03, 11:48

karolnowy7 napisał/a:
Czy dam radę utrzymać takie auto?


Przykro mi , ale możesz mieć z tym problem.

ghostdog78 - 2010-08-03, 11:54

karolnowy7 napisał/a:
Chciałem kupić go sobie na dojazdy do lo

a ja uważam, że jak Cię stać na zakup, to i na utrzymanie wydolisz.

karolnowy7 - 2010-08-03, 11:54

na auto mam do wydania ok 10k, mówię o samym samochodzie, wkład na początek również mam
chciałbym żeby auto było ekonomiczne? pakować się w ropniaka czy pb?

kuri - 2010-08-03, 11:56

Jeśli masz blisko do budy to PB :mrgreen:
kania - 2010-08-03, 11:58

karolnowy7 napisał/a:
chciałbym żeby auto było ekonomiczne?


Chcesz jeździć ekonomicznie, to kup coś małego pokroju Corsy , Yarisa , Micry , Fiesty.

karolnowy7 napisał/a:
do wydania ok 10k


W diesla się nawet nie pakuj , bo za takie pieniądze to auto ciebie zje.

ghostdog78 - 2010-08-03, 11:58

kuri napisał/a:
Jeśli masz blisko do budy to PB :mrgreen:

a nawet TPB :-D

karolnowy7 - 2010-08-03, 12:55

8-10l lpg przetrawie
krzepki - 2010-08-03, 13:41

karolnowy7, szukaj V40 1,8 z już założoną instalacją LPG
- koszty założenia nowej nigdy Ci się nie zwrócą

zawsze to mniej bolą dłuższe okolicznościowe wyjazdy, ale np... koszt przeglądu corocznie jest większy i wynosi 169 PLN (chyba, bo zawsze daję 200 i nie wołam o resztę) :mrgreen:

do ciebie należy kwestia kalkulacji nabijanych km, do ceny Pb i LPG i innych opłat związanych z eksploatacją auta

karolnowy7 - 2010-08-03, 14:15

ogólnie tak o volvo co sądzicie, moze być dla 18latka?
jak z usterkowością, częściami?

krzepki - 2010-08-03, 14:19

karolnowy7 napisał/a:
jak z usterkowością, częściami?


takich pytań nie zadawaj, bo od tego jest :search: żeby z niego korzystać ;-)

przyjdzie jakiś MOD ze wścieklizną i Ci przysadzi ostrzeżenie :red:

maniek123 - 2010-08-03, 14:37

8-10l lpg to nawet w 1.6 niemozliwe albo jezdzac bardzo oszczednie.
sadekv40dCi - 2010-08-03, 16:11

Jak nie bd cały czas gazu w spodzie trzymał to w 10l się zmieści :-)
durczyn - 2010-08-03, 16:34

nie ma opcji, w Wawie moje auto z 1.8 benzyna pali 11 litrów.... słyszałem ze gazu palą też ponad 10... zagazowany jeszcze ok, ale utrzymanie nie jest wcale takie tanie... ja myśle o zmianie auta na non-premium na jakiś czas by odetchnąć, bo sam nie jestem mechanikiem a innym fortuny płacić mi się nie chce, młody jestem wiec wole wydać na szaleństwa xD

Wszystkoo do czasu az przyjdzie pierwsza wazna awaria/naprawa/wydatek

Trzeba z gory wiedziec czy bedzie mnie stać, jaki mam dochód,

masz ubezpieczenie, przeglądy i inne przeciez

kania - 2010-08-03, 16:56

durczyn napisał/a:
młody jestem wiec wole wydać na szaleństwa xD
durczyn napisał/a:
do czasu az przyjdzie pierwsza wazna awaria/naprawa/wydatek


Ano właśnie.

karolnowy7, ja tobie dobrze radzę , daj sobie spokój z Volvo. Przynajmniej na razie.

Kup coś mniejszego , co nie zje tobie portfela.

Pomyśl, sobota wieczór a ty nie masz grosza aby ruszyć gdzieś w balet :mrgreen: bo wszystko wydałeś , na nowe cewki świece i kable :-P

krzepki - 2010-08-03, 17:00

tomaszkanios napisał/a:
wszystko wydałeś , na nowe cewki świece i kable


tak jak ja kupi piwo z biedronki za 1,29 PLN, siądzie w vołovinie, właczy radio i zazna spokoju ducha :lool:

karolnowy7 - 2010-08-03, 19:17

jakie auto dla 18latka na dojazdy do lo będzie najlepsze? do lo mam jakies 30km w jedną stronę, myślałem też o vectrze, pasacie, a4 i v40
raczej wolałbym kombi bo sedan tyle samo spali a mniej praktyczny a podróżować będę sam

ghostdog78 - 2010-08-03, 19:26

karolnowy7 napisał/a:
podróżować będę sam

coś trzydrzwiowego w hatchbacku, astra II ?
karolnowy7 napisał/a:
wolałbym kombi

a będziesz korzystał z jego pojemności jak często ?

krzepki - 2010-08-03, 19:34

ghostdog78 napisał/a:
a będziesz korzystał z jego pojemności jak często ?


nie wiesz jakie są licealistki?
kolega potrzebuje duże kombi z małym silnikiem i w miarę tanie w utrzymaniu :hmm:

zacząłbym od Poloneza Caro 1,4 :mrgreen:

karolnowy7 napisał/a:
vectrze, pasacie, a4 i v40


z tych czterech V40

ghostdog78 - 2010-08-03, 19:38

krzepki napisał/a:
nie wiesz jakie są licealistki?

zapomniałeś dodać "teraz" ;-) w liceum to się jeszcze gibkim jest i kombi nie jest tak niezbędne ;-)
z tych trzech wybór najtańszy - vectra

karolnowy7 - 2010-08-03, 19:42

zawsze marzyłem o aucie klasy średniej a nie o jakims miejskim
musi miec 4 drzwi, najlepiej sedan lub kombi
v40 mi się podoba jako kombiak, a4 również, pasat jednak tylko w wersji sedan, o vectrze myślałem jednak to tandetne autka

ghostdog78 - 2010-08-03, 19:49

karolnowy7 napisał/a:
o vectrze myślałem jednak to tandetne autka

nie zgodzę się z tobą, równie dobrze możesz trafić rodzyna wśród volvo, a najszybciej wśród audi lub vw. Jeżeli będziesz kupował z głową to trafisz zadbaną vectrę w dobrej cenie. Zerknij na forum vectra unlimited do działu sprzedam.

maniek123 - 2010-08-03, 19:53

Spokojnie kupisz v40 1.8 w gazie za ok 10tys do tego jakies 1000zl na poczatek na rozrzad + plyny do tego przeglad + oc 500-600zl rocznie + jakies drobne naprawy mysle 1000rocznie wiec nie jest tak strasznie.
karolnowy7 - 2010-08-03, 19:59

Lepsze v40, a4, pasat, czy vectra jakbyście te modele ustawili od najlepszego jeśli chodzi ogólnie o auto i prowadzenie się?
sadekv40dCi - 2010-08-03, 20:14

Vectre najtaniej kupisz w 1.6 nie żłopie tyle paliwa i niektóre naprawdę zadbane opłaca się kupić.
A4 i Passat to już trochę wyższa półka utrzymanie trochę wysokie
V40 jest tak pomiędzy najładniejsze moim zdaniem lecz koszta niektóre tez nie są niskie
Na Twoim miejscu kupiłbym jednak Vectre

pavlik - 2010-08-03, 20:36

Matko, jak ten świat się zmienia. Będąc licealistą jeździłem dużym fiatem, potem polonez caro 1,9D, dalej golf III-niezniszczalne TDI ale niestety chodliwe :-( , dalej renault megane 1,4 70KM na gazie i teraz S40/Berlingo, ale na karku dom rodzina i 30 wiosen. Myśląc sobie, jakbym się cofnął do 18lat, co bym kupił? nie wiem, może byłoby to coupe, lub gabarytowo autko w klasie golfa. I tak patrząc po kosztach zakupu i dalszego utrzymania łupem padłoby pewnie na megane coupe 1,6 8V+LPG, bądź Punto, ew. jakiś golfik - bo każdy Czesio w stodole naprawi. A tu proszę: kolega chce Volvo.
Chyba że kolega chce się wyróżniać z tłumu i być oryginalny, bo który młody jeździ kombiakiem :hmm: , ale karolnowy7, Ty chłopcze musisz czymś podniecić dziewczynki!!! a jeśli chcesz podniecać Volvem, to chyba wersją przed FL nie bardzo idzie w parze.

karolnowy7 - 2010-08-04, 08:40

silnik 1,6 odpada, auto powinno być zrywne i dynamiczne, powinno wciskać w fotel podczas przyspieszania dlatego myślałem o dieslu np TDI 110KM w a4, czy pasacie
podoba mi się bardzo audi a6 to w nowszej budzie od 98 jednak mnie nie stać na niego
nie chcę jeździć autem typu golf, bmw, civic :-)
siedziełem w nie jednym volvie v40, vectrze, a4 i jakoś mi te auta wielkością nie przytłaczają są ciasne w środku na przednich fotelach i na tylich, zresztą ja mam 190cm w takim pasacie to juz sie czuje komfortowo, jednak kupowanie auta mniejszego niz te co wymieniałem mija się z celem, bo się do niego nie zmieszczę
akurat co jak co ale volva zprzed liftu a po lifcie wyglądają tak samo, mają inne światła i troszke środek jak ktos sie nie zna to ich nie odróżni od siebie

krzepki - 2010-08-04, 08:55

karolnowy7, kup V40 1,8 z LPG (lub bez), zaciśnij pasa (ogranicz fajki i piwo :mrgreen: ) i bądź zadowolony
nawet jak bedzie żarł 12 litrów LPG to 60 km do i ze szkoły zbiornika szybko nie wysuszy

durczyn - 2010-08-04, 09:12

zresztą ja mam 190cm @


Wiesz, mój kumpel ma 196cm wzrostu i zanim zrobił prawo jazdy jęczał, że będzie je zdawać na ciężarówce, a teraz sam jeździ fiatem brava i mówi ze wiekszego nie chce. A kiedyś ludziom maluch starczył... jak juz kupować auto to nie z segmentu premium , chyba ze kase masz od rodziców lub z powietrza, bo domyślam się że nie pracujesz

sadekv40dCi - 2010-08-04, 09:30

Najlepiej coś taniego z silnikiem 2.5 i żeby paliło 9l
Na początek przecież 1.6 albo 1.8 Ci wystarczy
Pomyśl o ubezpieczeniu im większa pojemność to i to rośnie

karolnowy7 - 2010-08-04, 10:19

kasę zarobiłem sam za granicą
czytam forum i piszą inni ze takie 1,8 pali tyle samo lub mniej niz 2,0T 160km czy 1,9T 200km
oczekuje spalania gazu średnio 10l lpg, jeśli diesel to 5-7l on
jeśli to 1,8 nie daje rady to wole wziąć coś mocniejszego kosztem większego spalania ale dużo większej przyjemności

ghostdog78 - 2010-08-04, 10:38

karolnowy7 napisał/a:
jeśli to 1,8 nie daje rady to wole wziąć coś mocniejszego kosztem większego spalania ale dużo większej przyjemności

T4, w 2.0T się nie baw. Do T4 szybciej znajdziesz używki. No i przedlift, bo z poliftem ciężej o części. Tyle, że to nie pod gaz, chociaż gazują...

kania - 2010-08-04, 11:28

ghostdog78 napisał/a:
w 2.0T się nie baw. Do T4 szybciej znajdziesz używki.


:shock: Nooo , to na używkach za długo nie pojeździsz :roll:

karolnowy7 - 2010-08-04, 11:37

konkrety
ile pali v40 o pojemności 1,6 1,8 2,0 2,0 z turbo

kania - 2010-08-04, 11:40

karolnowy7 napisał/a:
ile pali v40 o pojemności 1,6 1,8 2,0 2,0 z turbo


:red: :search:

Np: http://www.v40.pl/viewtop...ht=spalanie+1.8

ghostdog78 - 2010-08-04, 11:44

tomaszkanios, bez przesady, mówię o rzeczach nie wpływających na bezpieczeństwo. Poza tym nie tylko o używki mi chodzi, nie dopisałem, sorry za mało kawy było ;-) . Gdzie bym nie poszedł (może takie parszywe miasto) to mój samochód to egzotyka. Druga sprawa T4 to jednak 200 kucy a nie 165/163 ;-)
karolnowy7 - 2010-08-04, 11:46

takie 1,8 zagazowane da radę? czy będe musiał jechać za tirem bo będę się bać wyprzedzać?
ghostdog78 - 2010-08-04, 11:52

karolnowy7, a poszukałeś ile jaki silnik ma mocy ?
maurycyWWL - 2010-08-04, 12:03

Polecam diesla T4 - max spalanie 8,0l/100km - z gazem w deche na autostradzie.
Nie trzeba oszczędzać. A przy lżejszej jeździe 140km/h 6-6,5l/100km.
Na benzynce będziesz blokował ruch - z oszczędności. A dieslem nie będziesz miał takiego dylematu.bo co za różnica, czy spali 6czy8 na 100km? Mam jeszcze A3 1,8T quatro - potrafie w trasie zejść do 6,0/100km ale bez przyjemności - constans 95km/h.

ghostdog78 - 2010-08-04, 12:11

maurycyWWL napisał/a:
Na benzynce będziesz blokował ruch - z oszczędności

wiesz co, ja benzyną raczej ruchu nie blokuję, to głównie posiadacze klekotów blokują mnie

krzepki - 2010-08-04, 12:18

ghostdog78,
maurycyWWL napisał/a:
Na benzynce będziesz blokował ruch - z oszczędności


to chyba miało znaczyć, że benzyna dużo żre, bo nikt mi nie powie, że moje 1,8 blokuje ruch z braku mocy :kuku:

ghostdog78 - 2010-08-04, 12:38

krzepki, przy różnicy ceny gazu i ropy na bardziej szaloną i mniej oszczędna jazdę to raczej zagazowaną benzyną można sobie pozwolić. Uproszczona kalkulacja : 8 litrów ropy = 16 litrów gazu, hmmm to nieźle trzeba katować zagazowaną benzynę, żeby tyle spalić.
krzepki - 2010-08-04, 12:44

ghostdog78 napisał/a:
nieźle trzeba katować zagazowaną benzynę, żeby tyle spalić



zgadza się, ale wtedy nawet 1,8 daje frajdę z jazdy :-P

ghostdog78 - 2010-08-04, 12:51

nie lubię po prostu wciskania jakie to diesle są super ekonomiczne :mrgreen:
sadekv40dCi - 2010-08-04, 13:12

Każdy silnik ma swoje zalety i wady
Benzynką się przyjemniej jeździć ogólnie bo i można sobie"powajchować" powkręcać na obroty ;-)
Dieslem jak wrzucisz na trasie 5 to cały czas na niej jedziesz :-)

maurycyWWL - 2010-08-04, 14:39

Oczywiście, że chodzi o oszczędność. Nie sugerowałem braku mocy.
Jadąc na trasie często mijam duuuże fury z duuużymi silnikami - a jadą 90-100km/h.
Trzymają gaz do 2000obr/min. Bo powyżej zaczyna się wir w baku.
Sam jadąc benzynką to 100km/h constans ;)
A dieslem litr w tą czy w tamtą - bez znaczenia.
Co do gazu - dobry gaz rzadko sie zdaża - często są problemy. Należy do kosztów dorzucić koszt instalacji oraz przeglądów. Oraz to, że i benzyny także się używa. Jak ktoś robi 10km i wyłancza, to nie zdąży przełączyć na gaz!! Ale przy takich przebiegach spokojnie można wchodzić w duży silnik z dużą mocą :) ) a gaz zostawić do kuchenki :) )

karolnowy7 - 2010-08-04, 18:58

znajomi mają auto na gaz sekwencyjny to nawet w największe mrozy przełącza im się instalka na lpg po ok 2-3km latem po 0-500m jak jest zimny
ghostdog78 - 2010-08-04, 19:50

maurycyWWL napisał/a:
Należy do kosztów dorzucić koszt instalacji oraz przeglądów

maurycyWWL, zgodzę się, że droższy przegląd, ale koszt instalacji ? zauważ, że diesle są droższe w zakupie, tak więc benzyna plus dołożenie gazu wyjdzie całkiem podobnie. Jeszcze jedna sprawa; mając benzynę zawsze mam alternatywę benzyna/gaz, mając diesla pozostaje tylko ropa. Jeśli nie daj Boże ceny ropy/benzyny powindują do góry (USA lata 70'te) to ja cienko widzę szczęśliwych posiadaczy dieselków ;-)
maurycyWWL napisał/a:
Jadąc na trasie często mijam duuuże fury z duuużymi silnikami - a jadą 90-100km/h

spokojna jazda zgodna z przepisami nie musi być podyktowana oszczędnością a zdrowym rozsądkiem

maurycyWWL - 2010-08-04, 22:34

ghostdog78 zgadzam się co do rozsądnej jazdy - podawane prędkości odnoszą się do autostrad,dróg expresowych i szybkiego ruchu. i wcale nie namawiam do diesla, pokazuję pewne aspekty. a miałem benzyne+gaz, mam diesla i beznyne. i benzynę chyba będe zmieniał na diesla.
karolnowy7 - 2010-08-05, 08:30

kto na trasie jedzie 90-100km/h? ja na trasie zawsze jadę tak od 140-160km/h i wcale nie jestem najszybszy
koval1980 - 2010-08-05, 08:56

karolnowy7 napisał/a:
kto na trasie jedzie 90-100km/h? ja na trasie zawsze jadę tak od 140-160km/h i wcale nie jestem najszybszy


To w moich stronach jest inaczej. Duże i ładne autka jeżdżą spokojnie, żeby każdy mógł je oglądać. Dzięki temu wiem jakie piękne jest np. Panamera, Bentley lub BMW X6.
Ja staram się nie przekraczać 120km/h, bo z wyższymi prędkościami nie da się, za duży ruch. No i spalanie w tym zakresie prędkości mam nie duże.

pavlik - 2010-08-05, 09:05

karolnowy7 napisał/a:
kto na trasie jedzie 90-100km/h? ja na trasie zawsze jadę tak od 140-160km/h i wcale nie jestem najszybszy

Przy obecnym ruchu, jazda z takimi prędkościami jest strasznie męcząca, przynajmniej dla mnie. Ciągłe wyprzedzanie, hamowanie i znów gaz aby wyprzedzić i zmieścić się przed nadjeżdżającym TIR-em z naprzeciwka. Na odcinku 120km, przy takim butowaniu nadrabiam max 20 minut, do tego dochodzi ciągłe pytanie na CB czy gdzieś nie stoją, strach przed dzieciakami na wsiach i zwierzyną w lesie.
Tak więc zwolniłem i jeżdżę ok 100km/h. Nie wyprzedzam, nie pcham się, jestem spokojniejszy i ogólnie lepiej mi się jedzie. Pomijam zmniejszone spalanie bo akurat totto to mi to lotto.

sadekv40dCi - 2010-08-05, 09:14

W naszym kochanym kraju nie ma dróg żeby osiągać prędkości rzędu 160 km/h
Jedynie autostrady ale to też nie to co mogłoby być

koval1980 - 2010-08-05, 10:42

sadekv40dCi napisał/a:
W naszym kochanym kraju nie ma dróg żeby osiągać prędkości rzędu 160 km/h


Bez przesady, takich dróg jest trochę, chociażby S10. Chodzi jednak tak jak pisze pavlik, że to jest męczące rozpędzać autko i hamować.

Wolson - 2010-08-05, 10:47

sadekv40dCi napisał/a:
W naszym kochanym kraju nie ma dróg żeby osiągać prędkości rzędu 160 km/h

oj są ... są. I to nawet ku zaskoczeniu, nie jest ich tak mało ;-)

koval1980 - 2010-08-05, 11:11

Wolson napisał/a:
sadekv40dCi napisał/a:
W naszym kochanym kraju nie ma dróg żeby osiągać prędkości rzędu 160 km/h

oj są ... są. I to nawet ku zaskoczeniu, nie jest ich tak mało ;-)


No Ty Wolson nie potrzebujesz takich długich odcinków jak ja żeby się rozbujać do 160km/h ;-) , więc masz takich miejsc zapewne duuużo więcej.

Także karolnowy7 jakie autko nie kupisz to z czasem będzie Ci brakowało mocy. Jeśli masz kaskę na PB to bierz 2.0T. Tylko nie przesadzaj z jazdą, bo mniemam, że praktyki za kierownicą nie masz dużej (jeśli tak to sorki).

karolnowy7 - 2010-08-05, 20:04

zapraszam na jazdę gierkówką lub autostradą naszą a1 lub a2
Wolson - 2010-08-05, 20:08

karolnowy7 napisał/a:
zapraszam na jazdę gierkówką

no tu akurat nie poszalejesz. Gierkówka jest tak usiana fotoradarami jak dobra kasza skwarkami ... :)

sadekv40dCi - 2010-08-05, 20:28

Nie no ja nie miałem na myśli że nie ma wgl
Tylko szczęśliwie wylądowałem na tydzień we Francji i teraz jakoś mi się porównuje do tamtych dróg ;-) :mrgreen:

Headpoint - 2010-08-05, 23:19

maurycyWWL, opowiadasz takie piękne bzdury... kto Ci nawciskał, że jak się ma benzynę, to się oszczędza? Jak na razie to szukając po tematach właśnie w dieslach jest ogromny temat "Ile pali Twój diesel" z przebijaniem swojego spalania.
Ja mam turbo benzynę, tankuję V-Power Racinga i mam gdzieś ile jej spali. Po prostu jeżdżę - czasem szybciej, czasem wolniej ale bez parcia na wyliczanie swojego spalania. I nie jestem w tym osamotniony. A w dodatku nie stresuję się tym czy już padła mi pompa, czy dwumas nie wysypał się, czy mi odpali bo jest zimniej niż ustawa przewiduje, czy mam olej w zbiorniczku lub majonez w oleju...

maurycyWWL - 2010-08-06, 00:15

Headpoint ja ujawniam tylko swoje zdanie, nikogo nie przekonuje do niego. Bardzo często jeżdż wspomnianą wcześnej gierkówką oraz A4 katowice-wrocław i tam sobie gładko sunę. Nie namawiam do zmiany PB na ON, jak wspomniałem mam też PB w Turbo i mam swoje przekonania. Oczywiście możesz wydawać swoje pieniądze na co chcesz, i nie mówię, iż Ty Headpoint liczysz spalone paliwo. Dla mnie ma to ogromne znaczenie i troszkę mnie boli jak spala mi Pb 12l/100km=60zł, a żony ON 6,5l/100km=30zł.
Dla mnie to konkretny pieniądz w przeliczeniu na roczne przebiegi ON-20tys, PB 10tys.nie trudno o wnioski.
Ale to tylko moje zdanie. I można się z nim nie zgodzić - nic za to nie grozi :)

krzepki - 2010-08-06, 09:14

maurycyWWL napisał/a:
ON-20tys, PB 10tys


nie na odwrót? chyba, że żona robi 2 x więcej km

kania - 2010-08-06, 09:15

krzepki, to o przebieg chodzi a nie złocisze :-P

Wypij kawę :lol:

krzepki - 2010-08-06, 09:23

tomaszkanios, masz rację - dam ci pomuka i zrobię sobie kawę :mrgreen:

sorry, że wyskoczyłem jak Filip z konopii :oops:

karolnowy7 - 2010-08-06, 10:40

użytkownik p!ko z forum przysłał mi pw z ofertą sprzedaży v-ki
http://allegro.pl/item117...adyslawowo.html
to jest jego link warto?

Namawiacie mnie na 1,8 na gazie ile takie auto wyciągnie max km? jakie ma przyspieszenie? Przeglądałem dużo katalogów i nie mogę nigdzie tego znaleźć tylko podają moc i moment obrotowy. Z jednym facetem gadałem jak oglądałem v-kę to mi mówił ze pali 10l gazu w cyklu mieszanym silnik 1,8 115, wątpię. Miałem wrażenie że ciężko mu się odpala jak przekręcałem kluczyk to palił za 1 razem ale trzeba było trochę rozrusznik przytrzymać, czuć było ze mu ciężko odpalić i obroty same podczas odpalania wrastały do 2000obr/min lub troszkę wyżej.

krzepki - 2010-08-06, 10:46

Miałem 1,8 115 KM z LPG II generacji i palił mi 10 litrów, ale reduktor był "ustawiony" na oszczedność -pierwsze volvo, obawa kosztów i takie inne duperele w głowie.
We Włoszech palił 6 na trasie przy 100-120, ale tam i drogi i gaz są na innym poziomie jakości.
Teraz mam 1,8 122 KM z syfkfencją i chrzanię spalanie :-P czasem zeżre 9, a czasem 14
max prędkość z jaką się toczył to 220, przyspieszania nie znam, bo ruszam i jadę, przy wyprzedzaniu redukcja i jadę - nie zastanawiam sie jak długo, bo znam swoje auto i wiem na co je stać.

Wolson - 2010-08-06, 10:51

karolnowy7, z ogłoszenia wynika, że auto zostało sprowadzone ze Szwecji. Zatem piękna i prosta możliwość weryfikacji - poproś sprzedającego o numery rejestracyjne, na jakich poruszał się w Szwecji. Potem sprawdź w bazie i już masz wszystko na tacy podane.
karolnowy7 - 2010-08-06, 11:00

dzięki ale w diesla od reno nie będę się bawił
te 1,8 na sekwencji jak wypada z porównaniem do pasata lub a4 z TDI 110KM moc w volvo 5km więcej
prędkość 220 nie jest bajką? :hmm: takie prędkości to osiągają auta z dużo mocniejszymi silnikami.

maurycyWWL - 2010-08-06, 11:16

Nie wiem, czy zauważyliści, ale ten z ogłoszenia ma 90KM.
Aby było jasne - GAZ jest ok :)nie jestem przeciwnikiem gazowania, ale wolałbym zrobić to sam. A już napewno nie kupiłbym auta, gdy ktoś sprzedaje pół roku po zagazowaniu. Chyba, że mamy magika od gazu i nam zagwarantuje, że doprowadzi instalacje do porządku.

Co do moich przebiegów - to ja robie więcej, ale w trasy wybieram sie dieslem :)
A ilościowo pokazałem przebiegi na ON i Pb.
PB w Turbo to duża frajda. Duża moc w niskim zakresie obrotów, i jak się w nim utrzymujemy pali tyle co bez turbo (to twierdze na podstawie audi, nie wiem czy też tak jest w volvo)

karolnowy7 - 2010-08-06, 19:50

to co z tym odpalaniem? tak ma być? czy padnięta uszczelka pod głowicą
Driver - 2010-08-06, 22:44

karolnowy7 napisał/a:
e 1,8 na sekwencji jak wypada z porównaniem do pasata lub a4 z TDI 110KM moc w volvo 5km więcej


Wącha dym każdego gnojowozu o mocy powyżej 100KM, nie ma się co łudzić. To nie wyścigówka. Zacznij myśleć realnie bo jak na razie to masz 10 tysi i aspiracje na skyline'a (to chyba zaraźliwe).
Kup te 1,8 albo lepiej diesla 90km i ogarnij jazdę, potem myśl o lansie i wyścigach. Piszesz o aucie do szkoły a co chwila wtrącasz o osiągach...tak Ci spieszno po wiedzę? :lool:

j23 - 2010-08-06, 23:03
Temat postu: ?
driver popieram. poza tym vovlo jest do miłego (powolnego) połykania km, jazda tym samochodem to przyjemność, której nie należy przecież skracać. A w ogóle w tym wątku czytam cuda - auto za 10 000 zł - czyli dobrze zajeżdzone nawet jeśli to corsa albo inny szajsenvagen, ktoś chce nim jeździć 140 - 160 km/h (przyroda sama się oczyszcza?), dajcie młodemu się wyszumieć, niech kupi astrę I 1.4 i śmiga. a jak dorośnie to może się zastanowi o czym pisze. i pewnie należy mi się ostrzeżenie albo coś w tym stylu ale jakoś nie moge się powstrzymać od tego wpisu.
krzepki - 2010-08-06, 23:50

j23 napisał/a:
jak dorośnie to może się zastanowi o czym pisze. i pewnie należy mi się ostrzeżenie albo coś w tym stylu ale jakoś nie moge się powstrzymać od tego wpisu


zaczynam się z tobą zgadzać, bo zauważyłem, że to juz piąta strona o dupie maryny, a wniosków żadnych :-P

xaafuun - 2010-08-07, 03:00

Moja furka jest na sprzedaż. :-P :-)

Pozd Rafał

karolnowy7 - 2010-08-07, 10:48

Chodzi o to ze jezdziłem do tej pory autami mocnymi benzynami ponad 150km i dieslami ponad 140km, nie chcę wsiadać to dziadkowozu.
maniek123 - 2010-08-07, 11:16

To zle szukasz albo szukaj S4 B5 albo v40 T4 :) jednak kaski masz za malo.Niestety albo auto klasy premuim z lat 95-99 z mala iloscia km albo jakies starsze auto typu omega prelude itp z wyzsza moca.
koval1980 - 2010-08-07, 11:22

Dokładnie, 10tys.zł to za mało na Twoje wymagania,a o mocnym dieslu (116PS) zapomnij. Zostaje T4 z początkowych lat. Ewentualnie poszukaj w innych markach, A3 lub A4 1.8T, może Vectra 2.5 V6, ale też będzie ciężko.
A masz coś ponad te 10tys.zł na start? No wiesz, olej, rozrząd, ubezpieczenie itp.?

Ontec - 2010-08-07, 11:26

karolnowy7 napisał/a:
Chodzi o to ze jezdziłem do tej pory autami mocnymi benzynami ponad 150km i dieslami ponad 140km, nie chcę wsiadać to dziadkowozu.


Skoro tak to jeździj nimi dalej (skoro masz taką możliwość), a pieniądze wpłać na konto. Jak dojrzejesz do precyzyjnego określenia tego co potrzebujesz, to rozważ problem zakupu samochodu, bo jak dla mnie to dane takie jak: 10k zł, moc, "wciskanie w fotel" i spalanie 8l kompletnie nie układają się w spójną całość. Po postu nie da się mieć rybki i zjeść rybkę.

Jak powiada kolega zza wschodniej granicy: "Jedną ręką dupy jajec nie zakryjesz". ;-)

j23 - 2010-08-07, 11:53

torchę sorry za moją wcześniejszą wypowiedź, nie licuje z forum szacownej marki. po prostu twoje wymagania nie trzymaja sie kupy: chcesz mocne auto i pewnie w dobrym stanie za 10 tys. i żeby paliło 8-10 l LPG /100 km, chcesz jeździć 140-160 km/h (spalanie!) ale kaski troszkę mało, a przy takich prędkościach i przebiegach to chyba co sezon nowe dobre buciki (ale kaski mało....) takie rzeczy tylko w erze.
karolnowy7 - 2010-08-07, 12:05

takie audi a4 czy pasat w TDI 110KM nie spełni moich wymagań? myślę ze 5-7l ropy spali a mocniejsze chociaż od zagazowanego volvo 1,8

jeździłem troszkę audi a4 b7 2,0TDI 170KM to się fajnie jeździło i mocy nie brakowało to samo było w mondeo mk3 TDCI 130KM

jeśli rzeczywiście v40 1,8 pali 10l gazu w cyklu średnim to ok, może bym kupił jednak to zbyt piękne żeby było prawdziwe

Ontec - 2010-08-07, 12:16

karolnowy7 napisał/a:
takie audi a4 czy pasat w TDI 110KM nie spełni moich wymagań


Myślę, że w tych pieniądzach nie, ponieważ będzie zajechane, chyba że patrzysz na sam stan licznika (który jak wiadomo jest "płynny").

karolnowy7 napisał/a:
jeździłem troszkę audi a4 b7 2,0TDI 170KM to się fajnie jeździło i mocy nie brakowało to samo było w mondeo mk3 TDCI 130KM


Porównujesz silniki nowych generacji do starszego diesla, starszej benzyny i oczekujesz obiektywnych wyników konfrontacji. Chyba sam widzisz, że to błąd. Poza tym cały czas chwalisz jakie te silniki są super, mało palą, szybko jeżdżą... Ok, tylko że one kosztują przynajmniej 4, 5 razy tyle ile masz więc po co to?

koval1980 - 2010-08-07, 12:23

karolnowy7 napisał/a:
audi a4 czy pasat w TDI 110KM nie spełni moich wymagań?


A co z eksploatacją? Obydwa auta mają wielowahaczowe zawieszenie, duuużo droższe i chyba bardziej skomplikowane niż w V40. Na to też kaska musi się znaleźć.
Nie sztuka kupić autko, sztuka je utrzymać.

karolnowy7 - 2010-08-07, 13:34

Rozumiem wszystko. W v40 też jest zawieszenie wielowahaczowe z przodu i z tyłu? Co ono mi daje w porównaniu ze zwykłym zawieszeniem? Siedziałem juz w 2 v40 i w vectrze, powiem tylko tyle że auto nie moze być mniejsze od v40 i vectry to absolutne minimum żeby czuć się komfortowo we wnętrzu. Marzy mi się pasat model b5 w dieselku, jednak kasy niema.
maurycyWWL - 2010-08-07, 14:25

zawsze możesz napisać listy do św.Mikołaja.
Ta rozmowa jest mega rozlazła. Chłopaku młody jesteś daj sobie spokój z V40, to stateczny samochód, bardziej komfortowy niżeli ze sportowym zacięciem. Powiadzasz, że dużo miejsca Tobie potrzeba?? - chesz dorabiać jako taxidriver??? - to wspomniana OMEGA będzie OK. Sensownie koledzy polecali Astry i Golfy - to tanie eksploatacyjnie samochody.
Masz wspaniałe porównie a4 b7, a kasy na a4 b4. a to przepaść na 2 epoki.
Niemniej jednak fajnie mieć marzenia...

karolnowy7 - 2010-08-07, 16:17

wolałbym auto miększe i komfortowe niz twarde i sportowe
xaafuun - 2010-08-07, 17:45

Nie karmić trola...
maniek123 - 2010-08-07, 19:07

Jeszcze jedna porada poszukaj peugota 406 3.0 V6 masz auto w miare tanie duze i jakims zapasem mocy pod maska.Jak nie to jedz na jeszcze kilka miesiecy za granice bo za te kase auta dla siebie nie znajdziesz.
emwu - 2010-08-07, 20:15

karolnowy7 napisał/a:
takie audi a4 czy pasat w TDI 110KM nie spełni moich wymagań? myślę ze 5-7l ropy spali a mocniejsze chociaż od zagazowanego volvo 1,8 (...) jeśli rzeczywiście v40 1,8 pali 10l gazu w cyklu średnim to ok, może bym kupił jednak to zbyt piękne żeby było prawdziwe


Czy Ty sam siebie czasem czytasz? A4 i Passat palą 5-7, natomiast 1,8 - 10l w cyklu miejskim mało realne :haja: .

Nie mam pytań.

Headpoint - 2010-08-07, 21:11

Driver napisał/a:
Wącha dym każdego gnojowozu o mocy powyżej 100KM, nie ma się co łudzić.

zdziwił byś się :)

Podsumujmy karolnowy7,

1. Chcesz furę co nie będzie dziadkowozem i będzie wciskać w fotel
2. Chcesz do 10.ooo zł
3. Chcesz aby mało paliło
4. Chcesz aby było duże i komfortowe
5. Wolisz miękkie i komfortowe a nie twarde i sportowe

Takie auta sprzedają na www.eragsm.pl

krzepki - 2010-08-08, 12:20

Headpoint napisał/a:
1. Chcesz furę co nie będzie dziadkowozem i będzie wciskać w fotel
2. Chcesz do 10.ooo zł
3. Chcesz aby mało paliło
4. Chcesz aby było duże i komfortowe
5. Wolisz miękkie i komfortowe a nie twarde i sportowe


te wymogi w wiekszości spełnia gokart, a juz na pewno melex :mrgreen:

j23 - 2010-08-08, 12:42

w tym temacie wszyscy mają swoją szansę... na ostrzeżenie.
Karolnowy - v40 jako nowe kosztowalo około 100 tys. za 10% wartości chcesz kupić dobre auto. wybacz, ale nie da rady, nawet poprawnie serwisowane będzie już miało sporo za sobą, diesel z przebiegiem 200 tys. to rarytas, szukaj PB lub TPB ale tu też ostrożnie. i najprawdopodobniej będzie drogie w utrzymaniu, mój najdroższy przegląd poza aso (z turbo) kosztował 2,5 tys. nie ma też co liczyć na dynamike porównywalna do nowszych silników. jeśli jeździsz w trasie to ja wolałbym diesla z uwagi na wysoki moment obrotowy. jeśli przyjmiesz te warunki jako oczywiste szukaj zdrowego i kupuj, jeśli to noe twoje wymagania odpuśc temat. proste.
pozdrawiam i życzę fajnej furmanki

karolnowy7 - 2010-08-08, 13:55

mysle ze pasat b5 1,9TDI 110km spelnia te mymagania i a4 b5
volvos40fan - 2010-08-08, 15:05

karolnowy7 napisał/a:
mysle ze pasat b5 1,9TDI 110km spelnia te mymagania i a4 b5
tyle, że za 10 tyś zł nie kupisz w dobrym stanie ani tego pierwszego, ani tymbardziej juz tego drugiego, zgodze się ze kupisz padline, do której bedziesz musial na starcie wrzucic conajmniej 5000zł
karolnowy7 - 2010-08-08, 15:24

ale volvo kupie spokojnie za taką kwotę?
myślałem też o fiacie marea

kuri - 2010-08-08, 19:28

karolnowy7 napisał/a:
myślałem też o fiacie marea

A Ja o koszu ;-)

Kubag - 2010-08-08, 20:14

karolnowy7 napisał/a:
myślałem też o fiacie marea

Wg mnie to wogóle nie myślałeś i nadal nie myślisz.
Po pierwsze przyzwoite s/v 40 wolnossące min 15.000 (roczniki 2000 wzwyż). Po drugie chcesz Passata - dobre są drogie, za założoną kwotę nie kupisz, znam to z doświadczenia, po trzecie za 10 tysi to poszukaj sobie Civica, Almery, czy czegoś w ty stylu - znajdziesz w miarę dobry egzemplarz i na utrzymanie wyrobisz, bo z tego co piszesz to na volvo po prostu cie nie stać

volvos40fan - 2010-08-09, 00:34

Kubag napisał/a:
po trzecie za 10 tysi to poszukaj sobie Civica, Almery, czy czegoś w ty stylu - znajdziesz w miarę dobry egzemplarz
wątpie, no chyba, że zakupi tak jak mój sąsiad, dał 12tyś za Almere z 2000r. i na starcie do wymiany komplet amorów i sprezyn, a pozniej jak juz sie rozgrzebalo to tarcze, klocki, łozysko koła + piasta - bo stara sie obróciła na biezni łozyska, no i na poczatku w te wymiany dorzucil przeszło 3000zł, a gdzie reszta rzeczy w postaci, oleje, filtry itp, itd.

karolnowy7, jak masz 10 000zł to kup sobie tani typowy dupowóz, ala Golf III gdzie częsci sa ogólno dostepne i tanie, nieraz to za darmo mozna wyrwac fanty, bo kupisz sobie Volovine za 10 000zł, pozniej sie cos zepsuje i złapiesz sie za glowe jak przyjdzie Ci wrzucic w granicach 500zł za naprawe albo i wiecej, bo za taka kase to napewno dobrej Vołowiny nie kupisz, a jak kupisz to bedziesz lamentowal, że u Ciebie krucho z kasa i jak tu cos naprawic tanszym kosztem.

A z Fiata to sobie kup UNO.

bolero - 2010-08-09, 00:37

poświeciłem "chwilę", żeby przebrnąć przez tych 7 stron ciekawej dyskusji na temat zakupu auta i wiecie co, i bez urazy proszę ale moim skromnym zdaniem tylko jedna osoba z zabierających głos w dyskusji załapała o co w tym wszystkim chodzi:

xaafuun napisał/a:
Nie karmić trola...


nie wydaje mi się, żeby kolega karolnowy7 był licealistą chcącym kupić jakiekolwiek auto, a może to tylko efekt późnej już pory? chyba pójdę się przespać:)

karolnowy7 - 2010-08-09, 09:49

nie każę nikomu się wypowiadać, kto powiedział żę chcę rocznik pow 2000, wystarczy mi 1996 lub 1997 nie chcę tych po lifcie, zresztą wcale mi sie nie podobają te volva po lifcie
Headpoint - 2010-08-09, 10:37

coś mi tutaj śmierdzi ojcem z synem... może krewny?
karolnowy7 - 2010-08-10, 13:29

temat do zamknięcia/skasowania
kupiłem juz auto audi a4 b5 1,8T 150KM ze sekwencją rocznik 1995r jestem mega zadowolony
Headpoint, który syn i ojciec?

krzepki - 2010-08-10, 13:42

karolnowy7, dzieki bogu, że kupiłeś audi, zawsze to jakaś decyzja :-P
sadekv40dCi - 2010-08-10, 13:44

Niech Ci coś w zawieszeniu walnie w tej audicy to zobaczysz koszta
Sam tego doświadczyłem

mike rhodes - 2010-08-11, 06:52
Temat postu: pytanko na start
Witam w ogóle na forum - mam nadzieję, że w końcu (zgodnie z tematem) kupię v40 bo się troszkę już czaję i badam sprawę.
Moje pierwsze luźne zapytanie: czy uważacie, że jest szansa dorwać takiego typa (v40, diesel, 115KM) w rocznikach 2000 i powyżej za ok. 15-17 tys. ? Miałem nadzieję, ze w tym przedziale cenowym się zmieszczę, zważając na fakt, że po kupnie pewny rzeczy i tak trzeba będzie zrobić.
Czy duża dla Was jako użytkowników jest różnica między silnikiem diesla 102 a 115 KM ?
Z góry sorry za pewnie śmieszne pytania.
--->

Wolson - 2010-08-11, 07:00

mike rhodes napisał/a:
czy uważacie, że jest szansa dorwać takiego typa

szansa jest, ale nie spodziwałbym się "igiełki" za taką cenę, jak to w zwyczaju mają pisać handlarze na allegro.

desperados - 2010-08-11, 07:36

mike rhodes napisał/a:
Czy duża dla Was jako użytkowników jest różnica między silnikiem diesla 102 a 115 KM

duża nie jest, ale wiadomo, 116KM :-P to zawsze więcej niz 102, a więc lepiej sie zbiera

karolnowy7 - 2010-08-11, 13:11

cały czas chodzi mi po głowie jeszcze jedno pytanie
a4 i pasat mają wielowahaczowe zawieszenie z przodu i z tyłu
a v40 to jakie ma jesli nie wielowahaczowe?
I czym się różni to wielowahaczowe od zwykłego zawieszenia pomijajac koszty?

krzepki - 2010-08-11, 14:56

karolnowy7, czy ty aby nie kupiłeś audi? :-P
:search: http://www.a4-klub.pl

ws zawieszenia S/V40 też :search:

karolnowy7 - 2010-08-12, 13:03

nie czaje czym się rózni jazda autem z wielowahaczowym zawieszeniem w porównaniu z autem ze zwykłym zawieszeniem poza kosztami

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group