www.V40.pl
Forum miłośników Volvo V40, S40, V50, C30

Benzynowe - Jaki olejek silnikowy do benzyniaka ??

rafalsuchecki - 2007-02-08, 11:17
Temat postu: Jaki olejek silnikowy do benzyniaka ??
Mam pytanko: Kupilem S 40 i zbliza mi sie wymiana oleju a nie wiem jakim zalac teraz. Ma przejechane 158 000 km i jezdzil calu czas na mobilu pelnym syntetyku. Zastaniawiam sie czy zalac go takim samym czy przejsc juz na polsyntetyczny bo jakby nie bylo moja volvinka ma juz 11 latek. Moze ktos mi cos doradzi ?? Bede bardzo wdzieczny !!
djTATA - 2007-02-08, 11:27

jeśli nie bierze dużo oleju to nie ma potrzeby zmieniać go na półsyntetyk...
Jeśli o silnik sie dba to mozna na pełnymy syntetyku jeździć bardzo długo i nic sie nie będzie działo, a na pewno jest to zdrowsze dla silnika....
Ja bym zalał taki jak był - syntetyk i najlepiej też mobil...
8-)

patrzan - 2009-03-01, 11:23

Moje pytanko jest takie samo jak kolegi wyżej:Ja mam v40 2.0 benzyna przejechane 195tyś też lać do niego syntetyk?
Pozdrawiam

Emil - 2009-03-01, 11:27

Panowie śmiało możecie wlewać półsyntetyk.
Osobiście mam ponad 200tyś.km i wlewam tylko Valvoline Max Life 10w40. Już 3 zmiany miałem i póki co to sprawuje się wyśmienicie.

Matys - 2009-03-01, 13:45

Tak jak kolega wyżej napisał, Valvoline Max Life 10W40. Super olej, silnik chodzi bardzo gładko i cicho.
patrzan - 2009-03-01, 20:46

Dzieki serdeczne koledzy za info,pozdrawiam
evad - 2009-03-04, 10:00

rafalsuchecki,
Jeśli masz 100% pewności, że przez cały czas silnik miał tylko zalewany syntetyk, to ja bym na Twoim miejscu przy nim pozostał. Jak wiadomo oleje syntetyczne są najzdrowsze dla silnika, więc póki zużycie oleju masz w normie (a norma wynosi max 0.55 litra na 1000 km, zaznaczam), to lepiej nie zmieniać.

Niron - 2009-03-12, 19:58

ja wlalem polsyntetyk mobila i smiga ladnie
T4Maciej - 2009-03-19, 13:14

Też ostatnio zalałem mobilkiem 10w40 półsyntetyk. Super olej. Silniczek ciszej pracuje na niskich obrotach, a do tego turbinka troche przycichła.
Wcześniej był pełen syntetyk, ale jakis kiepski ( chyba lotos) i nieco go ubywało, co nie powinno dziwić przy bliko 200 tysiaczkach przebiegu. Zobaczymy jak będzie z tym.

Jacenty - 2009-03-27, 08:59

Polecam Valvoline 10w40 Max Life. W sumie to nie wiem wczesniej mialem Castrol Magnatec, ale naczytalem sie na temat tego oleju i zmieniam.
roth - 2009-04-06, 14:25

Ja zalałem Selenia 20k, półsyntetyk 10w40, od wymiany przejechalem 3 tys km i nie ubylo ani grama. Co wiecej olej szybciej osiaga temp pracy, silnik ciszej pracuje. Zastanawiam sie czy nie zmienic na syntetyk, mimo ze samochod ma juz 195tys km i caly czas jezdzil na polsyntetyku.
Dole - 2009-04-06, 14:30

roth, co chcesz przez to osiągnąć?
roth - 2009-04-06, 21:44

w sumie wlasnie to nic, lepsze samopoczucie tylko i strach czy sie nie rozszczelni. Dlatego tylko o tym mysle, ale pewnie nigdy nie zrobie.
Lukebor - 2009-04-06, 22:00

Ja od 30.000 km. (ostatnio zmiana) jeżdżę na AGIP Tecsint 0W40. Mogę ze spokojnym sumieniem polecić, jeśli ktos jeździ na pełnym sytetyku.
MarekS40 - 2009-04-15, 06:28

Ja mam tez pytanko o olej :) zupelnie sie nie znam na samochodach to moje pierwsze auto z 97 ma przejechane ponad 136 tys mil, poprzedni wlasciciel zalecil mi polsyntetyk ale nie mam pojecia jakiej marki uzywal i kiedy ostatni raz wymienial. ogolnie chyba zly interes zrobilem bo sie nie moge do niego dodzwonic :( i mam klopoty z autkiem. jeszcze odnosnie oleju jak wyjmuje bagnet to jest na nim jasna maz nie koniecznie przypominajaca olej, jak wyjme wskaznik po jezdzie to sie wydaje ok ( nie ma mazi) jeszcze jej nie dotykalem wiec nie dokladnie wiem jakiej jest konzystencji. wskaznik ciezko wchodzi i sie wyjmuje czy to normalne?
evad - 2009-04-15, 12:21

MarekS40,
Co do mazi na bagnecie, to przeczesuj forum, ten temat był poruszany kilka razy. Co do oleju, to na razie proponuję obserwować jakie jest zużycie oleju. Jeśli niewielkie lub wcale - to IMHO można przejść na pełen syntetyk, a przeciwnym razie lepiej półsytentyk lub minerał (choć to w ostateczności).

Jacenty - 2009-04-16, 12:53

Jak nie kopci na biało, nie grzeje się , nie traci mocy i nie masz oleju w zbiorniczku wyrównawczym to nie uszczelka. Biała maź jest "podobno" charakterystyczna dla castrola i świadczy o "złapaniu" wilgoci przez silnik. Sam napisałeś ze po jedzie maź znika oznacza to nic innego jak o wyparowaniu wody.

A prawda jest taka ze z 12 letniego samochodu nowego nie zrobisz. Ja juz sobie dałem spokój z szukaniem dziury dziury w całym i diagnostyką na "ucho" ze cos stuka, piszczy itc. Samochod to tylko narzędzie służace do pokanania trasy z punktu A do punktu B i nic wiecej :) Pozdrawiam.

amdr - 2009-04-16, 13:12

wystarczy raz-dwa na tydzień wywietrzyć silnik po jeździe odkręcając korek oleju i majonez znika. normalna reakcja oleju z wodą, ten typ tak ma ;)
MarekS40 - 2009-04-19, 06:02

Bardzo ciekuje panowie za pomoc. rozumiem ze jak bym mial wymieniac olej z polsyntetyka na pelen to nie dolewac po trochu tylko zlac stary i zalac nowym.
evad - 2009-04-19, 23:49

MarekS40 napisał/a:
Bardzo ciekuje panowie za pomoc. rozumiem ze jak bym mial wymieniac olej z polsyntetyka na pelen to nie dolewac po trochu tylko zlac stary i zalac nowym.


Tylko i wyłącznie! Dolewać możesz olej tego samego typu/lepkości, ale jak zmieniasz - to tylko poprzez całkowitą wymianę.

dece - 2009-04-27, 21:09

ja mam pytanie co ile własciwie wymienia sie olej?
djTATA - 2009-04-28, 08:06

15kkm
muzz - 2009-04-28, 08:21

albo częściej...albo rzadziej...zależy od stylu jazdy, oleju i gdzie jeździmy... ;)
swy070 - 2009-05-24, 11:48

witam mam pytanko, moe ktos poradzi cos. zakupilem s40 2.0 turbo,98, przebieg 120tys i chcialem wymienic olej, ale nie wiem na jaki. koles ktory sprzedawaj mowil cos o wymiane ale nie uslyszlaem dokladnie, niby wymienial ale nie ufam mu,oleju mial na min. po 4 dniach jezdzilem troche patrzalem to mial ponizej min. konsultowealem sie i radzili mobil1 10w 40 półsyntetyk a my co radzicie?
Headpoint - 2009-05-25, 00:18

swy070 napisał/a:
mobil1 10w 40 półsyntetyk

nie jest to zły wybór

jeśli nie lubisz Mobila zalej Valvoline 10w-40

Red - 2009-11-30, 17:57

Powiem tak, moja volvina miała lany Castrol EDGE Sport (syntetyk), ale bral go troche.Zajomy mechanik zalecil na przejscie na półsyntetyk (brał pod uwage przebieg, u mnie 174kkm), ale tez Castrol, wiec wymieniłem na Castrol Magnatec 10w40.. autko smiga elegancko :D
Send - 2009-12-11, 12:47

Witam :)

Który olej lepiej pasowałby do mojej V40-stki :)

VALVOLINE MAXLIFE 10W40 czy VALVOLINE MAXLIFE 5W40

Dane V40-stki:

silnik: 2.0T
przebieg: ok. 293k

:)

P.S. Kolega mi polecał też Mobile Super S 10W-40

artboro - 2010-01-10, 00:52

Przy tym przebiegu, Ja wlałbym półsyntetyk 10W40 valvoline maxlife (kiedyś lałem Maxlife do Renault Laguny benzyna z gazem i był ok) albo havoline extra 10w40 jest tani (około 125 zł za 5l) i od lat ciągle o tej samej jakości TEXACO.

http://www.havoline.com/p...roil_extra.html

Odnośnie Mobila to podobno robią go w Gdańsku w Lotosie, słyszałem o tym od znanego w Toruniu "wymieniacza" oleju.
Kiedyś miał w ofercie Mobila ale z niego zrezygnował ze względu na jakość, teraz wlewa w swoim punkcie Castrola i jakiś grecki "noname" bo lepszy i tańszy od Mobila.

goosev6 - 2010-03-08, 16:50
Temat postu: Re: Jaki olejek silnikowy do benzyniaka ??
witam wszystkich jestem nowym użytkownikiem i posiadaczem s 40 zamierzam wymienic olej tylko sie zastanawiam jaki mu wlac mysle o castrol magnatec co myslicie aktulanie mam przebiek 48 tys mil wiec jakies 77 tys km prosze o porade pozdrawiam raz jeszcze wszystkich
Blert - 2010-03-08, 17:35

Syntetyczny Castrol Magnatec znakomicie nadaje się do Twego auta :-)
goosev6 - 2010-03-08, 17:40

dzieki bardzo chyba pod koniec tygodnia zrobie wymianke oleju
Blert - 2010-03-08, 18:02

i filtra oleju łowkors
muzz - 2010-03-08, 18:26

pliz...dlaczego castrol?
oprócz tego, że volvo niby go zaleca to dlaczego?
dlaczego nie mobil, valvoline czy inny?

Headpoint - 2010-03-08, 18:52

muzz napisał/a:
oprócz tego, że volvo niby go zaleca to dlaczego?

może dlatego, że Castrol produkuje olej dedykowany do Volvo?... a może dlatego, że to pierwszy lepszy pod ręką?

muzz - 2010-03-08, 18:57

nikt nie zastanawia się nad tym co piszą wszędzie o castrolu? że zostawia szlam w silniku?
o tym jakie podejrzenia były w przypadku wpadki toyoty z pierwszymi silnikami vvti i olejami castrola?
ja powtórzę po raz kolejny...widziałem silnik po 200kkm na M1 i po 160kkm na magnatecu...
i różnica w ilości osadu brunatno-czarnego jest duża...
nikogo nie będę zniechęcał do castrola albo zachęcał do innego oleju ale jest tyle innych marek...można wybrac coś innego w podobnej albo i niższej cenie...

Headpoint napisał/a:

może dlatego, że Castrol produkuje olej dedykowany do Volvo?


a jaki to?

Headpoint napisał/a:
a może dlatego, że to pierwszy lepszy pod ręką?


to podejrzewam, że orlen albo lotos bedzie bardziej pod ręką ;)

Blert - 2010-03-09, 00:26

Headpoint napisał/a:
Castrol produkuje olej dedykowany do Volvo


ASO Bilia na Haga Norra we Sztokholmie leje Magnatec , z tym olejem kupiłem fałkę to i tak już został .


Może są lepsze ? Z pewnością tak 8-)
A gorsze ? uuuuuuuuu cała masa


Więc dlaczego ten jest zalecany ? Może ktoś komuś w łapę dał ?


Wcale bym się nie zdziwił gdyby okazało się że te wszystkie magnateki i mobile gdzieś tam na początku linni produkcyjnej leją z jednej beczki :-)









,

Headpoint - 2010-03-09, 00:33

muzz napisał/a:
a jaki to?

SLX Professional LONGTEC for Volvo 0W-30

Cytat:
Wcale bym się nie zdziwił gdyby okazało się że te wszystkie magnateki i mobile gdzieś tam na początku linni produkcyjnej leją z jednej beczki :-)

duża szansa na to...

xaafuun - 2010-03-09, 02:02

Blert, to już nie jest zalecany Texaco Valvoline?
Dole - 2010-03-09, 07:05

xaafuun napisał/a:
Texaco Valvoline?

A Ty dalej swoje :lol:
Albo mówisz o Texaco Havoline albo Valvoline :->

xaafuun - 2010-03-09, 08:08

Dole, sprawdzam Twą czujność ;-)
muzz - 2010-03-09, 08:12

Headpoint napisał/a:
SLX Professional LONGTEC for Volvo 0W-30


podobnie nazywał się olej, który toyota zaleca ;)
a problemy były ;)

nie wykluczone, że ktoś komuś w łapę dał, że oleje gdzieś tam na początku leją z tych samych beczek...tak jak wspomniałem...ja organoleptycznie ;) się przekonałem, że castrola nie chce...i akurat tej jednej marki polecał nie będę...
jak ktoś katuje samochód to m1 5w50 też ponoć nie jest najlepszy bo po jednym "osie" też z niego woda się robi...ale do normalnej jazdy styka ;)
tak jak i każdy inny pewnie, który ma podobne parametry...
a dlaczego po castrolu zostaje taki syf akurat a nie po mobilu nie wiem...chemikiem nie jestem...

Burza_88 - 2010-03-09, 20:02

Ja mam u siebie Mobila 1 5w50 zalanego po wymianie silnika (ponoć 128kkm miał). Jak narazie po przejechanych 4 tys. km sprawuje sie bardzo dobrze. Nie ubyło w ogóle na bagnecie, a przynajmniej nie zauważyłem. Dodam, że lekkiej nogi nie mam ;) . Sprawdzony również na Suzuki Swifcie 1.3 (kosiarka wysoko kręcona, przejechane 185kkm, lany ten sam olej od nowości). Również nie było znim żadnych problemów.
Blert - 2010-03-09, 22:52

Burza_88 napisał/a:
Nie ubyło w ogóle na bagnecie


To że Ci go nie ubywa świadczy tylko i wyłącznie o tym że silnik masz w miarę szczelny,brawo . My natomiast rozmawiamy o właściwościach fizycznych oleju .

Po przejechaniu 4 tys masz dalej olej w silniku czy też breję z okruchami żużlu ?

muzz - 2010-03-09, 23:01

ja tylko może dodam, że po tych kilku/kilkunastu tysiącach kilometrów oleje najczęściej nagle tracą swoje magiczne właściwości...
nie pamiętam na jakim oleju i w jakim samochodzie ale pamiętam, że na jakiejś uczelni w PL robili testy i okazało się, że silnik, który nie zużywał oleju normalnie po paru kkm zaczynał go zjadać...po zbadaniu właściwości chemicznych oleju (może i kilku...tego też nie pamiętam) okazało się, że właśnie po kilku kkm tracił bardzo szybko swoje właściwości i silnik zaczynał go zjadać...
także terminowości wymiany oleju trzeba pilnować...

zgoda - 2010-03-09, 23:12

Jakiś czas temu mechanior który robił mojego Escorta musiał zmienić mi olej z półsyntetyka Formula E na syntetyk Formula F. Zapytałem go przy tej okazji, czy wymienić za 10 czy za 15 tys. km, bo w końcu to lepszy olej. Powiedział (tonem gościa co kanapkę na śniadanie popija setką płynu ATF), że jak producent tak podaje, to można po 15 tys., ale lepiej nie, bo po 8 tys. km każdy olej to się nadaje na opał i lepiej go wymienić jeżeli się jeździ tak jak ja, po 70-80 km dzień w dzień, od poniedziałku do niedzieli i tak w kółko.

I tego się będę trzymał.

Svetla - 2010-03-10, 11:02

A moze tal polaczyc tematy ???

http://www.v40.pl/viewtopic.php?t=2527

Burza_88 - 2010-03-10, 21:16

Blert nie ma żadnej brei w oleju. Poza tym wiem z doświadczenia, że 5W50 to bardzo dobry olej, bo Swiftem zrobiłem na nim ok 50 kkm (oczywiście z wymianami co ok 10-12 kkm), przy stylu jazdy dość agresywnym (żeby wykrzesać coś z tych 68 KM ;P ). Samochód ma przejechane 185 kkm. Nadal na jednym rodzaju oleju jeździ i bierze go. Ten wynik mówi sam za siebie ;) . Blachy w nim już gniją, ale motor w pełni sprawny.
Poldi - 2010-03-12, 22:39

Jej - jak mnie tu na forum długo nie było - aż dziwnie się czuję.
Słuchajcie - jakiś czas temu w Polsce było kilka firm, które nie rozlewały olejów w naszym kraju - do nich z pewnością można zaliczyć TEXACO, MOTUL, MIDLAND (dawny Quacker State). A że czasy się zmieniają - polecam olej LIQUY MOLY z dwsuarczkiem molibdenu.
Tym olejem oprócz volovinki zalany jest silnik w motorówce - i daje radę:)) A silnik jest z poloneza:))

vvesol - 2010-03-22, 12:53

Ja do swojego 1.8 leje pełen syntetyk Castrol 0W-30, taki mi polecili w serwisie.


Z doświadczenia swojego i uzbieranego u znajomych wiem, że nikt nie nażeka na Castrol

Dole - 2010-03-22, 13:00

Dość ciekawe, nie spotkałem się jeszcze z podobną rekomendacją do V40. Piszesz o serwisie ASO?
Miro - 2010-03-23, 15:47

Ale wbijacie kliny :haja: tak przeczytałem cały temat, i już sam niewiem jaki olej wybrać. Obecnie mam zalanego castrola magnateca 10w40. (od 14 tys.km) wcześniej też był castrol, ale zastanawiam się nad zmianą oleju (marki), ew. jak coś mi nie spasuje to mogę wrócić znów do castrola. Sprawa jest taka że, zastanawiam się nad Valvoline MAXLIFE 10W-40, MoS2 Liechtlauf Super Motoroil 10W-40 HD Liqui Moly 2184, albo Motul 6100 Synergie+ 10w40, lub Shell Helix+ 10w40. Czy ktoś z Was przesiadł się z castrola na któryś z tych olei :?:
zgoda - 2010-03-23, 16:09

Jak dobrze jeździ to po kiego grzyba zmieniać?

Dopóki nie jeździsz na gnojówce, to nic się od zmiany oleju nie poprawi.

Miro - 2010-03-23, 16:48

Różnych opinii naczytałem się o castrolu, chociaż nie twierdze że jest zły, wiec dlaczego by nie zalać może coś równie dobrego, przecież wymiana to znowu nie taki wielki wydatek, zawsze można wlać znów to samo co było kiedyś :P
hex177 - 2010-03-23, 19:22

Ja u siebie stosuje olej Valvoline Max Life 5w40 jest swietny silnik pracuje ciszej i równo jestem z niego zadowolony POLECAM!!! :)
zgoda - 2010-03-23, 21:11

Miro, od cudzych opinii ważniejsze jest własne doświadczenie. Jak chcesz eksperymentować, to zalej czymś innym i obserwuj.
A o olejach masz 2 tematy w 2 działach, wybierz sobie coś co inni polecają.

vvesol - 2010-03-25, 14:31

Dole napisał/a:
Dość ciekawe, nie spotkałem się jeszcze z podobną rekomendacją do V40. Piszesz o serwisie ASO?


Serwis ASO.
Dlaczego to dziwne? Mam przebieg 75k km.

Dole - 2010-03-25, 14:57

vvesol napisał/a:
Dlaczego to dziwne? Mam przebieg 75k km.

Po prostu nigdy nie słyszałem, żeby ASO taki polecał czy stosował. Zresztą sam przyznasz, że lepkość raczej na zimne strefy klimatu ;-)

braveskunk - 2010-03-25, 19:16

witam szanownych!
ja z kolei w sobote jade po odbior mojej volvinki(tak jak w opisie). wiem, ze byla sprowadzona w pazdzierniku i wtedy wlasciciel wymienial olej, filtry rozrzad itd. pytanie moje jest takie: ma ona juz ponad 200kkm i zastanawiam sie(bo zima sie skonczyla) nad wymiana oleju i filtrow(paliwa, oleju i powietrza) z tym ze chcialem to zrobic sam (taka zajawka troche:)). czy sa jakies haczyki przy filtrze oleju?(wiem wiem to nie temat wiec nie pytam o poradniki itd) oraz jaki olej byscie polecali do mojego silnika? jest ot 1.8 16V 115km? nie wiem jaki jest wlany ale wole nie polegac, po prostu wymienic i miec pewnosc.
z gory dzieki

ok, juz znalazlem poradnik do mojego modelu tutaj: wiec z wymiana nie ma problemu.
jeszcze tylko jakby ktos doswiadczony mi powiedzial jaki olej? w zbiorniczku wyrownawczym nie ma sladu wiec teoretycznie nie bierze. z tego co widzialem to volvoline 10w40 wiekszosc poleca?

patrzan - 2010-03-26, 19:54

braveskunk napisał/a:
z tego co widzialem to volvoline 10w40 wiekszosc poleca?

Ja jeżdżę na tym i jest ok.

S40_powolniak - 2010-03-30, 16:50

na ściuchany silnik może być półsyntetyk, a jak rzeczywiście ma te 200kkm i jeździł na syntetyku to nadal lepiej lać syntetyk. jak nie wiesz co było albo pali olej to valvoline maxlife. mój ma nakręcone 185kkm, nie wiem ile go handlarz przekręcił, przyjmijmy 50kkm i oleju nie chłepcze, 5W40 się leje.

p.s. kolega jeździ misipisi spacestarem na mineralnym i też mówi, że jest OK :lol:

Miro - 2010-03-30, 21:07

Cosik o olejach > http://www.animegame.com/cars/Oil%20Tests.pdf niestety po angielsku :mrgreen: dodam że nie jest to najnowszy test ;-)
muzz - 2010-03-30, 22:14

długi topic ale warto poczytać...
http://forum.corollaclub.org/viewtopic.php?t=17166

generalnie co do olejów mineralnych...powiem tak...większość flotowych toyot jeździ na mineralu i jakoś nie ma z nimi problemów...
wiadomo, że w zimę na pewno bardziej po tyłku dostaje ale z drugiej strony nie ma co panikować ;)

braveskunk - 2010-03-31, 08:39

poprzedni wlasciciel zarzekal sie ze ma jakiegos magnateca(ani tabliczki-naklejki nie ma ani on sam nie wie jaki tam jest) wiec zamowilem maxlife 10w40. zobaczymy. w razie czego za 10kkm wymienie na inny;)
xaafuun - 2010-03-31, 10:54

muzz, bo jak nie masz suszarki ani maodów na potęgę, to dobry 15W40 da radę.
muzz - 2010-03-31, 13:34

xaafuun napisał/a:
bo jak nie masz suszarki


oni to do turbodyszli leją ;)

Dole - 2010-03-31, 14:02

xaafuun, a na jakiej podstawie tak twierdzisz? Np. tegorocznych mrozów? To rzeczywiście 15W40 da radę, ale nie smarować silnika przy rozruchu przez dłuższą chwilę :lol:
xaafuun - 2010-03-31, 15:33

Dole, prxy takich mrozach, wiekszosc olei tracila swe wlasciwosci przy pierwszych ruchach tloka. Takie zycie, na mroz nie poradzisz. Jednak zmiana oleju z 15W40 nq olejeo mniejszej lepkosci 5 lub 0W40/30, tylko na okres zimowy mija sie z celem wg mnie.
rs77 - 2010-03-31, 16:02

muzz napisał/a:
długi topic ale warto poczytać...
http://forum.corollaclub.org/viewtopic.php?t=17166

generalnie co do olejów mineralnych...powiem tak...większość flotowych toyot jeździ na mineralu i jakoś nie ma z nimi problemów...
wiadomo, że w zimę na pewno bardziej po tyłku dostaje ale z drugiej strony nie ma co panikować ;)


a ja powiem tak minerala nie wleje do zadnego wlasnego samochodu, z tego powodu ze..

brachol jezdzil kiedys samochodem z poprzedniej epoki a mianowicie LADA2107, olej wyciekal i byl spalany w slusznych ilosciach wiec go dolewal takze mial ciagle swiezy olej mineralny, wiadomo najtanszy

skonczylo sie tak ze panewka na koncu walu wyszla do domu bo glowny kanal olejowy zapchal sie mazutem

Volvo pedzam na polsyntetyku Valvoline Max Life 10W40 :)

szerokiej drogi :mrgreen:

Miro - 2010-03-31, 16:06

A ja znalazłem takie coś jak Valvoline DuraBlend i chyba sobie spróbuje :mrgreen: ew. powrócę do castrola magnateca znowu ;-)
Dole - 2010-03-31, 20:42

xaafuun, 10W40 przy nie najgorszym stanie silnika jest idealnym kompromisem pomiędzy olejami syntetycznymi a mineralnymi, zarówno latem jak i zimą.
xaafuun - 2010-03-31, 21:09

Dole, tylko ty kupując auto nie zansz stanu silnika. Dalatego zazwyczaj zalewasz tym co było wcześniej ;-)
meybach - 2010-05-27, 16:00

Hej
możecie mi podpowiedzieć co wybrać, bo czeka mnie pierwsza wymiana oleju, a niestety poprzedni właściciel nie zostawił mi żadnych bliższych informacji poza tym co znalazłem w jakiejś jego fakturze: Castrol SLX 0W30 Longtec. Z tego co popatrzyłem to chyba syntentyk, ale choelrnie drogi :red:
MOje autko to S40 1.6 (109km) 2002r. 71tyskm
Co możecie polecić innego tańszego, a równie dobrego jak nie lepszego? ;)

kania - 2010-05-27, 17:24

meybach napisał/a:
Castrol SLX 0W30


Stosowanie w naszym klimacie oleju 0W , raczej mija sie z celem.

krzepki - 2010-05-27, 18:04

Mobil 10w40 w zupełności wystarczy, a nie jakies wynalazki lesnej laski :lol:
gutek156 - 2010-05-27, 19:06

Ja mam olej 10w40 mobil s i jestem zadowolony. A nie wiem co było wcześniej lane bo też to nowy nabytek :hmm:
marcin1978 - 2010-05-27, 20:02

ciekawy artykulik jest tutaj, znalezione kiedyś na jakimś forum, jeszcze nie przeczytałem całego, ale podobno ciekawy jest
o-sensei - 2010-05-27, 20:12

marcin1978 napisał/a:
ciekawy artykulik jest tutaj, znalezione kiedyś na jakimś forum, jeszcze nie przeczytałem całego, ale podobno ciekawy jest


:lool: :kuku:


to polecasz bo ktoś Ci polecił ale sam nie przeczytałeś i nie wiesz czy warto polecić?

marcin1978 - 2010-05-27, 20:17

o-sensei napisał/a:
to polecasz bo ktoś Ci polecił ale sam nie przeczytałeś i nie wiesz czy warto polecić?


polecam bo ktoś mi polecił, a wiem że się tym tematem interesuje, dlatego mu wierzę na słowo :-P

przeczytaj cały dokładnie to może powiesz coś ciekawego :-P

krzepki - 2010-05-27, 20:18

zerknąłem , wcale nie ciekawy, wręcz nudny- ciągle o oleju, żadnych zwrotów akcji i długi jak flaki z olejem :lool:
marcin1978 - 2010-05-27, 20:21

krzepki napisał/a:
żadnych zwrotów akcji i długi jak flaki z olejem


jak chcesz akcję to zrób swoje auto wreszcie :-P

krzepki - 2010-05-27, 20:31

marcin1978, :bezr: jak mam zrobić auto skoro nie wiem co mu siadło? :mrgreen: może olejum ma zbyt gęste
marcin1978 - 2010-05-27, 20:33

krzepki napisał/a:
może olejum ma zbyt gęste


heh no możliwe

a serio to może oddaj auto do naprawdę jakiegoś mechanika, nie chce mi się wierzyć że przez tyle czasu nie znalazłeś takiego

krzepki - 2010-05-27, 20:37

marcin1978, auto było już u 7 (słownie siedmiu) mechaników, dwóch znich było ostatecznością w postaci speców tylko od volvo, i bujam sie drugi miesiąc z tą samą usterką.
Koledzy z forum mi pomogą, bo tu jest kopalnia wiedzy ;)

żeby nie było OT

każdy olej jest dobry tylko niektóre służa do smażenia frytek :lol:

meybach - 2010-05-27, 22:31

krzepki napisał/a:
Mobil 10w40 w zupełności wystarczy, a nie jakies wynalazki lesnej laski :lol:


Jaki ten Mobil? S czy 1, a czemu nie 5W40? :-/

Gdzieś czytałem, że niby jakiś Vaxoline jest też w porzadku?

kania - 2010-05-28, 07:16

meybach napisał/a:
jakiś Vaxoline jest też w porzadku?


Valvoline Max Life 5W-40 - bardzo dobry olej.

meybach - 2010-05-28, 09:35

tomaszkanios napisał/a:
meybach napisał/a:
jakiś Vaxoline jest też w porzadku?


Valvoline Max Life 5W-40 - bardzo dobry olej.


hmm natknąłem się na taki opis tego oleju:
W pełni syntetyczny olej typu premium dla nowoczesnych silników nowoczesnych pozostających w długim użytkowaniu oraz z dużym przebiegiem.
Olej silnikowy MaxLife został specjalnie stworzony do silników z przebiegiem powyżej 100.000 km: spowalnia proces starzenia i wydłuża żywotność starszych silników.


Mam dopiero 71tys to chyba sie jeszcze wstrzymać? Poza tym nie przejeżzę moją Ską więcej jak 9-10tys :roll:

kania - 2010-05-28, 09:43

meybach napisał/a:
Mam dopiero 71tys to chyba sie jeszcze wstrzymać? Poza tym nie przejeżzę moją Ską więcej jak 9-10tys


Jest jeszcze Valvoline Synpower 5W-40.

krzepki - 2010-05-28, 13:34

meybach, sprawdziłem, mam Mobil Super 10w40 ;)
meybach - 2010-05-28, 15:01

krzepki napisał/a:
meybach, sprawdziłem, mam Mobil Super 10w40 ;)


hmm to jeżdzisz na półsyntentyku? nie ma sensu zmieniać z syntetyka na pół...

krzepki - 2010-05-28, 15:48

meybach, ja wlałem pólsyntetyk, bo sprzedający do końca nie wiedział, co wlewał a nie chciałem eksperymentować z syntetykiem ;)
argoki - 2010-05-31, 21:11

Kupiłem autko z Castrol Magnatec 10w/40 ale zmienię na Mobil 1półsyntetyk jest wyrąbisty .
keichi - 2010-05-31, 21:15

argoki napisał/a:
Kupiłem autko z Castrol Magnatec 10w/40 ale zmienię na Mobil 1półsyntetyk jest wyrąbisty .


Mobil 1 to syntetyk.
Mobil Super S lub Mobil Super 2000 X1 to półsyntetyki.

meybach - 2010-06-01, 14:09

hmm to co wybrać z syntetyków 5W40.? ValvolineSynpower czy Castrol Mobil1 lub Magnatec a może LotosThermalControl albo ShellHellixUltra?
Który z tych i dlaczego Waszym zdaniem? :shock:

xaafuun - 2010-06-01, 14:23

meybach napisał/a:
Który z tych i dlaczego Waszym zdaniem?

Przeczytaj ten temat i pokrewne na forum.
Ile osób tyle zdań, więc ciężko znależć jednoznaczną odpowiedź.

meybach - 2010-06-01, 14:33

No dobra sam sobie jakoś dobiorę, ale mam jeszcze pytanie: jesli do tej pory (70tkm) przejechane było na syntetyku to należy raczej zmienić jak już tylko na syntnetyk ?
czy ewentualnie pólsyntetyk i dlaczego?

kania - 2010-06-01, 17:07

meybach napisał/a:
czy ewentualnie pólsyntetyk


Wybij sobie z głowy raz na zawsze ten półsyntetyk. Lej olej w pełni syntetyczny.

Zalanie półsyntetyka to ostateczność , wtedy gdy nie masz pojęcia co poprzedni właściciel kupował , lub agonalny stan silnika (ale wtedy raczej sam olej nie wiele zmieni). Tak zrobiłem ja po zakupie auta , ponieważ nie wiedziałem co w silniku siedziało.
Ale przy następnej wymianie poszedł już pełny syn , i tak zostało do dzisiaj , czego absolutnie nie żałuję.

vinci - 2010-06-01, 17:40

Też zalałem pólsyntetyk bo nie wiedziałem co było zalane,ale przy tej wymianie oleju zaleję go olejem syntetycznym.
meybach - 2010-06-02, 12:10

ok, dzięki Panowie za wyjaśnienie z tym półsyntetykiem....
Andriu - 2010-06-29, 08:13
Temat postu: Kiedy wymienić olej
Witam wszystkich. Mam pytanie. Po ilu tysiącach kilometrów powinienem wymienić olej w silniku mojego volvo s40 rok 2007 1,8 benzyna. Niedawno go kupiłem i jak zauwazyłem poprzedni właściciel jeździł na oleju 0W30 Castrol. Z góry dzieki. Pozdrawiam.
gutek156 - 2010-06-29, 08:35

Ja osobiście jestem za wymianą co 12-14 tysięcy. Jednak nie wiem czy jest to zalecana wymiana. :-/
muzz - 2010-06-29, 09:35

nie wiem co ile mówi instrukcja ale aby silnik był w dobrym stanie to syntetyk co 15kkm, pół/minerał co 10kkm...
jak ciśniemy mocno to odpowiednio skrócić te przebiegi...np. 8-10kkm i 5-7kkm...
nawet mój ojciec, który robi przebiegi w trasie raczej spokojnie więc olej w sumie dłużej utrzymuje swoje parametry, nie daje się naciągnąć na rzadszą wymianę niż co 15kkm...instrukcja mówi bodajże o 20kkm...

jajooi - 2010-07-04, 08:24

nie wiem jaki olej lał poprzedni właściciel, istnieje kartka ze castrol glx ale ile w tym prawdy, nie wiem. kupiłem olej lotos semisyntetic 10w40. chce go tylko dolac bo mam niski poziom oleju. za 2 tyg bede calkowicie wymianiał olej i filtry na mineralny. a wiec czy jesli zaleje 1l tego lotosa moze sie cos stac złego?
sofo - 2010-07-04, 09:06

[ Dodano: 2010-07-04, 09:07 ]
jajooi napisał/a:
za 2 tyg bede calkowicie wymianiał olej i filtry na mineralny.



Nie lej mineralnego oleju, bo szkoda silnika. Zalej Półsyntetyk


jajooi napisał/a:
a wiec czy jesli zaleje 1l tego lotosa moze sie cos stac złego?


Nie

gutek156 - 2010-07-04, 11:25

Raczej nic się nie stanie, teraz 90% olei jest mieszalnych. Przynajmniej tak mi mówił koleś w sklepie z olejami. Ile w tym prawdy nie wiem. :oops:
adek19 - 2010-07-10, 10:32

muzz napisał/a:
nie wiem co ile mówi instrukcja ale aby silnik był w dobrym stanie to syntetyk co 15kkm, pół/minerał co 10kkm...
jak ciśniemy mocno to odpowiednio skrócić te przebiegi...np. 8-10kkm i 5-7kkm...
nawet mój ojciec, który robi przebiegi w trasie raczej spokojnie więc olej w sumie dłużej utrzymuje swoje parametry, nie daje się naciągnąć na rzadszą wymianę niż co 15kkm...instrukcja mówi bodajże o 20kkm...


ja tez nie wiem co mowi instrukcja ale w ASO Volvo olej wymieniaja co 20k i do silnika 2.0T leja castrol TWS czyli 10W60 (jesli sie nie myle)

dziadek39 - 2010-08-03, 19:49
Temat postu: wymiana oleju
Witam...
Jestem nowy na tym forum bo szukalem pomocy w sprawie wymiany oleju do s40 benzynka ktory dwa tygodnie temu zakupilem a nie wiem co tam w srodku wlano???
Po za tym jestem zielony co do aut wiec po lektorze forum nie wiem co zrobic aby silnikowi nie zaszkodzic bo silniczek i cale autko ladnie gra a opinie rozmaite.Wiec jesli ktos moze co kolwiek doradzic to prosze o pomoc bo zbliza sie wymiana a nie chce nawalic :oops:
Z gory dziekuje........
ps:volvo ma przejechane ok.140kkm,,,

gutek156 - 2010-08-03, 20:26

Lej jakiś pełny syntetyk. Ja polecam Mobila, pamiętaj także o filtrach. Myśle że paski też by należało powymieniać.
dziadek39 - 2010-08-03, 20:33
Temat postu: wymiana oleju
juz odrazu po zakupie wymienilem rozrzad z pompa i teraz wlasnie czas na olej,hm mosze to przemyslec bo rozne rady a ja musze podjac decyzje-trudna zreszta jak dla mnie,bo w uk mechanicy sa rozni ot co....
kania - 2010-08-04, 10:59

gutek156 napisał/a:
polecam Mobila


Tylko Mobila trzeba kupować z pewnego źródła.
Słyszałem ostatnio , że to obecnie najczęściej podrabiany olej.

muzz - 2010-08-04, 12:21

tomaszkanios napisał/a:
Tylko Mobila trzeba kupować z pewnego źródła.
Słyszałem ostatnio , że to obecnie najczęściej podrabiany olej.


norma ;)

ja już podawałem chyba linka do użytkownika na allegro...
http://allegro.pl/show_us...hp?uid=11294049

tylko u niego kupuje oleje ja i moi znajomi...narazie zero problemów a oleje w konkurencyjnych cenach...

brydzio1 - 2010-08-05, 10:41

Witam, posiadam volvinkę s40 t4 ( 200KM) i wyczytałem na forum w poradniku zanim kupisz t4, że polecacie OLEJ VALVOLINE 10W60 5L , podaje numer aukcji z allegro 164805081 , bo jako nowy użytkownik nie mogę linków wklejać. Pozdrawiam ;-)
dziadek39 - 2010-08-09, 09:40
Temat postu: wymiana oleju
Witam i DIEKI bardzo za rade,teraz mam pewnosc co do pol-syntetyka ok.
Naprawde dobre forum co do volvo,
jeszcze raz DZIEKI

Homo Homini - 2010-08-24, 12:28

Należy stosować się do zaleceń producenta. Bardzo dobrze spisują się Oleje Mobil
Antek123 - 2010-09-11, 16:17
Temat postu: Nie znalazłam jednoznacznej odpowiedzi więc jeszcze raz...
Witam.
Jestem nowa, wiem że się powtarzam za co z góry bardzo przepraszam.
Pytanie może głupie ale... Chodzi o decyzję jaki olej silnikowy wlać do mojego V40. Od wczoraj jestem jego posiadaczką. Sprawa jest taka, że od trzech lat Volvo nie było serwisowane w autoryzowanym salonie i nie ma nigdzie napisane jaki był wlany ostatni olej. Nie ma nalepki zawieszki nic! Boje się, że jeśli ktoś tam wlał mineralny a ja teraz uraczę swoje auto półsyntetykiem - to długo się nim nie nacieszę. Jak mam postąpić. Może są jakieś sposoby na sprawdzenie tego? Z drugiej strony jednak jeśli jest tam syntetyk lub półsyntetyk - to chyba szkoda wlewać mineralny? Proszę pomóżcie :mrgreen:
Autko tylko z benzynką, przebieg 182.000 - przyjechało z Niemiec.

kania - 2010-09-11, 16:31

Antek123 napisał/a:
Może są jakieś sposoby na sprawdzenie tego?


Są , ale laboratoryjne ;-)

Zalej półsyntetyk , i kontroluj stan. Żadnego minerala nie lej , to nie Polonez...

misiaczek - 2010-09-11, 19:28
Temat postu: Re: Nie znalazłam jednoznacznej odpowiedzi więc jeszcze raz.
Antek123 napisał/a:
Witam.
Boje się, że jeśli ktoś tam wlał mineralny a ja teraz uraczę swoje auto półsyntetykiem - to długo się nim nie nacieszę..
Ja do swojego wlałem 10w40 mimo że na 15w40 zrobił ok 90tys i wszystko jest dobrze po 15 tys przejechanych nie widzę nic złego.Wlewaj półsyntetyk ja mam castrola Magnatec 10w40.
Antek123 - 2010-09-11, 22:58

Dziękuję bardzo - tak zrobię.
:-D

dragonbspt - 2010-10-09, 09:26
Temat postu: Czy pozostać przy tym samym ?
Witam, posiadam Volvo v40 1.8 96 rocznik. przychodzi czas zmiany oleju więc mam pytanie czy pozostać przy tym samym MOBIL 1 full syntetic rally formula, mam przejechanie 270 tys i autko sprawuje się bardzo dobrze więc czy zmienić na pół syntetyczny czy też pozostać przy full syntetiku ? i jaki olej polecacie bo w końcu trochę przebiegu moje autko ma :-) pozdrawiam i proszę o jak najszybszą odpowiedź :-) http://www.v40.pl/images/smiles/icon_smile.gif
kania - 2010-10-09, 09:34

dragonbspt napisał/a:
autko sprawuje się bardzo dobrze więc czy zmienić na pół syntetyczny


Po raz nie wiem który ;-) - Jeździć na syntetyku ile się tylko da.

Przejście na półsyntetyk to ostateczność , przy zbliżającej się agonii silnika :-P

marcin1978 - 2010-10-09, 12:09

tomaszkanios napisał/a:
dragonbspt napisał/a:
autko sprawuje się bardzo dobrze więc czy zmienić na pół syntetyczny


Po raz nie wiem który ;-) - Jeździć na syntetyku ile się tylko da.

Przejście na półsyntetyk to ostateczność , przy zbliżającej się agonii silnika :-P



dokładnie, po co zmieniać coś co jest dobre, myślę że dopiero jak więcej by Cię kosztowało dolewanie ciągle ojeju niż dolewanie benzynki to może wtedy zmienić na 10w40

a tak trzymać się syntetyka i tyle

adi87 - 2010-10-09, 20:12

witam :) mam pytanie odnośnie oleju Petro Canada, przeczytałem cały wątek i nie znalazłem nic na temat tego oleju. Mam nim zalany silnik, nie wiem jaki dokładnie bo był lany z beczki a zapomniałem zapytać faceta w serwisie, wiem tylko tyle ze jest to pół syntetyk 10w40, zbliża mi się wymiana oleju i zastanawiam się czy zmienić na inny czy pozostać przy nim, jakieś sugestie??
P.S. autko ma przejechane 215kkm i od ostatniej wymiany dolałem litrę oleju ale to pewnie przez to że miałem spawaną miskę olejową i widzę na niej niewielkie wycieki :-/ i niestety ale nie mam lekkiej nogi chociaż ostatnio staram się jeździć spokojnie i oszczędzać paliwko :)

adek19 - 2010-10-09, 21:58

co do oleju to nie znam ale jak połsyntetic to polecam valvoline 10W40 maxlife
dragonbspt - 2010-10-11, 13:53
Temat postu: Dzięki
Dziękuje bardzo za poradę :) pozdrawiam
qoolqa - 2010-10-22, 00:21

Jezdze na castrolu slx dla Volvo (0w30) .. Pytanie mam raczej takie gdzie mozna kupić ten olej z pewnego źródła i taniej niz pow 80 pln w aso? juz ktos wspominał o tym sprzedawcy http://allegro.pl/sklep/1...usiness-partner Ma ktos jakies doswiadczenia?

A moze jakis inny olej polecacie do 2.5T z przelotem ok 80 kkm

muzz - 2010-10-22, 07:50

qoolqa napisał/a:
juz ktos wspominał o tym sprzedawcy http://allegro.pl/sklep/1...usiness-partner Ma ktos jakies doswiadczenia?


ja mam i jest w porzadku...moi znajomi również...
swoją drogą zalać można co inszego...od mobila przez valvoline...
wszystko zależy po części od Twoich upodobań...
do normalnej jazdy to cały czas będę odwodził od castrola i polecał z podobnej półki mobila...ja jeżdże na 5w50...

kania - 2010-10-22, 07:53

qoolqa napisał/a:
gdzie mozna kupić ten olej z pewnego źródła


Może , Smarujemy.pl :arrow: Dole ;-)

krzepki - 2010-10-22, 08:35

tomaszkanios, nie ma takiej strony :-P
xaafuun - 2010-10-22, 16:54

krzepki napisał/a:
tomaszkanios, nie ma takiej strony :-P


Jeszcze :aqq: :aqq: :beer:
muzz napisał/a:
do normalnej jazdy to cały czas będę odwodził od castrola


A castrol to nie BP, :hmm: :hmm: czy jakoś tak.

gonzo - 2010-10-22, 17:56

xaafuun napisał/a:
castrol to nie BP


castrol to BP

MAJSU - 2010-10-22, 18:27

Ja mogę z całego serca polecić LiquiMoly 10W40 z MOS2 ! Wcześniej miałem zalany Castrol Magnatec 10W40 i silnik chodził głośno + pobierał go znaczne ilości. Następnie był Shell 10W40 na którym przy zimnych porankach popychacze marsza grały a przy mrozach to już tragedia była. Zalałem LiquiMoly i nawet przy -20 się nie odezwały więc olej godny polecenia !

Co do kupna oleju to odradzam Allegro bo więcej tam podróbek niż oryginałów szczególnie jeżeli chodzi o Castrola i Mobila który to jest najczęściej podrabianym olejem w pl. Na innym forum jeden z userów pisał jak do jego drukarni zgłosił się typek z projektem i prośbą o wydrukowanie kilku tyś naklejek na opakowania Mobila :-x Oliwę kupuje tylko w InterCars.

Nie wiem czy było ale dobry artykuł http://www.p12.neostrada.pl/oleje.pdf

muzz - 2010-10-22, 19:30

MAJSU, akurat tego użytkownika :arrow: http://allegro.pl/sklep/1...usiness-partner mogę polecić bo przynajmniej kilka moich znajomych bierze z tego źródła olej...
co do allegro to racja trzeba uważać...

marcin_l85 - 2010-10-30, 23:51

witam serdecznie, dzisiaj zostałem użytkownikiem pięknej V 40-stk. 1.8i '01. Sprawa jest tego typu, że nie mam informacji jaki olej jest w motorku obecnie a chce wymienić oliwe i filtry itp. Jaki olej można wlać , zeby nie zrobić krzywdy? pozdrawiam
kania - 2010-10-31, 07:14

marcin_l85, są oleje przeznaczone do motorów GDI. Poszukaj na forum.

[ Dodano: 2010-10-31, 07:15 ]
http://www.v40.pl/viewtop...light=olej++gdi

marcin_l85 - 2010-10-31, 18:27

dzieki wielkie tomaszkanios prawda jest taka że nie mam pojęcia o olejach i nie wiem kiedy syntetyk kiedy półsyntetyk czy jakoś tak. Mysle może by podjechać do aso, może cos zaproponują
homair - 2010-11-28, 02:16

Kiedy się nie wie jaki olej był wcześniej najbardziej uniwersalny będzie półsyntetyk (o ile przebieg jest w miarę realny- przyjmuje się ze do 150 000 km leje się pełen syntetyk). Ja polecam volvoline max life
kania - 2010-11-28, 10:22

homair napisał/a:
przyjmuje się ze do 150 000 km leje się pełen syntetyk)


Jak masz pisać takie brednie , to lepiej nie pisz wcale :mur:

Archie - 2010-11-28, 13:33

homair napisał/a:
Kiedy się nie wie jaki olej był wcześniej najbardziej uniwersalny będzie półsyntetyk (o ile przebieg jest w miarę realny- przyjmuje się ze do 150 000 km leje się pełen syntetyk). Ja polecam volvoline max life


Czary mary... 178kkm nalotu i pełny syntetyk. Poza tym, już jest przemielony ten temat na forum. Chyba na wszystkie możliwe sposoby :)

adek19 - 2010-11-28, 19:04

u mnie 240kkm i pełem syntetik

rzeczywiscie 10 stron tematu a tu ciagle te same głupie pytania

zasada jest prosta nie wiesz co było lane to zalej półsyntetik, wiesz co było lane i silnik nie sprawia problemu to lej to dalej i nie kombinuj

pozatym polecam instrukcje obsługi aby dowiedziec sie jakie normy powinien spełniac olej

i to tyle

yarek shalom - 2010-12-11, 14:37

Ile litrow oleju wchodzi do Volvo 2.0 z 1996 r benzyna?

Dzis wymienialem olej i bylem swiecie przekonany ze max to 4 litry, a okazalo sie ze weszlo 5 litrow i na bagnecie wyszlo lekko powyzej polowy miarki

hctkko - 2010-12-11, 14:42

yarek shalom napisał/a:
Ile litrow oleju wchodzi do Volvo 2.0 z 1996 r benzyna?

Dzis wymienialem olej i bylem swiecie przekonany ze max to 4 litry, a okazalo sie ze weszlo 5 litrow i na bagnecie wyszlo lekko powyzej polowy miarki


Według instrukcji 5L bez wymiany filtra oleju, 5,4L z filtrem. Do mojego poliftowego 1.8 weszło równe 5L, a wymieniałem filtr. Na bagnecie mam dwie kratki od max.

yarek shalom - 2010-12-11, 17:33

dzieki za info, ja rowniez wymienialem filtr takze nie powinienem byc zdziwiony ze lekko weszlo 5 litrow ;) zmienilem z mobila na valvoline, mobila pociagal mi od czasu do czasu, zobaczymy jak bedzie z valvoline
Jaras-Vr - 2010-12-11, 20:36

raczej sama zmiana marki oleju nic nie da jeśli zaczyna Ci przepalać olej to bardziej pasuje zmienić na cos gęstszego
adek19 - 2010-12-11, 20:52

czasem zmiana marki oleju jednak cos daje
yarek shalom, napisz w jakich ilosciach ci spala olej?

yarek shalom - 2010-12-11, 22:25

Przez 10 tys km dolalem 2 litry mobila, mam nadzieje ze na valvoline dodam gora pol litra, poza tym dolewaniem wszystko jest ok, silnik pracuje ok, nie ma zadnej mazi pod korkiem, przebieg 290 tys km
adek19 - 2010-12-11, 22:31

2l na 10 tys to jeszcze nie tragedia, co do poł litra na valvolinie zebys sie nie zdziwił ale obys tylko poł dolał

aha miedzy min i max na bagnecie jest prawie dwa litry ale chyba to wiesz

yarek shalom - 2010-12-11, 22:44

Tak wiec, mysle ze za miesiac, dwa bede wiedzial czy zmiana na valvoline zmniejszyla zapotrzebowanie na olej, czas pokaze ;)
PIOTR TASARZ - 2010-12-30, 12:51

Ja używam taki olej jest to półsyntetyk LIQUI MOLY MoS2 LEICHTLAUF. Jestem bardzo z niego zadowolony. A mam przejechane 235 000 km
wojti101 - 2011-01-03, 16:00

witam

muszę zmienić oliwę w swoim T4 możne ktoś mi polecić olej jaki i ile??


nakręcone 212 tyś

jaki filtr oleju i powietrza.

co ile zmieniać olej w T4 z LPG

aha jeżdżone na jakimś castrolu, ale przez 10 tysi znikł jakis litr

jakie niespodzianki mogę napotkac przy wymianie??

pozdrawiam i dzięki za odp

o-sensei - 2011-01-03, 16:17

wojti101, wszystko już było wałkowane 24865321857 razy.

:search:

wojti101 - 2011-01-04, 10:37

o-sensei napisał/a:
wojti101, wszystko już było wałkowane 24865321857 razy.

:search:


szukam szukam i nigdzie szukajka nie znajduje :-(

kania - 2011-01-04, 10:43

wojti101 napisał/a:
szukam szukam i nigdzie szukajka nie znajduje


Przeczytaj ten temat od początku. :zly:

wojti101 - 2011-01-05, 16:55

kania napisał/a:
wojti101 napisał/a:
szukam szukam i nigdzie szukajka nie znajduje


Przeczytaj ten temat od początku. :zly:


oki Przeczytałem i znalazłem , ze oliwy musze miec 6 L, wchodzi ok 5,3 i filtry mann lub knecht

Nair - 2011-01-17, 23:58

Na bagnecie widzę zaznaczony poziom oleju około połowy tak więc dolewać czy czy mogę jeszcze tak pojeździć? A jeśli dolewać a nie wiem co było wlane to co mam dolać? półsyntetyk, syntetyk?
Stanie się coś jak pomieszam półsyntetyk z syntetykiem? (ale zaznaczam że nie wiem jaki mam teraz)
V40 97 około 250 tys

boberek123 - 2011-01-18, 00:04

Nair napisał/a:
widzę zaznaczony poziom oleju około połowy tak więc dolewać czy czy mogę jeszcze tak pojeździć?
Możesz jeździć
Nair napisał/a:
Stanie się coś jak pomieszam półsyntetyk z syntetykiem?
ale kontroluj stan.Nie miesza się oleju.Daleko masz do wymiany?Nie robiłeś zmiany po zakupie?
Nair - 2011-01-18, 00:09

Jako że to mój pierwszy samochód to oczywiście robiłem wymianę oleju filtrów itp w czerwcu zeszłego roku ale byłem tak inteligentny że nie wiem co mi tam wlali teraz kiedy jestem juz bardziej oświecony (dzięki forum :mrgreen: ) wiem że powinienem sprawdzić co mi zalali ...
boberek123 - 2011-01-18, 00:12

Nair, To nie powiesili ci kartki w komorze silnika ? Popatrz może wisi a na niej znajdziesz specyfikacje oleju i kiedy następna wymiana.
Nair - 2011-01-18, 00:14

Kartkę mam ale z jeszcze wcześniejszej wymiany jak robili to Niemcy napisane na niej jest 10w40 i przebieg a z ostatniej wymiany kartki nie mam...
desperados - 2011-01-18, 09:25

Nair napisał/a:
a z ostatniej wymiany kartki nie mam...

to jakiś patałach Ci wymieniał, ja jeszcze nie spotkałem sie z sytuacją, żeby nie było kartki z datą, rodzajem oleju i przebiegiem..
no chyba że gdzies się urwała ta karteczka..

boberek123 - 2011-01-18, 15:41

desperados napisał/a:
to jakiś patałach Ci wymieniał, ja jeszcze nie spotkałem sie z sytuacją, żeby nie było kartki z datą, rodzajem oleju i przebiegiem..
Gorszy niz pan Henio zza rogu :mrgreen: Też to mnie dziwi bo zazwyczaj wszyscy teraz zakładają kartki.Jedź do nich i się dowiedz co ci nalali dla świętego spokoju na dolewkę.Nawet jak nie będziesz w czerwcu miał przebiegu to zmień i dopilnuj kartki.
Nair - 2011-01-18, 19:33

Nie wiem czy jest sens tam jechać bo wątpię żeby pamiętali co lali do jakiegoś V40 ponad pół roku temu ... :-/
desperados - 2011-01-19, 09:24

Nair napisał/a:
Nie wiem czy jest sens tam jechać bo wątpię żeby pamiętali co lali do jakiegoś V40 ponad pół roku temu

chyba że standardowo leją wszystkim to samo (z beczki), ale że nie zainteresowałes się co Ci tam nalali...
trochę sam jesteś sobie winny, ale przynajmniej teraz juz bedziesz pamiętał żeby to kontrolować ;)

Nair - 2011-01-19, 10:10

Wiem że sam sobie jestem winny bo wcześniej nie byłem na tyle obeznany z tematem jak teraz a na nauce jazdy takich rzeczy to akurat niestety nie uczą ;-)
desperados - 2011-01-19, 11:33

Nair napisał/a:
Wiem że sam sobie jestem winny bo wcześniej nie byłem na tyle obeznany z tematem jak teraz a na nauce jazdy takich rzeczy to akurat niestety nie uczą

ważne żeby się uczyć na błędach i nie popełniać ich 2 razy...
a że na kursie na prawo jazdy takich rzeczy nie uczą, to niestety nasza szara rzeczywistość... bo na kursach nie uczą jeździć, tylko uczą jak zdać prawo jazdy.
Moja niewiasta po kursie i zdanym egzaminie nawet nie umiała/bała się sama pojechac na stację i zatankować..

Nair - 2011-01-19, 13:28

Byłem i dowiedziałem się że wlali mi olej Gulf 10w40, czyli mogę wlać jakikolwiek ale 10w40? bo tego Gulfa w sklepach nie widuje
vinci - 2011-01-19, 13:54

Nair, Kup jakiś Valvoline czy Motul,czy co tam chcesz 10W40 skoro taki zalali i będziesz miał na dolewki.Od teraz pilnuj co Ci leją do silnika.W sumie ja zawsze do wymiany kupuję 1l oleju więcej i do bagażnika - mam z głowy problem jak trzeba po kilku tys. dolać z ćwiartkę.

PS.Fajny grill :mrgreen:

desperados - 2011-01-19, 14:01

Nair napisał/a:
bo tego Gulfa w sklepach nie widuje

ja też w Polsce nigdy go nie widziałem, na allegro nieraz można trafić..

robert196511 - 2011-01-30, 13:18

Tutaj można kupić
http://www.adserwis.eu/promocje.html

wojbed - 2011-01-30, 13:18

Homo Homini napisał/a:
Należy stosować się do zaleceń producenta. Bardzo dobrze spisują się Oleje Mobil


Uwaga! przytoczony tu skan z polskojęzycznej instrukcji mówi "ACEA A1 lub A3" (dla benzyniaków), a ja mam instrukcję po niemiecku i jest "A2 lub A3", co zresztą brzmi bardziej logicznie.

mario_S40 - 2011-01-30, 15:30

witam. też sie przymierzam do wymiany oleju w najbliższym czasie i dawno tak dużo za jednym posiedzeniem nie przeczytałem jak w przypadku tego tematu :lool: :lool: ja tam mam swoje przekonanie do Mobila choć obecnie silnik zalany Castrolem i moim zdaniem praca jakby trochę głośniejsza :kijl: moje pytanie jest następujące; otóż wielu z was pisze o tym jak często oba z tych olei są podrabiane, mieszane w Polsce itd. zatem co myślicie o kupnie oleju z beczki skoro nie ma żadnej pewności jeśli chodzi o olej oryginalnie zapakowany?? :hmm:
Homo Homini - 2011-01-30, 18:52

wojbed napisał/a:
Homo Homini napisał/a:
Należy stosować się do zaleceń producenta. Bardzo dobrze spisują się Oleje Mobil


Uwaga! przytoczony tu skan z polskojęzycznej instrukcji mówi "ACEA A1 lub A3" (dla benzyniaków), a ja mam instrukcję po niemiecku i jest "A2 lub A3", co zresztą brzmi bardziej logicznie.


Twoja logika jest konfabulacją. Zapoznaj się z holenderską instrukcją. Pisz mądrze i zgodnie z faktami.

[ Dodano: 2011-01-30, 19:03 ]
wojbed,
mario_S40 napisał/a:
co myślicie o kupnie oleju z beczki skoro nie ma żadnej pewności jeśli chodzi o olej oryginalnie zapakowany


Jeśli masz na myśli mniejszy koszt zakupu to pewnie opłaca się. Odpada koszt opakowania (kartonu i butelki plastikowej).
Co do podrabianego oleju to myślę, że prędzej można by do otwartej beczki wlać różne gatunki lub producenta olej, co skutkuje większym prawdopodobieństwem wlania mix-u do silnika. Chyba, że otworzą beczkę przy tobie i masz sprawdzony serwis, sklep.

robert196511 - 2011-01-30, 20:54

Bez przesady! Bo zaczniemy kupować tylko w ASO. Chcesz taniej kupuj w internecie, chcesz tanio(tylko drogie rzeczyY) w Allegro.Pozdrawiam.
michalzbk - 2011-02-15, 12:52

Witam kolegów, czytam i czytam i każdy ma swój olej ciężko wybrać. Niedawno stałem się posiadaczem S40 2006 czyli w miarę młodziutka i przydało by się wymienić olej i resztę filtrów. I tak się zastanawiam czy zalewać to co poleca producent czyli Castrol Magnatec czy może zmienić na inny :hmm: Nie kieruję się tu w pierwszej kolejności kosztami bo te będą się różnić nieznacznie między różnymi markami. A jeszcze tak przy okazji filtrów zastanawiałem się nad Knechtem bądź boschem, co polecacie. Nie wiem czy to prawda że Knecht jest na pierwszy montaż. Pozdrawiam. ;-)
steffans - 2011-03-12, 01:57
Temat postu: v40 2.0T
Czy lanie Castrol slx 5w30 do 10-cio latka z przebiegiem 240 kkm to nie przesada albo błąd? do tej pory na tym jeździł i było bardzo o.k. ale może można lepiej i taniej smarować?
S40_powolniak - 2011-03-12, 09:26

Nie błąd a właściwe działanie. Po co zmieniać środek smarny na gorszy jeśli dotychczas jest OK? Przy 250kkm jeździłem na 0W-40 w D19T.
Nawet tani Orlen 5W-40 za 83zł (cena sugerowana) będzie OK, chociaż ja leję Platinuma.

vol70 - 2011-03-19, 09:02

steffans,
proponuję, byś został na tym co jest, skoro wszystko gra i buczy. Oczywiście możesz zmienić na coś lepszego, ale zrób to z rozmysłem.

dougal - 2011-08-29, 17:57

Ja po zakupie od razu zmieniłem filtr i olej zalałem silnik castrolem magnatec 10W40 za namowa zaprzyjaźnionego mechanika i jest ok :)
vol70 - 2011-08-29, 18:51

dougal napisał/a:
castrolem magnatec 10W40 za namowa zaprzyjaźnionego mechanika i jest ok
dobry olej to i musi być ok! ;-)
ericsonnek - 2011-09-04, 21:02

Który byście wybrali:
Valvoline vs Motul vs Mobil?

Czeka mnie wymiana. Mam już dużo najechane i szuka jakiegoś dobrego oleju. Czy w S40 1.8 96r. jest jednorazowy filtr oleju czy wkład?

Nair - 2011-09-05, 19:53

ericsonnek napisał/a:
Który byście wybrali:
Valvoline vs Motul vs Mobil?

Czeka mnie wymiana. Mam już dużo najechane i szuka jakiegoś dobrego oleju. Czy w S40 1.8 96r. jest jednorazowy filtr oleju czy wkład?



U mnie jest ta cała puszka a nie sam wkład więc myślę że masz tak samo. A co do oleju ja mam Valvoline maxlife 10w40 i nie narzekam ;-) zrobiło się nawet ciszej jak go zalałem ;-)

Barcik - 2011-09-05, 20:43

ericsonnek napisał/a:
Który byście wybrali:
Valvoline vs Motul vs Mobil?


Ludzie, już dajcie sobie spokój z tymi olejami. Większość baz i tak pochodzi z tych samych rafinerii (Orlen, Lotos) tylko uszlachetniacze mają różne. Oglądałem dwa Motule - ten sam "model", a różniły się zapachem i kolorem. Oba oryginalne tylko jeden z francuskiej, a drugi z bardziej wschodniej rafinerii.
Czy ktokolwiek jest w stanie udowodnić że zalewając silnik olejem jakiejś marki zniszczył sobie silnik?

Apropo Twojego pytania. Samochód kupiłem na Mobilu, który powolutku, ale jednak znikał z bagnetu, Volvo nie pracowało na nim wcale rewelacyjnie cichutko, ani nie wkręcało się w obroty jak powinno. Potem przeszedłem na Valvoline Max Life(2 lata pod rząd). Olej dalej znikał powolutku (ale jednak) z bagnetu, silnik nie pracował inaczej niż wcześniej, oraz nie odczułem żadnej różnicy w mocy. Teraz mam zalany Motul 6100 Synthetisee i nie zgadniesz. Olej dalej powolutku, ale jednak znika z bagnetu, silnik nie pracuje ani decybela ciszej i nie czuć żeby miał choć jednego konia mechanicznego więcej. W ciągu 3 lat używałem tylko tych trzech, a jedyne czym one się dla mnie różniły to butelka. Motul miał najlepszy system nalewania - wyciągana wylewka i do tego dolewka Motula 2L kosztuje 45 zł, a Valvoline 1L - 33 zł.
Więc oto rada. Zalej markowy olej z pewnego źródła. Bo jeśli zalejesz jakąś podróbę, która jednak okaże się na tyle dobra, że nie zamarznie w temp. -25*C to... pewnie nic się nie stanie.

bartoszk - 2011-09-11, 10:12

To prawda, że większość olei pochodzi z tych samych rafinerii, moim zdaniem producent nie ma większego znaczenie, to są już indywidualne odczucia. Ważne żeby jak najdłużej jeździć na pełnym syntetyku (oczywiście jeżeli wcześniej na takim jeździł).
Homo Homini - 2011-09-12, 10:08

Barcik napisał/a:
Ludzie, już dajcie sobie spokój z tymi olejami.

popieram przedmówcę. Dużo pisało się. Można sądzić, że wy edytowałoby się ciekawy poradnik.

[ Dodano: 2011-09-12, 10:13 ]
bartoszk napisał/a:
moim zdaniem producent nie ma większego znaczenie, to są już indywidualne odczucia.
nie jest tak do końca. Nie po to wykonuje się badania i testy. Oczywiście można powiedzieć, że to chwyty marketingowe. Jednakże olej olejowi nierówny, bo są dodatki, komponenty i ... testy jakości. W każdym razie każdy wlewa jak mu podpowiada rozsądek i wskazówki producenta pojazdu.
styx - 2011-09-12, 15:39

bartoszk napisał/a:
Ważne żeby jak najdłużej jeździć na pełnym syntetyku (oczywiście jeżeli wcześniej na takim jeździł).

Zdania są podzielone wśród "fachowców", ja się uparłem na 5W-40 (jak wcześniej), chociaż porad odnośnie przejścia na półsyntetyk musiałem kilka usłyszeć - "przy takim przebiegu" (>300 kkm).

ptaszny - 2011-09-12, 16:57

Przekopałem cały temat i wyczytałem, że olej powinien mieć klasę ACEA. Znalazłem instrukcję obsługi do volvo v40 z 1998 roku, bo takowej do swojej maszyny nie posiadam i tam jest mowa o klasie oleju silnikowego CCMC G4/G5.

Z tego co wyszukałem tylko oleje Motul czy Texaco mają takie właściwości. O co kaman? Powoli gubię się w tym wszystkim.

Jak sprawdzić rodzaj oleju? Zero karteczki od sprzedawcy. A szkoda zalać półsyntetyk jak jeździł cały czas na syntetyku..

Barcik - 2011-09-12, 20:52

ptaszny, to co kazali lać do Volvo w 98 roku może być i tak słabsze niż to co jest teraz. Nie zdziwiłbym się jakby dzisiejszy dobrej klasy minerał był lepszy niż dedykowany olej w technologii z 98 roku.
muzz - 2011-09-13, 08:35

Powiem Wam pewna ciekawostke.
Cała prawie flota zarządzana przez toyota jezdzi na mineralach. I silniki się dobrze spisują.

MasterBlaster - 2011-09-22, 11:27

Reasumując cały temat. Olej byle dobrej firmy typu Castrol, Mobil, Motul etc. Wystarczy dobrać czy syntetyk czy półsyntetyk i kupić z dobrego źródła! Tak samo filtr dobrej firmy Mann lub Bosch. Tyle.
rufus - 2011-09-27, 21:09

muzz napisał/a:
Powiem Wam pewna ciekawostke.
Cała prawie flota zarządzana przez toyota jezdzi na mineralach. I silniki się dobrze spisują.


Flota Suzuki też jeździ na mineralu

Genero - 2011-10-17, 14:12

może to i chwyty marketingowe że prawie każdy olej taki sam ale ceny różne i marki ale kurcze sami wiecie że do końca tak nie jest i auta różnie reagują
brykovitz - 2011-10-17, 14:40

ciekawostka
ostatnio musiałem uzupełnić poziom oleju, zajechałem więc do autoryzowanego zakładu (umowa z valvoline) a tam pan mówi: nie ma różnicy między olejem valvoline maxlife 10w40 dla benzyny i dizla oprócz ceny :)
Różnica w cenie ~8 pln i nalepka, parametry te same są.
Lał z oryginalnego opakowania 5L

damianglo - 2011-10-18, 11:02

Gdzie najlepiej kupic olej valvoline maxlife 10w40, moze byc allegro tylko jakis sprawdzony sprzedawca i olej i oczywiscie w dobrej cenie, bo rozne rzeczy sie tu slyszy o tych olejach.
brykovitz - 2011-10-18, 20:11

Nie jest tajemnicą chyba, że najpewniejszym sprzedawcą m.in. olejów jest kolega z forum Dole. Aktualnie nie jest chyba dostępny, ale z tego co wiem, interesem ;P kieruje jego żona. Napisz PW do niego, będziesz miał jasnośc.
p.s. ja u niego brałem i to dokładnie ten olej :)

damianglo - 2011-10-18, 20:29

Dzieki brykovitz za info, jutro bede pewnie cos dzialal w tym temacie.

U mnie w miescinie sie pytalem to mi powiedzieli 125 zl za 4litry, jeszcze mi powiedz w jakiej cenie Ty zamawiales ten olej?

Tommi029 - 2011-10-18, 20:38

Ja jeżdżę na Lotos 10W/40 semi, na początku myślałem że to zły olej ale spełnia normę producenta więc jest w porządku.
robert196511 - 2011-10-30, 19:58

A ja mam dylemat. Jeżdżę na Castrol Edge 5W30. Zbliza sie wymiana Pojawił sie olejek Edge 5W30 Long Live. Ubytków nie mam.Przebieg 277kkm Casrtol zaleca 5W30, dopuszcza 5W40. A mnie chodzi po głowie Edge 5W30 Long Live. co Wy na to? :haja:
djTATA - 2011-10-30, 21:03

hehe jesli chodzi o oleje to sa dwie szkoły - jedna mówi, że olej ma byc super hiper zajebisty, zeby było wszystko OK, a druga mówi - nie wazne jaki olej, wazne zeby był i wszystko bedzie OK ;)

w wiekszosci wszystko co wiem o olejach pochcodzi ze sponsorowanych testów czy poradników lub też legend intrnetowych ;)

sam leje raczej drozsze oleje, ale kiedys lałem tańsze i w zasadzie to nikt nie wie co by było jakbym dalej lał tanie, albo co by było jakbym wczesniej lał drozsze... człowiek zaleje olej za pare stów i mu sie od razu wydaje ze jest duzo lepiej, a później wychwala na forum, że jest najlepszy na swiecie ;) znajdzie później sie jeszcze kilku takich co zalało to samo też beda zachwlac i tak sie tworzy własnie legenda, podobnie z resztą jak z tą Amicą co jest HighEnd :-P

Headpoint - 2011-10-31, 01:40

Cytat:
hehe jesli chodzi o oleje to sa dwie szkoły - jedna mówi, że olej ma byc super hiper zajebisty, zeby było wszystko OK, a druga mówi - nie wazne jaki olej, wazne zeby był i wszystko bedzie OK ;)

w wiekszosci wszystko co wiem o olejach pochcodzi ze sponsorowanych testów czy poradników lub też legend intrnetowych ;)

sam leje raczej drozsze oleje, ale kiedys lałem tańsze i w zasadzie to nikt nie wie co by było jakbym dalej lał tanie, albo co by było jakbym wczesniej lał drozsze... człowiek zaleje olej za pare stów i mu sie od razu wydaje ze jest duzo lepiej, a później wychwala na forum, że jest najlepszy na swiecie ;) znajdzie później sie jeszcze kilku takich co zalało to samo też beda zachwlac i tak sie tworzy własnie legenda, podobnie z resztą jak z tą Amicą co jest HighEnd :-P

kurde zmądrzał człowiek...

lesliek - 2011-11-05, 23:31

Ja zrobiłem 300 tyś na Lotosie i silnik chodzi jak żyleta, zero zużycia (Fiat Punto), więc do tego oleju mam zaufanie
suchutki1990 - 2011-11-06, 16:19

jeździ ktoś na volvoline? aktualnie mama zalany castrol 10w40 nie wiem czy mogę zmienić a mechanik poleca właśnie olej volvoline
brykovitz - 2011-11-06, 16:54

suchutki1990 napisał/a:
jeździ ktoś na volvoline?


a czytałeś choć trochę temat? chyba nie skoro pytasz

BeReK - 2012-02-01, 13:21

Z braku laku wlany Mobil S2000 10W40. Wcześniej bliżej nieokreślona mikstura olejowa złożona z tego co było w silniku + Elf, shell i lotos . Wszystko półsyntetyki. Różnica narazie po przejechaniu 100km żadna.
niktważny - 2012-02-28, 18:44

jaki olej zalać do 2.0T 180k przebiegu, z tego co pamiętam, poprzedni właściciel zalewał go mobilu 1
Łukasz 1985 - 2012-03-04, 19:20

Polecam oleje Gulf - relacja cena do jakości rewelacyjna, silniki pracują na nich ciszej i spokojniej (bardziej "miękko"). Do tej pory testowałem 10w40, 5w40 i 5w50 tego producenta i jest super. Natomiast na Elfie 10w40 miałem wrażenie, że silnik męczy się pod dużym obciążeniem (niepokojący, rzężący dźwięk).

Pozdrawiam!

Homo Homini - 2012-03-05, 11:31

niktważny napisał/a:
poprzedni właściciel zalewał go mobilu 1
jeżeli mogę zasugerować, to ja bym radził trzymać się tego Mobil 1. Cena nie jest niska, ale jakość bardzo przyzwoita. Sam jeżdżę na nim i nie mam jak na razie powodu do narzekania, bo mało bierze go silnik i nic się nie dzieje.
belfast20 - 2012-03-10, 09:56

Ja mam zalany niedawno olej Shell HELIX PLUS S 5W-40 i jest ok. Jednak łatwiej wchodzi na wysokie obroty a silniczek chodzi ciszej. Myślę że dobrze wybrałem zawsze jakiekolwiek miałem auto to jezdziłem na shellu. :mrgreen: Dla mnie to zaufana marka u mnie 5.4 litra weszło po płukaniu silnika. 2.0 KAT 16v 136KM :zly: kupiłem 6l 165zł
Xluki26 - 2012-03-11, 19:24

Ja mogę ze swojej strony polecić olej Valvoline Maxlife 10W40. Po zmianie z Castrola silnik chodzi ciszej i lepiej wkręca się na obroty.
suchutki1990 - 2012-03-12, 13:27

Też zmieniłem z castrola na volvoline 10w40 i jak biały osad był na bagnecie tak został dopiero jak zima się skończyła to zauważyłem że już nie ma tego osadu. Jak i jednego i drugiego wcale mi nie pobiera.
fireman - 2012-03-12, 13:47

Witam

Jeżdżę na Mobil 1 5W50 Peak Life pełny syntetyk

Chciałbym się przerzucić na Valvoline VR1 Racing 10w 60

Dlaczego zapytacie.... Mobila mi troszkę wciąga

Co Wy na to ?

keichi - 2012-03-12, 13:58

fireman napisał/a:
Witam

Jeżdżę na Mobil 1 5W50 Peak Life pełny syntetyk

Chciałbym się przerzucić na Valvoline VR1 Racing 10w 60

Dlaczego zapytacie.... Mobila mi troszkę wciąga

Co Wy na to ?


Bez sensu zmieniać bardzo dobry olej na dużo gorszy !
Nie dość że przejdziesz z pełnego syntetyka do pół-syntetyka to jeszcze
z klasy jakościowej SM przejdziesz na SJ czyli kilka klas niżej !
Jeżeli już chcesz zmienić olej na gęstszy żeby wyciszyć silnik i zmniejszyć wciąganie oleju to wlej Shell RACING 10W60 - pełny syntetyk w klasie SM a nie "dziaduj" z jakimś Valvolinem.

Bartek-S40 - 2012-03-12, 14:00

suchutki1990 napisał/a:
Też zmieniłem z castrola na volvoline 10w40 i jak biały osad był na bagnecie tak został dopiero jak zima się skończyła to zauważyłem że już nie ma tego osadu.

Czy na tym oleju volvoline dalej masz biały osad na bagnecie po wyciagnieciu? I co to wogole jest bo tez mam cos podobnego i mnie to zastanawia :hmm:

kania - 2012-03-12, 14:18

keichi napisał/a:
Nie dość że przejdziesz z pełnego syntetyka do pół-syntetyka


Valvoline VR1 10W-60 są też w pełni syntetyczne - http://www.google.pl/imgr...=1t:429,r:2,s:0

keichi - 2012-03-12, 14:29

kania napisał/a:
keichi napisał/a:
Nie dość że przejdziesz z pełnego syntetyka do pół-syntetyka


Valvoline VR1 10W-60 są też w pełni syntetyczne - http://www.google.pl/imgr...=1t:429,r:2,s:0


To jest właśnie pół-syntetyk. SYNTHETIC BLEND oznacza "na bazie syntetycznej". Taki marketingowy chwyt. Powinno być napisane FULL SYNTHETIC. Ale to też takie marketingowe nazewnictwo. Trzeba po prostu zerknąć do karty charakterystyki tam jest "prawda".
Ja osobiście nie ufam olejom VALVOLINE. W branży ta marka nazywa się "internetowa" bo się tym kanałem promują. Ich grupą docelową są młodzi ludzie którzy są uodpornieni na reklamę tradycyjną za to łykają jak młode pelikany różne opinie z internetu. Podobnie MOTUL. Ci producenci znaleźli lukę i promują się właśnie metodą "pantoflową" przez internet. Szkoda że nikt nie patrzy na faktycznie parametry no ale to strata tych co się dali "oczarować".

suchutki1990 - 2012-03-12, 15:32

Właśnie patrzyłem i znowu się zrobił ten majonez :D ale oleju nie ubywa.
fireman - 2012-03-12, 16:02

keichi napisał/a:

Ja osobiście nie ufam olejom VALVOLINE. W branży ta marka nazywa się "internetowa" bo się tym kanałem promują. Ich grupą docelową są młodzi ludzie którzy są uodpornieni na reklamę tradycyjną za to łykają jak młode pelikany różne opinie z internetu. Podobnie MOTUL. Ci producenci znaleźli lukę i promują się właśnie metodą "pantoflową" przez internet. Szkoda że nikt nie patrzy na faktycznie parametry no ale to strata tych co się dali "oczarować".


A Ty kolego na czym jeździsz ? Na tym Shell'u co napisałeś ??

Widzę, że też masz t4

keichi - 2012-03-12, 17:00

fireman napisał/a:


A Ty kolego na czym jeździsz ? Na tym Shell'u co napisałeś ??

Widzę, że też masz t4


Tak. W lecie Shell Racing 10W60.
Na zimę leję cokolwiek w lepkości 5W40 byle jakość nie była poniżej SL.
2 zimy CASTROL a ta zima ELF.
Trochę się ociepli i wleci znowu Shell 10W60.

Z olejów 10W60 polecam jeszcze Castrol Sport (SL, full syntetyk) albo Selenia Racing (SM, pół-syntetyk z wysoką zawartością bazy syntetycznej). Valvoline Racing wypada najgorzej (klasa SJ czyli tragedia i zwykły pół-syntetyk, zwykły czyli większość bazy to minerał).

Jeśli chodzi o klasę jakości API to druga literka świadczy o jakości. Im dalsza litera alfabetu tym lepiej. Pierwsza litera czyli S to olej do benzyny. SL, SM to oleje najwyższej jakości. SJ to te gorsze.

tacowski - 2012-03-12, 17:02

Ja jak mialem Punciaka w beznynie 1,2 silnik z 1995r. to lalem mu Shell Helixa 10w40 i bylem zadowolony.
fireman - 2012-03-12, 18:42

keichi napisał/a:



Tak. W lecie Shell Racing 10W60.



Powiedz mi jeszcze czy to jest ten . SHELL Helix Ultra Racing 10W60 w pełnej nazwie...

siwy1312 - 2012-03-12, 20:31

ja od 6 lat jak zacząłem się zajmować domowymi pojazdami leje tylko castrol magnatec w zależności od zużycia silnika 5w lub 10w i nie mogę złego słowa powiedzieć. Krem na korku wlewu to całkowicie normalny objaw;)
Bartek-S40 - 2012-03-12, 21:34

Ale czy ktoś powie co to ejst ten osad biały na bagnecie i skąd sie bierze? No i chyba raczej tak być nie powinno ;]
Gregorius - 2012-03-12, 21:37

Bartek-S40, wpisz w szukajkę majonez lub majonez na bagnecie i czytania cała noc ;-)
keichi - 2012-03-12, 21:44

fireman napisał/a:
keichi napisał/a:

Tak. W lecie Shell Racing 10W60.


Powiedz mi jeszcze czy to jest ten . SHELL Helix Ultra Racing 10W60 w pełnej nazwie...


To jest ten dokładnie. Shell Helix Ultra Racing 10W60 albo po prostu SHELL RACING 10W60.

mr_kamil1 - 2012-03-12, 21:50

keichi napisał/a:
kania napisał/a:
keichi napisał/a:
Nie dość że przejdziesz z pełnego syntetyka do pół-syntetyka


Valvoline VR1 10W-60 są też w pełni syntetyczne - http://www.google.pl/imgr...=1t:429,r:2,s:0


To jest właśnie pół-syntetyk. SYNTHETIC BLEND oznacza "na bazie syntetycznej". Taki marketingowy chwyt. Powinno być napisane FULL SYNTHETIC. Ale to też takie marketingowe nazewnictwo. Trzeba po prostu zerknąć do karty charakterystyki tam jest "prawda".
Ja osobiście nie ufam olejom VALVOLINE. W branży ta marka nazywa się "internetowa" bo się tym kanałem promują. Ich grupą docelową są młodzi ludzie którzy są uodpornieni na reklamę tradycyjną za to łykają jak młode pelikany różne opinie z internetu. Podobnie MOTUL. Ci producenci znaleźli lukę i promują się właśnie metodą "pantoflową" przez internet. Szkoda że nikt nie patrzy na faktycznie parametry no ale to strata tych co się dali "oczarować".


Nie ufasz, bo? Bo przeprowadziłeś testy i z nich wynika że valvoline robi kiepskie oleje? Identyczne zdanie masz o motorex?

Nie znajdę już linku do miarodajnego testu, niemniej jednak valvoline bije na łeb większość dostępnych w Polsce olejów silnikowych.

Osobiście przetestowałem trochę oleji i zdecydowanie najlepiej wypada valvoline max life. Kto sprawdzi, pozostanie przy nim bardzo długo.

keichi - 2012-03-12, 22:38

mr_kamil1 napisał/a:

Nie ufasz, bo? Bo przeprowadziłeś testy i z nich wynika że valvoline robi kiepskie oleje? Identyczne zdanie masz o motorex?

Nie znajdę już linku do miarodajnego testu, niemniej jednak valvoline bije na łeb większość dostępnych w Polsce olejów silnikowych.

Osobiście przetestowałem trochę oleji i zdecydowanie najlepiej wypada valvoline max life. Kto sprawdzi, pozostanie przy nim bardzo długo.


Ja żadnych testów nie robiłem ale producent robił czyli Valvoline i wyszła klasa jakościowa API SJ czyli nie ma szału.
Maxlife zarówno 10W40 jak i 5W40 są w klasie SL czyli dobrze ale nie najlepiej. Są lepsze oleje.
W poprzednim aucie miałem taki i nie widziałem żadnej różnicy. Olej jak olej. Na pewno jeden z droższych. Ja nie lubię przepłacać za nic. No ale jak ktoś chce zapłacić za złudzenia "bo w internecie mówią że jest lepszy" to właśnie dla takich klientów jest ten olej. Jest to tak zwana grupa docelowa którą sobie wybrał ten producent i pod tą grupę dobrał sposób promocji oleju (poprzez sieć). Tak samo np. Castrol celuje w użytkowników VW i wmawia im że tylko ten olej jest dla nich dobry, Selenia w posiadaczy FIATA, ELF w Renault itd. itp. Jedni się promują tradycyjnie czyli reklamy w prasie, TV, inni przez pocztę pantoflową w internecie (nie pamiętam jak to się fachowo nazywa). Na szczęście producenci są zobowiązani podawać unormowane specyfikacje (czasami nie jest łatwo je znaleźć, jakby specjalnie producenci chcieli coś ukryć np. Valvoline) i jak ktoś ma rozum to sam oceni który olej jest dobry.

boberek123 - 2012-03-12, 23:24

Pytanie za 100pkt. keichi, co lejesz?I przyciĄgnij jakiekolwiek auto z Niemiec i zobacz czym jest zalane.No tak napiszesz ze wszystkie serwisy z Niemiec wzorują się na poczcie internetowej.
fireman - 2012-03-13, 06:39

boberek123 napisał/a:
Pytanie za 100pkt. keichi, co lejesz?I przyciĄgnij jakiekolwiek auto z Niemiec i zobacz czym jest zalane.No tak napiszesz ze wszystkie serwisy z Niemiec wzorują się na poczcie internetowej.


Keichi pisał wyżej ...cytuje ..." Tak. W lecie Shell Racing 10W60.
Na zimę leję cokolwiek w lepkości 5W40 byle jakość nie była poniżej SL.
2 zimy CASTROL a ta zima ELF.
Trochę się ociepli i wleci znowu Shell 10W60. "

Lepiej posłuchać osoby która na własnej skórze przetestowała niźli te testy internetowe tym bardziej że kolega też ma t4

kania - 2012-03-13, 10:19

keichi napisał/a:
Ja osobiście nie ufam olejom VALVOLINE


A ja wręcz przeciwnie.

keichi napisał/a:
W branży ta marka nazywa się "internetowa" bo się tym kanałem promują
keichi napisał/a:
Podobnie MOTUL


To są jakieś dyrdymały.
Może napisz jeszcze , że AGIP też się promuje tylko w internecie. :roll:

Widać chyba nie miałeś nigdy motocykla , gdzie Motul jest dosyć często zalewany do silników. I polecają go ludzie, którzy zjedli zęby na serwisie jednośladów.

desperados - 2012-03-13, 10:43

kania napisał/a:
Ja osobiście nie ufam olejom VALVOLINE

A ja wręcz przeciwnie.


mi tu... chociaz sam nigdy nie jeździłem na valvo :mrgreen: , ale polecali mi go ludzie którzy znają ten olej bardzo dobrze...

kania napisał/a:
Widać chyba nie miałeś nigdy motocykla , gdzie Motul jest dosyć często zalewany do silników. I polecają go ludzie, którzy zjedli zęby na serwisie jednośladów.

moj znajomy w Lublinie prowadzi serwis motorów i tez ten olej poleca..

keichi - 2012-03-13, 12:11

kania napisał/a:


Widać chyba nie miałeś nigdy motocykla , gdzie Motul jest dosyć często zalewany do silników. I polecają go ludzie, którzy zjedli zęby na serwisie jednośladów.


Wiesz co, jak w internecie powiedzą że gówno pachnie to znajdą się tacy co w to uwierzą i będą powtarzać dalej. Znam ludzi co leją całe życie np. Lotos do auta i nigdy nie mieli problemów.
Znam ten farmazon że do motocykla tylko Motul a inne oleje są złe (innych marek dedykowane do motoycykli). Podziwiam producenta że tak skutecznie tego farmazona wprowadził w życie.

Było pytanie o Valvoline 10W60 więc odpisałem że są lepsze oleje. Ale jak ktoś jest "miłośnikiem" Valvoline albo Motul czy innego to niech se leje. Ja nie jestem miłośnikiem żadnej marki. Leje to co lepsze i polecam tak samo.

desperados - 2012-03-13, 12:59

keichi napisał/a:
Było pytanie o Valvoline 10W60 więc odpisałem że są lepsze oleje. Ale jak ktoś jest "miłośnikiem" Valvoline albo Motul czy innego to niech se leje. Ja nie jestem miłośnikiem żadnej marki. Leje to co lepsze i polecam tak samo.


kiedyś było takie ciekawe porównanie olejów na forum i najlepsze parametry miał z tego co pamiętam Orlen Platinum, którego mało kto używa i nie jest nigdzie reklamowany..

wilkq - 2012-03-13, 13:31

desperados napisał/a:
kiedyś było takie ciekawe porównanie olejów na forum i najlepsze parametry miał z tego co pamiętam Orlen Platinum, którego mało kto używa i nie jest nigdzie reklamowany..


Osobiście używam Platinum, jak na razie nic się nie dzieje i jest ok.

Mało tego dokładnie ten olej lejemy do nowych wózków na gwarancji, używamy przemiennie filtrów wix, filtron, sędziszów wszystko za zgodą serwisu centralnego.
Do tej pory nie mieliśmy żadnego zgłoszenia typ że cieknie, że filtr wystrzelił, czy silnik głośno pracuje.
Więc warto się zastanowić nad produktami mniej reklamowanymi ;-)

Bartek-S40 - 2012-03-13, 13:57

Panowie, wtrące się ;-)
Aktualnie mam do swojego walny Platinum Classic gas semisythethic 10w-40
Wlał mi go jakiś gość bo nie wiedzieliśmy jaki był poprzednio no i dlatego że jeżdżę na gazie.
Jednak zbliża mi się już zmiana oleju i dodatkowo zauważyłem lekki majonez na bagnecie i lekki ubytek oleju ( na mocnych zakrętach mam kontrolkę oleju na chwilę )

Lać zwykły olej czy olej dla silników przeznaczonych z instalacją gazową? Czym one się wogółe różnią? :hmm:

Z tego co wyczytałem to albo CASTROL albo VALVOLINE z olei silnikowych pasują do naszych silników,
Mój samochód jest 96 roku i ma 280 tys przejechane i instalacje gazu brc.
Dodam że chce wlać dobry olej ;-)

Co mi polecicie?

desperados - 2012-03-13, 14:55

wilkq napisał/a:
Osobiście używam Platinum, jak na razie nic się nie dzieje i jest ok.

ja 2 razy w dieslu też miałem platinum zalany full syntetyk i też wszystko było ok.

gonzo - 2012-03-13, 16:04

Bartek-S40 napisał/a:
lekki ubytek oleju ( na mocnych zakrętach mam kontrolkę oleju na chwilę )


i tak jezdzisz?? :shock: ja bym dawno uzupelnil stan oleju...
chyba, ze chcesz zakonczyc zywot silnika...

Bartek-S40 - 2012-03-13, 16:19

Zrobie to,tylko nie bede kupowal specjalnie tego samego oleju jak planuje zmienic.
Jaki byś mi polecił do mojego auta?

[ Dodano: 2012-03-13, 22:05 ]
Mam pytanie czy można tak zrobić a mianowicie:
Aktualnie mam platinum 10w-40, myślałem o użyciu "MotorClaen" od LiquiMoly aby wyczyścić komorę silnika i wlać Valvoline : MaxLife Synthetic 5W-40

Co o tym sądzicie?

mr_kamil1 - 2012-03-18, 20:15

Lepsze wrogiem dobrego. Twój silnik swoje już dostał po "d" jak jeździłeś z za niskim stanem oleju. Bierz 10w40, może być taki jak poprzedni, lub valvoline max life.

Płukanka wg uznania, ja nie stosuję. Wolę wymienić częściej olej, niż czyścić silnik po starym oleju.

Bartek-S40 - 2012-03-19, 22:28

Tu się zgodzę, wleje 10w-40. Jutro jadę na przegląd instalacji gazowej i potem odrazu na wymianę oleju i filtrów. Wleje valvoline max life a jak nie będą mieli to castrol magnatec.

Czy ktoś czyścił silnik za pomocą liqui Moly (Engine Flush) ?

[ Dodano: 2012-03-19, 22:51 ]
Trochę poszperałem po forum i znalazłem parę wypowiedzi na temat tego produktu.
Po krótkim zastanowieniu kupiłem, za parę dni zdam relacje z czyszczenia silnika i wlania nowego innego niż dotychczas oleju.

S40_powolniak - 2012-03-20, 16:30

Ja ostatnio używam Platinum 5w-40, oczywiście syntetyk. Poprzednio zalałem gas synthetic w szarej butelce, niedawno zmieniałem to nie mieli do gazu więc wziąłem platinum 5w-40 - 4.5L za 98zł i dokładnie tyle wchodzi. Wymiana w cenie, do tego filtry oleju i powietrza, ok 160zł za całość. W Pandzie żony taki sam olej stosuję.

W każdym punkcie wymiany oleju pojawiają się cwaniaki skupujące puste bańki mobila i castrola w celach wiadomych, więc wolę dobry olej Orlenu w dobrej cenie niż podróbę za tyle samo albo płacić 2 razy tyle za nalepkę znanego producenta. Samochód ma przejechane rzekomo 198kkm, w tym ponad 40kkm na gazie.

Znam gościa który mitsu spacestar z dieslem od kilku lat zalewa mineralnym i też jeździ, ale ja uznaję tylko syntetyk. Zmiana oleju na gęstszy to nieporozumienie - niby gęsty ale na zimno, jak się mocno zagrzeje to robi się za rzadki.

Bartek-S40 - 2012-03-20, 21:58

S40_powolniak napisał/a:
Poprzednio zalałem gas synthetic w szarej butelce


Jak się nie mylę to ostatnio też miałem ten "bajer" czyli olej silnikowy dla samochodów napędzanych gazem. A dokładnie platinum classic semisynthetic 10w-40. ( nie mój pomysł )
Tylko prawda jest taka ze wszystkie bajery dla aut z gazem (oleje,świece itp.) to tylko chwyt marketingowy, gdyby gaz naprawdę potrzebował innych świec olejów itd to by ludzie długo nie jeździli na standardowych a montaż lpg by zmieniał wszystko co "dla" gazu.

Teraz planuje wlać Valvoline max life półsyntetyk.

[ Dodano: 2012-03-21, 20:19 ]
OK zdaje relacje ;-)
Przed wymiana oleju wlałem liqui moly pro-line engine flush na 10 min, wyczyścił komore silnika z resztek oleju, osadów itp.
Potem weszło dokładnie 5 litrów valvoline max life 10w-40 i nowy filtr oleju + powietrza.

Nie wiem czy to nowy olej czy to czyszczenie silnika czy oba naraz ale autko jeżdzi o wiele lepiej :mrgreen: trochę ciszej, nie męczy się i i lepiej na starcie - ogólnie lepiej. ;-)
Więc jak coś to polecam ;-)
Dodam że autko ma 16 lat i 282 tys przebiegu i mit z wyciekami przy używaniu specyfików do czyszczenia silników to baja można rzecz ;]. ale osobiście innej firmy niż liqui moly bym nie polecił.

Robunio - 2012-04-06, 09:14

Witam. Minęło ponad dwa tygodnie od Twojej wymiany oleju. I jakie odczucia po tym okresie, czy jest naprawdę lepiej.
Bartek-S40 - 2012-04-06, 14:10

Robunio, Owszem ;-) ;-) Po płukaniu wnętrza silnika liqui moly i zalaniu valovoline max life autko jeździ lepiej a co najlepsze zauważyłem że na biegu jałowym ustał klekot prawdopodobnie jednego z zaworów.
Oleju nie ubywa, silnik pracuje odrobinę ciszej i jest mniej męki na starcie ;-)
Polecam ;-)

dziab - 2012-06-15, 21:18

Jaki olej polecacie do S40 T5?
oSSk - 2012-06-17, 14:59

Witam serdecznie. No właśnie - jaki olej do T5? Przeszukałem forum "na szybko", ale niestety nie znalazłem konkretnej odpowiedzi, a sprawa jest dość pilna.

Mam S40 T5, zalecany przez producenta olej to A5/B5 0W-30, i taki był lany przez moje 4 ostatnie zmiany (co ok. 8.000 km). Dokładniej Castrol SLX Professional 0W-30 specjalnie do 5-cylindrowych Volvinek, ale opinie o tym oleju, jak i samym Castrolu są różne, więc może coś lepszego? Dodać jednak muszę, że nic nigdy na tym oleju się nie działo! Jedną zmianę przejechałem na nim ponad 12.000 km i nie ubyło go chyba nawet kilka mm. Ogólnie ani razu w tym samochodzie nie dolewałem oleju, a za każdym razem spływa "czyściutki".

Podstawowe pytanie, czy w benzynowym silniku z turbo do którego zaleca się olej o klasie A5, można zastosować klasę A3/B3? I o jakich wtedy parametrach? Ogólnie najchętniej zmieniłbym 0W na 5W.

Rozważam kilka opcji:

1. Valvoline SynPower FE 0W-30 (jeśli miałby spełniać wymagania klasy A5 i mieć odpowiednie parametry, takie jak Castrol, ale pewnie lepszy od niego?): http://www.valvolinepolsk...r_fe_ow-30.html

2. Motul 300V Power 5W-40 (nie wiem do końca jakie spełnia wymagania, ale parametry pracy wyglądają nieźle): http://www.motul.com/dk/e...f%5Brange%5D=25

3. Mobil 1 New Life 0W-40 (taki chyba typowy "uniwersal"): http://www.mobil.pl/Polan...life-0w40.aspx#

4. Mobil 1 Peak Life/Rally Formula 5W-50 (o tym oleju słyszałem kiedyś sporo dobrego, ale nie wiem czy nie byłby zbyt gęsty i zbyt mocno nie odbiegałby parametrami od zalecanych przez producenta, bo smaruje na pewno dobrze, ale może być słabiej z dopływem do zakamarków przy rozruchu w zimnym, nie smarować dobrze turbo): http://www.mobil.pl/Polan...-life-5w50.aspx

Z góry dzięki za pomoc! :-) Jeśli o czymś nie napisałem, chętnię dopiszę. Temat jest dłuugiii i ciężko zawsze znaleźć konkretną odpowiedź, a może ktoś ma T5 i od dłuższego czasu używa jakiś fajny olej, który mógłby polecić? Mówi się, że jak nic się nie dzieje, to się oleju nie zmienia, ale jednak wiadomo - zawsze można o silniczek zadbać lepiej. No i podstawa - pewne źródło, ale z tym spokojnie - którego bym nie wybrał, kupię w odpowiednim miejscu. :D

dziab - 2012-06-17, 19:59

oSSk napisał/a:

Podstawowe pytanie, czy w benzynowym silniku z turbo do którego zaleca się olej o klasie A5, można zastosować klasę A3/B3? I o jakich wtedy parametrach? Ogólnie najchętniej zmieniłbym 0W na 5W.

..w instrukcji obslugi jest wzmianka o mozliwosci zastosowania oleju A3/B3, ja juz zdecydowalem i wlalem Shell 5W-30 Ultra Extra

zakrzem - 2012-07-27, 19:15

Witam
Mam pytanie.
Wlewam Mobil 1 0W40 syntetic, wcześniej Castrol Edge 0W40
Zastanawiałem się nad półsyntetykiem, co by ciszej chodził, ale każdy fachowiec odradza zmiany przy takim przebiegu (155 tys.)
Czy coś może się dziać z silnikiem gdy zmienię na 10W40?

Fan Volvo - 2012-07-27, 21:45

Jeżeli silnik nie "bierze" Ci oleju i jest w dobrym stanie, to raczej lej syntetyk. W poprzednim samochodzie, do samego końca (auto miało już 18 lat) lałem pełen syntetyk 5W40 i wszystko było ok. Trzymaj się tego, co jest najlepsze i nie zmieniaj na półsyntetyki, bo to droga w jedną stronę dla silnika.
hofman - 2012-08-09, 23:58

Olej zmieniamy zawsze na "gorszy" lub zostawiamy taki sam rodzaj jak byl wczesniej (z syntetyku na polsyntetyk, z pol ewentualnie na mineralny - oczywiscie o ile parametry samochodu na to pozwalaja) nigdy odwrotnie! Zapobiega to ewentualnemu wyplukaniu nagarow za sprawa m. in. dobrych wlasciwosci myjacych olejow syntetycznych, ktore mogly sie nagromadzic w silniku i po tzw. plukance ewentualnie zle wplynac na prace silnika. Ja niestety nie znalem historii swojej V'ki wiec zalalem polsyntetykiem 10W-40 Mobil Super 2000X1 zaraz po jej zakupie. Ogolnie biorac nie narzekam. Czemu Mobil? Bo w golfie II lalem mineralny tej firmy i takie juz zostalo przyzwyczajenie do marki, choc mowia niektorzy ze Mobil to to samo co ESSO tylko ze drozszy;-) Pozdrawiam!
kania - 2012-08-10, 01:26

hofman napisał/a:
Olej zmieniamy zawsze na "gorszy" lub zostawiamy taki sam rodzaj jak byl wczesniej (z syntetyku na polsyntetyk, z pol ewentualnie na mineralny - oczywiscie o ile parametry samochodu na to pozwalaja) nigdy odwrotnie!


Ale bzdury...

hofman - 2012-08-10, 12:10

A o to potwierdzenie tych ponoc "bzdur"!!! http://regiomoto.pl/porta...hodzie-poradnik zapraszam sie do zapoznania a w szczegolnosci ... "Z biegiem czasu zmiana jest dopuszczalna, ale tylko z oleju rzadszego na gęstszy. Syntetyk zmieniamy na półsyntetyk, ale nigdy nie robimy zamiany w drugą stronę. - Rzadszy olej może szybko wypłukać z silnika nagromadzony nagar i doprowadzić do przedmuchów" Oczywiscie moja wiedza opiera sie rowniez na tym co uda mi sie przeczytac w internecie lub innych zrodlach motoryzacyjnych tak jak wyzej zacytowalem nie musza to byc zawsze do konca sluszne informacje ale odnosnie efektu zalania silnika olejem suntetycznym ktory wczesniej jezdzil na mineralnym widzialem na wlasne oczy (zaczal sie pocic w kazdym mozliwym miejscu po dobrych kilkuset kilometrach) rowniez podobny efekt widzialem jaki dal dodatek wlewany do benzyny (niby majacy poprawic osiagi autka) oczywiscie w jednym i w drugim przypadku byly to leciwe samochody z silnikiem benzynowym starej konstrukcji oraz duzym przebiegiem i wiekiem powyzej 17 lat;) Pozdrawiam;)
kolubryn - 2012-08-10, 13:01

hofman napisał/a:
"Rzadszy olej może szybko wypłukać z silnika nagromadzony nagar i doprowadzić do przedmuchów"
Może, ale nie musi. Kilka osób na tym forum zmieniało olej odwrotnie i silniki im się nie porozszczelniały ;-)
Cytowana opinia to taki pokutujący od wielu lat gniot bez rzeczowego uzasadnienia.

frostbive - 2012-08-10, 15:28

Ja to mowie tak; Wszystko jest dobre ale z glowa.
Nie wolno przesadzac. Jak zalewasz silnik 15W-60, a chcesz zmienic na 5W-40 to normalne ze bedzie masakra. :lol: Poza tym panewki mozna rozwalic jak sie przy sporym przebiegu wleje rzadszy olej.

Nie zmienia sie oleju na gorszy, tylko na gestszy, lub pozostaje sie przy takim samym jezeli ktos bardzo dba o silnik.
Do 100kkm na szafie leje sie 0W lub 5W, pozniej leje sie 10W az autko padnie.
Po co to kombinowac nie wiadomo jak..

Ja lalem dotychczas 10W-40, zamierzam sie przeniesc na 10W-60 i tez dobrze, ale robie przy tym pelna regeneracje glowicy z wymiana zaworow, zmieniam wszystkie uszczelki na nowe i zdejmuje miske olejowa zeby ja umyc a dodatkowo plukanie silnika.

Takze nie ma co rzezbic.
Jezeli chcecie najlepszy mozliwy olej silnikowy na swiecie to znajdzcie oleje firmy Royal Purple lub Penrite. Na trzecim miejscu jest Valvoline.

meybach - 2012-08-10, 15:54

hej
zamierzam właśnie wymienić olej w moim 1.6benz.. obecnie jeżdzę na CastrolMagnatec 5W40, można go zamienić na coś innego równie dobrego/lepszego a może też tańszego? nei wchodzi chyba więcej niż 5litrów?

gonzo - 2012-08-10, 15:57

frostbive napisał/a:
Do 100kkm na szafie leje sie 0W lub 5W, pozniej leje sie 10W az autko padnie.


ja lałem cały czas 5w40 i jakoś nic z silnikiem nie było, po zakupie przeszedłem z 10w na 5w...
sprzedawałem miał na budziku 360kkm

frostbive - 2012-08-10, 16:01

Napisalem w poprzednim poscie jakie firmy olejow sa jedynymi dobrymi, spelniajacymi takze specyfikacje.
Jezeli masz silnik do 100.000 przebiegu, bierz 5W40. Jezeli powyzej tej wartosci, wlewaj syntetyka 10W50.
Najwazniejsze jest by oleje spelnialy normy jakosciowe ACEA A3/B4 minimum, lub A5/B5 oraz API SM/CF lub SN/CF.
Do turbodoladowanych lepiej zalewac 10W60, poniewaz turbo szybciej wypala olej, przez co wymiany tez powinny byc czestsze niz zalecane.
Warto tez co 50kkm zakupic uszczelke pod miske olejowa, odkrecic miske, dobrze wyczyscic i zalozyc z nowa uszczelka. Dzieki temu zdrowszy mamy silnik a koszt uszczelki to grosze.

NIezle mieszcza sie w normach oleje firmy Millers Oils, lecz w dzialaniu ich nie sprawdzalem.

[ Dodano: 2012-08-10, 16:02 ]
gonzo napisał/a:
frostbive napisał/a:
Do 100kkm na szafie leje sie 0W lub 5W, pozniej leje sie 10W az autko padnie.


ja lałem cały czas 5w40 i jakoś nic z silnikiem nie było, po zakupie przeszedłem z 10w na 5w...
sprzedawałem miał na budziku 360kkm


Jezeli dbasz o silnik i nie zdzierasz go na 5000 obr/min to normalne ze zrobi duzo, poza tym to Volvo.

kolubryn - 2012-08-10, 16:09

frostbive, to 100 tysięcy, jako granicę, to skąd wziąłeś? Przecież przy intensywnej w miarę eksploatacji taki przebieg można uzyskać po roku, czy półtora. Zresztą co to jest za przebieg dla współczesnych silników? Przecież to nie polonez, czy kredens, dla którego 100 tys. to był już prawie moment technologicznej śmierci :-)
frostbive - 2012-08-10, 18:14

kolubryn napisał/a:
frostbive, to 100 tysięcy, jako granicę, to skąd wziąłeś? Przecież przy intensywnej w miarę eksploatacji taki przebieg można uzyskać po roku, czy półtora. Zresztą co to jest za przebieg dla współczesnych silników? Przecież to nie polonez, czy kredens, dla którego 100 tys. to był już prawie moment technologicznej śmierci :-)


Trzyj przy srednio 2500 obrotow na minute przez godzine, wyjdzie Ci w ciagu godziny 150 000 tysiecy obrotow, obroc sie na piecie 150 000 razy i spojrz czy cos Ci zostalo z podeszwy buta.

Wyobraz sobie ze teraz jezdzac srednio 60km/h zeby pokonac dystans 100kkm potrzebujesz na to 1666 godzin. Czyli pierscienie tlokow z tulejami musza otrzec sie o siebie 249 900 000 razy.
I co, nic tam ma sie nie zuzywac???

Chyba normalne ze jak cos sie o siebie ociera to tez sie sciera, przez co powstaja luzy, luzy oznaczaja przecieki, oraz to, ze gdy olej jest za rzadki to film olejowy przerywa sie, przez co elementy ruchome silnika nie maja ochrony, poniewaz olej za szybko scieka. To jest trudne do wytlumaczenia.

Poza tym gdy olej jest za rzadki, przepuszcza benzyne do swego obiegu, benzyna nie posiada wlasnosci smarnych, jest dla oleju rozpuszczalnikiem.

Zawsze tez mozna jezdzic jak cierpiarz (taksowkarz), jechac i cierpiec ze samochod sie zuzywa, jak jezdzisz bardzo delikatnie, nigdy nie wcisnales gazu do konca, to nawet na 0W mozesz jezdzic majac 300kkm na szafie.
Sa tez ludzie, ktorzy maja 2.0L w Turbo benzyniaku by dawac mu w kosc a nie jezdzic 45kmh.

Opieram sie zarazem na Valvoline Polska
Oraz opinii ojczyma, ktory to jest majstrem mechanikiem.

Juz dawno temu zrobiono silnik ktory majac pol miliona na szafie chodzil jak nowy i nic przy nim nie bylo robione.. jest w takim aucie jak Rolls Royce Silver Shadow. Jeszcze przed czasami Twoich polonezow, kredensow czy grzejnikow nasciennych.

Jakosc silnika to materialy uzyte do jego wyprodukowania, lepszej jakosci badz gorszej oraz dokladnosc wyrobu. W czasach dzisiejszych materialy sa do dupy a dokladnosc srednia na jeza. Zeby bylo taniej. Dlaczego nie robia ukladu wydechowego z kwasowki? Zeby bylo taniej, zeby sie zepsul i zebys kupil nowy. Zeby zarobili. Nigdy nikt nie zrobi niezniszczalnego auta dla zwyklego smiertelnika bo nikt by nie kupowal samochodow.

buffi89 - 2012-08-10, 19:04

frostbive napisał/a:
Poza tym gdy olej jest za rzadki, przepuszcza benzynę do swego obiegu, benzyna nie posiada własności smarnych, jest dla oleju rozpuszczalnikiem.


takich bzdur to już dawno nie słyszałem :lool:
Tzn mam rozumieć żę jak pierścienie są wytarte to benzyna dostaje sie do miski olejowej ??:lool: :lool:

frostbive napisał/a:
oraz to, ze gdy olej jest za rzadki to film olejowy przerywa sie, przez co elementy ruchome silnika nie maja ochrony, poniewaz olej za szybko scieka.


co najwyżej może mieć za mała klasę lepkości

Kolego frostbivew takim razie jak to jest skoro wiele osób na forum przesiada się z 10w na 5w i odczuwa różnice na plus, a ich silniki dalej jeżdżą w tym nawet mój.

Po drugie piszesz bzdury olej 5W fakt jest rzadszy ale w kluczowym momencie czyli rozruch lepiej będzie smarować części silnika niż 10W zwłaszcza w ujemnych temperaturach :lool:

frostbive - 2012-08-10, 19:19



Masz tu tabelke temperatur w jakich moga pracowac oleje roznych klasyfikacji SAE.

Mam do Ciebie male pytanie, czy przypadkiem odczuwales przez ostatnie X lat -30*C mrozy? Chyba ze nie mieszkasz w Polsce, a gdzies na Syberii..

[ Dodano: 2012-08-10, 19:26 ]
Poza tym najlepiej to zainwestowac w filtry oleju sportowe wysokoprzeplywowe od firmy K&N, by olej nie mial takich oporow, przy czym poziom filtracji pozostaje na najwyzszym poziomie.

miglanc - 2012-08-10, 19:34

frostbive powiedz wodzu, czy zgodnie z twoją teorią do mojej 14-letniej Astry z przebiegiem 725kkm powinienem już pchać towot, czy jeszcze wystarczy smalec :shock:
samochód już rdza podjadła, ale na silnik niejeden nie ma się z czym postawić, a to stary 65-konny motorek przez ostatnie pół miliona zalewany co 12-15kkm syntetykiem 5w-40, zaś przez pierwsze 220kkm jak jeździł w firmie dostawał minerał 10w-40. zgodnie z twoją teorią o szafach (jakie k... szafy ???) po takim potraktowaniu powinien się zsikać każdą dziurą, wypluć olej i zalać benzyną :lool:
bzdury waćpan sadzisz, jak chłop kartofle na wiosnę
znałem takiego, co mawiał: "dobry olej, to gęsty olej" i katował malucha selektolem 20w-40 marudząc, że mu pali w mieście 7,5l/100
zerwanie filmu olejowego przez rzadki olej :kuku: w myśl tej teorii najgorszy olej to 0w-30 :lool:
ale kabaret, dawnom się tak nie ubawił :lol:


meybach napisał/a:
hej
zamierzam właśnie wymienić olej w moim 1.6benz.. obecnie jeżdzę na CastrolMagnatec 5W40, można go zamienić na coś innego równie dobrego/lepszego a może też tańszego? nei wchodzi chyba więcej niż 5litrów?

owszem - Castrol Edge

kolubryn - 2012-08-10, 19:56

miglanc, w Twojej astrze pierścienie tłoków już tyle razy otarły się z tulejami, że smarowanie jest im w ogóle niepotrzebne :mrgreen:
frostbive, jak dla mnie, to możesz słuchać swojego majstra-mechanika i nawet do nowego silnika lać olej mineralny, ale nie wypisuj bzdur, bo ktoś może wziąć je sobie do serca i "psuć" silniki półsyntetykami, kiedy jeszcze latami może śmigać na olejach syntetycznych.

frostbive - 2012-08-10, 20:02

Cyfry znajdujące się po literze W, oznaczają lepkość w wysokiej temperaturze - w kazdym przypadku czym wyzsza tym lepiej. Tutaj liczba oznacza bezpośrednio temperaturę otoczenia, przy której olej nie traci swych właściwości smarnych. Jak wiemy olej po rozgrzaniu ma bardzo wysoka temperature, wiec punkt zaplonu powinien byc jak najwyzszy, bysmy czasem mogli pomeczyc silnik i olej nie byl po jednym takim szalenstwie czarny.

BO czlowieku Ta pierwsza liczba PRZED literka ''W'', jest potrzebna tylko do rozruchu silnika. Pozniej ten olej sie nagrzewa, przez co po nagrzaniu oleju interesuje nas ta liczba po literce ''W''.
Jezeli jest wiecej skladnikow w oleju, ktore maja pozwolic danemu olejowi spelnic norme 0W, bedzie mniej tych, ktore odpowiadaja za ochrone silnika w wyzszych temperaturach. A mrozow nie mamy Syberyjskich w Polsce.

Zalewaj sobie co chcesz, my tu dyskutujemy o samochodach, nie smieciowozach tj. Astra.

'140kkm (tysiecy kilometrow) ''na szafie'', czyli na liczniku. Jezeli ktos jest bardziej w temacie to ma troche pojecia na temat tego typu pojec, ktore od dawna sie utarly w srodowisku motoryzacyjnym.

Mimo wszystko klasy lepkosci to jedna z wielu norm jakie musza spelniac oleje, ale wiekszosc ZNAWCOW, co im mechanik olej wymienia bo sami nie potrafia madrzy sie ze wiedza lepiej.
Sa takze dane techniczne olejow oraz normy jakosciowe ACEA oraz API. O ktorych nic wam nie wiadomo. BO Olej moze byc 15W-50 ale bedzie spelnial wymogi normy ACEA A5/B5, a wymogi tej normy to przede wszystkim oszczednosc na zuzyciu paliwa.

[ Dodano: 2012-08-10, 20:04 ]
kolubryn napisał/a:
miglanc, w Twojej astrze pierścienie tłoków już tyle razy otarły się z tulejami, że smarowanie jest im w ogóle niepotrzebne :mrgreen:
frostbive, jak dla mnie, to możesz słuchać swojego majstra-mechanika i nawet do nowego silnika lać olej mineralny, ale nie wypisuj bzdur, bo ktoś może wziąć je sobie do serca i "psuć" silniki półsyntetykami, kiedy jeszcze latami może śmigać na olejach syntetycznych.



Kto powiedzial, ze 10WXX musi byc polsyntetykiem? Wystarczy dobrze poszukac.

frostbive - 2012-08-10, 20:12

Syntetyki 10W:
Castrol EDGE Sport 10W60,
Castrol Edge Professional TWS 10W60,
Selenia 10W50 Abarth,
Selenia 10W60 Racing,
...

Mozna by tak wymieniac dlugo i namietnie.

Moze kiedys nie bylo syntetkow za wiele, lecz czasy sie zmieniaja.

miglanc - 2012-08-10, 21:36

frostbive napisał/a:
...my tu dyskutujemy o samochodach, nie smieciowozach tj. Astra...
jeśli próbjesz mnie obrazić kilka dni po zarejestrowaniu się na forum, to źle trafiłeś
twoja ignorancja i wiedza kopiowana z internetu mnie nie wzrusza, ale na bezczelność sobie nie pozwolę :red:

buffi89 - 2012-08-11, 11:38

frostbive napisał/a:

Oraz opinii ojczyma, ktory to jest majstrem mechanikiem.


Oby więcej takich warsztatów z taka myślą technologiczną wielkich majstrów z wiedzą z z początków lat 60-tych. :-/

gonzo - 2012-08-11, 14:31

miglanc, kolubryn, buffi89, dajcie spokój, koleś ma swoje teorie spiskowe...
rozmowa z nim nie ma sensu...

poldek231 - 2012-08-11, 16:34

czytam i nie mogę w to wszystko uwierzyć ! frostbive czy ty wogóle czytałes co napisałes ??? dawno taki BZDUR nie czytałem, gdzieś bije dzwon, ale chyba nie wiesz w którym kościele :) filmy olejowe - czy Ty wogóle wiesz cokolwiek na ten temat ??? kto Ci naopowiadał, ze paliwo dostaje sie do miski olejowej (owszem są przypadki, ale wynikaja z kilku awarii) a nie ztego o czym ty piszesz !!
co do astryto nie smieciowóz, bo silniki w tych autach potrafią robic naprawdę fajne przebiegi bez awarii i brania oleju, kazdy kupuje co mu sie podoba.
Mam nadzieje, ze zanim Cie wywalą napiszesz coś jeszcze bo dawno sie taknie bawiłem :lool:

p.s Chłopaki na forum maja pewnie większe doświadczenie niż Ty, ale to nie powód do fochów :)

gonzo - 2012-08-11, 16:37

odpuście chłopaki...
nie karmić trola...

frostbive - 2012-08-11, 17:28

Na szczescie zrobilem moim starym 740 GL 430 tysi i gdyby nie to ze bude rdza zjadla, do dzis by byl na chodzie. Wedlug takich oto teorii. :roll:
Raz tylko pompa wspomagania padla.

poldek231 - 2012-08-11, 18:22

zrobiłes tyle, bo miałeś dobre smarowanie w silniku, bo był super dobrany olej i paliwo nie dostawało sie do misy i miałes dobre filmy...
meybach - 2012-08-13, 14:23

ile oleju wchodzi do 1.6benz? nie wiem czy brać 5 czy 6litrów... :hmm:
Gregorius - 2012-08-13, 14:39

meybach, z filtrem 5,4 litra :-) Weź 6 litrów i reszta na ewentualne dolewki ;-)
desperados - 2012-08-13, 14:51

poldek231 napisał/a:
Mam nadzieje, ze zanim Cie wywalą napiszesz coś jeszcze
:lool:

frostbive napisał/a:
zrobilem moim starym 740 GL 430 tysi

to nie jakiś rekord, te silniczki robiły nawet po milion km

meybach - 2012-08-13, 14:53

Gregorius napisał/a:
meybach, z filtrem 5,4 litra :-) Weź 6 litrów i reszta na ewentualne dolewki ;-)


no tak też i myślałem.. dzięki! i chyba zostanę przy Castrol MAgnatec 5W40

desperados - 2012-08-13, 14:56

meybach napisał/a:
Castrol MAgnatec 5W40

Volvo tak sugeruje, chociaż tu na forum to chyba tyle samo zwolenników, co i przeciwników GasTrola :)

w0jta5 - 2012-08-16, 14:53

O kurcze, to jak przeszedłem w swoim Mercedesie z 15W40 (poprzedni właściciel baran lał minerala :-x ) na półsyntetyk 10W40 to pewnie silnik powinien klęknąć i sikać olejem? Kurcze, przez 2 lata tego nie zauważyłem :lool:

:haja:

dziab - 2012-08-16, 20:14

w0jta5 napisał/a:
15W10
:shock:
w0jta5 - 2012-08-17, 21:54

dziab, oj tam oj tam literówka :mrgreen:
muzz - 2012-08-19, 14:04

a ja bym wziął 5 litrów jeżeli silnik nie bierze oleju ;)
5,4 to z filtrem na max...a po spuszczeniu oleju i tak co w nim zostanie starego...lepiej wlać 5 litrów by poziom był pod max ale między min a max (w noPB jest to 2l) niż 5,4 i by było za dużo ;)
a na dolewki w razie czego i tak zdąży się kupić w razie czego ;)

niktważny - 2012-09-11, 15:30

Panowie szybkie pytanie, aktualnie od 30tys jeździłem na Mobil 1 S3000 5w40, lecz za dużo tego oleju mi ucieka, mechanik polecił zmianę oleju na gęstszy, co byście polecili ? I czy mój mechanior ma rację by przejeść na półsyntetyk, przebieg mam prawie 190tys
digitec1 - 2012-09-11, 15:56

niktważny, dużo ubywało to znaczy ile ? bo jak cieknie to zmiana niewiele pomoże
muzz - 2012-09-11, 17:12

Właśnie. Ile to dużo?
Dwa zanim zmieniła olej sprawdź stan silnika. Kompresja. Kompresja z próba olejowa. Sprawdzenie stanu TS.
A pózniej można sie zastanawiać.

niktważny - 2012-09-12, 18:47

od wymiany do wymiany czyli ( raz w roku lub co około 10-13tys km ) dolał może niecały litr. Wiem, że mi turbo leje przy bloku ( tam gdzie olej jest odprowadzany ). Nie wiem gdzie znajdę kogoś kompetentnego w Krakowie lub okolicy kto by mi w końcu zdiagnozował turbo i ewentualnie naprawił. Co jadę do mechanika to mówi, żeby jeździć...
boberek123 - 2012-09-12, 20:18

niktważny napisał/a:
od wymiany do wymiany czyli ( raz w roku lub co około 10-13tys km ) dolał może niecały litr.
Eeeee to nie ubywa tylko to jest normalne zużycie, nawet vadis mówi że przy normalnej jeździe konsumpcja oleju może wynieść 0,25l na 1000km.
kolubryn - 2012-09-12, 20:29

Mamoo, strasznie dużo tego oleju dopuszczają do zużycia, zwłaszcza na "dotarciu". Przejść na pólsyntetyk można. Tylko wydaje mi się, że to nie rozwiąże problemu :hmm: Tzn. olej dalej będzie znikał ;-)
niktważny - 2012-09-12, 21:00

Dzięki za informacje. :-)
boberek123 - 2012-09-12, 21:34

kolubryn napisał/a:
Mamoo, strasznie dużo tego oleju dopuszczają do zużycia,
To jest tak że może tyle brać ale nie musi :-D
muzz - 2012-09-13, 06:28

To nie jest zużycie.
Lac syntetyk jak dotychczas i jeździć.

rafi075 - 2012-09-15, 23:21

ja leje mobil pół syntetyk i niema problemu ,w żadnym aucie :beer:
Nowy - 2012-09-17, 10:37

Zdecydowanie półsyntetyk :) .
desperados - 2012-09-17, 12:20

rafi075 napisał/a:
ja leje mobil pół syntetyk i niema problemu

teraz te półsyntetyki robią i tak mocno syntetyczne, że problemów nie powinno być ;)

ja kilka dni temu u siebie zmieniałem i zalałem to co ostatnio czyli Mobil 5w50

mikey12 - 2012-09-19, 16:04

Ja natomiast leje 10W-40 Liqui Moly z MoS2 (dwusiarczek molibdenu). Przebieg 189 tys.
Homo Homini - 2012-09-25, 00:25

desperados napisał/a:
zmieniałem i zalałem to co ostatnio czyli Mobil 5w50
jestem ciekaw ile oleju bierze silnik na dystansie np. 1000 km?
bonifacy - 2012-09-27, 10:58

Polecam olej orlenowski 5litrów za 50zł! Auto najlepiej się na nim zachowuje i pobór oleju jest najmniejszy! Kupowanie extra oleju do 10 letniego auta to wg. mnie głupota. Zwłaszcza, że te oleje i tak pewnie rozlewane itp różnią się tylko uszlachetniaczami..

Odnośnie brania oleju, brał 1/1000 valvoline, castrol itd ogólnie oleje z górnej półki, obecnie leje orlen bierze 0,5/1000.

desperados - 2012-09-27, 11:22

Homo Homini napisał/a:
desperados napisał/a:
zmieniałem i zalałem to co ostatnio czyli Mobil 5w50
jestem ciekaw ile oleju bierze silnik na dystansie np. 1000 km?


Homo Homini, może nie uwierzysz, ale mój praktycznie nic nie bierze.. ostatnio zmieniałem po przejechaniu prawie 15kkm..
Przez ten czas nie robiłem żadnych dolewek, a poziom był w połowie miarki, zalany był wcześniej ok. 3/4 miarki - więc jakieś niewielkie straty są, ale to normalne przy takim silniku..

Fan Volvo - 2012-09-27, 16:59

desperados napisał/a:
Homo Homini napisał/a:
desperados napisał/a:
zmieniałem i zalałem to co ostatnio czyli Mobil 5w50
jestem ciekaw ile oleju bierze silnik na dystansie np. 1000 km?


Homo Homini, może nie uwierzysz, ale mój praktycznie nic nie bierze.. ostatnio zmieniałem po przejechaniu prawie 15kkm..
Przez ten czas nie robiłem żadnych dolewek, a poziom był w połowie miarki, zalany był wcześniej ok. 3/4 miarki - więc jakieś niewielkie straty są, ale to normalne przy takim silniku..


Nie wnikam w to, który olej jest lepszy, ale przyłączę się do dyskusji na temat "brania" oleju - u mnie zauważyłem ubytek 1 litra po 10 tys. km od zalania, co mnie trochę zmartwiło, bo w poprzednim samochodzie (Nissan Sunny z `93 r. 1.4 16v) lałem cały czas pełen syntetyk, silnik był suchy i w ogóle nie "brał" oleju. Zalewam Castrol Magnatec 5W40 póki co.

daniell - 2012-10-05, 18:35

Fan Volvo, 1L brania oleju na 10 tys km to normalne,weź pod uwagę że ople benzynowe biorą tyle na 1 tys km.Ja od paru lat leję ELF-a 5W-40 do wszystkich aut w domu.
boberek123 - 2012-10-05, 19:44

Stronę wcześniej podałem jak Vadis odnosi się do zużycia oleju. I stwierdzenia że miedzy wymianami nie trzeba dolewać są dla mnie śmieszne.Wszystkie nasze aut maja min 12 lat :-D
daniell - 2012-10-05, 19:50

Nie każdy rozumie że silnik najzwyklej w świecie zużywa olej tylko kwestia w jakich ilościach czy 1L na 100,1000 czy 10tys km!
hofman - 2012-10-09, 10:37

Witam all,
wejde troszke w slowo na temat moze nie samego doboru oleju ale czestotliwosci jego wymiany. W instrukcji VOLVO z 98 r. co do silnika 1,8 l (1731cm3) widnieje informacja o wymiane co 15 tys. km/co roku w normalnym warunkach uzytkowania lub co 7,5 tys/co pol roku przy niekorzystnych warunkach uzytkowania, natomiast wczoraj trafilem na pewnien artykul bylego dyrektora firmy castrol i az mi sie wlos jezy na glowie co tam wyczytalem! Chodzi mianowicie o nie wymienianie oleju wogole!!! Nie mowie teraz o filtrze, ale o samym oleju ktorego ten pan w swoim aucie nie wymienial od ponad 300 tys km:-))) i o dziwo jakos jezdzi swoim autkiem, wiec tez mimo wszystko daje to sporo do myslenia czy z tymi wymianami tak czestymi to prawda czy tylko naciaga nas serwis na to? Ja zamierzam wymienic u siebie w swojej V40 w granicy 15 - 17,5 tys km, ale zrobionych nie w rok tylko w 1,5 roku ...wiec jak to mowia ...co kto woli, co kto lubi... LINK do artykulu - POLECAM: http://moto.onet.pl/16687...ul.html?node=13

[ Dodano: 2012-10-09, 10:47 ]
... a propos samego oleju to ja leje MOBIL Super 2000 X1 10W-40 (polsyntetyk) - przyzwoita cena a olej jak olej:P - auto z 1997 r. oraz zalozonym przeze mnie LPG w 2011 roku - Jak dotad przejechane przeze mnie autko ma 14 tys km (lacznie 208 tys. km) - przez ten dystans 14 tys km olej dolewalem dwa razy (w sumie ok 0,7 litra). Pozdrawiam.

chemiczny123 - 2012-11-10, 17:56

Jeśli mogę dołączyć się do dyskusji panowie... ja leję pełen syntetyk 5w30 castrol, przebieg mojej vołowiny to jakies troszkę ponad 340000... tak 340tys nie 34 (s40 1.8 1997r). Powiem wam tak... z tego co wiem i słyszałem od różny zapaleńców, że w Volvo silniki benzynowe są nie do zaje... hm. Z obliczeń wynika, że moja Vilvina pobiera 0,1L/1000km a silnik ma co robić bo nogę mam ciężką. Ostatnio mój bardzo dobry kolega mechanior (obecnie szwagier) po zdiagnozowaniu mojego silnika stwierdził, że jakbym dał mu głowice i zrobiłby mi uszczelniacze zaworowe to by tego oleju w ogóle nie brał. Wierzyć mu czy nie dla mnie 0,1L/1000 to jest nic i wynikać może z różnych czynników np. z tego, że w zimie odma jest troszkę przypchana i może wywalać olej tu i tam.
CloNu - 2012-11-11, 12:22

boberek123 napisał/a:
I stwierdzenia że miedzy wymianami nie trzeba dolewać są dla mnie śmieszne.Wszystkie nasze aut maja min 12 lat :-D


Moja ma nie całe 10 lat.
Autami jeżdżę od 1998 roku, nigdy w życiu nie dolewałem oleju do samochodów poza maluchem.
Od wymiany do wymiany, przy wymianie staram się by poziom znajdował się w połowie zakresu max a min. aktualnie poza Volvo mam też megane 1,4 16V z 2001 roku, olej wymieniłem w niej po 2,5 roku od poprzedniej wymiany, zrobiła zona tym samochodem przez ten czas 20tyś.km. a przed zlaniem starego nie było nawet minimum. Miałem kiedyś przez 5 lat starą jeszcze na fiatowskich podzespołach ibizę olej zmieniałem co dwa lata, też nie było potrzeby dolewania, mimo że silnik miał zaledwie 1.2 pojemności. Moje doświadczenia przez 14 lat pokazują że każdy silnik zużywa nieco oleju ale dolewki się robi gdy coś z nim już jest nie tak. Dodam że jestem mechanikiem (amatorem-samochodowym), nie pracuje przy samochodach ale nie ma rzeczy których bym przy samochodzie nie zrobił mając do tego odpowiednie warunki i narzędzia.

Coroczna wymiana oleju to według mnie tylko kasa dla producentów i usługodawców.
A zużywanie się oleju jest widoczne najbardziej przy samochodach chłodzonych powietrzem, gdybyście mieli dostęp do przepracowanych olejów np. z poczciwego garbusa lub ciężarowej tatry to proste testy za pomocą kawałka metalu pokazały by jak olej się zużywa.

miglanc - 2012-11-11, 13:35

CloNu, 30 lat temu miałem sąsiada, który zawsze zabierał do domu akumulator by go przed jazdą naładować zapewne dlatego, że używał samochodu 8-10x w roku :shock: twój komentarz o wymianie oleju co 2,5 roku jest równie oderwany od rzeczywistości, bo przy normalnych przebiegach taki problem w ogóle nie istnieje. ja już nie mówię, żeby robić to jak ja - 4-5x na rok (przejeżdżam ok 60kkm rocznie), ale nawet robiąc tylko 1kkm/mies wymiana roczna wypada co 12kkm i taka częstotliwość dla żywotności silnika powinna być zachowana. słyszałeś terminy "higroskopijny" i "hydrofilowy" ? praw fizyki nie oszukasz - płyny eksploatacyjne w samochodzie chłoną wilgoć z powietrza, więc trzymanie oleju dłużej niż rok jest delikatnie mówiąc mało rozsądne, ale w końcu twój samochód - twoja sprawa.
bochen - 2012-12-05, 12:13

Miałem w moim volvo olej castrol 5w40, babka od ktorej kupilem samochod, mowila ze czasem robi dolewki oleju. Przyszedł czas na wymianę i ja kupilem LIQUY MOLY 5w40. Po 3 miesiacach jazdy uwazam ze duzo tych dolewek. Ponad to przyszla zima i zimny silnik strasznie glosno chodzi:/ czy myslicie ze powinienem zmienic na połsyntetyk? Czy myslicie ze od oleju moze mi tak halasowac silnik??

[ Dodano: 2012-12-05, 12:17 ]
a przy zakupie oleju w inter carsie sprzedawca powiedzial ze volvo zastrzegło sobie wlewanie innego oleju niz syntetyk. Z tego co czytam tutaj to sporo osob ma typ oleju 10w40, wiec zastrzezenia volvo to jakies bajki ktore mi opowiedziano??

MarexK - 2012-12-05, 12:41

@bochen Rozumiem że to syntetyk. Jak najbardziej pasuje do Twojego silnika.
LM 5W/40 to bardzo dobry olej. Jeżeli nie najlepszy, to na pewno z górnej półki. Sam jeżdżę na takim od wielu lat. Dolewek prawie żadnych. Hałas silnika na świeżym oleju ? Powinno być odwrotnie. Ten hałas to chyba nie od silnika.
Pozdro.

bochen - 2012-12-05, 12:42

jeszcze jedno pytanie,a mianowicie: do 5w40 moge dolać troche 10w40??
Gregorius - 2012-12-05, 12:50

bochen napisał/a:
do 5w40 moge dolać troche 10w40??


Tak, możesz. Można mieszać półsyntetyk z pełnym syntetykiem. Nie wolno mieszać mineralnego z półsyntetykiem lub pełnym syntetykiem :->

kania - 2012-12-05, 14:15

Widzę że muszę tutaj jednak zaglądać.
bochen napisał/a:
do 5w40 moge dolać troche 10w40??

Nie powinno się ich mieszać. Parametry lepkości, powinny być zawsze takie same.

Pisałem o tym tutaj http://www.v40.pl/viewtop...szanie+olej%F3w

lukasz22katowic - 2012-12-09, 17:49

Valvoline dobry olej , a dla maniaka bardzo doby Royal Purple ;-)
rikimaru - 2012-12-10, 15:02

Dobry olej to motul albo valvoline.
kerfis - 2012-12-10, 21:31

a ktoś coś słyszał wie o DuraBlend 10w40? mechanior mi zachwala , a muszę na biegu wymienić olej!

[ Dodano: 2012-12-10, 21:31 ]
sorry , już widzę że jest o nim mowa:)

[ Dodano: 2012-12-10, 21:44 ]
jedno mnie zastanawia, producent do mojego modelu zaleca te dwa oleje :

: SynPower FE SAE 5W-30

: SynPower FE SAE 0W-30

dlaczego ?ktoś mi to może przełożyć na Polski :)

kolubryn - 2012-12-10, 23:20

To, jaki olej jest zalecany, zależy od kraju przeznaczenia. Jeśli auto ma być eksploatowane na dalekiej Północy, gdzie latem temperatura nie przekracza 20st. C, to xW30 jest ok. Jednak do naszego klimatu ten olej się nie nadaje. Musi być xW40. Zerknij w tabelkę:
pawelekr - 2012-12-10, 23:31

Homo Homini napisał/a:
desperados napisał/a:
zmieniałem i zalałem to co ostatnio czyli Mobil 5w50
jestem ciekaw ile oleju bierze silnik na dystansie np. 1000 km?

moje a4 brało 1 litrę na 12 - 13 tys. km mobila 5w50 przebieg ponad 300 tys.

desperados - 2012-12-12, 09:51

pawelekr napisał/a:

moje a4 brało 1 litrę na 12 - 13 tys. km mobila 5w50 przebieg ponad 300 tys.

przy dużym przebiegu, pełny syntetyk zdarza się że jest już za rzadki, i wtedy auto mocno chleje .
Zaleca się zmianę na pół, który też ma dużo dodatków syntetycznych, jednak jest bardziej gęsty..

kerfis - 2012-12-12, 09:55

kolubryn, to wiele wyjaśnia ,

Czyli powinienem kupić do swojego auta 10w-40 . Czy ma większe znaczenie ,że nie mam pojęcia jaki olej zalał poprzedni właściciel ? Nie mam pojęcia co jest zalane, dlatego czuje dużą potrzebę wymiany.

desperados - 2012-12-12, 11:35

kerfis napisał/a:
Czyli powinienem kupić do swojego auta 10w-40

a jaki masz przebieg? masz turbo?

kerfis - 2012-12-12, 11:58

desperados napisał/a:
kerfis napisał/a:
Czyli powinienem kupić do swojego auta 10w-40

a jaki masz przebieg? masz turbo?


ponad 209 tyś . turbo brak , a szkoda :)

keichi - 2012-12-12, 12:22

desperados napisał/a:
pawelekr napisał/a:

moje a4 brało 1 litrę na 12 - 13 tys. km mobila 5w50 przebieg ponad 300 tys.

przy dużym przebiegu, pełny syntetyk zdarza się że jest już za rzadki, i wtedy auto mocno chleje .
Zaleca się zmianę na pół, który też ma dużo dodatków syntetycznych, jednak jest bardziej gęsty..


A dlaczego nie zalać bardziej gęstego ale pełnego syntetyka ? Po co przechodzić na gorszy pół-syntetyk ? Chyba że chodzi tylko o cenę bo syntetyki w nietypowych gęstościach są drogie i trudno dostępne.

desperados - 2012-12-12, 14:10

kerfis napisał/a:
ponad 209 tyś . turbo brak , a szkoda

to spokojnie, jak zmienisz na valvo 10w40 będziesz na bank zadowolony

keichi napisał/a:
A dlaczego nie zalać bardziej gęstego ale pełnego syntetyka ? Po co przechodzić na gorszy pół-syntetyk ? Chyba że chodzi tylko o cenę bo syntetyki w nietypowych gęstościach są drogie i trudno dostępne.

jestem zawsze za full syntetykiem, tylko na takim jezdze, ale jak auto siorbie po litrze to warto zastanowić się nad zmianą, bo właśnie koszty mogą wyjść spore..

gonzo - 2012-12-12, 16:36

Tylko sama zmiana oleju na półsyntetyczny nie sprawi, że silnik nie będzie spalał oleju silnikowego...
desperados - 2012-12-13, 08:15

gonzo napisał/a:
Tylko sama zmiana oleju na półsyntetyczny nie sprawi, że silnik nie będzie spalał oleju silnikowego...

też prawda, ale teoretycznie będzie mniej brał.. warto poszukać przyczyny wycieku, może gdzies z korka tylko cieknie..

dziab - 2012-12-13, 19:32

..czy 10W-60 Racing bedzie sie nadawal do T5
muzz - 2012-12-16, 10:54

Pewnie bedzie.
Pytanie po co? Upalasz na torze? Czy normalnie jeździsz? Jak normalnie to i w40 starczy.

piotrek20 - 2013-01-09, 11:49

Do swojego wlałem Castrol 10w40, nie zauważyłem zmiany w poziomie oleju, przejechałem od dnia zakupu ok 4 tyś i nie zmienił się poziom. Pozdrawiam Piotr
brayan - 2013-01-17, 13:20

a co sądzicie o olejach motula?
w0jta5 - 2013-01-23, 08:44

brayan napisał/a:
a co sądzicie o olejach motula?

Motul - bardzo dobre oleje, byle z pewnego źródła.

frostbive - 2013-03-03, 14:04

Wedlug tej tabelki to ktory olej Royal Purple bedzie pasowal do mojego silnika?

Zrobilem temat ale oczywiscie ktos kasuje zamiast chocby przeniesc czy powiadomic. Bardzo dorosle.

cichusz - 2013-03-03, 16:55

ja przetestowałem i polecam Valvoline max live 10w40. sam na nim jeżdżę. u kolegi grały lekko zawory, po zalaniu max live ustało.
frostbive - 2013-03-03, 17:04

TYLKO Royal Purple mnie interesuje. To jedne z najlepszych olejow, mam zamiar w koncu przetestowac. Za 10L okolo 500-600zl wychodzi, ale ja nie robie az tak wiele kilometrow. Poza tym w testach najlepszy razem z Penrite, ktorego nie moge znalezc dystrybutora/importera na Polske.

Ktory z tabelki bedzie najlepszy do 2.0T??

Pawel_lodz - 2013-03-06, 21:46

Ja tak jak koledzy wcześniej, polecam Valvoline Max Life 10w40. Zalałem kiedyś Midlanda 10w40 i nie byłem zadowolony z pracy slnika.
lewar - 2013-03-12, 14:14

Czy ktoś ja jakieś informacje na temat oleju gulf 10w40? Bo valvoliny nie ma w 4 hurtowniach. Ile litrów do 2.0t 160km?
Gregorius - 2013-03-12, 14:19

lewar napisał/a:
Ile litrów do 2.0t 160km?


Łącznie z filtrem 5,3 L

lukasz22katowic - 2013-03-28, 14:56

Kolego lej Royal Purple , do twojego 0w40 sam takiego używam i jest rewelacyjny , bije na głowę każdy dostępny olej na polskim rynku , zresztą to zupełnie inna liga ;-) pozdrawiam
xaafuun - 2013-03-28, 14:58

A ja tam od 140 tys zalewam Texaco 15W40 i też żyję:)
geny1987 - 2013-04-01, 20:22

Witam

Jestem szczęśliwym posiadaczem volvo s40 z 99
Silnik 1.6 przebieg 132000
Jeździ na oleju castrol magnatec 10w40.
Zbliża się wymiana i stąd moje pytanie:
Jaki olej polecacie?

KrisRnS - 2013-04-02, 01:44

od marca 2012 i 43kkm olej valvoline max life 5w40. Bez żadnych problemów z silnikiem. B4204T!
Pzdr

byte1989 - 2013-04-15, 20:29

Popieram przedmówcę, Valvoline Max Life 5w40, polecam! :)
frostbive - 2013-04-18, 12:07

0W40 za rzadki bedzie bo juz za duze luzy przy tym przebiegu a film olejowy musi byc grubszy wiec albo 5W40 albo 5W50, tetaz Mobil 1 5W50 Peak Life zalalem i powiem ze fajnie silniczek na nim chodzi ale jednak przejde na Valvoline w celu sprawdzenia tak zachwalanego oleju a pozniej jezeli mnie efekty nie zadowola to Royal Purple tylko i wylacznie.
marcinas - 2013-04-18, 12:19

Ja bym się nie zastanawiał pomiędzy Mobilem a Valvo jak chodzi o 5w50... dla mnie wybór prosty - zalej Valvo i będziesz zadowolony :)
digitec1 - 2013-04-18, 12:58

nie zawsze można się sugerować producentem.
Niedaleko ode mnie jest firma co produkuje w Polsce niemieckie oleje, smary, zmywacze techniczne. Oczywiście na opakowaniach jest MADE IN GERMANY dużymi literami, wiadomo Niemiec nie kupi nic co jest w PL wyprodukowane. Wiec nie zdziwcie się jak wasze wspaniałe oleje są robione pod Lublinem :)

CloNu - 2013-04-18, 13:07

Sam do niedawna pracowałem w takiej firmie, wszystkie etykiety, raporty było po niemiecku, na wszystkim było MADE IN GERMANY, a na zakładzie Niemcy byli tylko podczas audytu. Po prostu jesteśmy tanią siłą roboczą, choć nie zawsze polak ma się czego powstydzić, nieraz nasze produkty są lepsze od zachodnich.
frostbive - 2013-04-19, 12:01

Co to za roznica gdzie wyprodukowane? Wazne ze spelnia okreslone normy jakosci.

Chociaz jak ktos mi powie ze Castrol to dobre oleje to zeby powybijam!
Silnika z nagaru i wegla nie moglem doczyscic przez to gowno.

Nawet ciesze sie ze my rodacy robimy dla tak wielkich firm.

Ladnie na mobilu chodzi, lepiej niz na 5W40 Shella o tych samych normach jakosci.

Ale Valvoline sprobuje jeszcze. Tylko 5W50 ciezko dostac..

marcin19880504 - 2013-04-19, 15:45

http://sklep.intercars.com.pl/ spróbuj tu. ja kupiłem 5 litrów za 239 + filtr knecht
frostbive - 2013-04-20, 10:45

Masz moze mozliwosc sprawdzenia jakie normy jakosci API i ACEA spelnia ten Valvo VR1 5W50?? Na bance jest napisane. Bo w necie info jest opoznione.

Mi za Mobila 6L kupilem 4L + 2x1L 210zl, tyle ze to tylko Mobil.. :D

marcin19880504 - 2013-04-20, 13:27

http://www.valvolinepolsk...0.fqhdos4pd.pdf
frostbive - 2013-04-20, 17:33

marcin19880504 napisał/a:
http://www.valvolinepolska.pl/karty/oleje%20smary%20plyny/PCMO/VR1%20Racing%20SAE%20%205W-50.fqhdos4pd.pdf


Spojrz w karcie technicznej u dolu kazdej strony: Data wydania 29-06-2004

Info z internetowych stron producentow jest przestarzale dla 99% olejow silnikowych.

Dlatego prosze o informacje z banki, ktora moze jeszcze masz.

marcinas - 2013-04-20, 18:21

Jakby ktoś był zainteresowany olejami valvo (tym 5W50 również), które są pewne i w jeszcze lepszej cenie niż marcin19880504 zapłacił to mogę na PW podesłać linka gdzie takie coś można nabyć... Akurat nie mam bańki bo bym sprawdził te info...
marcin19880504 - 2013-04-20, 21:19

Kolego frostbive tyle jest na temat tego oleju reszta to jak składować itp
VR1 Racing SAE 5W-50, API: SM, ACEA A3/B4
Suitable for use in applications where Ford M2C-153E, GM 6094M or Konigsegg are speciFied.

frostbive - 2013-04-20, 23:40

Dzieki bardzo za pomoc, zdecyduje sie na Valvo. :D
czarodziej007 - 2013-05-02, 09:52

Że tak powiem ten post zawiera "alokacje produktów" ;)
Ja sam od kilku lat używam valvoline. Od czasu gdy do V40 gdi szukałem oleju. W moim mieście był tylko jeden sprzedawca tej marki.
Powiem że olej jest super. Teraz oprócz v40 posiadam też C70 T5
2 dni temu wlałem tam wspomniany wyżej Valvoline 5w50 VR1 jest to pełny syntetyk.
Nie oczekiwałem nic (bo silnik pracował dobrze) okazało się że poprawiła się kultura pracy silnika. Nie mam pojęcia dlaczego. Wcześniej miałem 5w40 shell. (Taki miał mechanik co mi naprawiał miskę). Jedyne co w silniku zostało poprawione przy wymianie oleju i filtra to uszczelniony przewód powrotny oleju z turbiny do silnika.
Z mojego doświadczenia z tymi olejami.
Seria maxlife. Bardzo dobra seria olejów. Posiada dodatki poprawiające żywotność wszelkich uszczelniaczy. Sam producent oleju zaleca do naszych 40-stek (bo wszystkie są powyżej 100000 km) olej MaxLife 5w40. I taki bym lał do benzyniaków wszystkich. A jeżeli ktoś ma bardzo ciężką nogę, sinik u niego dostaje baty i jest uturbiony. To jak tu wyżej polecam valvoline 5w50 VR1.
Do diselków polecam Valvoline DuraBlend 5w40
Ja korzystam z filtrów boscha. Ostatnio mają bardzo przyjemne ceny.
Jak by ktoś chciał to mam zestaw Filtr Bosch i Valvoline MaxLife 5w40 w dobrej cenie do sprzedania. Niestety mimo iż to z korzyścią dla uźytkowników nie moge tu tego opisać Regulamin.

piotrek20 - 2013-05-05, 23:13

cześć, zbliża się wymiana oleju w moim aucie, i mam pewien problem że nie pamiętam jakim olejem zalewałem silnik w zeszłym roku, czy to był 15w40 czy 10w40 i teraz się zastanawiam jaki mam wlać, ale skłaniam się bardziej do 10w40 czy to będzie dobra decyzja? Jak coś podobnego jest już na forum to sorki ale nie znalazłem więc pytam. Pozdrawiam Piotr
styx - 2013-05-05, 23:17

piotrek20, my mamy za Ciebie zdecydować? :->

15W40 jak dla mnie nieporozumienie, 10W40 na pewno ujdzie.

Osobiście mam 5W40 i nie zamierzam nic w tej materii zmieniać. Silnik bliźniaczy, rocznik ten sam, realny przebieg pewnie też podobny.

piotrek20 - 2013-05-05, 23:27

decydować nie, ale podpowiedzieć owszem, pójdę na kompromis i wleję 10w40 tylko się rozejrzę gdzie i co kupić. Dzięki,pozdrawiam Piotr
frostbive - 2013-05-06, 07:13

Ja zobaczylem swoj silnik po Castrolu 10W40 to juz nigdy nie wleje zadnego polsyntetyka (mineralnego to nie ujme w tym, bo nawet do kosiarki bym tego nie zalal), tylko 100% syntetyki!! 5W40, 5W50, 10W-60 (tylko na lato), 0W-40
prezesxxll - 2013-05-06, 11:22

frostbive, ja też mam 10w40 Elf ale juz czas na zmianę pewnie też zaleje już 5w50
czarodziej007 - 2013-05-08, 09:51

5w50 do samochodów nie uturbionych to dla mnie przegięcie. Nie ma to sensu. Lepiej kupić 5W40. Przy gazie lepiej zalej sobie czymś w stylu maxlife Valvoline.

frostbive, mało jest 10W60 bedących syntetykami, a te co są to kosmiczne pieniądze. Ja zmieniając sobie olej wlałem Valvoline 5W50 VR1. Bardzo fajny olej. Pełny syntetyk. I kosztuje połowe wpełni syntetycznego 10W60. Im bardziej zgłębiam temat olejów tym więcej na tym rynku widzę przekrentów.

Tak czy siak ja polecam i sam używam do pocących się starszych silników 10W40 MaxLife Valvoline. Zalałem taki w sceniku mojego taty. Zobaczymy czy pomoże. Bo przy samochodzie wartym 3tyś szkoda wymieniać uszczelkę pod głowicą koszt około 1000zł z wszytkimi uszczelniaczami, paskiem rozrządu, planowaniem głowicy.

W moim v40 GDI zazwyczaj lany był 5W40 MaxLife. (stoi i czeka na wypłate odszkodowania za stłuczkę)

W moim obecnie eksploatowanym samochodzie C70 T5 mam zalany VR1 5w50 pełny syntetyk. Rewelacja. Maiałem wcześniej 5W40 shell. Po wymianie silnik jak by stał się bardziej elastyczny, kultura pracy mu wzrosła. Nie zauważyłem poprawy osiągów. Odrazu mówię, że nie oczekiwałem niczego bo silnik prawidłowo pracował.

prezesxxll - 2013-05-08, 12:05

czarodziej007, Czyli co jednak do takiego auta i silnika jak moje 10w40 nadal lepiej lać? żeby nagle nie zaczął się pocić z każdej strony?
MarcinKiju - 2013-05-08, 13:27

prezesxxll napisał/a:
czarodziej007, Czyli co jednak do takiego auta i silnika jak moje 10w40 nadal lepiej lać? żeby nagle nie zaczął się pocić z każdej strony?


Od klasy lepkościoiwej napewno Ci sie nie zacznie pocić silnik. Możesz spokojnie lać 10w40, przy nominalnej temperaturze pracy silnika działa tak samo jak 5W40, 15W40. Rozszczelnienie może nastąpić jedynie z powodu dodatków olejowych, lub źle dobranego oleju pod względem wymagań producenta. Tak, np. ja mając silnik 1.9D prod. Renault muszę dbać, aby na oleju widniały normy RN 700/ RN 710. Ten parametr jest po prawdzie najważniejszy. Znane są przypadki np. w nowszych konstrukcjach 1.9TDI (VAG) gdzie źle dobrany olej bez norm producenta doprowadzał do rozszczelnienia chłodnicy oleju (Uszczelki reagowały z dodatkami olejowymi) i w rezultacje ubytek oleju i olej w zbiorniczku płynu.

Za dodatki odpowiadają normy API w benzynie oznaczenie S, teoretycznie biorąc olej SM (najnowsza norma) możesz się obawiać o rozszczelnienie bo olej na najwięcej dodatków myjących. A jeśli chodzi o samo 5W/10W/15W nie ma się co bać, przed zimą napewno bym wymienił na 5W., a jeżeli jeździsz tyle, zę do zimy czeka Cię kolejna wymiana to zalej 10W40 i będzie git

prezesxxll - 2013-05-08, 13:59

MarcinKiju, dzieki za naświetlenie sytuacji:)
frostbive - 2013-05-08, 18:55

MarcinKiju napisał/a:
prezesxxll napisał/a:
czarodziej007, Czyli co jednak do takiego auta i silnika jak moje 10w40 nadal lepiej lać? żeby nagle nie zaczął się pocić z każdej strony?


Od klasy lepkościoiwej napewno Ci sie nie zacznie pocić silnik. Możesz spokojnie lać 10w40, przy nominalnej temperaturze pracy silnika działa tak samo jak 5W40, 15W40. Rozszczelnienie może nastąpić jedynie z powodu dodatków olejowych, lub źle dobranego oleju pod względem wymagań producenta. Tak, np. ja mając silnik 1.9D prod. Renault muszę dbać, aby na oleju widniały normy RN 700/ RN 710. Ten parametr jest po prawdzie najważniejszy. Znane są przypadki np. w nowszych konstrukcjach 1.9TDI (VAG) gdzie źle dobrany olej bez norm producenta doprowadzał do rozszczelnienia chłodnicy oleju (Uszczelki reagowały z dodatkami olejowymi) i w rezultacje ubytek oleju i olej w zbiorniczku płynu.

Za dodatki odpowiadają normy API w benzynie oznaczenie S, teoretycznie biorąc olej SM (najnowsza norma) możesz się obawiać o rozszczelnienie bo olej na najwięcej dodatków myjących. A jeśli chodzi o samo 5W/10W/15W nie ma się co bać, przed zimą napewno bym wymienił na 5W., a jeżeli jeździsz tyle, zę do zimy czeka Cię kolejna wymiana to zalej 10W40 i będzie git


10W40 to dobre do diesla z lat 80'. Temu juz nic nie pomoze.

pierwsza wartosc 0W,5W,10W,15W,20W, to tylko jest lepkosc w niskich temperaturach, czyli jak mamy temperature -10*C to z 10W bedzie galareta ktora nie smaruje silnika podczas rozruchu.
Przy 5W jeszcze jest to plynne tak jak byc powinno i olej dochodzi do newralgicznych punktow w silniku najszybciej.

Wartosci z drugiego czlonu, czyli, -20,-30,-40,-50,-60
oznaczaja lepkosc oleju w temperaturze pracy, czyli ta ktora nas interesuje najbardziej!!

Normy jakosci oleju wedlug specyfikacji API (American Petroleum Institute) maja tzw. kompatybilnosc wsteczna. Czyli jezeli nasz silnik ma minimalna norme jakosci SL (dla silnikow benzynowych) to SM czy SN tym bardziej jest zalecane. Tutaj odsylam do instrukcji samochodu, tam jest napisane ze taka jakosc albo wyzsza. Tylko pojazdy produkowane od 2010' roku maja takie restrykcyjne zalecenia i obostrzenia wobec stosowanego oleju silnikowego, z reguly sa to tzw. lekkobiezne oleje 0W-30, 0W-20, 5W-30 ktorych pod zadnym pozorem nie wolno zalewac do silnikow do nich nieprzystosowanych!

Najnowsza norma dla benzynowych to SN swoja droga.

Jezeli kupujesz auto ktore ma zalecany tylko jeden typ oleju to pierwsza rzecz - w Twoim interesie jest wiedziec o tym a druga sprawa instrukcja obslugi pojazdu jest po to by nie zalewac wszystkiego co najtansze w sklepie bylo.

Wezcie sobie Oleje 0W-, 5W-, 10W-, wsadzcie w sloikach do zamrazalnika ustawionego na maksymalne obroty i nastepnego dnia zobaczycie ze takie 10W nie nadaje sie na zime, bo jest za geste.

Nie jestem w stanie opisac wszystkiego o olejach silnikowych...

Jeszcze jedno, unikajcie olejow SYNTHETIC BLEND, SEMI SYNTHETIC, hydrocrack, HC-synthese, Synthetic technology itd, bo to wszystko mineralne sa.

Tu macie poradnik maly:

Cytat:
Działania marketingowe czołowych producentów olejów mają na celu takie przedstawienie produktu aby był on dla klienta bardziej atrakcyjny. Aby rozsądnie podejmować decyzję o zakupie oleju silnikowego lub olejów przemysłowych warto wiedzieć o olejach kilka podstawowych rzeczy.

Oleje smarowe składają się z bazy olejowej (ok 90%) i dodatków (ok 10 %). Przede wszystkim skupmy się na samej bazie olejowej. Baza olejowa współczesnych środków smarnych ma kluczowe znaczenie w kształtowaniu właściwości produktu. Oleje silnikowe klasyfikowano do niedawna na trzy podstawowe rodzaje: mineralny, półsyntetyczy (semisyntetyczny) i syntetyczny (Full Synthetic). Podobny podział dotyczył olejów przemysłowych. Wśród użytkowników starszych samochodów i wiekowych maszyn najbardziej popularne są oleje mineralne, następnie oleje półsyntetyczne. Natomiast konstrukcje nowych silników samochodowych oraz elementów linii technologicznych w fabrykach i zakładach produkcyjnych stawiają wymagania, którym sprostać mogą jedynie bardziej zaawansowane oleje.

Podział olejów smarowych na podstawie baz olejowych

Baza olejowa z Ropy Naftowej:



Mineralny



Bazy mineralne uzyskuje się w procesach destylacji (kontrolowany proces parowania i skraplania) ropy naftowej w określonym zakresie temperatur. Taka baza zawiera lekkie i ciężkie frakcje (woski, parafina), jest bardzo zróżnicowana pod względem budowy i ułożenia cząsteczek, łatwo ulega utlenianiu i jest mało stabilna chemicznie. Jako olej silnikowy spotykany zazwyczaj pod specyfikacją SAE 15W40, 20W50



Półsyntetyczny (Semisyntetyczny, Półsyntetyk)



Olej półsyntetyczny zawiera do 70 % oleju mineralnego i 30 do 40 % oleju syntetycznego lub hydrosyntetycznego. Jako olej silnikowy spotykany zazwyczaj pod specyfikacją SAE 10W40.

Hydrosyntetyczny (w Technologii Syntetycznej, Synthetic Technology, HC synthese, Hydro Crack)

Oleje hydrosyntetyczne są produkowane z Ropy Naftowej. Są to wysoko przetworzone oleje mineralne. Pod względem budowy molekularnej oraz właściwości fizykochemicznych mają naśladować oleje syntetyczne. Taki olej może mieć właściwości co najwyżej zbliżone do olejów syntetycznych uzyskiwanych z gazu ziemnego na drodze syntezy chemicznej. Nazwy takich olejów są zazwyczaj konstruowane w taki sposób by nawiązywać do olejów syntetycznych co niekiedy wprowadza w błąd klienta, który jest przekonany, że nabył prawdziwy olej syntetyczny.



Baza olejowa z Gazu Ziemnego:

Syntetyczny (100% Synthetic, Fully Synthetic)

Oleje Syntetyczne są produkowane z Gazu Ziemnego na zasadzie syntezy chemicznej węglowodorów. Odznaczają się bardzo uporządkowaną (jednolitą) budową molekularną, wysoką stabilnością chemiczną i normalną pracą w szerokim zakresie temperatur.

Podstawowe bazy olejów syntetycznych:
PAO - Poly-Alpha-Olefin
POE - Poliestry
PAG - Poliglikole

Większość olejów syntetycznych opiera się na PAO ponieważ mają najbardziej wszechstronne zastosowanie. POE i PAG są zazwyczaj dedykowane do zadań specjalnych, głownie w przemyśle (sprężarki chłodnicze, przekładnie, układy grzewcze).

Trendy lepkościowe olejów syntetycznych są podyktowane wymaganiami konstruktorów silników i maszyn. Nowoczesne oleje przemysłowe pomagają obniżyć temperaturę pracy układów w fabrykach i zakładach produkcyjnych, mogą też pracować znacznie dłużej w szerokim zakresie temperatur. Daje to oszczędności w postaci niższych kosztów za energię elektryczną oraz mniejszą ilość awarii i przestojów. W przypadku olejów silnikowych mamy do czynienia z globalnym trendem na oleje o niskiej lepkości. Takie syntetyczne oleje silnikowe ułatwiają rozruch w niskich temperaturach, smarują szybciej i dokładniej poszczególne elementy silnika co przekłada się na jego dłuższą żywotność i mniejsze spalanie paliwa.

Różnica między syntetykiem a olejem mineralnym

Rys. 1. Ułożenie cząsteczek oleju mineralnego i syntetycznego

Za olejami syntetycznymi podążają naśladujące je hydrokraki (oleje hydrosyntetyczne). Mamy więc dwa zupełnie inne oleje tego samego producenta o podobnie brzmiącej specyfikacji np. SAE 5W30. Decyzja o zakupie konkretnego oleju powinna być świadoma, ceny prawdziwych syntetyków są takie same lub nieznacznie wyższe od cen olejów hydrosyntetycznych a stopień zaawansowania technologicznego zupełnie inny dlatego warto sprawdzić jaka jest baza olejowa produktu.

mgr inż. Łukasz Brodowski

boberek123 - 2013-05-08, 22:38

frostbive napisał/a:
Ja zobaczylem swoj silnik po Castrolu 10W40 to juz nigdy nie wleje zadnego polsyntetyka
Ale pierdy :-D to nie od pół syntetyka tylko przez Castrola :-D Ja nawet oczy robiłem po 5W40 :lol: W sumie to nie tylko oczy bo mój portfel też się zdziwił jak przyszło robić remont silnika :bezr:

[ Dodano: 2013-05-08, 22:45 ]
Aaaaa i kolego frostbive, zacznij w końcu używać polskich znaków bo każdy kolejny post będzie usuwany. :kijl:

MarcinKiju - 2013-05-08, 23:22

boberek123 napisał/a:
frostbive napisał/a:
Ja zobaczylem swoj silnik po Castrolu 10W40 to juz nigdy nie wleje zadnego polsyntetyka
Ale pierdy :-D


No pierdy :-D Mineralny/połsyntetyk/syntetyk to tylko i wylacznie manewr marketingowy... Nie ma oleju w pełni mineralnego, czy też w pełni syntetycznego.. Ile osób by się zdziwiło gdy by wyszło co tak naprawdę leją do beczek z olejami :mrgreen: Druga sprawa, to żaden olej nie pomoże naszemu silnikowi jak będziemy się z nim źle obchodzić. Jak sie wsiada do auto i zaraz ciśnie pod czerwony zakres to nie ma się co dziwić, że pierścienie puszczają i potem mamy czarny nagar. :mrgreen:
Każdy niech leje co uważa, ja mogę dodać jedynie ze nie ma sensu z obawy o zużycie decydować się na 15W bo tylko pogorszymy sprawę, a do silników mocno obciążonych polecam smary stałe, np. MoS2 z Miqui Moli LIM8342.

frostbive - 2013-05-11, 12:08

Nie ublizaj boberku, pierdy to moze Tobie z ust wychodza, nie mi. Skarz sie adminom/moderatorom, jak to zle, ze ja nie uzywam Polskich znakow, tylko tyle Ci pozostalo LUB ogarnij sie ze swoja terminologia.

Nie macie pojecia z czego sa wytwarzane oleje. Do szkoly albo nie pisac bzdur. Pozniej ludzie to czytaja i na prawde wierza, ze po 100 000km zmienia sie z syntetyka na polsyntetyka albo od razu na mineralny.

Castrol Castrolem - gowno jakich malo, ale co mi powiesz jezeli 70% bazy olejowej to mineralny, w tym niby 'polsyntetycznym' oleju?? W KAZDYM 'polsyntetycznym' oleju?
Czyli te 20% bazy syntetycznej dolane (bo ok. 10% to dodatki antypienne, przeciwutleniacze, dodatki myjace, itd) to juz olej jest dobry??
A jezeli polsyntetyka robia na bazie mineralnej i hydrosyntetycznej? Czyli jest tak na prawde w 100% mineralny.

To tak jakbym wlal sobie cwierc szklanki mleka i 3/4 dolal wody a pozniej sie upieral ze pije mleko.

Tak na prawde pije WODE z DODATKIEM mleka.

MarcinKiju - 2013-05-11, 14:25

frostbive, bez nerwów. Nie powielaj widzy z wikipedii i nie wchodź w chemię, bo jeżeli naprawdę chcesz rozpatrywać oleje pod względem dodatków i składu chemicznego to wątpie, żebyś był w stanie cokolwiek powiedzieć.

Głównym zadaniem oleju silnikowego jest zapewnienie smarowania hydrodynamicznego w silniku i odseparowaniu powierzchni trących w każdym skojarzeniu w celu zmniejszenia tarcia, chłodzenia, redukcję drgań i hałasu, oraz absorpcji zanieczyszczeń. Tyle!

Podstawą doboru oleju jest rodzaj silnika i sposób jego eksploatacji. Trzeba mieć świadomość, że, np. zbyt mała lepkość oleju może spowodować niedostateczne smarowanie, w innem przypadku nagar olejowy może dostawać się w szczeliny, np. blokując swobodny ruch pierścieni tłokowych. O olejach nie jedną książkę napisano i nie można, ale i nie ma poco zagłębiać się w temat.

Najważniejsze, aby dbać o regularną wymianę olej, oraz okresową kontrolę jego stanu. Od tego jaki olej wlejemy znacznie ważniejszy jest sposób eksploatacji pojazdu. Trzeba mieć świadomość, że po uruchomieniu pojazdu silnik pracuje bez smarowania i potrzebny jest czas, aby wytworzyć dostateczny film olejowy. Szczególnie w przypadku silników turbodoładowanych konieczne jest odczekanie 15-30sek po uruchomieniu zanim rozpoczniemy jazdę. Inna sprawa to grawitacja i siły działające na elementy silinka, np. siła bezwładności, lub przyśpieszanie, hamowanie. Jeżeli na zimnym silniku (nie tylko) ruszamy dynamicznie spod świateł i hamujemy równie dynamicznie, to w skojarzeniu czop-panewka dochodzi do lokalnego zarwania filmu olejowego.
Polacy nie potrafią używać samochodów i potem widać tego skutki, a najlepiej zwalić winę na zły olej, jak się jest burakiem, który żeby zaszpanować przed sąsiadem wsiada do auta i rura!! Tyle w temacie.

piotrek20 - 2013-05-12, 14:23

widzę że dyskusja się rozkręciła, najważniejsze to zalewać silnik dobrym olejem który spełnia normy jakościowe i o odpowiedniej klasie lepkości a wszystko będzie dobrze. Ja zamówiłem valvoline maxlife teraz czekam na przesyłkę i będzie wymiana. Pozdrawiam Piotr
Arielus - 2013-05-12, 15:16

piotrek20, przysłuchaj się pracy silnika przed wymianą i po. Daj znać czy odczuwasz jakieś różnice. U mnie zbliża się termin wymiany i zastanawiam się nad tym jaki olej wlać, bo teraz jeżdżę na Castrol 10W-40
piotrek20 - 2013-05-12, 22:34

dobra, olej powinien do mnie dojść w poniedziałek lub wtorek , to następnego dnia będzie wymiana, i zdam relację co i jak. Pozdrawiam Piotr
brykovitz - 2013-05-12, 22:38

ja zmieniłem castrola 10w40 na valvoline maxlife właśnie i oprócz czystrzego korka (brak majonezu również) większych różnic nie widzę, ale psychicznie jakoś mi lepiej :P
piotrek20 - 2013-05-12, 22:45

ten castrol to goniony na całym forum jest że to olej do bani, ja miałem castrola w hyundaiu i tam sprawował się dobrze, nie wiem jak by było tu w volvo ale wolę nie ryzykować i wlać coś porządnego. Pozdrawiam Piotr
frostbive - 2013-05-13, 13:49

Byla wymianka w piatek (po przejechaniu 1500km na Mobil 1 Peak Life 5W50), zalalem na 10min przed zlaniem oleju preparat Liqui Moly Engine Flush, olej oczywiscie czarny jakbym nim z 15 000km przejechal po plukance. Powiem ze nie widze zadnej roznicy po zastosowaniu plukanki procz tego, ze raczej cos wyplukala, bo bylo czarno oj czarno.
Za jakis czas miske olejowa zdejme przy nastepnej wymianie oleju (za jakies 1000-2000km), wtedy tez zastosuje plukanke i zdam relacje czy sa efekty. Czy jest czysciej.

Zalalem 5W50 VR1 od Valvoline i nie widze/slysze/czuje roznicy. Innych zmian nie widze procz tego, ze wolne obroty na biegu jalowym zaczely falowac - to pewnie wina regulatora cisnienia paliwa, ktory przyjdzie dopiero jutro..

Jakby nie patrzec ze zmiany jestem zadowolony. Nastepnym razem tez bedzie wlane Mobil 1 - poniewaz jest na prawde syntetyczny, Valvoline oszukuje z VR1 - w karcie charakterystyki jest to normalnie napisane na oficjalnej stronie producenta.

Arielus - 2013-05-13, 13:59

frostbive napisał/a:
zalalem na 10min przed zlaniem oleju preparat Liqui Moly Engine Flush


po tym niektórzy zalewali jeszcze Ceratec-a Liqui Moly i podobno po tym duecie silnik chodził ciszej.
jest nawet osobny temat do tego.

Bigos-S40 - 2013-05-13, 14:01

Ja również używałem Liqui Moly Engine Fłush i jestem zadowolony. Po czyszczenia silnika i zmiany oleju z Castrola na Valvoline Max Life 10W-40 silnik pracuje lepiej i od tamtego czasu (z rok temu) leje tylko Valvoline wiec wszystkim polecam ;-)
frostbive - 2013-05-13, 14:16

Arielus napisał/a:
frostbive napisał/a:
zalalem na 10min przed zlaniem oleju preparat Liqui Moly Engine Flush


po tym niektórzy zalewali jeszcze Ceratec-a Liqui Moly i podobno po tym duecie silnik chodził ciszej.
jest nawet osobny temat do tego.


Leje juz tak drogie oleje ze nie chce dodatkow. Boje sie o nagar, ktory moga one spowodowac. Raz uzylem Militec'a i powiem, ze bylem zadowolony - o wiele ciszej, silnika nie rozbieralem po tym - to jest najwazniejsze. Jezeli jest czysty w srodku, to moze i glosno chodzic, ale jest zdrowszy niz jak cichy a zalepiony nagarem i innymi odpadkami. Trzeba by kogos kto widzial silnik po tych dodatkach. Tu pies pogrzebany. Nie znam sie, nie mam doswiadczenia. Wszystko to domysly i ladne reklamy. Zero konkretow. Testow.

Arielus - 2013-05-13, 14:30

frostbive, Ja także nie zamierzam stosować żadnych płukanek ani dodatków. Boję się, że po tych zabiegach coś może się rozszczelnić i silnik będzie gorzej chodził. Większość na forum goni Castrol-a na którym teraz jeżdżę. Dlatego postanowiłem zmienić olej na jakiś inny. Właśnie zastanawiam się na Valvoline albo Mobil1
Gregorius - 2013-05-13, 14:37

Arielus napisał/a:
Właśnie zastanawiam się na Valvoline albo Mobil1


To kup Valvoline-a, bez dwóch zdań ;-)

maniek123 - 2013-05-13, 15:24

Gregorius, czemu taka opinia? Ja mam 5w50 mobila czy jest sens zmieniac na valvo tez 5w50?
CloNu - 2013-05-13, 16:23

Też mam 5W50 MOBILa, kulturka silnika jest bardzo fajna, chodzi jakby regularniej niż na czymś co było wcześniej. Co macie do Mobila? Zalewałem ten olej do służbowych aut w firmie, pierwsze silniki które zaczęły szwankować miały ponad 650kkm, wymienialiśmy tylko pierścienie i silniki dalej hulały, dodam że to głównie auta dostawcze które 30% używania jeździły po polach.
Arielus - 2013-05-13, 17:15

5W50 to już rozumiem pełne syntetyki tak?Jeśli mam 10W40 to raczej nie powinienem zmieniać na 5W50...??
frostbive - 2013-05-13, 21:39

Arielus napisał/a:
frostbive, Ja także nie zamierzam stosować żadnych płukanek ani dodatków. Boję się, że po tych zabiegach coś może się rozszczelnić i silnik będzie gorzej chodził. Większość na forum goni Castrol-a na którym teraz jeżdżę. Dlatego postanowiłem zmienić olej na jakiś inny. Właśnie zastanawiam się na Valvoline albo Mobil1


Plukana jak najbardziej, ale tylko LIQUI MOLY albo Valvoline, musi byc to pewnej firmy.
Nic nie rozszczelni taka plukanka jezeli zastosujesz sie do instrukcji uzycia. Kiedys XX lat temu robili na bazie rozpuszczalnikow plukanki i to prawda, dla starych simmerringow byly zabojstwem, lecz w dzisiejszych czasach to produkty ropopochodne - w pelni bezpieczne - oczywiscie firmowe, nie jakies tam wynalazki.

Ale dodatki.. to trzeba by jakiegos forumowego poldolota kupic i potestowac! :D

Nie zauwazylem roznicy miedzy Mobil 1 5W50 Peak Life a Valvoline VR1 5W50. Spelniaja te same normy jakosci, obydwa sa syntetycznymi olejami, karty charakterystyki sa prawie identyczne.. procz temperatury zaplonu. ~11*C roznicy na korzysc Mobila:


Szkoda ze producenci nie podaja wszystkich danych, ktore by nas interesowaly.
Szkoda tylko ze Valvoline nie jest syntetyczne, a baza olejowa jest mineralna - hydrokrakowana.

[ Dodano: 2013-05-13, 21:46 ]
Arielus napisał/a:
5W50 to już rozumiem pełne syntetyki tak?Jeśli mam 10W40 to raczej nie powinienem zmieniać na 5W50...??


Pelny syntetyk to Mobil 1, Valvoline to hydrokrakowany. Jak najbardziej zmieniaj na syntetyczny albo Valvoline, dzieki temu silnik dluzej pozyje. Nie martw sie o jakies zabobony.

Twoj silnik nie jest uturbiony, takze Valvoline SynPower/MaxLife , 0W40 lub 5W40 powinno spokojnie wystarczyc, chyba ze dajesz mu ostro w kosc i wskaznik obrotomierza nie raz podchodzi pod czerwone pole, wtedy zalecane bedzie 5W50.

[ Dodano: 2013-05-13, 22:35 ]
W ogole to wiecie czym roznia sie oleje?
Oleje dla Niemcow i oleje dla reszty swiata.
Poniewaz tylko w Niemczech zeby uzyc nazwy 'syntetyczny', musi byc syntetyczny.
W reszcie swiata hydrokrakowany tez moze zostac nazwany 'syntetycznym'.

To jest chore. Ja juz sie poddalem.

piotrek20 - 2013-05-14, 12:07

olej dojechał dziś do mnie, już wymieniłem i dotychczas nie zauważyłem żadnej różnicy, ale czuję się jakiś spokojniejszy bo wiem co mam. Pozdrawiam Piotr
BeReK - 2013-05-22, 18:31

piotrek20 napisał/a:
ale czuję się jakiś spokojniejszy bo wiem co mam. Pozdrawiam Piotr


Tiaaa , ten sam efekt uzyskasz myjąc i woskując auto

piotrek20 - 2013-05-22, 22:23

po kilku dniach jeżdżenia na valvoline zauważyłem że silnik ciszej chodzi, polecam ten olej, Pozdrawiam Piotr
mossie - 2013-07-22, 19:03

co sądzicie o:

http://allegro.pl/valvoli...3345993576.html

obecnie szwajcarski MOTOREX 5W30, wypada zmienić na coś porządnego :)

forkuber - 2013-07-22, 21:09

Zastanawiałem się, czy jest sens i czy wypada zabrać głos w kwestii tego tematu....To forum, to kopalnia praktycznej wiedzy, podpowiedzi, zdjęć i tricków, które pozwalają w dużej mierze samodzielnie obsługiwać volviny ( jeszcze rok temu, gdyby ktoś powiedział, że będę samodzielnie grzebał w CEM-mie, to tylko wielkie oczy bym zrobił :-D ). Przeczytałem od dechy do dechy założony w lutym 2007 roku temat sprowadzający się do odpowiedzi na pytanie..."jaki olej lać do benzyniaka?" Plusy tej lektury, to możliwość spojrzenia już prawie "historycznego" jak ewoluowały oleje silnikowe, jak zmieniały się ich specyfikacje, jakie marki pojawiały się na rynku albo inaczej, co mógł na nim kupić polski użytkownik volvo. Z innych wniosków...to brak wniosków. Kupujemy ostatecznie oleje znanych producentów, w klasyfikacjach lepkościowych wskazywanych w instrukcji naszych autek...który lepszy, który gorszy?. Przeciętny użytkownik tego raczej obiektywnie nie jest w stanie stwierdzić lub potwierdzić. Mam nakręcone na liczniku 367 tys. km.Od chyba 150 tys. jeżdżę na Maxlifie 5W/40 bez żadnych problemów, na ok. 12-13 tys. pomiędzy wymianami dolewam maksymalnie ćwiartkę oleju... czy to oznacza, ze gdybym lał Mobila, Elfa, Castrola, czy Shela byłoby lepiej, czy gorzej? Myślę, że nie byłbym w stanie tego udowodnić. Uważam, że należy lać oleje "markowe" , a to najczęściej takie, które są wskazywane przez innych użytkowników ( akurat przy tego typu tematach wartościowe są zestawienia słupkowe wskazujące popularność produktu), o lepkości wskazywanej przez producenta. Na marginesie, silniki z roku 2000, to myśl konstrukcyjna z początku lat 90-tych. Myślę, że systematyczne używanie oleju z górnym indeksem "30" może nie wyjść im na dobre, zwłaszcza w jeździe miejskiej, w warunkach zwrotnikowych temperatur, które coraz częściej występują teraz w Polsce latem. Uprzedzając ew. słowa krytyki treści mojego postu zakładam, ze mamy gwarancję oryginalności oleju, a stan zużycia silników odpowiada tylko naturalnemu zużyciu wynikającemu z przebiegu. Szczegółowe dywagowanie w konwencji "ten, tamten ale w żadnym wypadku nie ten"...w przypadku tego typu współczesnego produktu wg mnie nie ma większego sensu . Pozdrawiam
mossie - 2013-07-22, 21:18

zmiana planów - jutro jadę po MOTULa :)

http://allegro.pl/motul-8...3380228175.html

Barcik - 2013-07-22, 22:08

forkuber, ale dlaczego uważasz że ...W30 może zaszkodzić tym silnikom? Tu niejednokrotnie padało stwierdzenie że do jednostek turbo benzynowych najlepszy będzie Valvoline 5W30
czarodziej007 - 2013-07-23, 08:24

mossie napisał/a:
zmiana planów - jutro jadę po MOTULa :)

http://allegro.pl/motul-8...3380228175.html


Ja ustawiam te dwie marki Valvoline i Motul na tym samym poziomie wybierasz co ci pasuje i tak bedzie dobrze. Zafunduj sobie płukanke do oleju. Leje sie ją na 5-10 minut pracy przed zmianą oleju.

mossie - 2013-07-23, 09:37

czarodziej007 napisał/a:
mossie napisał/a:
zmiana planów - jutro jadę po MOTULa :)

http://allegro.pl/motul-8...3380228175.html


Ja ustawiam te dwie marki Valvoline i Motul na tym samym poziomie wybierasz co ci pasuje i tak bedzie dobrze. Zafunduj sobie płukanke do oleju. Leje sie ją na 5-10 minut pracy przed zmianą oleju.


Troszkę się boję płukanki przy 240tysiącach na liczniku, kolega z forum hondy, który przekonał mnie do motula nie był entuzjastą płukanki, mimo, że samemu robił w swoim CRX. Według jego słów "niezły grysik zszedł razem ze starym olejem". Bezpośrednio nie obwinił płukania ale kilka tysi po tym zabiegu silnik poszedł do remontu z racji rozszczelnienia.

Auto jest krótko u mnie więc myślę, że na razie to wymienię olej na nowy, przejeżdżę do kolejnej zmiany obserwując czy mi go nie bierze i wtedy jeśli będzie w porządku to może zrobię płukanie.

BeReK - 2013-07-23, 11:06

hmmm, ja jezdziłem na elfie, mobilu itp. Po remoncie głowicy i regeneracji turbiny zalałem Motul S6100 10W/40. Narazie ok 3 tyś po złożeniu silnika i ubytku nie zauważyłem. Również nie zauważyłem, aby silnik jakiś lepiej czy ciszej pracował. Lepszą pracę silnika wnioskuję prędzej po wymianie samoregulatorów oraz porządnej obróbce głowicy. Jedyne co to motul się jakoś tak jakby pieni. Na bagnecie widoczne sa bąbelki powietrza. Ale mam to w d****. Obleciałem do chorwacji skąd właśnie piszę bez żadnego ale.
w0jta5 - 2013-07-23, 11:33

mossie napisał/a:
Troszkę się boję płukanki przy 240tysiącach na liczniku, kolega z forum hondy, który przekonał mnie do motula nie był entuzjastą płukanki, mimo, że samemu robił w swoim CRX. Według jego słów "niezły grysik zszedł razem ze starym olejem". Bezpośrednio nie obwinił płukania ale kilka tysi po tym zabiegu silnik poszedł do remontu z racji rozszczelnienia.

Niestety Hondy tak mają, że lubią puścić czarnego bąka - sam miałem Del Sol z D16Z6.
Natomiast silnik twojego kolegi był zawalony nagarem, najprawdopodobniej przez rzadkie zmiany oleju niskiej jakości. A płukanka tylko wypłukała to czego nie powinno być w silniku!

Stosowałem także płukankę w Mercedesie 190D który miał lekko 400kkm - do tego czasu latał na mineralu, dostał płukankę + przejście na półsyntetyk i żadnych negatywnych objawów nie było.


mossie napisał/a:
Auto jest krótko u mnie więc myślę, że na razie to wymienię olej na nowy, przejeżdżę do kolejnej zmiany obserwując czy mi go nie bierze i wtedy jeśli będzie w porządku to może zrobię płukanie.

Dobry plan.
Jeżeli ktoś ma obawy, że silnik może się rozszczelnić to niech nie stosuje płukanki. Zawsze możemy trafić na auto które jest ładne, a nie było odpowiednio serwisowane, albo jeszcze lepiej zalane przed sprzedażą jakimś motodoktorem czy innym zaklejaczem... :-/

czarodziej007 - 2013-07-23, 11:37

BeReK napisał/a:
hmmm, ja jezdziłem na elfie, mobilu itp. Po remoncie głowicy i regeneracji turbiny zalałem Motul S6100 10W/40. Narazie ok 3 tyś po złożeniu silnika i ubytku nie zauważyłem. Również nie zauważyłem, aby silnik jakiś lepiej czy ciszej pracował. Lepszą pracę silnika wnioskuję prędzej po wymianie samoregulatorów oraz porządnej obróbce głowicy. Jedyne co to motul się jakoś tak jakby pieni. Na bagnecie widoczne sa bąbelki powietrza. Ale mam to w d****. Obleciałem do chorwacji skąd właśnie piszę bez żadnego ale.


To sprawdź czy nie masz tam mieszanki oleju z płynem chłodniczym. Czy np nie przybywa Ci oleju.

forkuber - 2013-07-23, 14:29

Barcik...ja nie neguję,że używanie oleju w klasie lepkościowej 5W/30 od razu przełoży się na awarię silnika. Oleje z tym indeksem to nowoczesne produkty adresowane do "nowoczesnych" silników (nasze akurat już do nowoczesnych trudno zaliczyć). Tak też często są opisywane w ofertach handlowych. Jednak graniczne klasy lepkościowe wskazywane przez producentów są istotne, bo uwzględniają m.in. tolerancje wymiarów i "spasowania" poszczególnych współpracujących części, jak i materiały z których są wykonane lub chociażby...średnice kanałów olejowych w bloku i głowicy (porównaj w tym zakresie najnowsze silniki z naszymi). Oczywiście, jeżeli na codzień przemieszczałbyś się autem do i z pracy , np. na dystansie 15 km, bez stania w korkach to taki olej byłby w tych warunkach bardzo dobry, jednak w codziennych, srednich warunkach eksplatacyjnych, uwzględniając zużycie jednostki napędowej, olej o wyższym indeksie "gorącym" będzie bezpieczniejszy dla silnika. Ale to jest tylko moje, może staroświeckie zdanie oparte na 30-letnich obserwacja i...przygodach z samochodami. P.S. Gdyby chodziło tylko o smarowanie turbosprężarki, to ten olej byłby miodzio...a jeszcze lepszy 0W/30. Pozdro
BeReK - 2013-07-27, 11:02

czarodziej007 napisał/a:
BeReK napisał/a:
hmmm, ja jezdziłem na elfie, mobilu itp. Po remoncie głowicy i regeneracji turbiny zalałem Motul S6100 10W/40. Narazie ok 3 tyś po złożeniu silnika i ubytku nie zauważyłem. Również nie zauważyłem, aby silnik jakiś lepiej czy ciszej pracował. Lepszą pracę silnika wnioskuję prędzej po wymianie samoregulatorów oraz porządnej obróbce głowicy. Jedyne co to motul się jakoś tak jakby pieni. Na bagnecie widoczne sa bąbelki powietrza. Ale mam to w d****. Obleciałem do chorwacji skąd właśnie piszę bez żadnego ale.


To sprawdź czy nie masz tam mieszanki oleju z płynem chłodniczym. Czy np nie przybywa Ci oleju.


Poziom nie wzrasta. Powiedział bym nawet, że lekko ubywa ale turbopetrole tak mają. Po 3 tyś km od złożenia dolałem z 0.5l. tak aby poziom przed trasa znów mieć pod MAX

GieraPPa - 2013-07-28, 12:09

Witam,

No i odwieczny problem, zbliża się wymiana leju i chciałbym zmienić ale czy jest sens?
obecny olej to Mobil 1 5W50
a brane pod uwagę na wymianę to
Motul 8100 5W40
LIQUI MOLY 5W40 (ale są chyba 2 rodzaje hmmm ot zobaczcie linki )
http://allegro.pl/liqui-m...3422220700.html oraz
http://allegro.pl/liqui-m...3430252295.html

i 3 propozycja VALVOLINE 5W50 VR1
czy może pozostać przy Mobilu??

co to tym sądzicie samochód ma przejechane 172k km ceny olejów bardzo zbliżone


Pozdrawiam

BeReK - 2013-07-28, 13:16

Co wlejesz to i tak nic nie zmieni. Ważne, żebyś pamiętał o wymianach. Jak chcesz mieć komfort psychiczny to wlej motula albo Valvoline i wypatruj zmian w pracy silnika. Ja po przejsciu z Mobila na Motula zmiany niezauważyłem. Predziej zainwestował bym w Ori filterek.

Edit: Przypomniało mnie się , że moja fała przyjechała od szwajcara z Motulem. Ogólnie wszystkie płyny miała motula

GieraPPa - 2013-07-28, 13:47

To że nic nie zmieni to wiem jednak olej olejowi nie równy hehe

Pozdrawiam

shardac - 2013-08-07, 17:27

GieraPPa napisał/a:
Witam,
No i odwieczny problem, zbliża się wymiana leju i chciałbym zmienić ale czy jest sens?
obecny olej to Mobil 1 5W50
a brane pod uwagę na wymianę to

i 3 propozycja VALVOLINE 5W50 VR1


Nie wiem czy temat jest jeszcze aktualny, bo minął już ponad tydzień. Niemniej: przy ostatniej wymianie, przed miesiącem, też zastanawiałem się czy zostać przy Mobilu, czy może zmienić. Co prawda ubytków pomiędzy wymianami (a zmiana oleju co 15k km), nie zauważyłem żadnego znaczącego zużycia.

Decyzję pomógł mi podjąć pracownik hurtowni, w której się zaopatrywałem (Gliwice, Towarowa - polecam dla osób z okolicy!). Bardzo narzekał na obecną jakość wszystkich mobili i zalecił Valvoline.

Po zalaniu nie zauważyłem żadnych zmian na plus czy minus. Choć na początku wmawiałem sobie, że silnik chodzi nieco ciszej.

Niemniej na pewno Valvoline polecam. Po czterech tysiącach od wymiany zero zużycia oleju.

gonzo - 2013-08-07, 23:17

shardac napisał/a:
Niemniej: przy ostatniej wymianie, przed miesiącem, też zastanawiałem się czy zostać przy Mobilu, czy może zmienić. Co prawda ubytków pomiędzy wymianami (a zmiana oleju co 15k km), nie zauważyłem żadnego znaczącego zużycia.


shardac napisał/a:
Po zalaniu nie zauważyłem żadnych zmian na plus czy minus.


shardac napisał/a:

Niemniej na pewno Valvoline polecam. Po czterech tysiącach od wymiany zero zużycia oleju.


A mobila już nie polecasz??
Na valvoline jeszcze, nie przejechałeś pełnego okresu między wymianami, więc nie możesz do końca się wypowiedzieć. A znam kilka osób co narzekało na oleje valvoline.

PpabloS - 2013-08-07, 23:21

gonzo, co polecasz?
boberek123 - 2013-08-07, 23:24

Cytat:
W dieslu czy benie ? Bo sam latam na tym oleju i nie narzekam :-D
Bigos-S40 - 2013-08-08, 00:38

Valvoline max life !! Tylko !!
2 lata jeździłem na 10w-40 a teraz aktualnie w nowym samochodzie na 5w-40.
Auto pracuje cicho i równo, nie pobiera oleju nie trzeba dolewać.

Ja jestem bardzo zadowolony i polecam.

w0jta5 - 2013-08-08, 10:15

Kupujesz Fuchs i masz z głowy ;-)

Właśnie teraz mam V zalane Fuchs Titan Syn MC 10W40 i spisuje się bardzo dobrze.
Jeszcze lepszą opcja jest (jeżeli mowa o 10W40) Fuchs UNIMAX PLUS MC

Barcik - 2013-08-08, 10:29

Bigos-S40 napisał/a:
Valvoline max life !! Tylko !!
2 lata jeździłem na 10w-40 a teraz aktualnie w nowym samochodzie na 5w-40.
Auto pracuje cicho i równo, nie pobiera oleju nie trzeba dolewać.

Ja jestem bardzo zadowolony i polecam.


Wszystko zależy od stanu silnika... Mi w przedlifcie wcinał Mobila, Maxlifa, Motula... prawie litr na 1000 km...

w0jta5 - 2013-08-08, 10:46

Barcik napisał/a:
Wszystko zależy od stanu silnika... Mi w przedlifcie wcinał Mobila, Maxlifa, Motula... prawie litr na 1000 km...

W takim przypadku to ani woda święcona ani 20W50 nie pomoże :-P

guja - 2013-08-10, 15:28

Bigos-S40 napisał/a:
Valvoline max life !! Tylko !!
2 lata jeździłem na 10w-40 a teraz aktualnie w nowym samochodzie na 5w-40.
Auto pracuje cicho i równo, nie pobiera oleju nie trzeba dolewać.

Ja jestem bardzo zadowolony i polecam.


potwierdzał , od kilku lat stosuje "volvoline" ;) i nigdy nie było z nim problemów. od wymiany do wymiany ani grama ubytku.

shardac - 2013-08-13, 13:42

gonzo napisał/a:

A mobila już nie polecasz??
Na valvoline jeszcze, nie przejechałeś pełnego okresu między wymianami, więc nie możesz do końca się wypowiedzieć. A znam kilka osób co narzekało na oleje valvoline.


Po głębszym namyśle i kilku rozmowach - nie polecam. W poprzednim oplu żarł mi Mobila na potęgę. Zalałem Orlen, aby tańsze dolewki robić i... nagle spożycie smarowidła spadło o połowę. Choć nie wiem czy to właśnie nie przed Mobila nie padła mi właśnie turbina, która to była głównym spożytkującym olej w astrze.

Nigdy nie słyszałem żadnego narzekania na Valvoline'a.

siwy_123 - 2013-08-21, 12:57

Muszę odkręcić filtr oleju (jakiś problem z uszczelką), muszę spuszczać olej czy może filtr jest ponad poziomem oleju?
dimitr87 - 2013-08-22, 23:04

ja nalałem 10W40 chociaz wczesniej był 5w40 ale zawsze to taniej a roznica zadna wiec po co przepłacac, a silnik ma swoj przebieg wiec i dla niego lepiej
Barcik - 2013-08-23, 00:25

dimitr87, równie dobrze można całe życie jeść tylko ziemniaki bo i tak z tego jest jedno g...
W lecie może i różnica żadna, ale w zimie silnikowi z 10W jest już gorzej. Poszukaj na youtube porównań olei na mrozie. Najnowsza szkoła mówi: dopóki z olejem nic się nie dzieje (nie ubywa itp) jeździ się na syntetyku...ale ekonomia też gra rolę.

rexus - 2013-11-06, 23:53

Shell Helix plus.
Zasięgnąłem wiedzy od wielu mechaników fanatyków motoryzacji i co się okazuje.
Najgorsze oleje to castrole magnateki.
A najzdrowsze to shell helixy.
Reszta jest gdzieś po środku.

bartekm11 - 2013-11-07, 21:57

Mój silnik ma prawie 300tys i ostatnie 100 jak go znam jeździ na pólsyntetycznym mobil 10w40 i wszystko ok, tylko zużycie oleju jest na poziomie 0,5-1l na 5tys. Więc swoje zjada, ale nie ma dramatu, może dlatego też ze dużo po mieście jeździ.. Jakie macie zużycie oleju?
lukkow - 2013-11-08, 08:43

Hmm u mnie 1.8 115 wziął ok 1.3 Litra na 11 000 km ....
olej castrol gps 10w40 pół syntetyk przebieg 298 tys

gtszudi - 2013-11-10, 16:35

panowie. jestem po zmianie oleju w sierpniu w wolowince.

zalany był castrol 10w40. kupiłem płukankę FORTE MOTOR FLUSH , wlałem do starego oleju , i autko sobie przez 35 minut chodziło na obrotach między 1500 a 2500 , po czym zlałem sam "płynny nagar" mimo iż olej na bagnecie był w miare czysty jeszcze. po zalaniu nowego 5w40 MOTUL i zrobieniu około 3000 km , mogę stwierdzić , że oleju na bank mi nie bierze , i silnik jakby jest elastyczniejszy.

ogółem nie widać najmniejszych wycieków czego możnaby się obawiać.

Gun666 - 2013-12-15, 23:13

Witam,bede pierwszy raz wymienial olej u siebie,niestety nie wiem jakiej marki byl wlany poprzednio ,wiem ze 5w30. Mam na silniku naklejke oleju Shell,doradzcie co wlac,czy ten Shell a moze cos innego,przebieg 250tys,pozdrawiam
Gawrón - 2013-12-16, 09:19

Gun666 napisał/a:
co wlac,czy ten Shell a moze cos innego

Jak najdłużej ciągnij 5w30 niezależnie od przebiegu. No chyba, że zacznie pić go jak swoje :-P Najlepiej nie oszczędzać na oleju i kupić coś markowego. Z własnego doświadczenia polecam MOTUL lub LIQUI MOLY. Później CASTROL EDGE (w złotej bańce). Mobil-a też bym nalał ale nic poza tym. Wtedy masz pewność 100% smarowania twojego silnika. Oczywiście inni na pewno zaraz będą negować, że są tańsze itp ale mam już kilkuletnie doświadczenie w sprzedaży(sklep motoryzacyjny) i wiem czym się różnią te oleje :-) Tylko nie daj się oszukać cenowo. Ja za MOTUL-a na pólce 5L mam 150zł. Oczywiście reszta powinna być trochę tańsza.

Gun666 - 2013-12-17, 06:18

Dzieki,tylko bede musial jeszcze zorientowac sie ktory,bo widze ze jest pare odmian tych olejow,ale o to juz podpytam w sklepie
Piotrek_A - 2013-12-17, 11:19

Gawrón napisał/a:
Gun666 napisał/a:
co wlac,czy ten Shell a moze cos innego

Jak najdłużej ciągnij 5w30 niezależnie od przebiegu. No chyba, że zacznie pić go jak swoje :-P Najlepiej nie oszczędzać na oleju i kupić coś markowego. Z własnego doświadczenia polecam MOTUL lub LIQUI MOLY. Później CASTROL EDGE (w złotej bańce). Mobil-a też bym nalał ale nic poza tym. Wtedy masz pewność 100% smarowania twojego silnika. Oczywiście inni na pewno zaraz będą negować, że są tańsze itp ale mam już kilkuletnie doświadczenie w sprzedaży(sklep motoryzacyjny) i wiem czym się różnią te oleje :-) Tylko nie daj się oszukać cenowo. Ja za MOTUL-a na pólce 5L mam 150zł. Oczywiście reszta powinna być trochę tańsza.


Więc skoro wiesz, to czym się różnią?
150zł za 5l to niby drogo? :lool:
Mobil 1 to niska półka...

Gawrón - 2013-12-18, 11:11

Piotrek_A napisał/a:
150zł za 5l to niby drogo?

Czytaj wyraźnie!! i ze zrozumieniem! Napisałem że mam za 150zł (czyli tanio!) żeby się nie dał naciąć gdzieś indziej!
Piotrek_A napisał/a:
Więc skoro wiesz, to czym się różnią?
Poczytaj dobre książki producentów albo zapisz się na szkolenie castrol-a to się dowiesz! W necie to każdy może nasmarować co chce.
Barcik - 2013-12-18, 11:57

Piotrek_A napisał/a:
150zł za 5l to niby drogo? :lool:

Gawrón napisał/a:
Napisałem że mam za 150zł (czyli tanio!) żeby się nie dał naciąć gdzieś indziej!

Kurka to co Wy lejecie? Ja za Helixa 5W40 płaciłem niecałe 120 zł (4+1).

Gawrón - 2013-12-18, 14:11

Barcik napisał/a:
Kurka to co Wy lejecie?

Każdy leje jak uważa. Ja np mam 10w40 Motul chrono 300V. Gdzie za 2L koszt jest 100zł. Takie zboczenie zawodowe ;-) Ale ile ludzi tyle teorii..

smaqosz - 2013-12-24, 01:26

rexus, podzielam zdanie też to od wielu słyszałem i teraz tylko na takim jeżdżę
Gawrón - 2013-12-24, 10:05

rexus napisał/a:
Najgorsze oleje to castrole magnateki

Potwierdzam. Nawet Castrol podkreśla że to linia dla pojazdów z lat 80-tych i niskich 90-tych. Jeszcze na dodatek to bardzo często podrabiany olej. Co do Shella to nie jestem przekonany czy jest on taki świetny.(są lepsze) Wiem że hyundai jest nim fabrycznie zalany.

miglanc - 2013-12-24, 12:40

rexus napisał/a:
...Zasięgnąłem wiedzy od wielu mechaników fanatyków motoryzacji i co się okazuje.
Najgorsze oleje to castrole magnateki.
A najzdrowsze to shell helixy...
ale brednie :lol:
może zamiast wypocin wujka Cześka sięgnąłbyś do wyników testów porównawczych ?
Gawrón napisał/a:
...Nawet Castrol podkreśla że to linia dla pojazdów z lat 80-tych i niskich 90-tych.
i słusznie, co nie znaczy, że miałyby być gorsze, po prostu są do innych silników.

a jako ciekawostkę wrzucam kilka screenów, z których wynika jakim to "helix fajnym olejem jest"

xdluki123 - 2014-01-19, 10:21

Szczerze polecam MOBIL NEW LIFE 0W40 olej jest świetny. I doskonale chroni nasze auto.
pozdrawiam.

Druid - 2014-03-05, 22:12

Wszyscy piszą o polecanych olejach, ale czy macie sprawdzone sklepy w których zaopatrujecie się?
w0jta5 - 2014-03-06, 14:45

ja kupuje na www.zmienolej.pl
automaty - 2014-03-13, 12:24

Witam, polecam Liqui Moly 5w40 Top Tec 4100 - drogi ale jakość oleju o półkę wyżej od popularnych Mobilów, Castrolów - rozlewanych w Polsce.
Ja dodatkowo dolałem po wymianie CERATEC - też Liqui Moly. Po kilkuset km silnik się sporo wyciszył.

Elwis92 - 2014-03-23, 17:01

Ja do vołowiny leje castrole(bo do tej pory robilismy auto w volvie).Dosyc tego zdzierstwa teraz bedzie tylko motul . W drugim samochodzie(chrysler g. voyager 2,5crd)w prawdzie klekot, leje tylko motula 8100x-cess i jestem bardzo zadowolony, stosuje płukanki co 2 wymiany oleju (zazwyczaj liqui moly albo tez motulowskie, bo jetetem zdania, ze nagar nie moze uszczelniac silnika, od tego sa uszczelki. Jednak nigdy nic złego się nie stało(myśle,że szanująca firma nie może sobie na coś takiego pozwolić), oleju nie siorbie wcale, nic nie cieknie :mrgreen: Ostatnio zalałem też ceratecem i jak najbardziej wszystko na plus(wiem nie ten wątek :beer: .) To samo zamierzam zrobic z t4-ą. Nie wiem czemu tak się wyżywacie na motulach, że to internetowi naciągacze i placebo...Słuchajcie to co się dzieje w polskich rafineriach i rozlewniach to jakaś masakra i jest tak jak niektórzy piszą- różne marki ale ten sam olej z róznymi dodatkami i uszlachetniaczami :kijl: Ja zacząłem stosować motul po dłuższej rozmowie ze znajomym mechanikiem i wieloletnim czytaniu w necie co i jak. Zaryzykowałem i postawiłem na motul, BO: po pierwsze robi oleje do motocykli, które jak wiadomo kręcą się do kilkunsatu tysięcy obrotów i są bardziej wymagające. Lubie ich produkty i widze, że działają. Po drugie robią full syntetyki i nie bawią się w marketingowe zagrywki typu ''blend''... W starej hondzie kiedyś przeszedłem z castrola na motula i odczucia były naprawdę niezłe. Ciszej, równiej, lepiej się krecił, lżej mu było odpalić.Jasne, że zawsze przy zmianie na nowy olej jest lepiej ale potwierdziłą to nawet moja żona, któa nic nie wiedziała o wymianie. To był eksperyment :aqq: Później wlałem też motula do chrysi i odczucia jak najbardziej na plus.(Przy 80tys z castrola przeszedłem na motula, w tej chwili ma 140tys i wszystko smiga perfekcyjnie)Zacząłem zwracać również uwage na tbn- całkowita liczba zasadowa (Total Basic Number) , czyli zdolność myjącą oraz to ile syfu może olej w sobie przetrzymać bez szkody dla motoru.Bardzo często producenci ukrywają takie info i trzeba się naszukać w necie.Przykładowo wyżej wymieniony motul ma 10.1 mg KOH/g, uważam że całkiem nieźle, z tego co pamiętam to shell miał również całkiem wysoki tbn, a może i wyższy. Wcześniej pojawił się również wątek klasy jakościowej olejów i np. I znowu "mój" jest SN . Jakby nie patrzeć uważam,że to niezły olej i będe taki lał. Jasne,że od innych olejów też nic złego się nie stanie a raczej nie powinno więc uważam, że co kto lubi.Ostatnio niestety pojawiła się fala podróbek i trzeba uważać na każdy olej żeby nie zalać badziewia. Motul również na potęge jest podrabiany. Moim zdaniem najważniejsze jest żeby olej był orginalny a marka to już drugorzędna sprawa, chociaż też na swój sposób ważna :aqq: To tak jak z paliwem(nie mowie o t4 :lol: ) 95 czy 98, diesel zwykly czy z dodatkami - NIE WAŻE! ważne,że ze sprawdzienej stacji, nowego czystego zbiornika i bez kombinacji.
Cytat:
Wszyscy piszą o polecanych olejach, ale czy macie sprawdzone sklepy w których zaopatrujecie się?

Ja zamawiam olej na allegro od uzytkownia: FILTRY_Gdansk i naprawde polecam, moim zdaniem 100% pewniak ale ocene juz zostawiam wam , bo nie zamierzam nikogo namawiać :beer: Kiedyś naciąłem się na podróbe i wydaje mi się,że potrafie już ocenić orginalność. Uważajcie też na supermarkety, bo potrafią wżeniać ludziom badziewie
Jak nie allegro to z hurtowni sciaga mi mechanik,więc żadnego sklepu nie polece
pozdrawiam :love:

cycuś - 2014-03-23, 19:19

Witam. Jestem posiadaczem volvo v40 2003r 1.8 bifuel 122km. Nie wiem jaki wczesnij byl lany do niego olej. Teraz chce wymienic i nie wiem jakim olejem go zalac. Zastanawiam sie nad polsyntetykiem lotosa przeznaczonego do lpg. Dodam ze duzo jezdze w długie trasy. Zastanawialem sie jeszcze nad pelnym syntetykiem ale to juz chyba nie ten przebieg. Z gory dzieki za pomoc
looque - 2014-04-04, 10:52

cycuś napisał/a:
Zastanawiam sie nad polsyntetykiem lotosa przeznaczonego do lpg.


Ja bym sobie darował takie wynalazki. Do silników z dużym przebiegiem polecam valvoline maxlife. Polecam, bo sam używam. W twoim przypadku najbezpieczniej będzie zalać 10w40.
A jaki przebieg? Zauważyłeś jakieś ubytki oleju?

carsik - 2014-04-04, 12:07

looque napisał/a:
Do silników z dużym przebiegiem polecam valvoline maxlife


polecasz tylko dlatego, że używasz czy masz jakieś inne doświadczenia? A widziałeś wnętrze silnika po takim oleju?

looque - 2014-04-04, 13:16

carsik napisał/a:
A widziałeś wnętrze silnika po takim oleju?


Nie widziałem. A mam się czegoś obawiać?

carsik napisał/a:

polecasz tylko dlatego, że używasz czy masz jakieś inne doświadczenia?

Używam od trzech wymian, silnik pracuje równo i cicho, nie ma ubytków oleju.

carsik - 2014-04-04, 14:14

takiej smoły w głowicy jak po max lifie to nie widziałem. Rozbierałem kilka silników i wszystkie zalane smołą.
looque - 2014-04-04, 14:23

carsik napisał/a:
takiej smoły w głowicy jak po max lifie to nie widziałem. Rozbierałem kilka silników i wszystkie zalane smołą.


A jaki olej byś polecił? Co prawda jestem świeżo po wymianie, ale warto wiedzieć na przyszłość, poza tym kolega cycuś czeka na opinie.

carsik - 2014-04-04, 17:41

wszystko zależy od silnika i stylu jazdy. Ale zasada generalna, najlepszy jest syntetyk. Reszta to ersatze i podkładka pod tłumaczenie, że silnik ma duży przebieg. Najlepiej to lepkość od 5W40 i wyżej, no ewentualnie 5W30 dla emeryckiej jazdy. Czasem trzeba dobierać jeszcze dodatkowe parametry jak coś ma np DPF. Bardzo dobre oleje to MOTUL i MILLERS.
Gun666 - 2014-04-14, 22:31

ja zalalem Motulem 5w30 i jak na razie wszystko ok
braveskunk - 2014-04-15, 08:43

Ja również mogę polecić valvoline maxlife 10w40. Używam go od dłuższego czasu i samochód sprawuje się dobrze. Nie bierze oleju, jest coraz bardziej żwawy (usuwam właśnie małe problemy z dolotem/podciśnieniem).
Głowicy jak koledzy wyżej piszą nie oglądałem, bo nie jestem mechanikiem i nie było takiej potrzeby. Wypowiadam się z punktu widzenia zwykłego użytkownika.
Aha samochód ma nalatane 252kkm na benzynie.

Zielon - 2014-04-15, 13:34

po przeczytaniu postów sam już nie wiem co nalać do swojego..
Wcześniej jeździł na półsyntetyku, i niebawem przyda się zmienić olej.
Autko ma przejechane 230kk i silnik 1.6

braveskunk - 2014-04-15, 13:42

Moim zdaniem jeśli jeździł na półsyntetyku to ja bym lał 10w40 jakiś. Koledzy polecają shella bo dobry, ja używam maxlife 10w40 i nie narzekam. Chyba najważniejsze jest to, żeby olej był z pewnego źródła no i filtr jakiś sensowny oczywiście.
guja - 2014-04-15, 14:46

Panowie jakiś pomysł na zmianę oleju?

Aktualnie po zakupie zalałem Totala 5w40 ( nie wiem co było wczesniej ) - na przeciągu 10 tys musiałem dolać około 0.6L . Jak się okazało jest to olej typu BLEND , czyli nie pełny syntetyk.

Przejść na jakiś dobry 10w40 czy próbować 5w40/50 ala mobil 1 czy vavoline ? Może motul Motul 8100? ostatnio widywałem go w cenie ~140zł / 5L

przebieg 248 tys. 2.0T

Barcik - 2014-04-15, 15:56

Lać pełny syntetyk do czasu aż branie oleju zacznie być uciążliwe. Wtedy można się pokusić o jakiś półsyntetyk/minerał czy inny mazut.
automaty - 2014-04-16, 14:33

Poza marką oleju ważne jest też jego pochodzenie. Przez 8 lat miałem mondeo 1.8 115KM rocznik 1996 - przyjechał z Holandii w 2004 z przebiegiem 247 tyś (z fabryczną instalacją gazową Vialle) jak go oddawałem na złomowanie miał 350 tyś - ruda go zeżarła. Lałem olej Castrol Magnatec 10w40 ale z baniek 5L z Niemiec, od wymiany do wymiany zero ubytków oleju, zero wycieków. Raz czy dwa dolałem Ceramizer do silnika. Przez ten czas nic się nie działo z silnikiem a dzienne przebiegi były ok. 10 km więc silnik ledwo się zdążył zagrzać a już był gaszony i tak 8 lat. Uważam że dobry olej i ceramizer pozwoliły dotrwać do takiego przebiegu przy ciężkich warunkach pracy silnika.
Obecnie V40 1.8 122KM - zalałem Liqui Moly Top Tech 4100, 5w40 - technologia syntetyczna + Ceratec. Chociaż przebieg mam 185 tyś to mam nadzieję że dobiję do tego z forda. Dlatego polecam oleje byle nie z Polski tylko rozlewane na Zachodzie.
A żeby było śmieszniej to powiem że przy instalacji gazowej w fordzie przez ten czas nie było robione NIC - nawet filtr gazu nie był czyszczony. Zawsze palił i nie było nigdy problemów. Każdemu koledze z forum życze aby jego vołowina (a także moja) tak bezawaryjnie jeździła jak ten mondeo.

Zielon - 2014-04-28, 13:30

Ostatnio zmieniłem u narzeczonej w Hondzie Jazz 1.4, 2006r., 130tys. przebiegu olej na syntetyk TEXACO plus filtr(Knecht) nowy zapłaciłem mechanikowi 180zł.
Teraz myślę czy lać taki sam u siebie.

W obydwu przypadkach auta nie wskazywały na nadmierne zużycie oleju, oraz nie wiadomo na jakich olejach jeździły :/


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group