www.V40.pl
Forum miłośników Volvo V40, S40, V50, C30

Układ hamulcowy i napędowy - problem z ABS

marcin - 2008-01-04, 13:51
Temat postu: problem z ABS
Witam,
mam taki problem poradzcie coś bo już nie wiem co robić a co gorsze "specjaliści" też nie :evil: A więc: ABS nie działa,pali się kontrolka ABS i czerwony wykrzyknik (!).Podłączyłem się do kompa pokazał jakiś tam błąd i diagnoza pompa ABS. No to myślę sobie ok. dawno nic się nie działo to jak teraz zabule to nic się nie stanie.Kupiłem drugą pompę i porażka to samo.Podłączenie do kompa i znów błędy których nie da się wykasować nawet na chwile.Czujniki ponoć dobre bo by wykazało na kompie.
Nie wiem czy ma to ze sobą związek ale przykładowo jakby zepsuty był czujnik poziomu płynu hamulcowego w zbiorniczku i pokazywałby że płynu jest mało albo wcale to odłączy się wtedy ABS ?-może tu tkwi problem.
POMOCY

swaldek - 2008-01-04, 15:47

Czujnik poziomu płynu chamulcowego to bardzo prosty układ, który w chwili gdy poziom płynu spadnie ponizej normy robi zwarcie do masy i to powoduje zapalenie kontrolki tylko z (!).
Oczywiscie jest drugi obwód podłaczony do modułu elektroniki pompy ABS i jak wynika ze schematu tez moze dawac sygnał na kontrolkę (!).
Mam pytanie czy pompa ABS wymieniana była w całosci czyli razem z całym układem elektronicznym?(szczerze to nawet nie wiem czy jest inna możliwość), ale potwierdzenie wykluczy usterkę modułu elektroniki pompy ABS i trzeba bedzie szukac innej przyczyny gdzieś w sterowaniu, moze czujnik, moze poprostu brak zasilania silnikiem pompy bezpiecznik nr 12, 50A w skrzynce komory silnikowej, lub brak zasilania modułu elektroniki bezpiecznik nr 4, 10A w skrzynce pod kierownicą.
Pozdrawiam

marcin - 2008-01-04, 18:23

Pompe wymieniłem w całości ,czujniki ponoć dobre bo pod komputerem nie wykryto błędów czujników,bezpieczniki sprawdzone,nie wiem może gdzieś się przewód przetarł może ma ktoś schemat od ABS-u.
swaldek - 2008-01-04, 21:36

Ja znalazłem w google, jak bedziesz miał problemy to pisz na PW
Pozdrawiam

bart - 2008-02-14, 11:47
Temat postu: problem z ABS
Witam
Stawiam na brak zasilania ABS-u typowe w 40.
Podaj zasilanie na sztywno z aku do ABS-u. Jak rozbierzesz wtyczkę to zobaczysz dwa grubsze czerwone kable podaj pod nie zasilanie. Jeden z tych kabli traci napięcie nie patrz na to że po wyciagnieciu i odgięciu kabla masz tam napięcie ono potrafi pojawiać się i znikać w zależności od położenia kabli.
Pozdr.

marcin - 2008-02-14, 15:37

Masz racje,tak właśnie było u mnie,czerwony kabel w wiązce był przerwany.Ale się już z tym uporałem z miesiąc temu.Dzięki
Smys - 2008-04-11, 08:55
Temat postu: Problemy z ABS
Witam
Miałem taka przygodę:
musiałem ostro przyhamować w mieście ( w Gdyni)zadziałał ABS. Później jadąc z Gdyni do Elbląga zaświeciła się kontrolka hamulców (!) i migała jednocześnie kontrolka ABS, w tym momencie gasł wyświetlacz radia i podświetlenie tablicy na jakieś kilka sekund, natępowało szarpnięcie jakby zblokowanie tylnych kół - mignęła kontrolka silnika i świec żarowych i wszystko wracało do normy. Takie zdarzenie wystąpiło trzy razy na trasie Gdańsk - Elbląg. Jechałem dalej nic takiego już nie miało miejsca. Przejechałem kolejne 100 km i nic. Teraz jeżdżę i nic się nie dzieje - komputer nie wykazuje usterki , o co chodzi??? Czy to ten kabel czerwony przy wtyczce ABS, o którym ktoś pisał??

w - 2008-04-12, 16:58

witam,
u mnie bylo to samo, zapalaly sie obie kontrolki, ale nie zawsze. chcialem nawet sprawdzic czy dziala abs jak sie swieci i bylo ok. od kilku tyg kontrolki przestaly sie odzywac. nie mam pojecia co sie dzialo i dlaczego juz sie naprawilo;)
pozdrówka

ratty - 2009-07-19, 15:09

U mnie tez się pali kontrolka od ABS'u i czerwony wykrzyknik. Po sprawdzenie błędów na kompie czyli: ABS-441 Valve Power supply, signal missing. Odpiąłem wiązkę kabli od pompy ABS i zacząłem sprawdzać napięcia na 2 grubych czerwonych kablach. Jak się okazało brak U, no to szukam przyczyny w bezpiecznikach: tam już jest wszystko OK. Się zastanawiam w którym miejscu mam szukać uwalonych "czerwonych" kabli. Co do 2 grubych czarnych domyślam się że są od masy. Wiem ze wiązka kabli idzie pod chłodnicą. Sprawdzę sobie to starym wojennym sposobem:D. Czyli miernik z sondą, zakończona igłą. Ściągnąć osłonę kabli i po małych kawałkach (zaczynając od strony wtyczki ABS'u) wbijać igłę w czerwone kable. W końcu musi się pokazać do którego momentu dochodzi napięcie:). O rezultatach napisze niebawem.

Jeśli chodzi o napięcia na innych pinach przy wtyczce są rożne. Bo jest tam trochę kabelków to nie wiem gdzie i ile powinno pokazywać. Może ktoś kto ma sprawny ABS napisze przy jakim numerze pin powinno być napięcie? Chyba ze ktoś posiada schemat do ABS'u z opisanymi gdzie powinno jakie być napięcie?.

hubertoss007 - 2009-07-21, 07:15

ratty, I wiesz juz moze cos z tymi kablami??
Bo u mnie jest ten sam przypadek sprawdzilem napiecie na tych czerwonych kablach i okazalo sie ze nie dostaje tam wogole pradu. Patrzylem czy na bezpieczniku (tym 50-amperowym) i tam jest napiecie takze nie wiem w ktorym miejscu moglby byc przerwany obwod... Bede szukal ale dopiero w przyszly weekend...

ratty - 2009-07-21, 10:29

hubertoss007 - jeszcze nic nie wiem. Bo nie sprawdzałem :( dużo roboty mam teraz z prowadzeniem firmy :( postaram się w ten weekend dokładnie zbadać sprawę z ABS'em (po schemacie elektrycznym domyślam się że to jest nie działa przez rozgałęzienie, które trzeba zlokalizować ponieważ ten jeden przewód idący od bezpiecznika, się gdzieś rozdziela na 2 które wchodzą do wtyczki ABS) chyba że znowu ktoś coś wymyśli i będę ślęczał przed kompem cały weekend :( tak to jest prowadzić własną firmę...
bednarpl - 2009-08-05, 11:23

Witam. Chciałbym odświeżyć troche wątek... mam taka przypadłość iż jak hamuje przy obojętnie jakiej prędkośći czuć na pedale hamulca jakby się włączał ABS i słychać go też troche...oczywiście czym większa prędkość to mocniej czuć i słychać, czujnik się nie świeci i dodam że ostatnio byłem na komputerze i nic nie wyszło...teraz jest pytanie czy to może ABS czy może tarcza jest lekko skrzywiona?proszę o pomoc bo ażgłupio się jeździ :cry:
slaip - 2009-11-27, 20:06

A czy ktoś moze mi bardziej przybliżyć gdzie znaleźć tą pompę ABSu. Przeczytałem posty rozkręciłem nadkola w swoim aucie i niestety nie znalazłem. Może ktoś ma jakieś zdjęcia jak to wygląda. Dodam ze nie działa u mnie ABS oraz prędkościomierz. Sprawdziłem czujniki i niby są ok. Ale ABS nie działa. Może ktoś miał jakieś inne przyczyny tej usterki niż opisane wcześniej w poscie. Za wszystkie rady będę wdzięczny.
f_maciej - 2009-11-27, 22:54

Pompa ABSu jest przy wlewie płynu do spryskiwaczy. taka aluminiowa kwadratowa kość z wkręconymi metalowymi przewodami hamulcowymi.
slaip - 2009-11-28, 18:36

Dziękuję za pomoc. Niestety wciąż nie znalazłem przyczyny usterki
Paqas - 2010-03-02, 15:16

Podpinam się pod temat..Nie działa ABS kompletnie, myślałem że problem leży w hamulcach wymieniałem tarcze klocki, regenerację szczęk zrobiłem, wszyszło że serwo przepuszcza też wymienione, płyn świeżutki, odpowietrzone i......ABS nie działa. Nie zapala się kontrolka (wcześniej też się nie świeciłą) abs-u nie pokazuje błędów na komputerze ale po prostu nie działa. I co powiecie na to? Mechanik mówi żeby następnym razem zostawić mu i będzie sprawdzał po kolei wszystko bo nie ma pojęcia co to może być.
papabravo - 2010-03-02, 15:18

A kontrolka się zapala, gdy dajesz zapłon?
mateusz97 - 2010-03-03, 13:36

łatwo u Was ten abs załączyć przy awaryjnym hamowaniu? U mnie na śniegu, czy lodzie abs sie załącza, jednak gdy hamuje z całej siły na suchym i równym asfaldzie to abs sie nawet nie włączy, bardzo mnie to niepokoi
S40_powolniak - 2010-03-03, 15:23

jeśli przy hamowaniu z całej siły się nie włącza to by oznaczało, że pompa daje na tyle niskie ciśnienie, że nie jest w stanie zablokować kół, więc jest za słaba i samochód hamuje poniżej możliwości.
mateusz97 - 2010-03-03, 19:39

gumy mam o szerokości 195 i na ciepłym asfaldzie jeśli hamuje nie skręcając kierownica nie jestem w stanie zablokować kół, a naciskam hamulec z całej siły
papabravo - 2010-03-03, 19:43

Jedź do SKP i zbadaj hamulce. Jeżeli są OK to musisz szukać sobie innego powodu do zmartwień :)
mateusz97 - 2010-03-03, 19:56

papabravo, na pewno są ok, bo niedawno miałem przegląd i nic nie wykazało z hamulcami. Jednak latem robiłem sobie takie testy, próby. Moje pierwsze auto z abs-em więc sie rozpędzałem do 50-70km/h i hamowałem awaryjnie no i nie mogłem za nic włączyć abs-u. Na tarczach hamulcowych mam dosyć duży rant, nie wiem czym to jest spowodowane. Hamulce działają ok, jeśli chcemy zahamować delitatnie do wystarczy lekki nacisk na pedał, jednak gdy jedziemy bardziej dynamicznie i agresywnie to juz trzeba sie nieźle napocić z naciskaniem tego pedału.
Paqas - 2010-03-04, 12:25

Ok. Jest tak. Po przekręceniu kluczyka zapala się kontrolka abs i od razu gaśnie, potem gaśnie kontrolka oleju, aku itd.. czasami zostaje tylko kontrolka hamulców ten wykrzyknik w kółku ale po naciśnięciu hamulca oczywiście gaśnie (czasami sama gaśnie). ALe zrobiłem kontrolne hamowanie na lodzie...abs nie działa nic się nie zapala ale jak ostro wychamowałem samochód do zera aż zgasł silnik to zapaliły mi się kontrolki poduszki, oleju i aku xdxd komputer nie pokazuje żadnych błędów ale jeszcze raz sprawdze po tej regeneracji hamulców. Prawdopodobnie syf mam na czujnikach i trzeba wszystko przeczyścić.. Chyba że macie jakiś pomysł.
mateusz97 - 2010-03-04, 12:46

Kontrolka abs nie powinna sie zapalać podczas hamowania z abs-em. U mnie po odpaleniu również świeci sie taka kontrolka żółta żarówka i kontrolka ser-vice. Kontrolka żarówka gaśnie po naciśnięciu hamulców, chyba mam jakies światła spalone, a kontrolka ser-vice po kilku minutach gaśnie.
semal - 2010-03-04, 12:47

mateusz97 napisał/a:
gumy mam o szerokości 195 i na ciepłym asfaldzie jeśli hamuje nie skręcając kierownica nie jestem w stanie zablokować kół, a naciskam hamulec z całej siły


Ja mam opony 205, i na suchym asfalcie jak awaryjnie zahamuje to ABS się włącza, rant na tarczach też mam duży. Chyba coś z pompą hamulcową masz nie tak.

mateusz97 - 2010-03-04, 12:52

semal, od czego jest ten rant?
Na dziurach to też mi sie włącza abs odrazu, albo jak hamuje z całej siły i omijam przeszkodę. Jednak jak hamuje maksymalnie z 70km/h na równym jak stół i rozgrzanym asfaldzie to abs nie włączy sie wcale lub na samym końcu jak juz auto staje w miejscu. Hamulce to brzytwa! Nie narzekam na hamowanie jednak trzeba użyć dużej siły żeby zahamować mocno.

semal - 2010-03-04, 20:37

Rant to normalna rzecz, powstaje od użytkowania (tarcza się ściera po porostu w wyniku tarcia klocków) Szczerze to Ci powiem, że to dobrze że Ci się nie włącza na suchym i rozgrzanym przy hamowaniu na wprost bo to tylko zwiększałoby drogę hamowania, raczej wszystko ok jeśli przy skręcie i na dziurach się włącza. Siły trzeba użyć bo nasze volva ważą ponad 1300 kg a to trochę jest :)
Paqas - 2010-03-05, 08:00

Ehh.. pytanie czy da rade wyczyścić te czujniki abs w garażu z kanałem. Szukam ale nie moge znaleźć instrukcji czy jakiegoś fotostory.. ale myśle że to raczej zbyt skomplikowana sprawa dla mnie, trzeba by rozebrać całość i popatrzeć na te ząbki czy są wszystkie itd..
mateusz97 - 2010-03-05, 08:46

semal napisał/a:
Rant to normalna rzecz, powstaje od użytkowania (tarcza się ściera po porostu w wyniku tarcia klocków) Szczerze to Ci powiem, że to dobrze że Ci się nie włącza na suchym i rozgrzanym przy hamowaniu na wprost bo to tylko zwiększałoby drogę hamowania, raczej wszystko ok jeśli przy skręcie i na dziurach się włącza. Siły trzeba użyć bo nasze volva ważą ponad 1300 kg a to trochę jest :)

ale od czego wspomaganie hamulców jest? jesli jezdzimy delikatnie w stylu emeryckim to trzeba niewiele siły zeby zahamować, jednak jesli jezdzimy dynamicznie to trzeba z całej siły wciskać pedał hamulca, niekiedy ma sie wrażenie ze nie wyhamujemy w pore
u Was pedał hamulców działaja lekko czy dosyc twardo ze trzeba go wciskać z całej siły. Jeśli by jechała autem osoba niezbyt silnika, albo kobieta to wątpie żeby w sytuacji awaryjnej uzyła 100% możliwości hamulców.

Przemek27 - 2010-03-16, 11:22

Podepne sie pod temat od 2 dni pali mi sie kontrolka ABS i (!) bylem na komputerze i wyskoczyl blad zaworu pompy, ktorego nawet nie da sie skasowac chocby na chwilke, bezpieczniki sprawdzone, prad na kostce jest, czy kupowac pompe czy moze cos jeszcze innego moze byc?? jakas inna przyczyna??
BlackSpider18 - 2010-03-16, 14:56

Witam. Chyba wszyscy mają problemy z tymi hamulcami jak tak czytam...
u mnie świeci się tylko ABS...ale jak hamuję na śniegu to trzęsie pedałem...
na asfalcie blokuje prawe koło...
kiedyś przejechałem na skrzyżowaniu prosto bo pedał hamulca wpadł mi w podłogę...
i nie wiem czy to pompa abs czy serwo czy jeszcze inne usrojstwo...
stawiam litra na głowe za rozwiązanie :talk:
bo jak narazie to nie mam pomysłu :mur:

k2kovall - 2010-03-17, 19:45

Przemek27
Dziś miałem podobny przypadek co twój z podpięcia kompa wyszło - błąd zaworu pompy.
Sprawdziłem zasilanie na kostce bezpieczniki było ok. Wstawiłem drugi sterownik dalej to samo ten sam błąd.Pozostała jeszcze pompa, podałem na krótko plus i minus i silnik działa.
Wiec zabrałem się za kable przy kostce sterownika rozebrałem kostkę i ściągnąłem trochę izolacji z dwóch grubych przewodów czerwonych. Wziąłem kawałek kabla podobnej grubości i podałem napięcie + bezpośrednio z akumulatora efekt był taki że abs zadziałał .To znaczy kontrolki zgasły i podczas próby abs zadziałał poprawnie .
Najprawdopodobniej przyczyną były uszkodzone kable które nie mogły przenieś takiego natężenia jakie potrzebuje silnik pompy.Być może samochód był po jakiejś stłuczce i gdzieś dostała się woda i załatwiła kable.Teraz wystarczy tylko odszukać w którym to miejscu.
Pozdrawiam

Przemek27 - 2010-03-17, 21:26

k2kovall
Sprawdzalem rozbieralem kostke i sa tam 2 czerwone przewody i 2 czarne napewno zasilajace, sprawdzilem na nich napiecie i na jednym czerwonym jest 14,2V a na drugim 14,1V, niepodalem zasialania od razu od aku ale jutro sprobuje to zrobic mam rozumiec ze plus z aku puscic na te piny co sa 2 czerwone a minus na 2 czarne, dzis sprawdzalem jak wyjme bezpiecznik 10A od zasilania pompy i wloze go ponownie to w pompie jest cykanie: takie cyk i ponowny cyk, jutro zobaczymy z tymi przewodami

k2kovall - 2010-03-18, 10:21

Przemek27
Oskalpuj z izolacji te czerwone przewody i puść na nie bezpośrednio z aku + tylko przewodem podobnej grubości co te czerwone.
U mnie to pomogło .
Nie zapomnij tylko potem dobrze tego zaizolować.
Pozdrawiam

Przemek27 - 2010-03-18, 12:22

Zrobilem tak jak mowiles puscilem z aku + na przewod ktory zasila komputer ten od absu wystarczylo puscic tylko na ten przewod i kontrolki zgasly i abs dzialal przejechalem sie i sprawdzilem, pompe tez sprawdzilem na krotko i chodzi, takze gdzies przewod zasilajacy sterownik abs-u gdzies po drodze jest pewnie naderwany, i gubi napiecie moje pytanie brzmi: czy jak puszcze na stale na ten przewod zasilanie od aku czy to bedzie dobrze czy od bezpiecznika puscic nowy przewod do kostki??
Pozdrawiam

k2kovall - 2010-03-18, 23:16

Przemek27
Najlepszym wyjściem jest puścić nowy przewód od skrzynki z bezpiecznikami do kostki z tego względu ze nie wiadomo ile kabli i gdzie są naderwane.
Trzeba będzie rozebrać całą tą wiązkę i pewnie ściągnąć też zderzak będzie trochę roboty ale zrobi się raz a dobrze.Od razu zobaczysz tez inne przewody.Przed kostką która idzie do sterownika abs odetnij stary przewód,zlutuj porządnie przewody daj koszulki termokurczliwe i powinno być ok.
Pozdrawiam.

Przemek27 - 2010-03-20, 21:28

rozumiem patrzylem gdzie idzie wiaska idzie pod chlodnica myslalem ze obejdzie sie bez zdejmowania zderzaka ale jak trzeba to trzeba, dzieki za podopowiedz bo zastanawialem sie dokad idzie kabel od kostki abs, ale napisalem ze do puszki bezpiecznikow wiec zdejme cala obudowe filtra powietrza, i bede dzialal jak to mowia. Jak sie uda to moze zrobie foto-relacje dla potomnych, moze sie przyda pozdrawiam!!!
BlackSpider18 - 2010-03-21, 21:08

A u mnie dalej szkopół....
płyn wymieniony....
po pierwszej przejażdżce i hamowaniu ze 120 km/h do 40km/h zadziałał prawidłowo abs na dodatek ma suchej nawierzchni. Pedał twary... później powrót do przeszłości...to samo...pedał znowu wpada...kontrolka ABS jak świeciła tak świeci...
odłączałem też elektrozawory i pedał był twardy...to w czym może tkwić problem???

Przemek27 - 2010-03-24, 16:40

k2kovall
zmienilem przewod zasilajacy odcialem go z wiazki i puscilem gora nowy od bezpiecznikow, wlaczylem zaplon kontrolki zgasly odpalilem kontrolki zapalily sie ponownie i szybko zgasly, jazda probna pierwsze nacisnicie hamulca i kontrolka (abs) zapalila sie i pali, podlaczylem 2 pompe tylko przez kostke bez wyjmowania starej i kontrolka zgasla, niejestem pewny ale chyba moim skromnym zdaniem padl sterownik abs niestety...

[ Dodano: 2010-03-25, 18:23 ]
Podlaczylem spowrotem w bezpiecznikach stary przewod tak jak był, i w kostce tak jak bylo i znowu sie swieci (abs) i (!) wiem ze czeka mnie rozbieranie calej wiazki i puszczanie przewodu od nowa, moje pytanie moze ktos wie gdzie sie on rozgalezia i czy po drodze ma jakis przekaznik?, bo jezeli nie ma to moze puszcze przewod od bezpiecznika 50A od razu na 2 czerwone przewody w kostce od ABS, bo to cos napewno mosi byc z przewodami bo innego wyjscia niewidze pompa chodzi sprawdzalem na krotko

ratty - 2010-11-01, 22:43

Panowie,

Od bezpiecznika 50A wystarczy puścić np. 2kable zasilające do pompy ABS (bezpośrednio), Tak jak ja to zrobiłem i wszystko śmiga hula że miło. A kabel stary "pierwotny" nie jest naderwany tak jak piszecie. Tylko od bezpiecznika idzie jeden gruby kabel, który potem się rozdziela na 2 mniejsze. Na tej "rozdzielni" jest najprawdopodobniej cewka zabudowana (mam też schemat pompy ABS i tam wszystko jest rozrysowane), która nie jednemu się uwaliła-spaliła ;) bo ten problem często występuje w naszych autach. Ja tej rozdzielni za kity nie mogłem namierzyć. Pewnie musiałbym sporo rozebrać żeby się dowiedzieć gdzie jak i dlaczego. Więc najlepiej samemu puścić 2 kable bezpośrednio z bezpiecznika 50A do pompy ABS i po sprawie :) . Pompa działa jak nowa, przynajmniej mi dobrze chodzi.

Pozdrówka

marcinlub - 2010-11-17, 19:34

Panowie ratujcie,
kilka dni temu podczas deszczu,jezdzilem caly dzien w pewnym momencie przyszlo mi hamowac gwaltownie,nacisk na pedal,uderzenie w stope kilkakrotne (abs czyli zadzialal) i za chwile kontrolka (abs) zaraz za nia (!) (pedal caly czas trzymalem) i poczulem jak prawa strona ktora byla w koleinie pelnej wody sie zblokowala,wiec puscilem szybko hamulec i mialem wrazenie,ze pedal chwile zostal w tej podlodze i kola byly zblokowane mimo tego ze juz nie trzymalem hamulca,od tamtej pory kontrolka (abs) sie swieci caly czas.Co robic,gdzie szukac przyczyny :?: Zaczalbym od tej wiazki ale nie bardzo rozumiem o co chodzi i gdzie ona sie znajduje :bezr:

Zauwazylem dzisiaj tez,ze jak odpalilem (abs) zgaslo ale tylko skrecilem kolami od razu sie zapalil i tak caly czas ;( :-/

Chcialbym poprosic was,ze jak mozecie to zrobcie zdjecie gdzie ta wiazka jest,gdzie wpiac drugie kable prosto z aku zeby sprawdzic czy wszystko gra,BARDZO PROSZE ;(

f_maciej - 2010-11-21, 12:35

marcinlub napisał/a:
Zauwazylem dzisiaj tez,ze jak odpalilem (abs) zgaslo ale tylko skrecilem kolami od razu sie zapalil i tak caly czas ;( :-/


Może któryś z czujników ABSu z przednich kół jest uszkodzony? Przerwany kabel? Zdejmij koła i sprawdź to.

Rexman - 2010-12-16, 02:52

ratty napisał/a:
Panowie,

Od bezpiecznika 50A wystarczy puścić np. 2kable zasilające do pompy ABS (bezpośrednio), Tak jak ja to zrobiłem i wszystko śmiga hula że miło. A kabel stary "pierwotny" nie jest naderwany tak jak piszecie. Tylko od bezpiecznika idzie jeden gruby kabel, który potem się rozdziela na 2 mniejsze. Na tej "rozdzielni" jest najprawdopodobniej cewka zabudowana (mam też schemat pompy ABS i tam wszystko jest rozrysowane), która nie jednemu się uwaliła-spaliła ;) bo ten problem często występuje w naszych autach. Ja tej rozdzielni za kity nie mogłem namierzyć. Pewnie musiałbym sporo rozebrać żeby się dowiedzieć gdzie jak i dlaczego. Więc najlepiej samemu puścić 2 kable bezpośrednio z bezpiecznika 50A do pompy ABS i po sprawie :) . Pompa działa jak nowa, przynajmniej mi dobrze chodzi.

Pozdrówka



Szkoda, że nie chciało Ci się "kopać" i odnależć tej cewki... :cry:

Właśnie jestem na etapie prucia wiązki elektrycznej. Zacząłem od wtyczki z przewodami elektrycznymi pompy ABS. "Doszedłem" do miejsca, gdzie te 2 czerwone kable (od wtyczki), przechodzą w jeden. Miejsce to znajduje się dokładnie na wysokości reflektora. Niestety, nie ma tam czegoś, co by przypominało cewkę. :-/
Od razu napiszę, że właśnie na tym łączeniu, kable przeciąłem.
Niemniej jednak ta cewka w dalszym ciągu nie dawała mi spokoju.
Zacząłem się przyglądać wiązce w dolnej części auta. Okazało się, że jest ona dostępna, ale po demontażu chłodnicy. :shock:
Oczywiście odpusciłem to sobie, i chyba dobrze zrobiłem.

Następnym krokiem było odszukać ciąg dalszy kabla zasilającego pompę ABS, ale od strony skrzynki z bezpiecznikami.
Znalazłem go oczywiście pod bezpiecznikiem 50A, i "doszedłem" za nim również tylko do chłodnicy. Żadnej cewki po drodze nie było. :cry:
Po sprawdzeniu przewodności prądu w kablach, doszedłem do wnuiosku, że przerwa ma miejsce właśnie w dolnej części, tam gdzie dostęp jest najgorszy, czyli w rynience pod chłodnicą.
I nie myliłem się. ;-) Mocno pociągnąłem, i podejrzany przewód "puścił"!
Końcówka kabla była nieżle zaśniedziała. :shock:
Identyczną czynność wykonałem z drugiej strony chłodnicy. Efekt był taki sam. Zielona końcówka.
Zostało mi teraz tylko połączyć przerwane kable nowym. Na próbę przymierzyłem jeszcze stare przewody. Ciekaw byłem ile brakuje. Jak na mój gust brakuje tyle, ile wynosi długość rynienki pod chłodnicą, czyli cewka jest dość długa. :-?

Brakujący przewód zastąpiłem innym, i poprowadziłem go wzdłuż starej wiązk. Pod chłodnicą jest sporo miejsca, więc profilaktycznie wsunąłem tam jeszcze "koszulkę" a w nią dopiero kabel.
Troszkę mnie martwi to, że kable połączyłem kostkami ogólnie stosowanymi w elektryce przemysłowej, a ściślej mówiąc domowej.
Na nie nałożyłem koszulki termokurczliwe i dość solidnie podgrzałem.
Lutowanie nie zdało w moim przypadku egzaminu, bo mam lutownicę o zbyt małej wydajności, a prace przebiegały na przydomowym podjeździe, czyli na dworze. ;(
Mam nadzieję, że problem nie powróci, ale i tak lutownicę sprawię sobie odpowiednią do tego typu rzeczy. ;-)

Zostało mi teraz "tylko" wszystko ładnie zaizolować z powrotem. ;(


Wtyczka od pompy ABS.(bez plastkiowej już osłonki) Pozycja - zamknięte.


Następnie miejsce łączenia dwóch kabli w jeden, tuż za prawym reflektorem (patrząc zza kierownicy). Fotki nie ma, więc... rozwijać izolację bardziej od strony błotnika.

Chciałem dodać, że skrzynka z bezpiecznikami jest rozbieralna od spodu. Znajdziemy tam przewód elektr. (czerwony) pod bezpiecznikiem 50A.
Żeby móc rozebrać wiązkę przewodów, zdemontowałem również całą obudowę filtra powietrza. Nie było łatwo.


Nowy przewód (w koszulce) "ląduje" w rynience pod chłodnicą.

Co nieco dopisałem powyżej, bo z fotek to raczej już będą "nici". :-(

Przemek27 - 2011-02-02, 13:51

Widze ze kolega Rexman zrobil fotogalerie do calej operacji chwala Ci za to :) Z cewka masz racje nie ma zadnej jest zlaczka i nic wiecej. Przerabialem to u siebie tylko ja poszedlem na latwizne a mianowicie: puscilem 2 nowe przewody o takim samym przekroju od bezpiecznika w skrzynce do kostki ABS. Moze niewyglada to estetycznie ale dziala juz ponad rok:), a druga sprawa niemam garazu i pod blokiem to zadna robota pozdrawiam
Rexman - 2011-02-02, 18:13

Przemek27 , dzięki za miły komentarz! :-D
Prawdę mówiąc, możliwe że dziś poszedł bym Twoim śladem, tyle że znając siebie, dużo czasu zajęły by mi znów szczegóły.

Przegladając rózne wątki, przypomniał mi się powyższy temat i... doszedłem do wniosku, że jednak lepszym pomysłem byłby demontaż chłodnicy i wstawienie elektrycznego przewodu w miejsce omawianej cewki. ;-)

MasterBlaster - 2011-12-05, 11:02

Muszę odgrzać kotleta.

Czy ktoś może mi dokładnie powiedzieć, w którym momencie powinna zgasnąć po przekręceniu kluczyka kontrolka od ABS'u? Dokładnie.

Po kupnie auta mój tata wracał samochodem około 100 km, mówił, że mu się kontrolka od ABS zaświeciła, ale że nie depnął hamulca chyba przy starcie i może dlatego? wątpie :shock:

Po następnym odpaleniu wszystko było ok. Do dzisiaj (3 miesiące) auto jeździ bez żadnej kontrolki i problemów z hamulcami.

Kontrolka od ABS'u normalnie się zapala i wyłącza po jakimś czasie. Natomiast przy odpalaniu na mrozie, - mam jakieś lekkie problemy z odpaleniem - za pierwszym widać jakby kontrolka ABS lekko się zapalała, leciutko przy rozruchu. Zastanawiało mnie to..

Ale wczoraj przy mokrej nawierzchni musiałem dość mocno hamować, zablokowało koła i jechałem w poślizgu i o dziwo pomimo żadnych wcześniejszych objawów ABS nie zadziałał :shock:

Nie ma żadnych błędów, żadnych kontrolek. Po prostu nie działa..

1. Dlatego czy ktoś może mi dokładnie powiedzieć, w którym miejscu powinna zgasnąć kontrolka od ABS'u? (żeby wykluczyć podpięcie pod inną etc.)

2. Od czego zacząć poszukiwania po obadaniu bezpieczników?

[ Dodano: 2011-12-05, 23:17 ]
Bezpiecznik od ABS'u jest ok. Kontrolka gaśnie równocześnie z "!". Zastanawiające.

o-sensei - 2012-03-22, 16:47

Nie chciałem zakładać nowego tematu, a moje pytanie w zasadzie nie do końca porusza problem ABSu.. No ale do rzeczy:

Jaka jest tolerancyjna różnica w profilu opon między przednią, a tylną osią, która nie spowoduje błędu czujników ABS?

Mam na myśli to, że przez kilka dni jeździłem z oponami o profilu 65 na przedniej osi i profilu 50 na tylnej osi. Po przekroczeniu około 120km/h wyskakiwała kontrolka ABSu i (!) wykrzyknik informujący o usterce układu hamulcowego. ABS nie działał.

Zdaję sobie sprawę, że takie zachowanie jest wynikiem różnicy w profilach opon i różnicy informacji jakie przesyłają czujniki ABS z tylnej osi oraz z przedniej.

Czy założenie opon o profilu różniącym się tylko o "5" nie będzie powodowało takich zachowań?

Czy opony na przedniej oraz tylnej osi muszą posiadać ten sam profil?

podem - 2012-03-22, 16:58

Nie muszą, ale lepiej jest, żeby miały. Ja całą zimę przejeździłem na oponach o profilu 65 z przodu a 60 z tyłu i nie miałem żadnych problemów w całym zakresie prędkości (powiedzmy do 200km/h, bo powyżej nie wychodziłem)
o-sensei, w ogóle Ci ABS nie działał, czy tylko powyżej 120km/h? Bo u mnie działał bez problemów, ale szczerze mówiąc nie hamowałem nigdy tak ostro przy prędkościach powyżej 120km/h, żeby ABS musiał działać. W prędkościach miejskich działał, jak należy, nie było też sygnalizacji błędu.

itey - 2012-03-22, 19:42

o-sensei napisał/a:
Czy założenie opon o profilu różniącym się tylko o "5" nie będzie powodowało takich zachowań?
ja mam różnicę o 5. Na przodzie mniejsze, na tyle większe. I do prędkości "złotysześćdziesiąt" nie dzieje się nic z abs. Więcej nie jeżdżę, bo się boję ;)
o-sensei - 2012-03-22, 20:12

podem napisał/a:
w ogóle Ci ABS nie działał, czy tylko powyżej 120km/h?


Tak jak pisałem w pierwszym komentarzu, a mianowicie wszystko było okej do prędkości około 120km/h.

Wszystko działa normalnie, aż do momentu gdy przy prędkości około 120km/h zapala się kontrolka ABS i po chwili (!). Wcześniej, przed pojawieniem się tych kontrolek i przed przekroczeniem tych prędkości, ABS działał normalnie. Natomiast po zapaleniu się tych kontrolek już ABS nie działał i hamulce blokowały koło jakby ABSu nie było. Dodam, że po wyłączeniu silnika i ponownym uruchomieniu wszystko jest ok, a kontrolki gasną.. aż do ponownego przekroczenia określonej prędkości.

speedek - 2012-03-22, 20:25

o-sensei napisał/a:
Dodam, że po wyłączeniu silnika i ponownym uruchomieniu wszystko jest ok, a kontrolki gasną.. aż do ponownego przekroczenia określonej prędkości.


Prawidłowy objaw. Im większa prędkość, tym % różnica prędkości obrotowej kół między przodem a tyłem wzrasta.
W sterowniku ABS zapisana jest pewna wartość graniczna różnicy % między obrotami kół na poszczególnych osiach. Jeżeli naciskasz hamulec i zaczyna blokować się przód automatycznie różnica prędkości obrotowych kół sprawia, że załącza się ABS. Podczas gdy nie następuje akt hamowania a powstaje różnica, to układ głupieje i zwyczajnie się wyłącza. Dopóki nie zmienisz laczków będziesz miał tak ciągle.

alpacino212 - 2012-04-02, 20:21

Rexman napisał/a:



Wtyczka od pompy ABS.(bez plastkiowej już osłonki) Pozycja - zamknięte.
Obrazek

Pozycja - otwarte.
Obrazek

Przygotowanie do rozizolowania wiązki.
Obrazek

Miejsce łączenia się dwóch kabli w jeden.
Obrazek

Dokładniej
Obrazek

Po niepotrzebnym "obdarciu" z izolacji. Jeśłi już się zdecydujemy przeciąć, to ten pojedynczy.
Obrazek

Chciałem tylko pokazać, że skrzynka z bezpiecznikami jest rozbieralna od spodu. Znajdziemy tam przewód elektr. (czerwony) pod bezpiecznikiem 50A.
Żeby móc rozebrać wiązkę przewodów, zdemontowałem również całą obudowę filtra powietrza. Nie było łatwo.
Obrazek

Prześniedziały (przerdzewiały) przewód.
Trzymało się zaledwie na jednym druciku. Pewnie to coś, (cewka) od czego go oderwałem, musiało być już kompletnie zaśniedziałe.
Obrazek
Obrazek


Nowy przewód czerwony (w koszulce) "ląduje" w rynience pod chłodnicą. Sorry, ale lepszego ujęcia nie dało się zrobić.
Obrazek

Takimi złączkami połączyłem przewody. :hmm:
Obrazek




Czy ktoś ma te fotki bo się nie wyświetlają a ja najzwyczajniej nie mogę odpiąć tej wtyczki? Jak to jest wpinane?

Rexman - 2012-04-02, 21:43

Nie odepniesz, dopóki nie wysuniesz "suwaka" we wtyczce. ;-)
Powinieneś dać radę. Też pierwszy raz miałem z tym niezłą zagwozdkę.


Ps.
Nie wiem dlaczego zdjęcia się nie otwierają. Już kiedyś było tak właśnie z moim tutorialem o sprężynach. Wtedy jednak jeszcze fotki miałem na imageshack'u.
Niestety, zdjęcia o interesującej nas tematyce (ABS), jakiś czas temu usunąłem z imageshack'a. :gol: :cry:
Być może jest to powodem, że się nie wyświetlają tu ...

Opis musi wytarczyć... ;-)

marekkr1984 - 2012-04-16, 16:51

Witam wszystkich.
W sobotę pojawił się u mnie problem z ABS'em dziś poszukałem na forum informacji na ten temat. Dotarłem do schematu układu ABS. Po przeprowadzeniu pomiarów okazało się iż do układu na piny 17, 18 dochodzi mi tylko 6V, powinno być 12V. Zmierzyłem na bezpieczniku (50A) i okazało się, że na nim jest poprawne napięcie 12,4V. Pytanie moje jest takie... w którym miejscu znajduje się rozgałęzienie zaznaczone na schemacie 23/170 (czerwone kółko)? Pewnie w tym miejscu występuje spory spadek napięcia na połączeniu i aby nie szukać w ciemno chciałbym wiedzieć co zdemontować aby pokazało mi się to rozgałęzienie. Sprawdzałem pod skrzynka bezpiecznikową ale z tego miejsca wychodzi tylko 1 kabel (tak jak na schemacie jest to widoczne). Dodam tylko ze po zmierzeniu rezystancji kabla wyszło że ma jakieś 22kOhm

Rexman - 2012-04-17, 00:24

marekkr1984,
...miejsce łączenia dwóch kabli w jeden, tuż za prawym reflektorem (patrząc zza kierownicy). Fotki nie ma, więc... rozwijać izolację bardziej od strony błotnika. ;-)

eljot - 2012-04-29, 11:26

Też mam problem z ABS-em. Spróbuję Waszych rad, żeby sprawdzić czy mam zasilanie na wtyczce. Pompę z modułem zmieniłem i nic to nie dało.
marekkr1984 - 2012-04-29, 19:37

U mnie niestety nie był to problem rozgałęzienia. Nie szukałem dalej, gdyż trzeba by było demontować chłodnice więc puściłem nowy przewód od bezpiecznika do do wtyczki. Teraz działa bez zarzutu.
Rexman, dzięki bardzo za podpowiedź.
Pozdrawiam

Rexman - 2012-04-29, 22:05

marekkr1984 napisał/a:
U mnie niestety nie był to problem rozgałęzienia. Nie szukałem dalej, gdyż trzeba by było demontować chłodnice więc puściłem nowy przewód od bezpiecznika do do wtyczki. Teraz działa bez zarzutu.
Rexman, dzięki bardzo za podpowiedź.
Pozdrawiam


Przyjemność po mojej stronie! :-)

Ciekawe, czy ktoś wklei fotkę tej nieszczęsnej cewki (niesprawnej) spod chłodnicy.

koval1980 - 2012-06-06, 09:54

Wymieniałem ostatnio prawą półoś i od tego czasu świeci mi się kontrolka abs-u (gaśnie sporadycznie na moment). Wszystko pasowało podczas zakupu z wyjątkiem średnicy zewn.pierścienia abs-u, trochę brakuje do czujnika.

Czy ten czujnik można lekko wysunąć?

Mam jeszcze starą półoś, ale powinienem ją oddać w ramach zadatku za regenerowaną. Nie wiem czy da radę przełożyć tą zębatkę, bo nie wiem czy średnica wewn.jest identyczna. Prościej byłoby wysunąć lekko czujnik (jeśli można).

piotrek20 - 2013-01-06, 13:51

cześć, odgrzebuję trochę temat, przeczytałem cały ale nie znalazłem tego co mnie interesuje, otóż raz na kilka dni po odpaleniu silnika kontrolka ABS nie zgaśnie, jak wyłączę silnik i odpalę jeszcze raz kontrolka normalnie gaśnie, żadna inna kontrolka od hamulców się nie świeci. Pedał łapie stosunkowo głęboko, jak podpompuję to stwardnieje i hamuje zdecydowanie lepiej, czy ktoś ma pomysł co się dzieje?. Dziś też się ta kontrolka zaświeciła, podjechałem do mojego mechanika podłączył kompa ale żadnego błędu nie ma. Pozdrawiam Piotr
Rexman - 2013-01-06, 14:06

piotrek20, myślę że nie zaszkodzi sprawdzić przewodność, puszczając bezpośrednio przewód ze skrzynki bezpieczników do wtyczki pompy ABS. Tak, jak to zrobił kolega marekkr1984.
Być może dla komputera delikatny sygnał wystarczy, a dla pompy ABS, jest za słaby żeby zadziałała.

piotrek20 - 2013-01-06, 14:26

jutro się z rana tym zajmę, mam nadzieje że nie będzie to coś poważnego. Pozdrawiam Piotr
mefisto - 2013-03-10, 13:17

Ma ktoś może schemat kostki ABS tej co lecą wszystkie kable do pompy?
Wyskakuje mi taki błąd na Vol-fcr ABS-423 Inlet valve right rear wheel, valve coil circuit fault. i muszę zlokalizować które to kable w kostce.
Chyba, że ktoś wie od razu o co w tym błędzie chodzi i czy to będzie przerwany kabel czy też bardziej prawdopodobne, że w układzie elektrycznym pompy ABS się coś posypało?

boberek123 - 2013-03-10, 16:42

mefisto napisał/a:
Chyba, że ktoś wie od razu o co w tym błędzie chodzi i czy to będzie przerwany kabel czy też bardziej prawdopodobne, że w układzie elektrycznym pompy ABS się coś posypało?
Z błędu wynika usterka obwodu cewki zaworu wlotowego sterującego prawym tylnym kołem.Czyli albo sam zawór albo przewody.
piotrek20 - 2013-03-11, 12:01

Rexman, mój problem z ABS został rozwiązany, pojechałem do znajomego mechanika, i kilka razy odpowietrzył układ, powietrze poszło tylko za pierwszym razem, reszta była już ok i od tego czasu ABS działa bez problemu, czyli po wymianie zacisku mechanik mi źle odpowietrzył układ. Dobrze że już wszystko już działa. Pozdrawiam Piotr
misiu0308 - 2013-05-12, 12:35
Temat postu: Awaria ABSu, zgrzytanie
Mój problem polega na tym, że:
1. czasami ABS nie działa od samego momentu uruchomienia auta,
2. innym razem przestaje działaś przy osiągnięciu prędkości około 55 km/h, do momentu osiągnięcia tej prędkości słychać zgrzytanie jakby zębatki o zębatkę i predał skacze, nawet gdy koła nie łapią poślizgu, ogólnie rzecz biorąc takie działanie ABS to też nie działanie tylko kupa hałasu a auto jedzie dalej.

Co może być przyczyną takiej pracy układu, od czego zacząć poszukiwania?

sofo - 2013-05-12, 13:04

Uszkodzony czujnik ABS, lub uszkodzona zębatka od ABS-u na przegubie.
Ja bym przynajmniej od tego zaczął.

brayan - 2013-05-21, 09:07

to moze teraz jak, mam taki problem który jest irytujący ale nawet moze byc niebezpieczny. Otóż na nierównościach albo w zakręcie jak hamuje (rondo czy coś) zaczyna działać ABS pedał lekko podskakuje i muszę bardziej nacisnąć pedał żeby wyhamować. u was też ta jest czy to jakaś usterka?
digitec1 - 2013-05-21, 10:13

brayan, to mi ewidentnie wskazuje na styk koła z drogą, czyli opona albo zawieszenie koła (amortyzator, drążki reakcyjne) to bym sprawdził na początku
brayan - 2013-05-21, 11:28

digitec1 napisał/a:
brayan, to mi ewidentnie wskazuje na styk koła z drogą, czyli opona albo zawieszenie koła (amortyzator, drążki reakcyjne) to bym sprawdził na początku


to nierówności a dlaczego na zakrętach po równej drodze?

digitec1 - 2013-05-21, 12:15

na zakrętach koła obracają się z inną prędkością kątową, sprawdzałeś na komputerze czujniki abs? ja miałem awarię absu ale u mnie problemem był jego brak, nie łączyło gniazdo w wiązce przewodów przy wtyczce od czujnika abs
misiu0308 - 2013-09-28, 09:36

Późno odpisuję, ale znalazłem usterkę. Okazało się, że poprzednik ukręcił szpilkę z tylnego koła po stronie kierowcy i zwyczajnie aby ją przyspawać do piasty wytłukł młotkiem wieniec zębaty ABS i stąd ten problem.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group