Przesunięty przez: Wolson 2009-01-20, 09:41 |
Dymi z rury wydechowej podczas gazowania |
| Autor |
Wiadomość |
ajezier [Usunięty]
|
Wysłany: 2007-01-04, 08:43 Dymi z rury wydechowej podczas gazowania
|
|
|
Wtam,
widziałem kilka aut V40 na sprzedaż i powiem że w prawie każdym podczas startu i potem wciskania w pedał z ryry wydechowej leciały sporawe ilości ciemnych spalin. Czy to norma, czy tak powinno być. Co trzeba zrobić by wyeliminować ten problem???
stoje z zamiarem kupna takowego auta i obawa jest chyba jak najbardziej słuszna.
pozdrawiam |
|
|
|
|
 |
Raru [Usunięty]
|
Wysłany: 2007-01-04, 09:49
|
|
|
Gdy ja kupowałem swojego diesla to mechanik na stacji diagnostycznej powiedział tak:
"Żeby prosto sprawdzic, czy silnik nie wymaga remontu należy POWOLUTKU (ale naprawdę powoli!) wciskać pedał gazu i równoczesnie obserwowac rurę wydechową (oczywiście do tego potrzebne są dwie osoby lub kilka lusterek Z rury wydechowej nie powinien wydobywac sie dym nawet przy wysokich obrotach. Jeżeli nagle i raptownie dodamy gazu to każdy diesel ma prawo buchnąć czarną sadzą!" Tak powiedział: Ma prawo! To mechanik był! Znaczy znał się chyba! |
|
|
|
|
 |
ivorpl [Usunięty]
|
Wysłany: 2007-01-04, 10:28
|
|
|
Witam, ja też jestem zdania, że dieselek, szczególnie te starsze wersje TD a nie TDi mają prawo i chyba nawet taki zwyczaj... u mnie jest tak, że jak normalnie wciskam gaz to praktycznie nic nie leci z rury (chodzi o brak czarnego dymu), ale jak dam gaz do dechy np. przy gwałtownym wyprzedzaniu i redukcji biegu to... zdarzy mi się zostawić chmurkę czarnego dymku za sobą ale jak mam 1.9 TD z 1998 roku...
z drugiej jednak strony mam nowiutkie autko służbowe VW caddy furgon 1.9 TDi czy jakoś tak i gdzie tam, nawet jak zredukujesz mieg i ostro dasz po garach do 4,5 tysiąca obrotów to żadnego dymku niema, nic, nada... może minimalnie jest ciemniejsze powietrze... ale to pewnie kwestia tego, że na liczniki jest aktualnie jakieś 800 km (osiemset ) |
|
|
|
|
 |
szary [Usunięty]
|
Wysłany: 2007-08-04, 22:09
|
|
|
Odświeżę troszkę temat. W związku z wypowiedzią:
| Raru napisał/a: | "Żeby prosto sprawdzic, czy silnik nie wymaga remontu należy POWOLUTKU (ale naprawdę powoli!) wciskać pedał gazu i równoczesnie obserwowac rurę wydechową (oczywiście do tego potrzebne są dwie osoby lub kilka lusterek Z rury wydechowej nie powinien wydobywac sie dym nawet przy wysokich obrotach. |
Przeprowadziliśmy z żoną taki test i przy obrotach ok 3,5 tyś. zaczyna dawać z rury dymem czarnym jak same piekło podobnie jest na trasie tylko przy mniejszych obrotach ok 2,5 tyś. przy przyspieszaniu. Jak to wygląda u was? Jestem otwarty na wszelkie rady, trochę nieciekawie wygląda ta chmura zostawiana za dupą. |
|
|
|
|
 |
toshibus [Usunięty]
|
Wysłany: 2007-08-04, 23:17
|
|
|
| Sadza za autem to zły stosunek powietrza do paliwa, lub nie ten moment zapłonu (co wiąże się z niecałkowitym spaleniem mieszanki). Może być przytkany filtr powietrza, słabe turbo, lejące wtryski lub uszkodzony zawór timing control na pompie (też przestawiony pasek rozrządu). Również ogólny stan silnika też ma znaczenie zapewne (stopień sprężania). Zacznij może od kontroli filtra powietrza. |
|
|
|
|
 |
szary [Usunięty]
|
Wysłany: 2007-08-05, 11:37
|
|
|
| Filtr powietrza wymieniałem z cztery miesiące temu a turbo raczej działa bez zarzutu silniczek żwawo ciągnie do przodu. Powiedział bym że po za dymieniem z rury nie widzę żadnych nieprawidłowości. Ale widzę że wizyta u jakiegoś speca od diesla jest nieunikniona, mam tylko dużą obawę, że jak zaczną mi grzebać w silniczku to oprócz czarnego dyma będą działy się jeszcze inne rzeczy. |
|
|
|
|
 |
zev78
D4192T(1+3)

Rok Prod.: 98(98)01(01)
Silnik: 1.9TD 1.9D
Model: V40
Imię: Mirek
Pomógł: 28 razy Wiek: 35 Dołączył: 06 Maj 2006 Posty: 999 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 2007-08-05, 19:45
|
|
|
| toshibus napisał/a: | | Również ogólny stan silnika też ma znaczenie zapewne (stopień sprężania). Zacznij może od kontroli filtra powietrza. |
Wszystko się zgadza poza jednym pisząc stopień sprężania miałeś zapewne na myśli ciśnienie sprężania, a to jest co innego. Stopień sprężania jest dla danego silnika wartością stałą, w zasadzie niezależną od zużycia silnika (jest to stosunek objętości skokowej cylindra do objętości komory spalania). Natomiast ciśnienie sprężania może się zmniejszyć przez zużyte pierścienie, lub nieszczelne gniazda zaworowe, itp. |
|
_________________ Nie ma balu bez metalu.
klik
Klik Klik Regulamin
 |
|
|
|
 |
toshibus [Usunięty]
|
Wysłany: 2007-08-05, 22:41
|
|
|
| zev78 napisał/a: | | pisząc stopień sprężania miałeś zapewne na myśli ciśnienie sprężania |
zgadza się, myślałem o ciśnieniu (thx zev78 ) |
|
|
|
|
 |
czah [Usunięty]
|
|
|
|
 |
grabek
green arrow

Rok Prod.: 1998 (1999)
Silnik: 1,9 TD
Model: v40
Imię: paweł
Pomógł: 4 razy Wiek: 29 Dołączył: 19 Mar 2007 Posty: 297 Skąd: Białystok
|
Wysłany: 2007-08-06, 09:44
|
|
|
wszyscy pisza o czarnym jak pieklo dymie a ja mam szary ;-/ oleju nie bierze nawet kropli bo sprawdzam co tysiac kilometrow, plyn chlodzacy tez jest tyle ile wlalem.
ja chce czarny dym!!! hehe nie no ale tak powaznie to nie wiem czemu taki jest. ktos mi powiedzial ze mam jakis filtr czastek stalych i dlatego sadze wylapuje a pozniej jest dopalaja.
...nie wiem nie znam sie. sprezanie mam jak w nowym bo sprawdzalem, jest tylko jakies ale co do wtryskiwacza bo niby leje ale mecho ma mi przed zima to sprawdzic.
wie ktos czemu tak jest?? moze woda w ropie?? |
|
|
|
|
 |
|
|