Zdjęcia z pracy dla niektórych ciekawe

Wszystko to, co nie tyczy się volvo.
Awatar użytkownika
Waluś
Ranga 3
Ranga 3
Posty: 437
Rejestracja: 07 grudnia 2016, 15:04
Imię: Andrzej
Lokalizacja: Gdynia i świat
Marka pojazdu: volvo
Model: v40
Rok produkcji: 2015
Silnik: 1969D :)
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 45

Re: Zdjęcia z pracy dla niektórych ciekawe

Postautor: Waluś » 24 grudnia 2017, 14:45

Dziś w wigilię takie bujane
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Ostatnio zmieniony 28 lipca 2020, 14:14 przez Waluś, łącznie zmieniany 2 razy.

Ruski
Ranga 3
Ranga 3
Posty: 293
Rejestracja: 02 grudnia 2016, 17:48
Imię: Tomasz
Lokalizacja: Śląsk
Marka pojazdu: Volvo
Model: v40
Rok produkcji: 2003
Silnik: b4204t3
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 30

Re: Zdjęcia z pracy dla niektórych ciekawe

Postautor: Ruski » 28 grudnia 2017, 20:48

Na promie niby tak nie buja bo większy ale jak pierwszy raz płynąłem w sztorm to gacie do prania, dopóki sobie nie uświadomiłem że i tak nic nie zrobie nawet jak będzie tonął. Wrzucaj zdjęcia dalej bo na poprzednim forum było ich więcej a każde jedno ciekawsze od poprzedniego jest

Awatar użytkownika
Nair
Moderator Globalny
Moderator Globalny
Posty: 1599
Rejestracja: 30 listopada 2016, 21:44
Imię: Adrian
Lokalizacja: Szczecin
Marka pojazdu: Volvo
Model: V40
Rok produkcji: 1997
Silnik: B4184S
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 32

Re: Zdjęcia z pracy dla niektórych ciekawe

Postautor: Nair » 28 grudnia 2017, 21:53

Ruski pisze: Wrzucaj zdjęcia dalej bo na poprzednim forum było ich więcej a każde jedno ciekawsze od poprzedniego jest


Dokładnie, to że nie zawsze komentujemy nie znaczy że oglądamy bez zaciekawienia :)
:lovev40:

Awatar użytkownika
Waluś
Ranga 3
Ranga 3
Posty: 437
Rejestracja: 07 grudnia 2016, 15:04
Imię: Andrzej
Lokalizacja: Gdynia i świat
Marka pojazdu: volvo
Model: v40
Rok produkcji: 2015
Silnik: 1969D :)
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 45

Re: Zdjęcia z pracy dla niektórych ciekawe

Postautor: Waluś » 30 grudnia 2017, 20:47

Ale dla mnie nie jest też prosto pisać, bo raz, że nie mam transferu danych, dwa ciężko już mi się połapać co było, a czego jeszcze nie, przyznaję, że prowadzę temat chaotycznie, a trzecie najważniejsze, to statek zrobił się nudny, trzy cały czas te same porty.


Ale wstawię kilka fotek których jeszcze nie było, chociaż widoki mogą się powtarzać.

Irlandia Północna, a właściwie granica, czyli ja stoję w Północnej zdjęcia są robione na Republikę.

Obrazek

Poławianie muli czyli rodzaj ostryg, dla mnie okropne, ale niektórzy lubią.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Coś dla modelarzy którzy maja kompleksy jak im krowie żebra wychodzą

Obrazek

Obrazek

Jakiś stary pasażer

Obrazek

Port gdzie normalnie stoją poławiacze "mul"

Obrazek

Tutaj Waluś bawi się w statkowego "blacharza" czyli przegniły blachy i trzeba wymienić.

Obrazek

Jedno z Jersey ale ten widok pewnie już był

Obrazek

I kilka zdjęć z maszynerii tego statku na którym jestem, kettel do wyładunku cementu

Obrazek

Zawór próżniowy do ładowania kettla

Obrazek

Sprężarka podciśnieniowa, żeby z ładowni zaciągnąć ładunek do kettla

Obrazek

Filtr, żeby cement nie sypał się nie wiadomo gdzie

Obrazek

Dno kettla, ketel to taki mały silos który można nabić sprężonym powietrzem i ono wywali rurą cement

Obrazek

Pompa hydrauliczna do napędu żurawika

Obrazek

A tu taka ciekawostka, zbiornik na diesla, który fachowcy angielscy budują od kwietnia tego roku, nie sądzę żeby im udało się go skończyć do końca lutego, a kosztować będzie ponad 15tysi funtów...

Obrazek

Ja na przykład te półki robiłem jeden dzień i dostałem 25funtów...

Obrazek

I to nie za robotę tylko pomysł racjonalizatorski, żeby było gdzie graty trzymać.

Dodano po 7 dniach 22 godzinach 44 minutach 11 sekundach:
Wieloryby powyciągane z wody...

Obrazek

Obrazek

Jedno takie w nocy

Obrazek

Dodano po 37 minutach 42 sekundach:
To małe niebieskie to łódź pilotów i ma specjalną nogę żeby się nie obaliła.

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Ostatnio zmieniony 28 lipca 2020, 14:46 przez Waluś, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Nair
Moderator Globalny
Moderator Globalny
Posty: 1599
Rejestracja: 30 listopada 2016, 21:44
Imię: Adrian
Lokalizacja: Szczecin
Marka pojazdu: Volvo
Model: V40
Rok produkcji: 1997
Silnik: B4184S
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 32

Re: Zdjęcia z pracy dla niektórych ciekawe

Postautor: Nair » 07 stycznia 2018, 23:29

Z wody wyciągają do malowania? Bo kiedyś pamiętam jak wrzucałeś fotki że na czymś stały a tu brzuchem na ziemi :hmm:
:lovev40:

Awatar użytkownika
Waluś
Ranga 3
Ranga 3
Posty: 437
Rejestracja: 07 grudnia 2016, 15:04
Imię: Andrzej
Lokalizacja: Gdynia i świat
Marka pojazdu: volvo
Model: v40
Rok produkcji: 2015
Silnik: 1969D :)
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 45

Re: Zdjęcia z pracy dla niektórych ciekawe

Postautor: Waluś » 08 stycznia 2018, 03:17

Nair pisze:Z wody wyciągają do malowania? Bo kiedyś pamiętam jak wrzucałeś fotki że na czymś stały a tu brzuchem na ziemi :hmm:


Nieee. Przecież już pisałem o tym to jest port w którym jest bardzo duży pływ i na niskiej wodzie po prostu cała odpływa.

Wysoka woda
Obrazek

Niska woda
Obrazek
Ostatnio zmieniony 28 lipca 2020, 14:48 przez Waluś, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Nair
Moderator Globalny
Moderator Globalny
Posty: 1599
Rejestracja: 30 listopada 2016, 21:44
Imię: Adrian
Lokalizacja: Szczecin
Marka pojazdu: Volvo
Model: V40
Rok produkcji: 1997
Silnik: B4184S
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 32

Re: Zdjęcia z pracy dla niektórych ciekawe

Postautor: Nair » 08 stycznia 2018, 08:58

Aaaa to ten port ;)
:lovev40:

route2000
Ranga 3
Ranga 3
Posty: 487
Rejestracja: 01 grudnia 2016, 10:33
Imię: Jerzy
Lokalizacja: LU
Marka pojazdu: volvo
Model: S80
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 55

Re: Zdjęcia z pracy dla niektórych ciekawe

Postautor: route2000 » 08 stycznia 2018, 18:39

... i z hammeritem do roboty, bo zaraz będzie przypływ. :-D

Awatar użytkownika
Waluś
Ranga 3
Ranga 3
Posty: 437
Rejestracja: 07 grudnia 2016, 15:04
Imię: Andrzej
Lokalizacja: Gdynia i świat
Marka pojazdu: volvo
Model: v40
Rok produkcji: 2015
Silnik: 1969D :)
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 45

Re: Zdjęcia z pracy dla niektórych ciekawe

Postautor: Waluś » 16 stycznia 2018, 20:05

Takie sztormowe z wczoraj
Obrazek

Obrazek

Dodano po 1 dniu 22 godzinach 44 minutach 46 sekundach:
Właściwie to powinno być w ścianie płaczu ale to takie życie felka marynarza. A będzie o moim powrocie teraz do domu, a zaczęło się 6 stycznia. Miałem zostać do lutego ale okazało się, że kolega nie będzie miał kursu w styczniu i mogę wracać do domu.
Została zorganizowana podmiana i gość miał przyjechać ale nawet nie zadzwonił, po prostu nie pojawił się, nikomu nic nie powiedział nie odbierał telefonów, udawał umarłego, chociaż FB go zdradziło. Jako, że był weekend nic nie dało się zrobić i czekaliśmy do poniedziałku. W poniedziałek nasza pani od mustrowania zamiast szukać kogoś nowego postanowiła dać mu drugą szansę i wydzwaniała do niego aż wytłumaczyliśmy jej, że gość olał, żyje ma się dobrze tylko telefonów nie odbiera.
Z tego dałoby się zrobić komedię i podzielę ją na odcinki

I oczywista zdjęcie

Obrazek

Dodano po 4 dniach 22 godzinach 27 minutach 29 sekundach:
Właściwie to powinno być w ścianie płaczu ale to takie życie felka marynarza. A będzie o moim powrocie teraz do domu, a zaczęło się 6 stycznia. Miałem zostać do lutego ale okazało się, że kolega nie będzie miał kursu w styczniu i mogę wracać do domu.
Została zorganizowana podmiana i gość miał przyjechać ale nawet nie zadzwonił, po prostu nie pojawił się, nikomu nic nie powiedział nie odbierał telefonów, udawał umarłego, chociaż FB go zdradziło. Jako, że był weekend nic nie dało się zrobić i czekaliśmy do poniedziałku. W poniedziałek nasza pani od mustrowania zamiast szukać kogoś nowego postanowiła dać mu drugą szansę i wydzwaniała do niego aż wytłumaczyliśmy jej, że gość olał, żyje ma się dobrze tylko telefonów nie odbiera.
Dalej już pani zaczęła szukać mi zmiennika, ale nie szło to dobrze w środę dała znać że ma kogoś na moje miejsce, a w czwartek już nikogo nie było.
Ogólnie znalazła wreszcie gościa i który czekał już prawie rok i był gotów prawie od roku, ale pani doszła do wniosku ,że nie zdąży nam kupić biletów w 48 godzin i weekend znowu na statku.
A były fajne loty i tanie i bezpośrednie.
Ale cóż, jak zwykle życie Felka marynarza.
Wracamy do portu, i we wtorek mam jechać do domu, no i zrobił się piździel czyli sztorm.

Znowu z wtorku zrobiła się środa a później czwartek.
I to było gwoździem do powrotu.


Ruszyłem do domu w środę wieczorem, wszystko piknie, lot 20:05 lądowanie 21:00 wylądowałem przed czasem i zdążyłem dzięki temu na autobus, potem trzy i pół godziny autobusem w Londynie, potem przesiadka i już o 01:40 w hotelu.

Ale czwartek to kwintesencja...
Wstaję rano o 04:30 na autobus i na lotnisko... Autobus spóźniony odrobinkę.
Dojechałem na lotnisko i na odprawę, zadowolony stawiam bagaż iii okazuje się, że firma nie wykupiła mi bagażu, więc toboły w dłoń i do obsługi klienta. Wiecie najdłuższa kolejka na lotnisku to moja. Czy wy też macie tak, że jak stoicie w długiej kolejce to wszystkich obsługują po kilkanaście minut, a jak wy dochodzicie to kilka sekund i po wszystkim? Ale to pikuś załatwiłem sprawę zapłaciłem odstałem dwie ekstra kolejki i idę na odprawę bezpieczeństwa. Wiecie prześwietlenie bagażu. Tyle podróżuję a dałem ciała. Z plecaka zapomniałem wyciągnąć tableta. I poszedł na tak zwaną osobistą, a tam co? Znowu największa kolejka, gość tłumaczy, że prądu nima i że to potrwa. Sprawdzili mi wszystko, łącznie z badaniem TNT.
Ok nawet teraz jeszcze mam odrobinę czasu i idę do bramki, przy bramce polskie buractwo (panny, ch i tak dalej) i do samolotu, miejsce 14A czyli de facto 13A, paczę a tam kobita siedzi na moim. Oczywiście myślę sobie nie ma mowy, żebym siedział w środku, wiecie ciasno, a mały nie jestem. Więc zagaduję, że moje miejsce, na co pani pokazuje mi bilet, że ma takie samo...
Po załatwieniu ze stewardesą sprawy miejsca czekam, czekam na start.
Pilotka po kilkunastu minutach ogłosiła, że będzie spóźnienie, bo zła pogoda., i ruszyliśmy na płytę lotniska. Odstaliśmy z 30minut i kolejne ogłoszenie, że jednak tym nie polecimy bo się popsuł i trzeba się przesiąść. Minęło 2,5 godziny i siedzę w nowym samolocie i odlot. NARESZCIE.
Córka miała mnie odebrać, ale jakoś te kalkulacje różnicy czasu i opóźnień pomyliło mi się i zamiast jej napisać, że ląduję o 12:00 napisałem że ląduję o 13:00. Ale to nie wszystko.
Po wylądowaniu normalnie jak to w Gdańsku, autobus i po bagaże, a bagaże co? Taśma popsuta, i czekamy, czekamy godzinę, w tym czasie córka dostała mandat za parkowanie od SM i cena parkingu na lotnisku wzrosła do jakieś chorej kwoty (swoją drogą skoro im się coś zrypało i ludzie musieli czekać na pasażerów, to powinny być jakieś zniżki). Po tym wszystkim dojechałem do domu bez przygód, chociaż dzień się nie skończył i jeszcze się działo
Ostatnio zmieniony 28 lipca 2020, 14:55 przez Waluś, łącznie zmieniany 1 raz.

route2000
Ranga 3
Ranga 3
Posty: 487
Rejestracja: 01 grudnia 2016, 10:33
Imię: Jerzy
Lokalizacja: LU
Marka pojazdu: volvo
Model: S80
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 55

Re: Zdjęcia z pracy dla niektórych ciekawe

Postautor: route2000 » 24 stycznia 2018, 13:10

Życie pełen przygód, ale potem będzie co opowiadać np. u znajomych przy piwie czy nawet wnukom, jak już będziesz na emeryturze... :_D


Wróć do „Hyde Park”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość